poniedziałek, 13 maja 2019

Neo-Gotyk / Neo-Gothic

PHENOMENAL US - CHALLENGE 50
To już 50-te 
wyzwanie stylizacyjne naszej grupy Phenomenal US!
Niektóre tematy
 pozwalały nam nieżle poszaleć.
Neo-Gotyk jest jednym z takich 😎
A jako, że mnie kojarzy się on z Wampirami,
to nie mogło wyjść inaczej...
Zostałam
 Wampirzycą...
 
Tym samym, 
zapewniłam sobie wieczną młodość!
Aczkolwiek mogłam,
 to uczynić trochę wcześniej, a nie po 50-tce...
Jak zostać Wampirzycą?
Wyszukać w lumpeksie lub na allegro 
żakiet z guzikami w róże,
który skusi Księcia Nocy...
Książę pojawia się zawsze podczas pełni...
Zostawia różę z kolcami...
Wystarczy jej dotyk...
I gotowe!
Nowa Wampirzyca może wyruszyć na łowy!
Upss...
Troszeczkę się upaprałam przy jedzeniu... 😈
Następnym razem 
muszę bardziej uważać...
 Zgłodniałam...
To kogo odwiedzić...?
😈

Fot. Ja Sama :))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Żakiet - Diesel, Sh
Spodnie - Mohito
Buty - Prima Moda
Top - NN
Kolczyki - Z dna szkatułki, Vintage
Pierścionek - Z dna szkatułki
Pomadka - Bell
Lakier - Bell
Naszyjnik - Z kawałka koronki i kolczyka ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

53 komentarze:

  1. Edytko, cudnie wykonałaś zadanie :):):):):):):)Zachwycam się całą interpretacją, wszystko dokładnie obmyśliłaś, do tego z poczucie humoru, który Cię nie opuszcza. Świetna robota, brawo :):):):) Bardzo podoba mi się piękny koronkowy naszyjnik. :):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żakiet był początkiem tej historii:D:D
      Dziękuję Irenka!
      Naszyjnik, to w sumie kawałek koronki i kolczyk:D

      Usuń
  2. Świetna interpretacja tematu. Fajnie Ci w tej wampirze stylówce. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja się dobrze czuję w wampirzych klimatach:)))
      Dziękuję Krysiu!
      Buziaki!!!

      Usuń
  3. Wow, świetna stylówka :) Edytko fantastycznie ogarnęłaś temat :))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie!
      Troszeczkę pofantazjowałam:)))
      Buziole!!!

      Usuń
  4. Ooooo... kochana, jaka piękna z Ciebie wampirzyca !!! Stylóweczka bardzo seksi !!!
    Jesteś BOSKA !!!
    Buziaczki....:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu byśmy do siebie pasowały Krynia! Ty tez jak Królowa Nocy:D
      Dziękuję kochana!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  5. Jak ci w tym ładnie!!! A jaka zgrabna , śmiało możesz przysporzyć. Dodatki ekstra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała być spódnica, ale chciałam dodać współczesnego elementu portkami:D
      Dziękuję Helenka:))

      Usuń
  6. Śmieszna jesteś do bólu i to nie w pozytywnym sensie... z całym szacunkiem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój infantylizm poraża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Widzę, że tak Cię poraził, że aż spać Ci nie dał ;)
      Ale w sumie, to pora wampirów...
      Przykro mi, że ma śmieszność Cię boli...Chyba dasz radę z tym żyć:D Z całym szacunkiem...

      Usuń
    2. Oj Sovilo, Sovilo :D :D :D , nie wiem, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, trudno jest więc dyskutować, ale z drugiej strony może lepiej, nie warto tracić czas na polemiki z osobami, które się ukrywają i do tego nie rozumiejąc wyzwań naszej grupy, potrafią tylko hejtować.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Sovilo, chyba nie zrozumiałaś przesłania tego postu. Miało być śmiesznie i jest, a Ciebie widać męczy frustracja,którą wylewasz na dodatek anonimowo. I to jest śmieszne do bólu w negatywnym sensie.

      Usuń
    5. W kolejnym wyzwaniu, to dopiero porażę infantylizmem:D

      Krysiu, Margosiu... Zrozumiała, tylko chciała mi zwyczajnie dokopać:D

      Usuń
  8. Fajnie i z humorem. Zdjęcia dodatkowo w klimacie wyzwania i każdy drobiazg dopracowany.

