czwartek, 12 września 2019

Rimmel - Wonder’Luxe Volume Mascara oraz Pisak do brwi Brow Pro Micro 24h / Moja opinia

Ostatnio mam szczęście na Wizażu,
 bo znowu wylosowano mnie do testów.
Króliczek, to lubi 😁😉
#kwc #klubrecenzentki #wizażpl

Nowość od Rimmel -  Wonder’Luxe Volume KLIK,
trafiła mi się w idealnym momencie,
bo zrobiłam sobie przerwę w aplikacji sztucznych rzęs.

Producent obiecuje zwiększenie objętości,
a także odżywienie .

"To pierwszy na rynku tusz do rzęs
 wzbogacony o 4 luksusowe olejki pielęgnujące:
 arganowy, olejek z maruli, marakui i camelli,
Olejek arganowy wzmacnia i odżywia, 
olejek z marakui zawiera cenne antyoksydanty, które zapobiegają łamaniu i rozdwajaniu,
olejek z maruli przywraca blask,
 a z camelli naprawia uszkodzenia.
Zwiększa objętość, pogrubia
 i wydłuża rzęsy od nasady aż po końce"
Żródło


 Moje wrażenia:

Świetna, silikonowa szczoteczka, idealnie wyprofilowana!
Sięgającą nawet do najkrótszych rzęs!
Poręczne, kanciaste opakowanie,
 dzięki któremu szczoteczka nie wyślizguje się z palców.

Maluję rzęsy od 30 lat i z moich doświadczeń wynika, 
że KAŻDY tusz dodaje objętości 😉

Co do odżywienia, to na razie nie jestem w stanie tego stwierdzić.
Rzęsy mi się nigdy nie łamały, ani nie rozdwajały.
Jeżeli po zużyciu całego opakowania zobaczę różnicę, 
to na pewno dam Wam znać😊



Równocześnie testowałam 
Pisak do brwi
  Brow Pro Micro 24h

Producent obiecuje, 
że po jego użyciu będziemy wyglądały, 
jakbyśmy były po profesjonalnym zabiegu zagęszczania brwi.
Do tego trwałość, naturalność i precyzyjność produktu.


Muszę przyznać, że może mieć troszeczkę racji,
 bo po aplikacji brwi miałam ładnie podkreślone i zagęszczone.

Niestety nie trafiłam z kolorem
 i ten brąz nr 002 jest dla mnie za rudy.
Jestem z natury szatynką 😉
i już wiem, że nr 003  byłby dla mnie lepszy.
Tutaj KLIK  można obejrzeć kolorystykę pisaka.
Jest w trzech odcieniach: dla blondynek, szatynek i brunetek.


Ale poradziłam sobie, 
po prostu nakładałam go bardzo delikatnie.

 Końcówka zakończona cieniutkim pędzelkiem 
jest naprawdę precyzyjna.
I wytrzymał kilka godzin!


Nie jestem fanka mocnych, wronich krech,
więc ten pisak przypadł mi do gustu 😊

Co do tuszu, to się jeszcze zastanowię ...

15 komentarzy:

  1. Jestem ciekawy pisaka do brwi, szukam czegoś precyzyjnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba produkty mnie zainteresowały

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, fajne! Dla mnie taka maskara byłaby dobra, bo nie lubię pogrubiania rzęs. No i ta szczoteczka! W ogóle szczotka to sedno sukcesu maskary 😉 Pisak też by mi chyba podpasił, tylko kolor oczywiście inny 🙂 Rimmel jest spoko ✌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Dobra szczotka, to podstawa!!!
      Jak nie lubisz dużego pogrubienia, to powinien Ci przypasować! Naprawdę pierwsza warstwa jest delikatna:))
      Pisak sobie sprawie nowy, a ten oddam komuś :D

      Usuń
  4. U mnie tusze Rimmela zawsze dawały fajne efekty dopiero jak podeschły. Skoro ten jest jeszcze rzadki, co jest normalne u nowych maskar, to pewnie musiałabym czekać z testami i recenzją. Jeden u mnie nadał się do użycia po dwóch miesiącach, ale warto było czekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że tusz powinien być trochę poużywany ;)
      Dwa miesiące, to jak dla mnie ciut za długi czas na podeschnięcie, bo miałam takie, które po 2 tygodniach fajnie gęstniały i malowały:)
      Na Wizażu, według regulaminu, należy dodać recenzję po dwóch tygodniach.
      Zwykle ją póżniej jeszcze uzupełniam w momencie dodawania jej u siebie na blogu.

      U mnie hitem jest tusz Eveline Fiberlast Volumix!
      Szczerze ją wszystkim polecam i nie trzeba czekać parę miesięcy aż zgęstnieje:D

      Usuń
  5. Super recenzja ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś chyba miała od nich tusz ale to stare czasy. Ostatnio mało się maluję, tylko lekko rzęsy a brwi zrobiłam pernamentnie 😜😜 i po kłopocie, buziaki 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie jak sztuczne rzęsy miałam, to też luzik...:D
      Buziaki Basiu!!!

      Usuń
  7. Ciągle nie potrafię trafić na właściwy dla moich wrażliwych oczu tusz. Może ten?
    Zastanowię się.
    Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo... ten pisak do brwi mnie zaciekawił. Przyjrzę mu się w Rossmannie!!!

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p