wtorek, 2 października 2012

Tanie ubieranie..

Odkąd na wieszaku w nowej kolekcji Reserved ujrzałam wcześniej przecenioną bluzkę z nową wyższą ceną...mam satysfakcję, gdy kupię coś fajnego za niewielkie pieniądze.
Producenci robią nas w konia, więc dajmy im czasami pstryczka w nos;)


Oprócz takiego jawnego oszustwa wkurza mnie, gdy za ciuchy naprawdę marnej jakości - swetry rozciągające się po pierwszym praniu, bluzki jak ze szmaty, każą sobie płacić grubą kasę..


A ja za ten sweterek z prawdziwej wełny, zapłaciłam 5 zł:D
Za dzwony, które już wcześniej prezentowałam - 15zł:D
Pokazuję je dzisiaj z każdej strony i dodam jeszcze, że są z fajnego mięciutkiego dżinsu.


Jedyny ich mankament, to różowe guziku na pupie. Miałam je nawet wymieniać, ale lenistwo zwyciężyło - zostają.
Szczególnie, że są z tyłu i ich przecież nie widzę, więc mnie nie drażnią;)



Kurtkę noszę po synu już chyba trzeci sezon, więc też jak za darmo;)
Kwiat z przeceny - 5 zł.


Baleriny kupiłam na początku lata za 14 zł - słownie - czternaście!!!
I to nie z przeceny! I nawet mają wkładki z prawdziwej skórki!
W jakimś obuwniczym je wypatrzyłam. Myślałam, że za taką cenę będą na raz, a tu proszę! Jesień, a ja w nich śmigam:D


Torebka  Carry  za 21 zł:))
Przeceniona z 89 !
Powiem szczerze, że w życiu nie dałabym za nią te 89!

Wcześniej byłam w Carry z koleżanką, która się przy mnie nieco obkupiła (jestem niezłą namawiaczką;)) i pan sprzedawca bardzo nas zachęcał do zakupów.
Mówił, że to ostatnie  wyprzedaże  i na dniach wywożą cały towar.
A ja na to: "Pewnie się pojawi wiosną jako nowa kolekcja":D
Hehehe, pana nieco zatkało, ale szybko zajarzył i stwierdził, że u nich się tego nie praktykuje...
Taaa...ciekawe co się dzieje z tymi wywiezionym w dal ciuchami...;))

P.S. Tanim ubieraniem można zaoszczędzić na coś ekstra.
Bo ja też mam momenty ogłupienia przy jakimś ciuchu;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Torebka - Carry
Kwiat - H&M
Baleriny - jakiś sklepik..
Spodnie - Sh
Sweter - Marco Polo, Sh
Kurtka - Zara
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

55 komentarzy:

  1. A Ty jak zawsze kwitnąca:))Tanie kupowanie to moje motto hi,hi:)właśnie za to lubię SH nie dość że można kupić nie drogo to często są to rzeczy wyjątkowe.Moja szafa w dużej większości składa się z SH:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! można w nich znależć rzeczy, których na pewno nie będzie miała sąsiadka;)

      Usuń
  2. uwielbiam Ciebie czytac i oglądać !:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację z tymi podmienianymi cenami,a Reserved to jest na samym szczycie tej żenady:-(
    natomiast Ty wyglądasz kwitnąco! Kolor swetra fajnie komponuje się z włosami.
    Tak patrzę na Twoje spodnie i idę pogrzebać w pudłach bo mam na pewno gdzieś takie na dnie ale......nie dzisiaj ,jutro:-))
    teraz dobranoc i kolorowych snów życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękować, dziękować:D ciekawam czy wygrzebałaś te portki:D

      Usuń
    2. a wzięło mnie tak,że wygrzebałam:-))) i to aż sztuk dżinsów 2!!
      przy okazji okazało się,że i są jedne lniane ale nie jestem póki co do nich przekonana;-)
      a dżinsy kto wie.....chyba pośmigam w nich jesienią:-)

      Usuń
    3. no widzisz! dzięki mnie masz nowe spodnie! i do tego za darmo:D;))

      Usuń
    4. nooooooooo,dzięki kochana,dzisiaj wystroiłam się w jedne z nich i odwiedziliśmy znajomych na działce:-) super się w nich czułam!!

