niedziela, 21 czerwca 2009

Koniec roku...czyli mama na luzie;)

Nareszcie wakacje!!!
Nie muszę swego leniwego synka gonić do lekcji;)
Dobre dżinsy ,to podstawa...Pora kupić nowe ,bo te moje staruszki już ledwo ciągną;)
Czekam na przeceny ,bo jedynie Wranglery są na mnie idealne (nie za długie i dopasowane jak trzeba) - ale drogie niestety...

Żakiet bardzo lubię...Ma z tyłu paseczek ,więc można podkreślić talię i ciekawe zapięcia na rękawach...
Sandałki o dziwo bardzo wygodne i stopa zgrabnie w nich wygląda:))

********************************
Żakiet - Tatuum
Spodnie - Wrangler
Top - Amisu
Sandałki - CCC
Torebka - Vintage...po babci...
Kolczyki - bezmarkowe ,srebrne
********************************

7 komentarzy:

  1. Tak, znaleźć dobre jeansy i za niską cenę to dopiero coś, ale to chyba niemożliwe..

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne te Twoje dżinsy :))
    no i te czerwone pazury !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki:))
    Czerwone pazury lubię;)
    No i te dżinsy...

    OdpowiedzUsuń
  4. ładna całosć :) super buty i ta drapieżna czerwień na paznokciach :DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny żakiecik, szczególnie ten pasek z tyłu mi się podoba no i super torebka!

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie czerwone pazury miały dodać pieprzyku...bo zestaw spokojny;)
    a torebkę mam fajną dzięki babci:))

    OdpowiedzUsuń