    OdpowiedzUsuń
  9. A jeszcze miałam napisać; Niezła riposta :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Niektórzy ludzie nie lubią, gdy inni są zbyt z siebie zadowoleni;)
      Dzięki Grażynka!!!

      Usuń
  10. O wooow!!!! Tu się wszystko zgadza! Tu jest stylizacja, jest pomysł, jest dodatkowo przygotowana scenografia, reżyseria, obróbka zdjęć!! Zaprosiłaś nas do internetowego spektaklu. Powiem Ci, że takich pomysłów to pozazdrościć. Ja jestem pod wrażeniem Twojej KREATYWNOŚCI (... i znowu się powtarzam, ale jak się tu nie powtarzać... :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I narracja!! O narracji zapomniałam. Doceniam :)

      Usuń
    2. Hahaha :D Wiesz ile zęby rysowałam?! :D I krew?! :D:D:D
      Co się ubawiłam, to moje!
      Tym razem narracja może niższych lotów - nad fotami pracowałam;)

      Odwiedzić Cię? :D

      Dziękuję!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    3. Hmm, w sumie im wcześniej tym lepiej :D

      Usuń
    4. No właśnie!!!! ;)))

      Usuń
  11. Piękna i zgrabna z Ciebie Wampirzyca.
    Zdjęcia - mistrzostwo :)
    Przepraszam, że dopiero dzisiaj piszę. Wróciłam do pracy i jestem zagoniona, a forma jeszcze nie do końca dobra...
    Moc upiornych, ale słodkich buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu nie przepraszaj! Wiadomo jak to w pracy jest:))
      Cieszę się, że jesteś! I w formie!!!
      Dziękuję, że zajrzałaś!
      Buziaki kochana!!!

      Usuń
  12. Dzień dobry, Taro:)
    Wiem, że cokolwiek niepozytywnego napiszę zawsze będzie nazywane hejtem albo frustracją, albo zawiścią lub jakimś innym niezbyt pozytywnym określeniem. Taki mamy dziś świat (pisząc "świat" mam na uwadze zarówno ludzi jak i przede wszystkim Naturę). Taki mamy świat i akceptuję go w pełni, ale jednocześnie staram się nie obawiać go na tyle, aby nie bać się wypowiadać swych myśli.
    Jesteś poniekąd "osobą publiczną", oczywiście z własnego wyboru i z własnej potrzeby, gdyż nikt zapewne Cię do tego nie zmusza, tak myślę i taką ma nadzieję oraz zapewne jesteś tutaj "sobą" (to takie modne określenie dziś, pod którym może kryć się wszystko, jakkolwiek by to rozumieć i oglądać).
    Dlatego też jako, że jesteś "osobą publiczną" i każdy może wejść do Twojego pokoju pt. "turkusowykwiat.blogspot.com" wchodzę sobie niekiedy nie od wczoraj i nie od dziś lecz od kilku lat. Oczywiście nie tylko do Ciebie, bo jak wiesz mam prawo zaglądać do wszystkich modowo - kosmetyczno - itp. - blogowych pokoi, do których tylko zapragnę. I do wielu "pokoi" wchodzę z wielkim zaciekawieniem i z inspiracją i zachwytem nad Osobą, która go tworzy i projektuje oraz reprezentuje, np. do Pani Krystyny, która dziś tak ładnie i delikatnie próbowała mi uświadomić, że nie zrozumiałam przesłania tego postu.
    Uwierz mi... Zrozumiałam wszystko.
    I jedyną winą moją jest być może to, że poczułam potrzebę w sposób, być może dosadny gdyż lubię jasne komunikaty, powiedzieć Ci, gdyż ma mam tego do prawo i jestem osobą wiekiem prawie równą Tobie i też noszę w sobie duszę dziecka lecz uważam, że są może "nie granice", bo nie lubię tego określenia, gdyż kocham wolność, ale jakieś ramy, w których powinniśmy funkcjonować, aby nie śmieszyć wokół i delikatnie mówiąc żenować.
    Niewielu Ci to powie z grona Twojego wirtualnego "wieżowca" i mieszkańców jego wirtualnych "pokoi" lecz ja mam prawo, gdyż pustkę wirtualnej wegetacji, klakierstwa i klepania po ramieniu już mam za sobą i nie zamierzam do niej wracać.

    z wyrazami szacunku
    Liliana Lewandowska vel sovilo


    ps. i uwierz mi z serca proszę, że jeśli jest dobrze to gdy mam ochotę się wypowiedzieć na forum - naprawdę piszę, że jest dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Liliana :))
      Szacunek za to, że odzywasz się nie anonimowo.
      Jak dla mnie nie musisz się tłumaczyć ze swego zaglądania na blogi, właśnie po to one powstały;)
      Pewnie, że i ja, i moje koleżanki jesteśmy osobami publicznymi, ale to nie znaczy, że każdy może pisać nam co mu się podoba. Bo uwierz, miałam już trochę komentarzy negatywnych i do krytyki jestem przyzwyczajona.
      Ale tym się różni krytyczny, konstruktywny komentarz od hejtu, że nie dotyka i nie obraża.

