środa, 23 stycznia 2013

Pełna powaga...

Czas spoważnieć....


Żartowałam! ;))))


 Jaka matka.... taka córka...;)))


 Syn mój ma przechlapane...
Jak nie babcia mu siarę  robi, to matka;))


Kilka dni ferii  spędziłam we Wrocławiu,  po serduszkach widać  w jakim czasie;)

Udało mi się zobaczyć z  Agą! Znamy się wirtualnie kupę lat i dopiero teraz zobaczyłyśmy się na żywca:D
Aga! Dzięki, żeś mnie na tym przystanku znalazła;)))
Super dziewczyna!!! Nie mogłyśmy się nagadać:D
Niestety nie starczyło mi czasu na inne spotkania, więc nawet nie zawracałam nikomu głowy...a miałam ogromną chętkę na ujrzenie kilku szafiarek z Wrocka:) 

##################################################
Spodnie - Reserved
Buty - Emu
Torebka - Atmosphere
Kapelusz - wyrób własny - tutaj:)
###############################################################

41 komentarzy:

  1. A już się przestraszyłam na poważnie:-))
    Przy drugim zdjęciu parsknęłam śmiechem!
    Uwielbiam takie pozytywne osoby,wnoszą tyle pozytywnej energii w tej codziennej rutynie.
    Bravo Tara! Serdeczności dla Mamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe:D to mi się udało:)))
      śmiech, to zdrowie...można się chwilę posmucić, ale życie jest za krótkie, żeby traktować je zbyt poważnie;))
      dzięki Margo:D

      Usuń
  2. a ahhahah syn pewnie szpanuje że ma taką mamę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie docenia co ma! tak jak i mąż mój;)))

      Usuń
  3. Jestes mega pozytywna osoba, nie staraj sie spowazniec, fajnie, ze znalazlam Cie w tej wirtualnej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się...cieszę się, że Ci się u mnie spodobało:))

      Usuń
  4. Fajnie jak się ma taką mamę :D Ale nie tylko on ma, ale i ty też ;)
    Ładnie wyglądałaś i... zazdroszczę Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu...we Wrocławiu czuję się najlepiej...
      dzięki Asiu:))

      Usuń
  5. serduszka i same serduszka widzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. o Ty!!! miałas do mnie tylko 1,5 godziny drogi autostradą!
    fajne zdjęcia ,pozdrowienia dla mamuśki :)
    Ja mojej córce zawsze mówię-jestes wariatka jak i Twoja matka :)
    i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no...tak bliziutko byłam...;)
      dzięki wielkie Gosia:D

      Usuń
  7. Nieee, ja wiedziałam, że nie spoważniałaś! Już teraz wiem dlaczego ;-) Pozdrowienia dla mamy. Kapelusze do Ciebie pasują, wiesz? Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy:)))
      a kapelusze pasują do mnie tylko takie dziwaczne;)

      Usuń
  8. Wszak nie od dziś wiadomo, że każda wariatka ma na głowie kwiatka:D Widać, po kim masz ten uśmiech! Zazdroszczę, bo ja to ponura gęba:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko się zgadza:D oprócz Twojej gębusi;)

      Usuń
  9. Szczęśliwe roześmiane, czego można chcieć więcej:-))) Pozdrowienia dla całej Twojej rodzinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i zadowolone i czego tu chcieć więcej:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie...grunt, to dobry humor:))

      Usuń
  11. aj! bije od Was energia, dobra pozytywna energia!!! :))
    i od Syna też ;D

    Cieszę się, że miło spędziliście te dni we Wrocku! No i bardzo fajnie, że udało się spotkać z Agą! :D Wreszcie, po tylu latach! Takich spotkań nigdy dość hehe.

    A tak w ogóle to zazdroszczę tego Wrocławia, ach zazdroszczę, piękne miasto z życzliwymi ludźmi ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, Młody uśmiechał się, bo już nie mógł z nami wytrzymać...szczególnie, że szukałyśmy mu ładnej wolontariuszki;))

      spotkanie z Agą było takie jak z Tobą - przewspaniałe!!!! jest dokładnie taka jak ją sobie wyobrażałam...i jaka śliczna:D

      Usuń
  12. Wesołe kobiety długo pozostają młode, co i wydać na załączonych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie razem wyglądałyście!! Dobry humor to podstawa. Mój syn to zawsze mówi: o co prosiłem? Nie rób mi zdjęć! Ponurak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój ma tak samo...tylko z rzadka uda mi się go namówić do pozowania;)

      Usuń
  14. Zarażasz dobrym humorem! Ludzie lubią otaczać się osobami o pogodnym usposobieniu, to dobrze nastraja! Napisałaś na naszym blogu, że najbliżej Ci do hipisów ze względu na miłość do kwiatów, a ja myślę, że jesteś równie oryginalna i barwna co oni! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda...ja też lubię otaczać się takimi ludżmi...
      dziękuję bardzo za miłe słowa:))

      Usuń
  15. Bardzo sympatyczny blog. A Ty pełna humoru i pozytywnej energii. Tez jestem z Wrocławia.serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie i pozdrawiam:))

      Usuń
  16. Aj jakie swietne foty..takie pozytywne i pelne energii:) Myslalam ze wydaje mi sie tylko ze to Wroclaw w tle, a tu potem czytam ze bylas:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław! mój kochany! mama mieszka niedaleko Parku, obok Wzgórza Partyzantów:))

      Usuń
  17. ...i tak trzymaj, zawsze bądż wesoła, z mamą wyglądacie super, wesołe kobitki....pozdrawiam cieplutko bo u mnie mrozi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też mrozi:D dziękuję w imieniu mamy i swoim:))

      Usuń
  18. Doskonale jest-wesołością zaraźliwie i ten kapelinder z płaszczem-bardzo fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Powiem w wielkiej tajemnicy,że następnym razem też Ci nie odpuszczę :), bo było bombowo!

    OdpowiedzUsuń