      Usuń
  4. Jak ciuch kosztuje 100 zł, a przeceniają go nieraz na 10 zł to i tak nie sądzę (a nawet jestem pewna), że nie dokładają do interesu. Takie wysokie marże są dlatego, że ludzie i tak za to zapłacą. Tutaj ceny niektórych rzeczy są tak wysokie, że szczęka mi nieraz opada, a ludzie i tak to kupują. Tu nie chodzi o to, że masz coś porządnego. Tylko masz coś z H%Mu. I mówisz, że masz tą mizerną szmatę z H&Mu i wszyscy mają myśleć (i tak większość robi!) "wow, ona ma tą drogą rzecz z H&Mu! Jest bogata i jakie musi mieć cudne życie, że stać ją na to". Tak samo działają torebki LV, o których dzisiaj Ci pisałam w osobnym komentarzu. Tu nie o to chodzi, że są piękne ale, że są rozpoznawalne i nosząc je dajesz innym znak "Ha! Patrzcie, jestem zajebista, stać mnie!). No bo jak inaczej?
    Już dawno przestało się płacić w sklepach za jakość (nie mówię o LV, ale to inna półka cenowa) tylko za markę. Nosisz logo - masz kasę - zobacz jak bardzo się to teraz liczy. Takie debilne czasy.


    Cholernie zazdroszczę Ci swetra z wełny, marzy mi się coś z wełny, a wszędzie wiszą akryle przekraczające nieraz cenę najszlachetniejszej z wełen. I zazdroszczę dzwonów - większe rozmiary są dość ograniczone w sklepach i kolekcje są biedne i smutne. I nikt nie wpadnie by zrobić fajne dzwony na wysokie kobiety.
    A guziki różowe są super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie...logo ważniejsze od jakości...bez sensu...choć zdarzają się chyba jeszcze firmy, którym na niej zależy..

      sweter jest naprawdę cieplutki i "nie gryzie"!

      Asia na niskie też nie robią...te mi się trafiły jak ślepej kurze ziarno:D

      Usuń
    2. i ja się z tym wszystkim zgadzam, napisałaś wszystko to co chciałam napisać

      Usuń
  5. Sweterek jest w ślicznym kolorze:-) Normalnie w sklepie musiałabyś pewnie dać ponad " stówę". No i z dzieci też jest czasem pożytek :-))) POzdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zwyczajne, z jakiejś bawełny są prawie po stówie;)
      z dzieci i z rodzeństwa;)

      Usuń
  6. ja sweterki z wełny znajdowałam w sh ;) te rzeczy, ktore znikaja z wyprzedaży, tez tam w końcu trafiają.
    przyznam, ze czasem zdarza mi sie coś kupić przed przeceną, bo mam na to ochote, ale 80% mojej szafy jest z sh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zaczynam mieć coraz więcej rzeczy z sh...można niezłe perełki w nich znależć:)

      Usuń
  7. co do cen w sklepach to prawda,!!ja dlatego zaczęłam szyć, najpierw jako studnetka dla siostrzeńca szyłam ubranka bo jak widziałam że koszulka dla dziecka kosztowała 70zł to omdlewałam w sklepie i się zaparłam i szyje..teraz już wszystko i dla wszytkich i w każdej formie...suknie ślubna prosze bardzo, dziwaczne żakiety proszę bardzo!! itp, bo inaczej to nie miałabym na chleb.
    Okropnie oszukują te sklepy z cenami, a przeceny to rzeczywiście czasem są wyższe niż normalnie.
    A Twój sweter tobym podkradła...uwielbiam czerwone swetry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sweter bardziej pod fuksję podchodzi;) monitory przekłamują kolory...
      dla dzieci też takie ceny walą, że szok! a umiejętność szycia, to skarb! szczególnie w tych czasach:))

      Usuń
  8. Torebki z Carry zazdroszczę ;) Widziałam ją w sklepie, ale w cenie pierwotnej, stwierdziłam, że jednak nie jest tyle warta i odpuściłam, ale za 21 zł, to bym się już nie wahała. :) A balerinki mam podobne - trochę inny wzór. ;) Ogólnie uważam, ze większość sklepów zawyża z dużą przesadą ceny. A i kwota po przecenie często jest dla mnie nie adekwatna do jakości. Dlatego sporo kupuje na Allegro i w sh, choć oczywiście czasem mnie coś skusi w "normalny sklepie" po "normalniej cenie" ;)
    pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się kuszę nie raz na "normalną" cenę...babą jestem;)) ale wkurza mnie chwilami takie przesadne windowania cen...

