czwartek, 8 listopada 2018

Lisica na wyprawie :))

Dawno nie była na żadnym zamczysku, 
więc capnęła co miała pod ręką!
Stary sweter z lisem zwanym Kaszpirowski KLIK (te oczyska ;) ),
 najnowszą ołówkową ... z Biedry
 i trencz, któremu należało się godne pierwsze wyjście :D
Acha! 
Zabrała też gości,
 którzy co prawdę doznań kulinarnych nigdy u niej nie doświadczą,
 ale za to mogą się pośmiać... 😂
A przy okazji zostają przeciągnięci 
po okolicznych zamczyskach 😋
 Po takich schodach 
nie chadza się na co dzień :D
Lisica już je raz pokonała :D
W marynarskim stylu ;)
W Grudziądzu 
bywa od czasu do czasu... ;)
 Jednak zamek w Radzyniu Chełmińskim
jest jednym z jej ulubieńców!
 Ma dwie baszty, 
na które można się wspinać! :D
A do wspinaczki 
najlepsze są ołówkowe spódniczki 😂 ;)
Ważne aby były odpowiednio rozciągliwe :D
Bo w Radzyniu oprócz schodów, są do pokonania takie małe okienka :D
I ciasne wyjścia :D
Dla mnie i dla mej siostry, były akurat, 
ale jak ktoś jest ciut większy, to może mieć problem:D
Chłopaki dali radę :D
Było warto, bo z góry jest co podziwiać! :D

Siostry, to siostry...
Nóżka w nóżkę... ;)

Ołówkowe sprawdziły się idealnie na wyprawie!

Lisica poleca je na zamkowe wspinaczki :D ;) 
Na zdobywanie wież nadają się też inne: KLIK
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Siostra ma:
Płaszcz - Mohito (pożyczyłam :D
Spódnica - Orsay
Torebka - H&M

Ja
Płaszcz - Reserwed
Spódnica - Biedronka
Sweter - Medicine, kupiony w 2014 KLIK
Torebka - Sinsay
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

17 komentarzy:

  1. Widoki niesamowite, warto było wleźć! Księżniczki też piękne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włażę za każdym razem na obie baszty!:D
      Dziękujemy:))))

      Usuń
  2. Zamek, modelki : uśmiechnięte, zadowolone czyli wycieczka się udała.
    I oto chodzi i oto chodzi.
    zapraszam do mojej strony
    http://krystynaczarnecka.pl/
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne miejsce! Okazałe te zamczyska, nie to co te ruinki u mnie :)))) A tę ołówkową z Biedrony macałam. Ale czekam aż rzucą czarne, albo chociaż siwe :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas są jeszcze zamczyska z basztami!:D
      Ale te Twoje ruinki chętnie bym pozwiedzała...;))

      Ta kiecka jest super! Do pracy w niej ostatnio biegam! Wygodna!

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądacie siostry, macie kondycję do tych zamków ha!ha! Zdjęcia obłędne i jak zawsze super wesoło i pogodnie...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zamki, a raczej baszty, to takie sprawdziany kondycji:D
      Dziękujemy Basiu!!!
      Buziole!!!

      Usuń
  5. Taro, superowa wycieczka. Pełne radochy zdjęcia.
    Obie ślicznie wyglądacie. Ołówkowa zacna. :)
    My dzisiaj tez chcieliśmy zwiedzić jakisik zamek, ale mąż za późno wrócił z ryb, ja jestem trochę przeziębiona, zrobiło się chłodno, więc wolałam nie ryzykować długich spacerów. Za 10 dni mam przecież już operację.
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapomniałam dodać, że nigdy nie byłam w Grudziądzu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku... to już coraz bliżej...

      Basiu w Grudziądzu za dużo do zwiedzania nie ma, ale parę urokliwych miejsc można znależć:))

      Buziaki! Trzymaj się cieplutko:*

      Usuń
  7. Przepiękne zamczyska i Damy po nich śmigające w ołówkowych kreacjach :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowita ta sesja ....nie ma rzeczy ,ktorych nie mozesz zrobic ,co ? Jestes absolutnie niesamowita ,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu!:D
      Hahaha :D Chyba ze spadochronem, to bym nie skoczyła....;))
      Buziaki!!!

      Usuń