czwartek, 31 stycznia 2019

50 level pokonałam i zabytkiem zostałam ...

Uff..
Po ciężkim szoku, 
jakiego doznałam w zeszłym tygodniu, gdy strzeliła mi 50-tka!
Bo jak to?! 
To niemożliwe!
Wszak dopiero co miałam 25!
Powoli dochodzę do siebie...

Zapobiegawczo, przewidując zaćmienie mocy po półwiecznych urodzinach,
 jeszcze jako piękna i młoda 49-latka😜,
stworzyłam sesję...
 "Dla potomnych i przyszłych wnuków!"
"50-tka, to fajny wiek,
 bo wszak zabytki tyle mają..."
Stwierdziła moja przyjaciółka😏
 KOLUMNĄ TARY,
 więc się stałam!
Bycie zabytkiem zobowiązuje...
Pełna powaga od dzisiaj...
Od tygodnia chadzam tak ulicami...
Byłam już w urzędzie z prośbą
o wpis do rejestru zabytków...
Staram się też o konserwatora..
Na razie podrasował mi rzęsy ...
 Powoli załatwiam też
 speca od tynków...
No i...
Koniec z miniówkami i podartymi dżinsami!
Zabytkowi nie przystoi
 takie młodzieńcze odzienie!
I koniec...
Ze szpilkami!
Eee...
No dobra...
Muszę, to jeszcze przemyśleć...
Może...
Póki jeszcze trzymam się po japońsku, czyli "jakotako",
 za dużo zmieniać nie będę ;)
Zatrudnię konserwatora zabytków na pełen etat
 i jakoś pociągnę dalej :D 
Jakby co...
Mam Tarunię na zastępstwo!
KLIK
 Dzięki niej,
 piękna i młoda będę do setki! :D
Fot. Ja Sama :))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Spotlight, Warehouse
Allegro, 15 zł z przesyłką :D
Rękawiczki - Allegro
Torebka - Sh
Szpilki - Mohito, przecena 49 zł, sprzed kilku sezonów:)
Etola - New Look, prezent od sióstr :D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

poniedziałek, 21 stycznia 2019

PHENOMENAL US - CHALLENGE 39

W krainie futrzaków / Cuddly Furry Land
Miało być inaczej, 
a są odkopane stare futrzaki z 2013 ;)
Alem z nich dumna, 
bom je sama do życia powołała :D
 Mufkę i czapę uszyłam własnoręcznie... ręcznie ;)
... ze starej kamizelki z lumpeksu...
O czym tutaj KLIK
A mój nowiuśki futrzak, zakupiony jeszcze w listopadzie, 
musi poczekać na premierę...
Planowanych fot nie udało się zrealizować, gorący termin na dzisiaj nie wypalił,
bo pomimo wolnego musiałam jednak lecieć do roboty...
Więc wybaczcie starocie...
 😊

czwartek, 17 stycznia 2019

A może kamizelka na bal?

...i spodnie... 
 Nie zawsze trzeba kupować coś nowego...
Wystarczy zanurkować w szafie ;)
Stare portki, w których biegam do pracy,
 wygrzebane ze szkatułki kolczyki...
Kamizelka podarowana :))
Ciuchów nie odmawiam nigdy ;)
Torebka z lumpeksu,
szpilki z wyprzedaży...
Rękawiczki najnowsze...
Marzyłam o takich za łokcie od dawna:))
I Voila!
 Jest "Po mojemu" !
Retro i "na klepsydrę"😋😉
Fot. Ja Sama :)

Chwilowo planów balowych nie mam, 
ale jakby co, to jestem gotowa! ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kamizelka - Wallis, od Oli Lumpoli  😘
Spodnie - Mohito
Buty - Mohito
Torebka - Sh
Kolczyki - NN
Rękawiczki - Allegro
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

niedziela, 13 stycznia 2019

Foty z roboty cz.3 :)

Nowy cykl: "Foty z roboty" chyba dacie radę przeżyć ;)
Jak byłam Kurom Domowom,
 to go nie było, ale odkąd jestem "kobietom pracującom" to jest...
I nie ma zmiłuj :p 
A w robocie nauczyłam się fajnych rzeczy...
Np. obsługiwać kasę fiskalną i terminal ..
I strzelać selfie do lustra :D
Obsługłuję stronę "fejsbukową" butiku,
 więc muszę umieć pokazać ciuchy z jak najlepszej strony ;)
Sie nawet sprzedają niektóre z tego powodu :D
A i komplementa od klientek słyszę, że ładnie pokazane :D
Albo w samym sklepie, przy sprzedaży, 
że czują się jak u Sablewskiej, bo doradzę i pogadam :D
Chyba nadaję się do tej roboty...
A nawet, nie chyba, a na pewno, bo ją lubię jak diabli :D
Wiem, że dla niektórych, to "tylko" sprzedawczyni w sklepie...
Żadnych ambicji itp...
Ale mnie ta praca daje radość:D
I naprawdę mam gdzieś co inni na ten temat myślą 😏
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Fot.1
Sweter czerwony - Mohito
Sweter w paski - Lidl
Spodnie - Mohito
Buty - Lasocki
Fot.2 
Żakiet - Zara 
Spodnie - Zara
Buty - Deichmann
Fot.3
Bluzka - NN, prezent od siostry
Spodnie - Mohito 
Buty - Deichmann
Fot.4
Żakiet - Primark, 
Spodnie - TkMaxx
Bluzka - NN
Buty - Lasocki
Fot.5
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

środa, 9 stycznia 2019

Płaszcz po przeróbce, ołówkowa z Biedry...