      Ty nie skomentowałaś stylizacji, tylko oceniłaś moją osobę według własnej miarki.

      To co dla Ciebie jest śmieszne i infantylne, nie znaczy, że jest takie dla innych:)

      Druga sprawa... To, że mój blog jest otwarty dla wszystkich, nie oznacza, że każdemu daje prawo pisać na mój temat, to co mu się podoba, bo akurat odczuwa potrzebę pouczania mnie:)

      Każdy ma prawo wegetować tak jak mu pasuje:)
      Jeżeli razi Cię moja wegetacja i infantylność, to naprawdę nie musisz sobie zawracać głowy moją osobą.
      Jest tyle stosownych miejsc dla osoby w naszym wieku.
      Bo tytuł bloga jak mój "Zapiski Roztrzepane", to jest raczej mało poważny i na rozmaite rzeczy można być u mnie narażonym ;)

      Mam nadzieję, że nie czujesz się urażona moją odpowiedzią:)
      Tak obszernie wytłumaczyłaś mi swoje wcześniejsze komentarze, że aż głupio byłoby odpowiedzieć na nie krócej:)
      I tak jak Ty dałaś sobie prawo do obrażenia mnie, bo tekst "śmieszna jesteś do bólu", do takich należy.
      To ja mam prawo powiedzieć, że nie życzę sobie takich komentarzy dotyczących mojej osoby.

      Masz prawo do oceny stylizacji. Rozumiem, że takich ciuchów już na siebie nie założysz, nie pobawisz się modą. Rozumiem, że może, to nie leżeć w Twoim charakterze.
      Ma prawo nie podobać Ci się żakiet, sukienka, but i dodatki.

      Ja wcale nie oczekuję od wszystkich "poklepywania po ramieniu", ale nie życzę sobie, żeby w moim "domu-pokoju-blogu", ktokolwiek mnie obrażał.

      I wybacz, ale "wyrazy szacunku", które załączasz, brzmią raczej z sarkazmem...
      Bo we wcześniejszym komentarzu, też je załączyłaś (o śmieszności do bólu), więc nie odczułam tego poważnie...

      Pozdrawiam
      Edyta:)

      Usuń
    2. Mój dom - moja twierdza:)

      Usuń
  13. No..., i tak można by boksować się wzajemnie słowami wieki całe:)
    W żadnym wypadku nie mam zamiaru Cię pouczać.
    Stylizacji Twoich nie oceniam gdyż w ogóle mnie ten temat nie interesuje, ale za to bardzo obchodzi mnie "CZŁOWIEK", a Istota Ludzka to jak wiadomo nie tylko szmatki, choć fajnie jest jak są fajne i ładnie leżą:)
    Zawsze w ludziach poszukuję czegoś więcej poza pozorem i manierą, i nie chodzi tu o dojrzałość, może bardziej spójność, constans?
    No, ale to wszystko jest nie ważne.
    Napisałam o swoich odczuciach i wrażeniach, o czymś co jest poza słowem lecz niestety tylko słowami można to wyrazić. Proszę o wybaczenie z powodu mojej dosadności, takie zboczenie zawodowe (jasno, krótko, w temacie, po męsku).
    Być może należałoby to powiedzieć innymi słowami, subtelnie, nie prozą, w innym języku lub dialekcie.

    Tak. Rzeczywiście. "Każdy ma prawo ""wegetować"" jak mu pasuje".

    Pozdrawiam
    liliana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dialekt tu raczej nie pomoże, subtelność też nie grozi. Myślę, że powściągliwość od wypowiedzi w tonie źle interpretowanej szczerości byłaby bardziej na miejscu. Polecam i pozdrawiam.

      Usuń
    2. Liliana, no i tyle w temacie...
      Jeśli nie interesują Cię szmatki, to nie rozumiem po co zaglądasz na blogi ciuchowe?
      Robisz doświadczenia? Analizujesz?
      Spoko... Możesz jak najbardziej... Ale jeśli jesteś osobą na pewnym poziomie, to także rozumiesz, jakie słowa są właściwe:)
      A jeśli chodzi o męskie podejście do sprawy, to nie ma problemu:)
      Powinnam po pierwszym Twym komentarzu napisać: "Bujaj się... Z pełnym szacunkiem"...
      To ostatnio modne powiedzenie;)
      I byłoby po sprawie, ewentualnie w realu dałybyśmy sobie po razie:D

      A jeśli nie czujesz spójności w mej osobie, no to już nie mój problem...

      Miłego :D

      Usuń
  14. To najpiękniejsza wampirzyca jaką widziałam:))z każdym tematem radzisz sobie doskonale:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Reniu:))
      Dziękuję!
      Pozdrawiam Cię ciepło:)

      Usuń
  15. Reasumując, gdybym skłamała i napisała, że wszystko to, co widzę i czytam na Twoim blogu jest miodzio i pięknie, i ślicznie, i BRAWO to zapewne nie byłoby żadnego "hallo" a może nawet podziękowania, buziaczki, serduszka itd.:)
    Tak zapewne by było.
    Przykra to konkluzja, myślę, że dla nas obu, ale spodziewana.

    Życzę Ci dalszej satysfakcji z "roztrzepywania swych zapisków".


    To tyle, gdyż słów brak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tak nie plami kobiety jak atrament.

      Usuń
    2. To prawda Ola.

      Liliana się zdenerwowała, bo nie położyłam uszu po sobie, gdy wypowiedziała swoją opinię na mój temat.
      A opinia ta, jak wyżej można przeczytać - była zwyczajnie obrażliwa.
      Jednak uznała, że ma do tego prawo, bo publicznie wystawiamy się na osąd.

      Liliano, nie rozumiem dlaczego nie rozumiesz, że ja mam prawo sobie tego nie życzyć:D

      Wcale nie musisz mnie wychwalać, bo nie wszystko się wszystkim podoba.
      Jednak człowiek z pewnym zasadami dobrego wychowania, wie doskonale jak się zachować w pewnych sytuacjach, czyli jak w tym przypadku - na blogu:)

      Ja nie zaglądam na blogi kulinarne by krytykować przepisy i osoby gotujące;)

      Troszeczkę dziwi mnie i przyznam śmieszy, Twe święte oburzenie na mą radość z tworzenia mych zapisków.:D
      No, ale co ja mogę... Musisz sobie z tym jakoś poradzić...

      Miłego dnia:)

      Usuń
  16. Oby wszysykie 50+ miały takie problemy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Iza...Mam rozmaite jak każda z nas, ale staram się cieszyć życie i chwilą:))

      Usuń
  17. Tu, tzn. na tym blogu jest po prostu próżnia dla istoty, która pragnie myśleć i czuć.

    A jeśli jest Ci z tego powodu śmieszno, to ok, proszę bardzo śmiej się.
    Radość jest cudowna i konstruktywna lecz "śmieszność" niestety już nie...

    To prawda, że każdy orze jak może lecz czy każdą orkę należy pokazywać całemu światu?

    Ooooo bogowie, tyle chciałoby się gadać w temacie lecz szkoda słów,
    bo wydaje mi się, że mimo bogatej metryki i doświadczenia w odpieraniu "hejtu" (czytaj. Prawdy odczuć istoty ludzkiej z tej planety) nie wiele kumasz.
    Nie wierzę, że nie czujesz podświadomie, że to "wsio, co tu zapodajesz" jest bardzo płytkie, powierzchowne i beee...
    Lecz wierzę głęboko, że może nadejdzie taki moment, że to poczujesz...


    I to tyle w temacie.


    ps.
    i oświadczam wszem, i wobec, że absolutnie odczuć wspomnianych na wstępie w/w dialogu nie mam w stosunku do Twoich, hmmm... nie wiem jak nazwać, może... "Fenomenalnych Sojuszniczek".
    Powiem więcej, że bardzo szanuję, podziwiam i doceniam Ich działalność w Tym Wymiarze.

    pozdrawiam
    liliana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Tym komentarzem pokazałaś prawdziwą SIEBIE:)

      Wcale nie domagam się, aby wszystkim pasowało co robię.
      Podoba Ci się co tworzą moje koleżanki i super. To całkiem normalna reakcja organizmu:D

      Sorki, że "niewiele mogę Ci dać", ale dzięki, że martwisz się o mą przyszłość:))

      Muszę też, "uhonorować" Cię za niezwykłą pogardę dla drugiego człowieka, bo przyznam szczerze, że jeszcze się z taką nie spotkałam. Jesteś pierwsza w mym 50-letni życiu.
      To ciekawe doświadczenie...