      Usuń
  9. Ooo tak, robią z nas jeleni. Ale my się nie dajemy. Dla mnie ciuch za 100 zł, to już szał nad szały, raczej mi się nie zdarza(no chyba że jakiś płaszczyk...) Nie lubię się rujnować na ciuchy, z resztą nie stać mnie na to. Zakupy w centrach handlowych to dla mnie wyprawa jak na wojnę - jak tu wyjść z łupem i nie dać się zastrzelić:)))
    A torebka jest taka,że łaaaaał!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robią na maxa! to ja się tym razem nie dałam zastrzelić;)

      Usuń
  10. Jednak zostawiłaś różowe guziory ? :D:D I dobrze, zawsze przecież można wymienić, jak lenia opanujesz ;D
    Torebkę widziałam w Carry, ale cena mnie przytłoczyła,więc odpuściłam, choć chrapkę miałam ogromną, a tu proszę, Ty upolowałaś za bardzo przyzwoitą cenę ! Zgadzam się, jesteś niezłą namawiaczką :D:D, ale to bardzo pozytywne określenie ! Z Tobą zakupy nie są nudne i zawsze doskonale doradzisz !

    A jeśli chodzi o ceny ubrań i dodatków w sieciówkach to zdecydowanie są zawyżone,cena nieadekwatna do jakości :/:/

    Golf - łup idealny, piękny kolor ! (czy to malina czy ciemny róż, a może fuksja ?? ;-))) ) i świetnie komponuje z czarną kurtką !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. golf pod fuksję podchodzi:))
      no właśnie ta torebka nie jest warta 89-ciu złotych! pewnie gdyby była z prawdziwej skórki zasunęliby ze 200 stówy za nią;)
      dzięki Rudzia:D mam nadzieję, że jeszcze kiedyś polatamy po galerii!:))

      Usuń
    2. też mam taką wielką nadzieję ! :D póki co to bardzo chciałabym się spotkać z Tobą na kawie, plany są jeno czasu brak, kurka wodna !
      no ale trza mieć nadzieję!

      Usuń
    3. no właśnie...chyba wiosna nas zastanie...:))

      Usuń
  11. U mnie to jest tak, że przez tanie zakupy w lumpeksie odwykłam od wydawania większych pieniędzy w 'normalnych' sklepach;) Jakoś tak mi dziwnie wydać na sweter ponad stówkę, skoro mogę mieć całkiem podobny za grosze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomaluj guziczki lakierem do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o!!! a ja je chciałam wymieniać! dzięki:D

      Usuń
  13. O, do Reserved jestem szczególnie uprzedzona. Kiedyś na wyprzedaży chciałam, żeby mi dodatkowo obniżyli cenę za bluzkę, ponieważ miała rozdarcie. I dowiedziałam się, że tej dziury nie będzie widać, jak ją zaszyję! Eureka! A ponieważ bluzka jest FIRMOWA i na wyprzedaży (zaznaczam, że sezonowej, a nie z powodu uszkodzeń) to przecena się nie należy. OK, bye bye maszkaro, już tam nic więcej nie kupiłam, choć wcześniej mi się zdarzało.
    Poza tym kupuję w sh i wszędzie wydaje mi się drogo. Oprócz Monnari, mam do nich słabość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, FIRMOWA...cenią się jak Versace;)) zaglądam jednak do nich, bo czasami zdarzy się coś fajnego:)

      Usuń
  14. Kobieto czy ty masz lustro????????? bordowy i rude włosy
    Za grosz gustu!!!!!!!!
    Zyczliwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dasz radę z tym żyć? jakoś musisz;))

      Usuń
    2. bordowy i rude włosy? tego świat nie widział,nie wiem czy do III wojny światowej nie dojdzie!