Czyli... jak to mówią...
Nowy rok - Stara ja! 
I moje stare ciuchy! 😋
A przepraszam!
 Pojawiło się coś nowego!
Krawat!
 Przy okazji zakupu krawatu dla syna,
 okazało się, że drugi jest gratis.
Młody oczywiście stwierdził, że mu niepotrzebny.
Ale mnie potrzebny!
Miałam 15 sekund, aby spośród setki wybrać ten jedyny!
Na szczęście moja zasada :
 "Nieważne do czego będzie pasować"!
Sprawdza się doskonale 
w ekstremalnych sytuacjach zakupów ciuchowych :p
I nie tylko w ekstremalnych ;)
 Wśród nowości...
Pojawiły się też fałdeczki 😜
Mąż zaczyna się doigrywać... 😏😂
Są i stare buty 
oraz płaszcz po przeróbce :)
 Tutaj w oryginale KLIK
Jak widać został skrócony wraz z rękawami, 
aby bardziej pasował na mą mikrą postać :))
Czyli w sumie... płaszcz mam stary,
 ale nowy :D
A stara turkusowa koszula, 
polubiła się z tym wszystkim szalenie:D
I jak widać moja zasada zakupowa:
 "Bierz - nieważne do czego Ci będzie pasować"!
Sprawdza się, bo wszystko mi tu do siebie pasi:D 
Ołówkowa też!
Kupiona w Biedrze "na spontanie";)
Fot. Ja Sama:))
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Krawat - Bytom
Koszula - Sh, Kaily
Spódnica - Biedronka
Buty - Deichmann
Płaszcz - Sh, All Saints Spitalfields
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

poniedziałek, 7 stycznia 2019

PHENOMENAL US – CHALLENGE 38

Mój rok z Fenomenalnymi / My Year with Phenomenl Us
Był na pewno KOLOROWY 😊
 Działo się!
1. Po ponad 20 latach "bycia kurom domowom"-
 - znalazłam sobie pracę KLIK :D
2. Przeżyłam ostatnią czwórkę w metryce :D
- i prawie nie dożyłam piątki KLIK :p
3. A najważniejsze: znalazłam się w grupie Phenomenal Us -
- najbardziej odjazdowej z odjazdowych!
KLIK
I dzięki niej poznałam nowe, przeodjazdowe dziewczyny! 😀
Moda i ciuchy, to od zawsze była dla mnie zabawa!
Na blogu fantazjowałam sobie od początku jego istnienia:))
Grupa i jej Szefowe ze swymi fenomenalnymi pomysłami, 
pozwoliły mi na dodatkowe szaleństwa ;)
Na przykład na 49 urodziny zostałam Kosmitką 😎
Podejrzewam, 
że po wypadku nie ruszyłabym palcem na blogu.
A tu proszę!
Gdy tylko połamane żebra przestały chrzęścić, 
dwa tygodnie z kawałkiem po tym,
 jak leżałam trzaśnięta na pasach, zmobilizowałam się do sesji!
Jeszcze obolała - dlatego foty na siedząco i leżąco ;)
W skarpetach syna, bo na szpilki było za wcześnie :D 
KLIK
Ominęło mnie wyzwania velvetowe KLIK.
Fotki strzeliłam parę dni przed wypadkiem, 
niestety już nie byłam w stanie ich wstawić.
Na szczęście wylizałam się i
 nie były one mymi ostatnimi 😜😂
Na tęczowym wyzwaniu byłam już niezłej w formie fizycznej,
bo  po ulicach wciąż chodzę jak dzikuska...
Z dzikuskami wyzwanie też było:D
I to na nim, po raz pierwszy pojawił się u mnie gość :D
Flaming Czesiek 😋
Wystąpiła też Tarunia w wyzwaniu groszkowym:D
Moja ruda siostra Barbie 😊
Oraz...
Znany Stylista Misiek!
W sesjach do wyzwań dzielnie wspiera mąż
 i jak tylko jest możliwość strzela mi foty w plenerze.
Niestety niektóre z mych wizji są dla niego ciężkie do "przełknięcia",
 wywozi mnie wtedy cichaczem w jak najbardziej odludne miejsca 😂

Dwie koszule KLIK w tym jedna jego, jako sukienka...

Panterkowe poncho i kapelutek z woalką...
 ...oraz szlafrok uwiązany na biedrach, to były najcięższe próby
i skutkowały wywiezieniem nad rzekę oraz w las... 😂
Ale ja naprawdę potrafię być grzeczna!😋😜
O proszę!
Wyzwanie Minimum 
Podsumowując...
Rok z Fenomenalnymi dał mi jeszcze większą frajdę z zabawy modą!
I w końcu jestem na bieżąco z trendami 😉
Z niecierpliwością czekam na kolejne wyzwania
 i fenomenalne wizje koleżanek z grupy
Phenomenal Us klik
 Zapomniałabym dodać, 
że tak się bawią "stateczne" Panie 40, 50, 60 plus i dalej w górę ;)
A wspierają nas młodsze koleżanki :D
Reszta moich wizji Etykietach ;)