poniedziałek, 19 marca 2018

MINIMUM

Moje minimum... 
aby poczuć się kobieco na maximum!
 Ołówkowa i szpilki
 plus czerwień na ustach i pazurach...
Pewnie nie zaskoczyłam
 Was  ołówkową;))
To moja najnowsza, 
więc musiałam się nią w końcu pochwalić!
Co prawda potrzebuje jeszcze dopasowania, 
bo jest ciut za lużna w talii.
Ale pasuje do Minimum idealnie!
Czekałam dłuugo, aby ją założyć!
Bo to spódnica z butiku, w którym pracuję.
To była pierwsza rzecz,
 która wpadła mi w oko, pierwszego dnia pracy:D
Krążyłam koło niej i krążyłam...
Dzień przed wypadkiem odłożyłam ją sobie na zaplecze,
 aby na drugi dzień  kupić...
No i mogłabym  już jej nie odebrać...
Mąż mój po nią pojechał...
Dopiero po trzech tygodniach 
dałam radę, przymierzyć ją do szpilek:))
 Jest z delikatnej eco-skórki...
Do czerwonych też będzie pasowała ;)
Z kolei czerwone szpile...
dały maximum kobiecej mocy... 
...memu męskiemu Minimum z zeszłego roku ;)
Czerwień zamiast biżuterii... ;)
 Spódnica - Edan, Modo butik
Bluzka - nn
Torebka - Atmosphere
Buty - Mohito
Fot. Ja sama:))
Do kolejnego wyzwania 
naszej fenomenalnej grupy Phenomenal US:D

46 komentarzy:

  1. Rzeczywiście bardzo kobieca jest ta spódnica. Możesz zdradzić jej cenę😍? Twoja propozycja wymiata, a poza tym należy Ci się pochwaľa za dzelność. Pozdrawiam serdecznie😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódnica zrobiła całe zadanie:))
      Krysiu, 139 zł, Edan, to polski producent! U nas w butiku, że tak zareklamuję, sami polscy producenci:D
      Dziękuję serdecznie!
      Buziaki!!!

      Usuń
  2. Edytko, Twój minimalizm jest baaardzo seksi. Spódnica śliczna a Ty wyglądasz kwitnąco. :)
    Zgadzam się z Krysią, dzielna jesteś!
    Moc buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu! Staram się jak mogę, żeby podołać wyzwaniom!
      Mogłabym odpuścić, ale chyba byłabym wtedy bardziej chora;)
      Buziaki!!!

      Usuń
  3. Wyglądasz bosko, kwintesencja klasycznej kobiecości, bardzo smakowita elegancja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ola!!!:D
      Trochę może nudno, bo przewidywalnie ;) Ale cała ja:D

      Usuń
    2. No już, nie wspominany tego co złe. Jesteś kochana i to w coraz lepszej formie. Takie spódnice najbardziej na tak, bosko wyglądasz, pięknie podkreśla Twoje idealne kształty. Piekny minimalizm, w spodniach też a czerwień w makijażu to ja uwielbiam 😍😍😍 zachwycasz 😊 buziaki /trochę nie bardzo składna ta moja pisanina bo z komórki 😢

      Usuń
    3. Basiu, oby do przodu...:))
      Poszłam na łatwiznę, bo wiedziałam, że w ołówkowej nieżle wypadnę;) A czerwień też robi swoje:D
      Tez z komórki nie lubie pisać:D

      Buziaki Basiu!!!
      Dziękuję!!!

      Usuń
  4. Oh jaka kobiecość, też bym odłożyła tą spódniczkę, podkreśla to co ma podkreślić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dobrze, że ją wzięłam:D
      Dziękuję serdecznie!!!

      Usuń
  5. Mega kobieco, prosto i pięknie!! I żadnej biżuterii już nie potrzeba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami im mniej tym lepiej:D
      Dziękuję!!!

      Usuń
  6. Masz taką figurę, że wszystko Ci pasuje. Świetna spódnica. Też najbardziej lubię ołówkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Nie wszystko chyba, ale staram się dobrać ciuch, żeby dobrze w nim wygladać:D
      Dzięki!!!

