czwartek, 7 marca 2013

Groszki



Groszki  podobno są bardzo modne w tym sezonie... Cieszę się bardzo.
Lubię je niezmiennie od lat, więc co jakiś czas jestem trendy;)


W groszkowej apaszce wybrałam się do kina, na "Być jak Kazimierz Deyna":)
Uśmiałam się na początku filmu, póżniej nieco ponudziłam...
Jeżeli ktoś, po obejrzeniu zwiastunu, nastawił się na "uhahaną" komedię, to się troszeczkę zawiedzie...
Ale nie żałuję pieniędzy wydanych na bilet, więc nie było tak żle;)
 

Włosy świeżo malowane - "Płomienną Iskrą " Joanny:)
Podpięte spinką, która nie jest szczytem mody, ale ratuje, gdy sypią się na  twarz - naelektryzowane po zimowych czapach strasznie... Oby do wiosny!


ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Apaszka - Sh
Golf - KappAhl
Spódnica - Vintage, z dna szafy, tutaj dowód;)
Torebka - Carry , tutaj dokładniej:)
Buty - Deichmann

oooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

37 komentarzy:

  1. Groszki na tak, jesteś więc terndy, kolor włosów piękny, na film się nie wybieram...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu...uszy by Ci zwiędły na tym filmie...nie każdy zniesie tyle łaciny;)

      Usuń
    2. No to już wiem czemu nie chce go oglądać...po prostu, nie lubie nadmiaru łaciny...

      Usuń
  2. W tym sezonie to chyba wszelkie figury geometryczne modne ;-)). W sumie i dobrze, dla każdego coś dobrego hehe. Apaszkę to bym z chęcią przywłaszczyła sobie taka jest świetna, zwariowana, bardzo do Ciebie pasuje! no a spódniczka, fiu fiu! klasa! jak dobrze jest trzymać w szafach ubrania i nie wyrzucać!
    Płomienna Iskra faktycznie na maksa płomienna!
    Ślicznie wyglądasz Taro, bardzo pr(ł)omiennie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, dzięki Rudzia:D
      apaszkę kupiłam chyba latem we wrocławskim lumpku - za 4zł!:D
      a w tej spódniczce jeszcze na randki z przyszłym mężem ganiałam...szczęśliwa jest:)))

      Usuń
  3. Podoba mi się, że jesteś co któryś sezon modna :D A poza tym jeśli o włosy chodzi polecam olejowanie. Zwilżasz włos i wcierasz olej, zostawiasz na co najmniej godzinę, możesz zawinąć w koczek, pod folię i nakryć ręcznikiem całość a przed spłukiwaniem jeszcze ogrzać suszarką a potem myjesz szamponem i nakładasz odżywkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejuję, olejuję...tylko na elektryzowanie mi coś nie pomaga:(
      co do mody...bo czy jest mus być modnym w każdym sezonie?;)))

      Usuń
  4. no popatrz...a ja chciałam się ubawić w kinie na tym filmie,to mnie trochę zawiodłaś...ale pewnie i tak pójdę,musze jeszcze raz zobaczyć panią ,która mówi tak słodko-kur....podczas porodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, warto iść chyba dla tej sceny porodu:D

      Usuń
  5. Bardzo fajna stylizacja, świetny szalik :)
    Pozdrawiam i zapraszam na konkurs na moim blogu, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tara,Kochana... nie żebym się czepiała:-)))
    ale wyślij na biegun te bałwanki:-))))
    Jak fajnie włosy komponują się ze spódnicą,a szalik rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, muszę je czym prędzej wysłać, bo zima wraca!

      Usuń
  7. Włosy o Ty masz cudne:)))ja to czasem nie mam pojęcia o tym że noszę coś co aktualnie jest trendy:)))nosze to co lubię:)))szalik mi się podoba i nie tylko szalik:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też noszę co lubię...i czasami jesteśmy trendy;)
      dziękuję:))

      Usuń
  8. Ja też lubię groszki, a grochy już nie.Dziwne, prawda? Musisz mieć naprawdę mocne włosy, skoro farbowanie ich nie niszczy, bo wyglądają na zdrowe nawet po zimie. Kolor niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie dziwne...groszki, a grochy, to jednak różnica;)
      włosy moje należą do tych słabszych - niedługo napiszę co robię, że farbuję, a jeszcze mi nie wypadły;)

      Usuń
  9. Bardzo mi sie podoba, zdecydowanie moj styl. Lubie krotkie proste spodniczki, proste sweterki do tego jakis ciekawy dodatek :). Jej ty masz figure licealistki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tą figurą, to u nas rodzinne;)
      fajnie, że trafiłam w Twój gust:)

      Usuń
  10. Bardzo przyjemne groszki :) I piękne są te Twoje włosy
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowite te kolorowe grochy, wyglądają jak czeskie (chyba) czekoladowe lentilki, mniam mniam.... Po pierwszym zdjęciu myślałam, że masz suknię w grochy całą, a tu szaliczek:D I takie zadbane paznokcie masz, echże Ty... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka spódnica byłaby fajna, bo co za dużo, to niezdrowo;))
      a Lentilki lubię:D
      z pazurów zadbanych jest 9...dziesiąty choruje;)

      Usuń
    2. U mnie też 1 choruje, a reszta musi cierpieć razem z nim :))

      Usuń
    3. to się musim wspierać w tej biedzie;)

      Usuń
  12. Kolor spódniczki już wiosenny. Szal w kropki jeszcze bardziej rozweselił set. Pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super Ci w tych groszkach i rudych włosach,serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja myślałam że taka będzie np. cała sukienka !!!!! : ))) A tu apaszka : ) Groszki do zjedzenia .

    OdpowiedzUsuń
  15. Groszki przeurocze!! Spódniczka cudna, kolor ma genialny!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oby! Bo zima wróciła grrrrrrrrrr. Groszki też uwielbiam, są takie kobiece. A wiesz kupiłam hennę i...się bojam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawaj, dawaj z tą henną:D zmyje się najwyżej;)
      a u mnie też znowu zima:(

      Usuń