poniedziałek, 28 maja 2018

Siedlęcin, Wleń, Grodziec, Karpniki... znowu zamki;)

Kwiecień 2018
Pamiętacie tęczowe wyzwanie grupy Phenomenal US?
Tutaj KLIK o nim:)
Było na początku kwietnia,
a w tym właśnie czasie, buszowałam po okolicach Karpacza:)
Tam też, postanowiłam strzelić fotki do akcji, 
a ta stylówka na zamkowe wyprawy, 
miała być zabezpieczeniem, gdyby coś mi nie wyszło :D
Poranek był bardzo zimny!
Ale baszta wzywała!
 Na pierwszy rzut oka, wydawała się niepozorna, 
a okazało się, że jest co w niej oglądać!
A według żródeł
 "Wieża książęca w Siedlęcinie 
jest jednym z najważniejszych zabytków średniowiecznych w Polsce. 
Bez wątpienia jest także największym
 i najlepiej zachowanym obiektem tego typu w naszym kraju" 👍
 "Najciekawszym elementem wyposażenia wieży 
są czternastowieczne malowidła ścienne,
 przedstawiające legendę o rycerzu króla Artura"
Poniżej, to chyba pierwszy szkic 😂
Niezbyt udany ;)
 Niepojęte, 
że te stare belki maja tyle setek lat!
Przetrwały nawet pożary!
Zimnica w tej baszcie była straszna, więc nie dziwne,
 że damy i służki, chadzały ciepło odziane:D
Naprawdę warto tę wieżę odwiedzić!
Najważniejsze, że ktoś się nią zajmuje 
i nie uległa rozsypce:))
Zrobiliśmy sobie chwilę przerwy
przed następnym zamkiem .
 Jezioro niby sztuczne, 
a wygląda jak prawdziwe:))
 Ociepliło się nieco, więc następne zamczysko, 
miałam zamiar zdobyć bardziej tęczowa:D
 Zapowiadało się wspaniale!
 Zamek Wleń
 czekał...
"Pierwszy obronny gród, strzegący granicy z Czechami,
 powstał  na  za panowania Bolesława Chrobrego." klik
 A tu ZONK!
I kiszka.... 😣😫
 Wciąż nie jest otwarty
 dla zwiedzających...
 Pozostało nam tylko
 pospacerować wokół...
I odwiedzić miasteczko Wleń :)
 I Gołębiarkę :))
 Wleń nie został zdobyty, 
ale już się cieszyłam na następny zamek!
Grodziec!
 Tutaj spotkało nas kolejne rozczarowanie...
Okazało się, że zamek jest zamkniety dla turystów z powodu jakiejś inscenizacji...
Ani na fejsie, ani w jego okolicy, nie było żadnej informacji, że jest nieczynny:/
Ludzie podjeżdżali pod bramę i byli wypraszani...
Na dodatek w niezbyt miły sposób...
Zarzucono nam, iż "zakłócamy, to co się tam teraz dzieje" 😲
Zamki do poprawki ;)
 Na drugi dzień, przed wyprawą na Sokoliki klik,
podjechaliśmy pod Zamek Karpniki  klik:)
 Tutaj także pozostał nam tylko spacer wokół,
ponieważ zamek jest własnością prywatną i hotelem.
Nie udały nam się te zamkowe wyprawy...
Wychodzi na to,
 że do Karpacza trzeba jeszcze wrócić ;)
Fot. Mąż:)
Kurtka fioletowa - Decathlon
Kurtka szara - Mohito
Nerka - FolkStar
Spodnie - Zara
Apaszka - Vintage, z dna szafy
Okulary - Auchan
Sweter - H&M
Buty - Decathlon
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

czwartek, 24 maja 2018

Idealne rozszerzane dżinsy:))

Tych moich super dżinsów, 
to  chyba na blogu jeszcze nie pokazywałam!
 A na pewno nie w pełnej ich krasie!
Bo już raz były, ale podwinięte tutaj KLIK.
 Dłuuuuugo takich szukałam...
I oczywiście, jak to zwykle bywa, 
trafiłam na nie przypadkiem -
- przy okazji zakupów  "spodniowych"  męża mego:))
 Nie muszę mówić, że pasuje mi do nich wszystko:D
Nawet ta dziecięca bluzka:D
I etui na telefon ;)
Czyli jeśli chodzi o zakupy, 
to często najlepsze są te nieplanowane.
Przy okazji wyjścia po bułki czy kaszankę :D
Najlepsze są też nieplanowane i niespodziewane zdarzenia :D
Ale tylko te miłe oczywiście! ;) 

Miałam wczoraj w pracy taką niespodziankę :D
Wchodzi z uśmiechem Pani... myślę klientka...
A tu, ta miła Pani, teraz wiem już, że Marzenka -
- mówi, że zna mnie z bloga !
Szok!
Języka w gębie zapomniałam, taka byłam zaskoczona!
Od razu pomyślałam, że pewnie jestem rozmazania i rozczochrana,
 albo co gorsze mam coś między zębami!

Na dodatek tak skomplementowała mnie i bloga,
 że aż rumieńców pewnie dostałam!

Marna ze mnie celebrytka... 
Ani autografu nie dałam, ani zdjęcia ;)))

Ale było mi niezmiernie miło!!!
Marzenko, pozdrawiam Cię serdecznie!!!
Wpadaj czasami :D:D:D
Jejku... Mam nadzieję, że imię dobrze zapamiętałam...
Jedną z moich wad, 
jest zapominanie nowych od razu;)
Fot. Ja sama :D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spodnie - Mustang
Marynarka -Mohito
Bluzka - GAP
Buty - Deichmann
Kolczyki - z dna szkatułki, Vintage
Etui - AliExpress
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

poniedziałek, 21 maja 2018

PHENOMENAL US - Challenge 14

Folk to nie obciach/Always Funky Folk Ideas
Zawiesiłam czerwone korale na torebce
 i wybrałam się na poszukiwanie dmuchawców 😊
Wiosna w pełni, kwiecie pachnie...
Aż chce się żyć i uwieczniać te magiczne chwile... ;)
 Jak widać, tutaj jeszcze mniszki  kwitną :D
Podobno można z nich zrobić miodek...
Mnie dobrze wychodzą wianki :D
 W porośniętym bluszczem lesie...
... ani jednego dmuchawca... ;)
 Nie zważając na atakujące komary,
 mające sobie za nic mą kunsztowną, folkową stylizację...
Brnęłam uparcie w gąszcz ścieżek :D
 Nareszcie 
zaczynają się pojawiać!

 W końcu są! 
W pełnej krasie! :D
 Lećcie i rośnijcie na zdrowie!
A ja sobie odpocznę :D
 Popodziwiam widoki :))
A może by tak jeszcze
podjechać nad Wisłę...
 Warto było!
Dmuchawcowy raj został odkryty!

Podelektujmy się więc tą chwilą :))
I nacieszmy dmuchawcami,
 zanim rozwieje je wiatr...
Albo wykosi, 
jakaś podskakująca blogerka !!! 😱😜😂

Fot. Mąż :))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Korale - bazar
Torebka - NN
Spodnie - Tk-maxx
Bluzka - NN, sprzed 15-stu lat :))
Buty - Lasocki
Okulary - od teściowej:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~