czwartek, 18 kwietnia 2019

Lirene - Glinkowa pasta myjąca i Łagodzący płyn micelarny z aloesem.


Czasami wrzucam na KWC na Wizażu testy kosmetyków, 
które kupiłam sama.
Czasami też się do testowania zgłaszam.
Kilka razy miałam szczęście
 zostać wyróżniona 😊

Łagodzący płyn micelarny z aloesem

 Według producenta KLIK  

  •  skutecznie usuwa makijaż
  • zanieczyszczenia skóry twarzy i okolic oczu 
  • wspomaga procesy regeneracyjne 
  • głęboko nawilża 
  • odświeża


Muszę Wam powiedzieć,
że naprawdę jestem tym płynem przyjemnie zaskoczona!
Mam sztuczne rzęsy,
 więc mleczka do demakijażu odpadają.
Kiedyś miałam nieprzyjemne doświadczenie 
z płynem micelarnym Garniera ( w różowej butelce).
Bardzo piekł w oczy już po pierwszym użyciu, 
a na drugi dzień od rana miałam na gałce ocznej, jakby błonkę.

Dlatego z wielką nieufnością podchodziłam do tego...
Ale sprawdził się super!

Plusy

- delikatny
- prawie bez zapachu
- naprawdę skutecznie usuwa makijaż!
- odświeża
- łagodny dla wrażliwej i suchej skóry
- nie daje uczucia ściągnięcia
- nawilża
- nie podrażnia oczu
- wydajny
- do każdego typu cery, też wrażliwej
- poręczna butelka
- estetyczne opakowanie
- przystępna cena ok. 20 zł za 400 ml

Minusy
 - nie jestem do końca pewna czy regeneruje skórę
- delikatnie szczypie, gdy patyczkiem oczyszczam
wewnętrzną krawędż górnej powieki, tuż przy rzęsach.

 Glinkowa pasta myjąca
"Glinkowa pasta myjąca delikatnie złuszcza martwy naskórek,
 odblokowuje i zwęża pory oraz usuwa nadmiar sebum,
 pozostawiając skórę gładką i rozjaśnioną, bez uczucia ściągnięcia. 
Codzienne stosowanie glinkowej pasty reguluje pracę gruczołów łojowych
 oraz zmniejsza widoczność porów. 
 Odpowiednia dla każdego typu skóry."

Przyznam się, 
że tego typu kosmetyków jeszcze nie stosowałam.
I znowu przyjemne zaskoczenie!
Po pierwsze zapach!
Nie cierpię słodko-mdłych ;)
A ta pasta pachnie przedelikatnie cytrusami!
A to moje ulubione wonie:D

I rzeczywiście, skóra po wieczornym nią umyciu,
 rano jest jakby rozjaśniona!
Szczególnie, gdy mamy wrażliwą,
 a na niej parę zaczerwienień.
Tak mnie się ostatnio znowu przytrafiło.
Rano, buzia gładziutka i bielutka!
A to też lubię:D
Plusy
- delikatnie pachnie cytrusami
- nawilża
- nie daje uczucia ściągnięcia
- regeneruje skórę
- oczyszcza
- odświeża
- nie podrażnia
- przyjemna konsystencja, nie za gęsta 
- łatwo się zmywa
- poręczna tuba
- wydajna
- tania ok.18 zł za 150 ml

Minusy
- brak :)

Stosowałam oba kosmetyki 2 tygodnie.

Mam skórę dojrzałą, suchą i wrażliwą.

Specjalnie po ich użyciu wieczorem, 
nie smarowałam niczym twarzy, aby sprawdzić, 
czy rzeczywiście nawilżają i nie ściągają.
Jak miło, gdy obietnice producenta się sprawdzają :D

Nie komentuję składów, bo się nie znam
a już kiedyś za dociekliwość dostałam opiernicz ;)

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

PHENOMENAL US – CHALLENGE 46

ZŁOTE DZIECKO / A GOLDEN CHILD 
 #widzialnefenomenalne #phenomenalus #phenomenaluschallenge
Znacie moją pasję do gotowania... 😋
Nie mogłam się oprzeć,
aby znowu czegoś nie przyrządzić!
Proszę bardzo!
Mój autorski przepis!😋
  Jajecznica 
na stokrotkach!
 Oto przepis!
1. Dwa dorodne żółtka!
2. Garść stokrotek!
3. Odrobina słonecznika 
i zwiewnego blasku! 🌻
 4. Szczypta srebra !
Psotne dziecko we mnie,
sypnęło nim zamiast złotem 😜
5. Kilka uśmiechów 😉
I gotowe!😏
Czas przygotowania kilka minut!
Wartość kaloryczna zależna od dorodności żółtek 😜
Smak - bezcenny!
Uwaga!
Jajecznica jest na słodko! 😁
Zamiast uśmiechów można dorzucić kwaśną minę -
-  wyjdzie ostrzejsza 😈😉
Fot. Ja Sama :D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spodnie - Sh
Sweter - NN, z dna szafy
Bluzka - New Look
Buty - Mohito
Torebka - NN
Apaszka - Bee
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

piątek, 12 kwietnia 2019

Bielactwo, a Avene 50

Nikt nie jest idealny.
Każda(y) z nas ma jakiś problem... urodowy,
 zdrowotny, czy inny, z którym się boryka.
Ja od kilkunastu lat z bielactwem 👻
Jako, że lato idzie i znowu wrzucę trochę zdjęć, 
na których jestem biała jak śmierć,
 to postanowiłam wyjaśnić, dlaczego się nie opalam😎
Moje plamy bielacze słabo widać,
tylko dzięki temu, że nie mam ciemnej karnacji
i chronię się przed słońcem w zasadzie cały rok.
Nie szaleję jednak ;)
W pochmurne dni i zimą, 
gdy jestem osłonięta ciuchami, nie stosuję filtrów.
Moje bielactwo jest tzw. nabyte. 
Tutaj KLIK o tym więcej. 
"Bielactwo uogólnione (mieszane, zwykłe) - to najczęstszy typ bielactwa.
 Atakuje obydwie strony ciała, np. prawe i lewe kolano; prawą i lewą dłoń.
 Zazwyczaj w pierwszej kolejności pojawia się na palcach,
 nadgarstkach, rękach, w okolicy ust oraz oczu".
U mnie, na początku, pojawiło się na piszczelach 😛
Ale rzeczywiście plamy pojawiają się jednocześnie, 
po obu stronach ciała.
Dobra wiadomość - NIE BOLI! 😀
Zła wiadomość - JEST NIEULECZALNE 😜
Da się z tym żyć 😀
Nie ma dramatu.
Są plusy: 
- nie boli
- możesz być wyjątkowa i oryginalna 😁

 Miałam do wyboru zostać Łaciatą Żyrafą,
albo Bladą Śnieżką.
Jak widzicie, wybrałam, to drugie 😊
 Aby zostać Śnieżką, 
trzeba unikać słońca jak ognia!
Nawet na spacerze z psem, 
odwracam się do niego d*pskiem ;)
Lato w spodniach albo w maxi, to u mnie norma,
szczególnie od ostatnich 3 lat.
Bo właśnie 3 lata temu 
plamy zaczęły mi się rozprzestrzeniać.
Tutaj o tym KLIK pisałam.  
UWAGA!
Odpukać - nie mam ich na twarzy!
A tylko twarz,
 od kilkunastu lat smaruję AVENE 50.
Na resztę ciała  stosowałam kremy innych firm
i z niższym factorem. 
Dlatego mleczkiem, 
nawet tym dla dzieci, zaczęłam traktować resztę skóry. 
 Może, to tylko przypadek 
i szczęście, że twarz mam bez plam.
100% gwarancji nie daję, że to zasługa tego kremu.
Ale może komuś tym wpisem pomogę, 
jeśli jednak, to dzięki niemu.😊

Bo jak już plamy się pojawią,
to trudno je czymkolwiek zakamuflować.
Nie znalazłam żadnego kosmetyku, który by je zatuszował.
Ani rajstopy w sprayu, ani balsamy brązujące,
 czy samoopalacze u mnie nie zadziałały.
Plamy zawsze się odznaczają.

Skóra w ich miejscu jest inna - jakby nie chwyta barwnika.
 Jak wyżej widać, stosowałam balsamy opalające.
Ale jako, że teraz jestem bardziej łaciata,
 to wolę być blada :D
Za wiele zachodu...a tu balsam, a tu krem...
Już wolę te w naturze ;)
Ciekawostka i paradoks - po 30-stce zaczęłam unikać słońca, 
aby nie zniszczyć skóry 😛
To dopadło mnie bielactwo 😂

Ciekawostka kolejna - przy tym schorzeniu odpadają tatuaże😉
Są jak zapalnik - nasilają powstawanie plam.

Oczywiście są zalecane rozmaite terapie i leczenie bielactwa,
jednak nie dają one wielkich gwarancji wyleczenia.
 
 Są gorsze rzeczy na świecie,
to jest do przeżycia 😉

Wpis powstał, bo ostatnio napisała do mnie dziewczyna, 
którą dopadła dolegliwość, którą tutaj kiedyś opisałam.
Może, to co mnie pomogło, pomoże i jej.
Trzymam mocno kciuki!!!
Więc i te moje doświadczenia może kogoś wesprą.
Choćby psychicznie...
Bo o spadek pewności siebie i doła,
 przy bielactwie nietrudno...
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 Tutaj KLIK link do Śnieżki ;)
Tutaj KLIK do mnie opalonej sprzed lat :D 
Tu KLIK do bladych wakacji :))
A tu KLIK do rajstop w sprayu :D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

wtorek, 9 kwietnia 2019

Powrót Coco Cury ;)

Voila!
Znowu poluje na pełen etat!
Jak, to onegdaj bywało KLIK  
Zawsze stylowa...
Szykowne okulary z  La`Oszą, 
apaszka marki "VersaczeToNieJest",
a w uszach cenne szmaragdy
 ze słynnego "Jakiśbutik" 😎
Coco Cura ma zawsze nienaganny, kosztowny manicure
z salonu "JaPilnik i Bellza6zł"💃
A upolowane kartofle i sztuki mięsa,
swymi wypielęgnowanymi dłońmi,
zamienia w wyrafinowane dania.
I to z ogromnym wdziękiem! 
Albowiem Coco Cura słynie
ze swego kulinarnego kunsztu!
Jej popisowe "Znowu mielone", 
"Ziemniaki gotowane, ale podsmażane",
czy "Niewidzialna golonka",
 przeszły już do historii!
 Reksio... Wie...
Co się w kuchni Coco Cury wyprawia na co dzień ;)
Jest bezpiecznie... 
Ona wychodzi... 😂
Tanecznym krokiem,
frędzlując sobie... 💃😋
Wraz z mychami 😊
 Fot. Ja Sama:))
I jak czasami, żeby podnieść poziom
swego pustego, ciuchowego bloga,
wrzuca przepis, a nawet dwa! 😜

"Niewidzialna golonka"
Składniki:
- golonka
- garnek
- ziarenka smaku

Przygotowanie:
Nie wyciągasz golonki z lodówki.

Efekt końcowy:
Po 3 godzinach chodzenia po lesie wraca mąż,
a Ty siedzisz przy kompie urządzając dom Simsów...
Jego zabójczy wzrok przypomina Ci,
że 3 godziny temu miałaś coś wyjąć z lodówki...
Na faktach... Nawet nie koloryzowane 😝😂

"Ziemniaki gotowane, ale podsmażane"
Składniki:
- kilo kartofli
- woda
- łyżka soli
- garnek

Przygotowanie:
Ziemniaki (obrane!) wkładasz do garnka i zalewasz wodą.
Solisz, wstawiasz na gaz (zapalony!) 
i czekasz aż się podsmażą.
Zwykle trwa to, do czasu wygotowania się wody.
Wystarczy, jeśli zaczniesz przeglądać fejsa 😜 

😉 🐔
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Okulary - Auchan
Apaszka - Sh
Kolczyki - NN
Torebka - Atmosphere
Kurtka - Stradivarius
Spodnie - Mohito
Sweter - Edan
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

czwartek, 4 kwietnia 2019

Szara pantera ...

Szara pantera wywęszyła wiosnę...
Zdjęła kapelusz, poczuła wiatr we włosach
 i wyruszyła przed siebie!
Jako, że rynek w Chełmnie
 najbardziej pasował jej kolorystycznie,
to właśnie tam, postanowiła pospacerować :D
Bo trzeba mieć klasę!
A co!
Zauważcie, że studnia nie dość, że barwą do Szarej,
to i metalem  do ćwieków torebki pasuje!
Pantera miała ochotę pochodzić z nią po mieście, 
aby pokazać jaka jest stylowa!
Że tak jej wszystko do wszystkiego pasuje... Nawet pompa😜
Ale troszeczkę za ciężko jej było... 😉
A te kwiatki też pasują!
Pantera jak mówi,
to wie! 😏
Nawet jeśli się powtarza ;)
Fotograf  trochę się "zastał" przez zimę,
więc dla rozruszania i wczucia w klimat -
- fotki artystyczne:D
 Instrukcje Pantery:
Stań tam, obejmij gałęzie drzewa, 
wieżę i łap światło :D
Resztę się wytnie😋
 ↓
Instrukcje fotografa:
Musisz się tak wiercić!
Stój i się nie ruszaj!👆
Tym samym...
 Sezon na wyprawy ogłaszam za otwarty! 😊

W Chełmnie byłam kiedyś "po kowbojsku"
i też mi ta studnia do stylówki pasowała 😋
KLIK
Fot. Mąż :))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Płaszcz - Mohito
Spodnie - Zara
Bluzka - Reserved
Torebka - Atmosphere
Buty - New Balance
Okulary - Folkstar
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~