piątek, 15 maja 2009

Wejście kota ,czyli zestaw wywiadówkowy;)

A tak się wybrałam wczoraj na wywiadówkę do mego synka...
Pasa grubego nie potrzebowałam ,bo dziecię me należy do tych zdolnych uczniów..
I niestety.. także do tych leniwych ;)

Kocią bluzeczkę bardzo lubię ,a to oznacza ,że noszę nader często;)
To samo można powiedzieć o dżinsach - już mi się na szwach przecierają...
Dobrze ,że obdarciuchy znowu weszły w modę;)
Buty nie wzbudziły zachwytu na Stylio ,ale wcale się nie zdziwiłam...Mam specyficzny gust jeśli chodzi o obuwie;)

Dałam kawałek twarzy ,bo do tego zestawu pomalowałam usta na zimno-różowo...
Dawno takiego koloru nie używałam ,ale muszę przyznać ,że do niebieskości i szarości jest idealny..:)


Sweterek - Reserved

Buty- Brako

Spodnie - Wrangler

Bluzeczka - bezmarkowa

Kolczyki - Orsay,turkusowe;)

4 komentarze:

  1. PIERWSZE VINTAGE POSZUKIWANIA ZAKONCZONE!

    ZAPRASZAMY NA ZAKUPY :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko do kupienia oczywiscie:)
    u nas

    OdpowiedzUsuń
  3. ale się ucieszyłam ,że do mnie napisałaś,,,,już myślałam,że jestem najstarszą szafiarą świata :))
    i do tego jesteś byłą pielęgniareczką!miło Cię poznać!
    ale jak już zobaczyłam Twoją bluzkę z kotem to umarłam ze śmiechu :))

    OdpowiedzUsuń
  4. To będziemy teraz dwie...będzie nam rażniej;)
    Jak widać z wiekiem nie mija słabość do ciuchów:))
    Mnie też miło Cię poznać!!!

    Na dodatek prócz zawodu i ciuchów łączy nas chyba poczucie humoru:D

    OdpowiedzUsuń