czwartek, 13 lutego 2020

L`Oreal Paris Volume Million Lashes Mascara

Pogrubiający tusz marki L`oreal szału nie robi. 
Oczywiście ciut nam rzęsy pogrubi...
Tak jak każdy tusz 😉
Po takich obietnicach producenta:

"Objętość miliona rzęs! 
Unikalna formuła tuszu
 i opatentowana silikonowa szczoteczka Millionizer 
dla efektu miliona rzęs: 
 rzęsy jak zwielokrotnione, 3x grubsze i rozdzielone.

Jedno wielkie rozczarowanie...
Za 64,99 zł😜


 Jest bardzo rzadki i nie zgęstniał,
 bo prawie 3 tygodniach stosowania.
Pomimo swej lekkiej konsystencji,
pozostawia drobniutkie grudki.
No i ta gruba szczotka,
wcale nie ułatwia precyzyjnego wytuszowania.



Być może sprawdzi się u dziewczyn z naturalnie długimi rzęsami,
bo na moich efektu miliona nie zauważyłam 😋
 


Zalety
- ładne opakowanie 
- rozdziela rzęsy
- nie osypuje się
- silikonowa szczoteczka

Wady
- niespełnione obietnice producenta
- nie daje efektu 3-krotnego pogrubienia
- zbyt lekka konsystencja
- pozostawia grudki
- słabo wydłuża
- intensywny zapach
- zbyt gruba szczoteczka
 - wysoka cena

To kolejny tusz, który nie przebił 
Eveline Volumix Fiberlast


No i szkoda, że Pani Grażyna Torbicka, 
którą cenię i lubię,
tak nas zwodzi z tymi kosmetykami L`oreal.
😕

Cieszę się, 
że znowu mogłam dla Was przetestować co nieco
 dzięki Wizażowi. KLIK 

9 komentarzy:

  1. Szkoda że się y Ciebie nie sprawdził, ale dobrze że masz swojego ulubieńca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline już od lat:))
      Mam nadzieję, że nic z nim nie p0kombinują;)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś tusz z L'oreal, ale okazał się totalną porażką!!! Zostawiał na rzęsach mega grudy!!! Nawet go reklamowałam, ale mi go odesłali i napisali, że jest z nim wszystko w porządku!!! No czepialska jestem ;P!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja taka sama czepialska:D:D
      Oni zawsze widzą problem w nas, a nie w swoich kosmetykach;)))

      Usuń
  3. Beautiful photos. Happy Valentine's Day. ❤️😊🎀

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mizerne rzęsy, więc obawiam się, że byłabym rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też są mizerne i widzisz jaki marny efekt :)

      Usuń
  5. Dla mnie nr jeden to Gosh, choć teraz mam Sephora i też jest fajny. Lorela u mnie też się nie sprawdził, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p