czwartek, 6 października 2011

Biegi przełajowe...;)

Na wstępie muszę się usprawiedliwić - wszystko przez  neostradę i sport.
Neostrada przestała lubić mojego laptopka, a jak już od nowa polubiła, to siedziałam na stronie syna.
Syn mój zapełnił mi  czas w każdy weekend (mecze), a na dodatek zabrał się za bieganie.
Ja też się wzięłam za siebie i zapisałam się na Nordic Walking, zwany potocznie "kijkami":)) A , żeby tego było mało, to zapisałam się jeszcze w moim Domu Kultury do programu "Żyję zdrowo na sportowo".  Bo po 40-stce trza się jakoś trzymać;)
Mam więc "kijki", aerobic i basen !
Daję radę! Chociaż po przejściu pierwszych 6 kilometrów z kijkami, czułam na drugi dzień "zawiasy" w "biedrach";)
Kurde, nie mam czasu na strojenie  i  strzelanie sobie sesji !!!
Dzisiejsze fotki są sprzed tygodnia.
Z Wojewódzkich Mistrzostw w Biegach Przełajowych:)
Syn mój biega amatorsko i bardzo się ucieszył, że nie finiszował w ogonie, tylko w czołówce - był 23:D
Dopingowałam go z całych sił i nawet ubrałam się w jego pomarańczowe barwy:))




.




.


Dzisiaj mój sportowiec startował w Gminnych Mistrzostwach w Przełajowych Biegach Sztafetowych - wygrali, a to oznacza  w przyszłym tygodniu Mistrzostwa Powiatowe...
A w sobotę i w niedzielę mecze. Będę trzymać kciuki, żeby wyłapał wszystkie piłki:)

 
Tutaj siedzę, gdy mnie nie ma:) 
Stworzyłam drużynie stronę , która zajmuje mi coraz więcej czasu:)


**********************************
Bluzka z kotem - Carry, tutaj kot z bliska;)
Spódnica - Vintage, tutaj dowód;)
Torebka - Atmosphere
Baleriny - Clara Barson, CCC, tutaj bliżej widać:)
*****************************************************

22 komentarze:

  1. taka aktywna mama to skarb ;-)

    piekny kolor wloso!

    OdpowiedzUsuń
  2. taka aktywna mama to skarb ;-)

    piekny kolor wloso!

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak, tyle sportu to się ma....figurke super, ja ostatnio zrobiłam się leniwa ale po 40-tce byłam baardzo aktywna....świetnie wyglądasz, super kolorki....gratuluje syna sportowca....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz pięęęęękny kolor włosów!!! A ten, tego... w temacie sportu: na początku września tez postanowiłam wziąć się za siebie. Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Codziennie rano biegałam, w przerwie biegów ćwiczyłam. Efekty są... nawet bardzo spektakularne- mam zapalenie płuc :D
    I dziękuję :* Wiesz za co ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaa, a tak przy okazji to chciałam Cię zaprosić na www.kobietnik.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ruch to zdrowie ! :D
    Baaaardzo się cieszę ,że tak sportowo u Ciebie :))
    Działaj działaj !
    A synowi gratuluję ! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój rudy jest coraz piękniejszy, jak się w nim czujesz?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Magda, super się czuję w rudych!!! Chyba powinnam się urodzić rudzielcem:))

    Rudzia,muszę się trzymać jakoś;)
    Pogratuluję czortowi:) Uczyć się nie lubi,ale sport kocha:)

    Alcyna, to słońce tak podziałało na me włosy! Biedulko, mam nadzieję,że się już wykurowałaś?
    Mnie na razie sport idzie na zdrowie:))
    Chyba wiem:*
    I zajrzę na ten kobietnik;) Już wczoraj na chwilę wpadłam;)

    Bastamb, chyba taki kryzys dopada nas po 40-tce;)
    I dziękuję:)))

    Ooliskaa dzięki:))

    OdpowiedzUsuń
  9. no ale sportowo rozpoczęłaś tegoroczną jesień, kibicuję!
    moja kondycja poniżej krytyki ale może po 40... kto wie, kto wie :)
    samych sukcesów życzę potomkowi, a Tobie kochana wytrwałości

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle sportu w Twoim życiu-zazdroszczę! Mnie się nawet brzuszków odechciało robić:( Za to biegam za sprawami klasowo - szkolnymi i to też dobrze działa(ale też i na nerwy:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaa, no i oczywiście wielkie gratulacje dla syna!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje dla syna i trzymam kciuki w dalszych zawodach. Nieźle się za siebie wzięłaś. Nie dziwię się że tak świetnie wyglądasz jak tyle sportu naraz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do uprawiania sportów jestem oporna:D.
    Fajny kolor spódniczki ;)

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  14. qrcze, podziwiam Twój zapał do aktywności, ja przed wakacjami przywiozłam sobie z domu rower i ani razu na niego nie wsiadłam, normalnie wstyd się przyznac :PP

    OdpowiedzUsuń
  15. No właśnie, coś nas ostatnio zaniedbujesz! Kurcze, tyle sporu? Podziwiam Cię niesamowicie! I jak zwykle wyglądasz świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Asiu,postaram się zaglądać częściej:))

    6roove, jeszcze masz czas - zaczniesz po 40-tce, tak jak ja;)))

    Ascolta, zachęcam:D

    Anula, hehehe, ja jestem bardzo leniwa i takie sportowe zrywy mam rzadko...figura po mamie:))

    Sivka, tych klasowych spraw Ci nie zazdroszczę;) mnie się samej też nie chce ćwiczyć, ale w grupie zawsze rażniej!
    I dzięki w imieniu syna:))

    ThimbleLady, syna mam sportowca, to muszę też się starać;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiada się ciekawie :)

    Może poobserwujemy się wzajemnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. powiem Ci,że 6 km dla mnie to pikuś :)nie chwaląc się oczywiście.Tak sobie myslę,że nad Morskie Oko jest 9 km,więc doszłam tam i potem zrobiałm jeszcze trochę w górę/miałam zamiar zdobyć Rysy/ jednak zawróciłam i spowrotem 9 km w stronę parkingu :)
    To było rok temu..
    ale podziwiam Cię,teraz nic nie robię,za wyjątkiem okazyjnych wyjsć w góry.
    teraz wybieram się we wtorech na nast szczyt,o ile pogoda dopisze i dziewczyny nie nawalą :)
    fajne kolorki dziś u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  19. cześć, może chciałabyś wygrać zapach od Fergie - Outspoken Intense? :) jeśli tak to zapraszam do mnie na konkurs :)

    www.annabartosik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Pogratulować takiej aktywności, takiej figury i takiej uśmiechniętej buzi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. turkus świetnie pasuje do rudego, wiem coś o tym :)
    zapraszam do mnie:
    http://kom-bi-na-tor-nia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń