niedziela, 21 kwietnia 2019

Zielono mi w te święta...

Na te święta...
Zrobiłam rzęsy!
Oczywiście pożywienie też przygotowałam, żeby mi chłopaki z głodu nie popadali.
A wiecie...
Mam dwóch solidnych, co zjeść lubią :D
Sama też posiłków sobie nie odmawiam, 
więc postanowiłam na wiosnę zrzucić co nieco i zadbać o mą dojrzałą skórę.
Wiecie... ćwiczenia, sałata zamiast schabowgo...
No i kicha!
Rozchorowałam się!
I to już po raz kolejny tego roku!
Widać nie służy mi zdrowy tryb życia...
I jak, to mówię, dobrze że wina i nalewek nie odstawiłam,
 bo bym umarła:D
Jakoś dotrwałam...
I odprawiłam,  te moje - świeckie święta:D
Bo wiecie... Za dzieciaka byłam wierząca (w Mikołaja też), 
póżniej coraz mniej :D 
 Ubierać mi się nie chciało...
Cieszę się żem zdrowsza :D
Pewnie gdybym zaszalała i okna pomyła,
to rozłożyłabym się na maxa.
Widać, że nie myte? :D
Za to oporządziłam zwierzynę :D
I nagotowałam żurku! :D
 Liczy się efekt! :D
Wiem!
Dla Was szału ni ma, ale mnie wystarczy :D
 Bo najważniejsze, to świętować życie
 i cieszyć się nim :D
A tu moje rzęski i ja prosto z Biedry z białą kiełbasą Sokołów!
Chłopaki chwalili - pyszna była w żurku :D
Chaotycznie, bez ładu i na szybko,
 bo lecę posiedzieć z mężem :D

Acha!
Zapomniałam zabrać koszyk na spacer!
I na wyzwanie wtorkowe będzie coś starego niestety;)

Weselcie się, świętujcie tak jak lubicie!
Radosnych Świąt!!!!!!!!!!!!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zielona kurtka - Mohito
Sweterek - Mohito
Spodnie - TkMaxx
Okulary - Folkstar
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

16 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz! Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie świętujesz:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatem świętujmy życie i cieszmy się nim :) Rzęsy prześliczne. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne rzęsiory, ja też coraz mniej gotuję, tyle co muszę. Ważniejsze jest to by ten czas spędzić w miłym towarzystwie i by odpocząć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rzęs zadowolona bardzo jestem :D POłowa malowania mi odpada ;)
      A gotowanie, to wiadomo, że szkoda czasu ;)

      Usuń
  5. Zielona, wyszło super 👍♥️🌹. Zdrowy tryb życia Ci zaszkodził 😜😀. Może to jednak tylko przypadek? Zdrówka życzę...❣️❣️❣️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już drugi raz mi zaszkodził... ;)
      Teraz znowu zaczynam, więc zobaczymy:D
      Buziole Basiu!!!
      Dziękuję!!!

      Usuń
  6. Kochana, dla mnie też wystacza, ale .... zawsze w ostatniej chwili wpadam w panikę i własnie wyrzuciłam kolejną porcję wędliny bo nie dało sie tego wszystkiego zjeśc :(
    Ja też tak postanowiłam - kilogramy precz, witam cię sałato :( - czyli nudy jedzeniowe :( , ale cieszę się na aktywność, bo po tak jak Ty, po chorobie dosłownie przez pół zimy, mam wreszcie trochę energii.
    Całuski - kisses - Margot :) ))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety kilogramów przybyło, bo na wyjeżdzie było takie pyszne jedzonko, że nie mogłam się oprzeć:D
      Ale odżyłam! I teraz trzeba się za siebie brać!
      Damy radę Margosiu!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  7. Pozdrowionka poświąteczne. Wywiało nas na kilka dni... Bez Internetu...
    U Ciebie zawsze wesoło, pięknie i smakowicie ustroiłaś stół.
    A okna, błyszczą kochana przez firankę i piękny wazon- kula z kwiatami.
    Ostatnio napisała mi koleżanka: Kobiety przychodzą święta a nie sanepid. :)
    Moc buziaków i zdrowia nieustannego !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas wywiało po świętach, co prawda z internetem, ale mało z niego korzystaliśmy:))

      Ja to już dawno Basiu mam taką filozofię co do porządków:D
      Dziękuję! W tych górach odżyłam znowu!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  8. Edytko, jakże bliska mi jest Twa filozofia życia :D!!! My świętowaliśmy w Warszawie, w miłym, olewającym system, towarzystwie :D!!! Buziaki :*!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi!!! Trzeba żyć zgodnie ze sobą!
      Buziaki kochana!!!

      Usuń