      Powiem szczerze, że każdy Twój wpis pokazuje raczej Twoją słabość..

      Też mogłabym pisać na ten temat w nieskończoność;))
      Jeśli Ci, to pomaga, to wpadaj:D

      Wiesz dobrze, że mogłabym Cię zablokować, pousuwać...
      Ale nie boli mnie, Twoje wywnętrzanie, tylko coraz bardziej zaciekawia...
      Co kieruje taką osobą?:)



      Usuń
    2. Acha! I zapraszam Na Groszkowe wyzwanie w poniedziałek!
      Będzie na pewno infantylnie i śmiesznie:D
      Co prawda, nie wiem czy śmiesznie do bólu, ale zawsze coś ;)

      Usuń
  18. Ło matko, ale grafologia, uff...ledwo przeczytałam. I tyle w temacie komentarzy, a co do stylizacji i wyzwania, poradziłaś sobie po mistrzowsku. Gotyk, to czerń, czary-mary i wampiry, mroczność. Tara mroczność w twoim wykonaniu jest z charakterystyczną nutą żartu i nonszalancji, a to lubię. Piękna wampirzyca, zdjęcie z kroplami jest super, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... Męczy się ciało i dusza :D
      I szkoda komentować;)

      Dzięki Marzenka! Odleciałam konkretnie, ale jak jest okazja, to korzystam:))
      Hahaha :D Te krople i zębiska wyrysowałam osobiście:D

      Usuń
  19. Nie słuchasz i nie słyszysz, gdyż
    w próżni dźwięk się nie rozchodzi...


    Niechaj ta ciekawość pozostanie z Tobą.
    Zawsze to "Cóś":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sovilo, Liliano, Marto... wielu imion kobieto...
      Z każdym komentarzem zwyczajnie się pogrążasz:)

      Usuń
  20. Edytko, wyglądasz fenomenalnie :D!!!! Prawdziwa wampirzyca!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Justynka!
      Wiesz, że lubię zaszaleć, gdy jest okazja ku temu:))

      Usuń
  21. Pani Taro,
    nie mam zielonego pojęcia, o jakiej Marcie powiadasz.
    Jestem ciągle i zawsze jedną i tą samą postacią, bez rozdwojonej jaźni.
    "Sovilo" to runa, która jest symbolem słońca oraz przebudzenia i towarzyszyła mi przez kilka lat, gdy publikowałam swoje fotografie Matki Natury, głównie ukochanego Bałtyku, na pewnym znanym portalu fotograficznym.
    Lecz z racji tego, że w relacjach ludzkich najbardziej liczy się Prawda, której niestety jest mało w wirtualnej rzeczywistości, bez żalu dałam sobie spokój. Tym bardziej, że mam dla kogo, czego i po co żyć.
    Po co więc pisałam do Ciebie?
    Szczerze?
    Dziś uważam, że bez pisałam bez sensu, bo Ty naprawdę nie słuchasz i nie słyszysz.
    Zatrzymałaś się, gdzieś na etapie doklejonych rzęs, kremów, ciuchów i farb do włosów. A życie jest tu. Życie jest Tutaj. I bycie Kobietą nie jest sensem. Sensem jest bycie homo sapiens.
    Dlatego nie wyjaśniam tego.

    Żałuję tego, że wypowiedziałam się w tym "Środowisku".
    Gdyż nie potrzebne mi jest to do niczego, jeśli jesteś szczęśliwa i tak zajadle bronisz swoich racji, choć ja nie atakuję tylko mówię, co czuję.
    Może kiedyś, jak się przebudzisz to zechcesz porozmawiać na priv.
    www.lillith.sovilo@wp.pl


    ps. nie przynależę do żadnej sekty ani żadnego tajnego ugrupowania.
    Wydaję się sobie Człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  22. HAhahah ale pomysł !!!! Noooo, wampirzycą jesteś w 100% :D :D
    A na poważnie - piękny zakiet, z Twoją figurą zaprezentowałaś go cudownie. Można spokojnie tak się ubrać w każdej sytuacji.
    Kisses - Margot :) )))

    OdpowiedzUsuń