poniedziałek, 13 lutego 2012

Letnia maxi na śniegu;)




Dla Sivki:D


Latem wykorzystałam ją na maxa! Np. tu i tu, i tu, i tu;)
Sivce jeszcze było mało i zażyczyła ją sobie na śniegu!
Na szczęście spadł:D
A zimą, do bólu noszę moje swetrzysko.
Jak coś lubię, to nie zważam na żadne trendy...patrz kapelusz;)

Niestety z braku fotografa fotki balkonowe...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spódnica - Marks Spencer, Sh
Sweter - Sh
Kapelusz - własnoręcznie uszyty, kwiat - Promod
Szal - F&F
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~





34 komentarze:

  1. szal bardzo fajny, a kapelusz dobrze, że sama uszyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okazuje się, że co druga szafiarka szyć potrafi! Tylko ja taka bidula, co ledwie fastryguje :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pocieszenie,powiem, że ja też ledwo umiem szyć - najlepiej wychodzi mi fastryga, tak więc nie jesteś sama ;)

      Usuń
  3. hehehe, to masz tak jak i ja ! Jak coś sobie upodobam to noszę, aż do zdarcia ! Ale zaraz,zaraz czy ten kapelusz na nowy kwiat ? Czy mi się tylko wydaje ? ;>
    Pięknie wyglądasz czy w maxi czy też w mini, a i w midi również :D Tobie to wszystko pasuje ! :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie, Tara ma figure do kazdego fasonu :)

      Usuń
    2. podlizuszki;))) hehehe, jestem niska, więc maxi raczej nie dla mnie...ale co mi tam:D

      Usuń
  4. Piękny ma kolor to swetrzysko! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam maxi :) śliczne kolory :) sama ostatnio też robiłam sesje z maxi zimą, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super,super,super
    powiem Ci Tara,że bardzo mi się podobają takie lekkie,letnie spódnice do swetrów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też..tylko grube rajty trzeba pod nie wkładać;)

      Usuń
  7. Ślicznie :) (widziałam Twoje rysunki - ŚWIETNE!)

    Zapraszam do mnie
    http://fashion-whoknow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Już Ci kiedyś pisałam, że jestem zakochana w tym swetrze, teraz napiszę drugi raz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętałaś!!!:D :D
    Zajebiście masz na balkonie! Wiklina, płotek - moje klimaty!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. A w ogóle, to najpierw chciałam powiedzieć, że pięknie wyglądasz w szarobłękicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka jestem! pamiętałam!!! dziękujem bardzo za te szarobłękity;)))

      Usuń
  11. Wyglądasz super, może przywołasz cieplejsze dni tymi pięknymi kolorami, kapelusz boski ale to już wiesz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Uroczy zaśnieżony balkonik no i kiecka wspaniale się prezentuje w każdych warunkach atmosferycznych !

    OdpowiedzUsuń
  13. gorąco chcę wierzyć, że miałaś pod spodem spodnie narciarskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spodnie nie, ale za to dwie pary bawełnianych rajtów:D

      Usuń
  14. Jakbym miała taki piekny sweter to też bym go znaszała... swoją droga tak znaszam biały golf którey od miesiąca nosiłam przez jakieś 21 dni już :P
    A liecki letnie latem, długie szczególnie lubię bardzo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też znaszam go ile wlezie;)))

      Usuń
  15. Kapelusz jest odjazdowy, i jeszcze własnoręcznie uszyty! Genialne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Swetrzysko faktycznie świetne i wcale się nie dziwię, że jest nadużywane;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pęknie wyglądasz a swetrzysko super i cuuudny ma kolor....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję wszystkim za odwiedziny:))

    OdpowiedzUsuń