poniedziałek, 26 marca 2018

Colour Blocking

Znowu poszłam na łatwiznę...
Wcisnęłam się w ołówkową 
i stanęłam w kącie ;)
To, że się wcisnęłam...
...  widać po oponce :D
Miesiąc siedzenia w domu i objadania się, 
zrobiło swoje ;))
 W kieckę musiałam wejść, bo już dawno chciałam Wam ją pokazać.
 Nie miałam jednak na nią pomysłu...
No i była ciut za krótka... :D


Już nie jest!
Włożyłam pod nią czerwoną ołówkową:D
Niestety zabrakło mi torebki w jakimś kontrastowym kolorze...
Żółtej na przykład...
Stworzyłam więc atrapę 
z dwóch starych kopertówek:))
 I wyszło, jak wyszło...
Powiem Wam szczerze, 
że nie bardzo jestem zadowolona z tej stylówki...
 Nawet fotki jakieś takie drętwe mi wyszły...
Chyba nie miałam dnia na zdjęcia ;))
 😜
Ale nie ma co marudzić!
10 wyzwanie grupy Phenomenal Us - Colour Blockin
chyba zaliczyłam ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Lauren`s Way, od siostry
Spódnica - Mohito
Kurtka zielona - Mohito
Kurtka pink - Reserved
Buty - Reserved
Torebki - Dorothy Perkins
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

piątek, 23 marca 2018

Praktyczne buty na wiosnę:))

Co powiecie?! 😜 😊
Praktycznie...  ani chwili nie zastanawiałam się, czy je brać:))
Od pierwszego momentu założenia na stopę wiedziałam,
 że są idealne!
 Pewnie o ich istnieniu dowiedziałabym się nieprędko...
Ale w dobie internetu... 😜
 I tak...wracając z wizyty w ZUS-ie, mąż podwiózł mnie litościwie ku galerii...
Gdzie w Deichmannie były one! Aż lśniły!
 Aż się prosiły...
Zabierz nas do siebie!
Jeszcze na utykającej nodze, nasunęłam je na stopy...
Bajka! Piękne!
Do dzwonów będą idealne! :D
Mąż już się nawet nie pyta... 
Po co mi kolejna para...takich praktycznych...;)
 A synowi przekazałam w darze cenną myśl, 
za którą mam nadzieję będzie mi wdzięczna synowa:D
"Pamiętaj synu słowa matki, 
kobieta nigdy nie ma za dużo butów!"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Buty - Catwalk, Deichmann
Spodnie - Zara
Sweter - Sh
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

poniedziałek, 19 marca 2018

MINIMUM

Moje minimum... 
aby poczuć się kobieco na maximum!
 Ołówkowa i szpilki
 plus czerwień na ustach i pazurach...
Pewnie nie zaskoczyłam
 Was  ołówkową;))
To moja najnowsza, 
więc musiałam się nią w końcu pochwalić!
Co prawda potrzebuje jeszcze dopasowania, 
bo jest ciut za lużna w talii.
Ale pasuje do Minimum idealnie!
Czekałam dłuugo, aby ją założyć!
Bo to spódnica z butiku, w którym pracuję.
To była pierwsza rzecz,
 która wpadła mi w oko, pierwszego dnia pracy:D
Krążyłam koło niej i krążyłam...
Dzień przed wypadkiem odłożyłam ją sobie na zaplecze,
 aby na drugi dzień  kupić...
No i mogłabym  już jej nie odebrać...
Mąż mój po nią pojechał...
Dopiero po trzech tygodniach 
dałam radę, przymierzyć ją do szpilek:))
 Jest z delikatnej eco-skórki...
Do czerwonych też będzie pasowała ;)
Z kolei czerwone szpile...
dały maximum kobiecej mocy... 
...memu męskiemu Minimum z zeszłego roku ;)
Czerwień zamiast biżuterii... ;)
 Spódnica - Edan, Modo butik
Bluzka - nn
Torebka - Atmosphere
Buty - Mohito
Fot. Ja sama:))
Do kolejnego wyzwania 
naszej fenomenalnej grupy Phenomenal US:D

poniedziałek, 12 marca 2018

HOT: Wykropkowane / Spotted...

Jak się już pewnie domyślacie, 
to kolejne wyzwanie grupy Phenomenal Us !
Grochy uwielbiam od zawsze!
Miałam w planach coś zwariowanego...
Ale zdrówko pozwoliło tylko na coś statecznego i grzecznego...
Perły mi się rozsypały...
...  na bluzkę...  ;) 
Pewnie dojrzałyście w tle 
moją siostrzyczkę Tarunię :D
Tutaj KLIK zostałyśmy siostrzyczkami:))
Tarunia 
zapragnęła dołączyć do naszej grupy! :D
Chyba ją przyjmiemy?
Jak myślicie?:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Tarunia
Sukienka z apaszki - Sh 
Ja
Sweter - H&M 
Bluzka - Broadway (od Oli Lumpoli :))
Spodnie - Mustang
Buty - Carvela, Sh
Perły - butik
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
#phenomenalus #phenomenaluschallenge 
#phenomenaluswykropkowane #phenomenalusspotted
WYKROPKOWANE w komplecie :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bardziej szalone wersje grochów poniżej...
Bo kropki lubię od zawsze :D
 Oby do wiosny.. i lata...:))

czwartek, 8 marca 2018

Velvetowe frędzlowanie:))

Tak sobie beztrosko frędzlowałam trzy tygodnie temu:))
Jak już wiecie, trzasnęło mnie na pasach auto 
i fotek już nie zdążyłam wstawić.
Ale na szczęście pozbierałam się,
 żyję i mogę je pokazać teraz:D
 Skakałam sobie przy
 Dianie Ross :D
Cała stylówka z kozaczkami w roli głównej, 
powstała z myślą o niej i tych rytmach:))


Panterkowa velvetowa jest już kilkuletnia,
ale mini za to nowiusieńka,
prosto z kosza z Lidla - za 9,99 :D
Kozaczki mają już kilka lat
 i są jednym z moich najlepszych "butowych" zakupów:D
Takich robionych przy okazji spożywczych -
- w drodze po bułki przechodzisz obok Camaieu
i wpadają Ci w oko one, przecenione na dodatek;))
A jako, że dzisiaj Dzień Kobiet,
to życzę Wam kobitki zdrowia, twardych kości
 i więcej refleksu niż ja miałam, na przejściach dla pieszych! 😜😊
A przede wszystkim szczęścia!!!
Bo jak to mówią, na Titanicu wszyscy zdrowi byli,
 tylko niektórym szczęścia zabrakło 😊😘

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bluzka - Sh, Wallis
Spódnica - Lidl, Esmara
Buty -  Camaieu, wyprzedaż z 169 na 50 zł :D
Rajstopy - Kabaretki, nn
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~