      Usuń
  15. Dzisiaj oglądałam golf w kolorze bordo. Cudo, ale nie miałam czasu przymierzyć. Jutro pójdę i myślę, że niewiele będzie kosztował przy 18 zł za kilogram:) I wiem, że będzie IDEALNY do RUDYCH włosów! Tak jak kilka innych (czyt:bordowych) moich ciuchów:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli człowiek czuje się dobrze we własnej skórze, to się takimi duperelami jak "Życzliwy" nie przejmuje:)
      my Rude będziemy nosić wszystkie kolory!:D
      Buziak:*

      Usuń
    2. P.S. golf kupiłam:)

      Usuń
  16. Ja tez uwazam, ze nie zawsze firma znaczy, ze jakosc bedzie bardzo dobra. Mam pare ulubionych tanich miejsc gdzie ciuszki sa w bardzo dobrym gatunku i po latach nadal mam je w szafie i kupione za tanie pieniadze wiec dodatkowo cieszy :). Nie moglam uwierzyc, ze kurtka z syna zdarta na tobie wszystko wyglada swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha :D Tym cena niższa ubrania tym satysfakcja i sympatia do ciucha! To udowodnione blogowo! :D Świetny łupek

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie nie przeszkadza nic kolorystycznie. Wręcz przeciwnie uważam że do włosków pasuje wszystko :)Za to golfów nie noszę bo mnie duszą i nie mogę się przekonać. Tych balerin zazdroszczę za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tanio, a jak ślicznie! Brawo;)!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale "wpadł" do Ciebie życzliwy! Ha ! Ha! Chyba jakiś daltonista bo wszystko super pasuje, ślicznie wyglądsz....a co robienia nas w tzw. konia to racja, to wszystko warte jest właśnie ceny po przecenach a oni udają, że nam robią łaskę. Spodnie masz super....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  21. mi bez względu na wszystko szkoda dużej kasy na ciuchy,zawsze sobie myślę,że ja na to muszę codziennie wstawać rano do pracy/a tak mi się nie chce :)
    baleriny są extra,tez mam butki w kwiatki i uwielbiam takie!

    OdpowiedzUsuń
  22. No wkońcu udało mi się do Ciebie zajrzeć!
    Na początek, dzięki za przepis na sałatkę zrobiłam ją! Smakowala wszystkim!
    Zrobiłam az 4 sałatki z przepisu które dziewczyny na blogu mi podały, fajny sposób na ciekawostki smakowe;))
    Ty zniewalasz pozytywnie, fajne kolory, golf cudowny i ten kwiatek, też mam taki podobny, dzieś schowany, muszę go odnależć i pomyśleć do czego założyć:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna kobieto witaj po przerwie!! Same piękne fotki u Ciebie!! Zaległości mam duże ale powoli powoli...
    Loluś tak średnio daje spać ;-( Junior juz o tej porze przesypiał mi całą noc...no ale daję radę
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  24. amen!
    ale Ty masz urocze te butki, mało że takie płaskie jak lubię to jeszcze w takie urocze kwiatki - no normalnie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem czy kiedykolwiek przekonam sie do koloru bordo ... Torebeczka fantastyczna, ale i tak cała moja uwaga skupiła się na włosach -po prostu boskie !

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie, że nas robią w bambuko - odkryłam to, kiedy w Kłodzku trafiłam na sklep z butami identycznymi jak te z Housa czy CCC, tylko 3x tańsze. To jaką oni tam marżę narzucają?
    I też śmigam w tych tanich butach i nic się nie dzieje;)
    Stwierdziłam ostatnio, że to na przecenach kupowałam najmniej trafione ciuchy, w których potem nie chodziłam.
    A lumpexy górą, teraz znajdziesz tam co chcesz, no chyba, że akurat chcesz mieć spodnie w ptaszki z najnowszej kolekcji;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hehe, nieźle z tym Reserved! W sumie to wszystkie sieciówki robią Nas w konia, dlatego uwielbiam buszować w second handach - najlepiej takich jedna rzecz -> jeden złoty! :D Ja też mam często momenty ogłupienia - fajnie je nazwałaś, tak już bywa z Nami Kobietami!
    Uwielbiam Twój uśmiech i włosy, strasznie pogodna z Ciebie osóbka! :)

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dokładnie, jak się oszczędza na co dzień na wielu ubraniach, to potem nie żal wydać większej gotówki na coś oh ah. Oczywiście też w granicach rozsądku, żeby pozostać w zgodzie z sumieniem pilnującym domowego budżetu.

    OdpowiedzUsuń