      Usuń
  7. Bardzo udana propozycja, niezwykle mi się taka podobasz Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Też się sobie taka podobam...nieskromnie powiem:D

      Usuń
  8. Piękna ołówkowa, dodała ci parę centymetrów wzrostu, nie widać na fotkach, że za luźna w talii, do czerwonych szpilek będzie oj mocno kobieco, na randkę lub specjalne wyjście, nie będzie osoby, która się za Tobą nie obejrzy, i nie mam tu na myśli wyłącznie mężczyzn. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenka, bo ona ma chyba idealny krój! Każdej z nas dodałaby co trzeba:))
      Do czerwonych szpilek jeszcze kiedyś założę.. Na razie za daleko nie dam rady dojść..Trzymam się okolic komody:D
      Dzięki wielkie!!!!
      Pozdrówka!!!

      Usuń
  9. W tej spódnicy wyglądasz cudownie:))figurę masz do pozazdroszczenia:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu! Figura po mamusi:D
      Buziaki!!!

      Usuń
  10. Ta spodnica to stworzona dla Ciebie. Wyglądasz idealnie.W spodniach również.Miło widzieć, że wracasz już do zdrowia i formy. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego taką chęć na nią miałam!:)))
      Dziękuję Danusia!!!
      Buziaki!!!

      Codziennie jest ciut lepiej...Oby do przodu:))

      Usuń
  11. Wow, pięknie wyglądasz w tej ołówkowej spódnicy :) KLASA :))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Taro wygladasz oblednie!!! I w spodnoach i w ołowkowej.
    Ktora jest tak pieknie dobrana do Twojej figury , jakby była szyta na Ciebie!,😍😍
    Wygladasz przecudnie! Oczu nie można oderwać!
    Szpilki boskie!!!
    Buziolki Taruś!! I wracaj do zdrowka😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu kochana, dziękuję Ci z serca!!!:*
      Kiecka ma idealny krój i jest doskonale uszyta! Kryje co trzeba - brzuszek:D
      A szpilki, to wiadomo...też swoje robią:D

      Powoli wracam...Aczkolwiek w szpilkach daleko nie zajdę;))
      Buziaki!!!

      Usuń
  13. Tara!!! Wyglądasz megakobieco :)!!! Takie minimum, to mi się podoba :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justynka!!!
      Tez tak lubię...po szaleństwach ciuchowych:D

      Usuń
  14. BOSKO !!!! To jest najlepsze słowo, żeby w ogóle oddać chociaż część zachwytu. Ta kimonowa bluzka i niemiłosiernie zgrabna spódnica - WOW wielkie WOW !!!! Twoje inne minimalne pomysły są równie piękne !!! Cudownie :)))))))))))))))))))))))))))0 Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!! :D
      Bo klasyka zawsze się sprawdza! I ołówkowa:D:D:D
      Dziękuję raz jeszcze!!!
      Buziole!!!

      Usuń
  15. Edytko jesteś dla mnie bankiem pozytywnych wibracji. Nie dziwię się , że jesteś fanką ołówkowych spódnic, bo wyglądasz w nich rewelacyjnie. Przy takiej nieskazitelnej figurze to świetny wybór. Brawo Ty . Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę...pomimo wszystko:))
      Hehehe, figura ciut siadła po miesiącu objadania się i braku ruchu...ale ta kiecka ładnie wszystko maskuje:D
      Dziękuję Beatka!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  16. Kochana, połączyłaś w swoim zestawie wszystko co uwielbiam: minimalizm, ołówkowy krój, czerń, biel i czerwień. Wyglądasz pięknie i niesamowicie kobieco. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem Monia:D Twój styl...:)))
      Dziękuję Ci kochana!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  17. Podpisuję się pod wszystkimi komentarzami. Super spódnica, super figura :) W spodniach też świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jolu!!! Ta spódnica czyni cuda:))
      Portki też:D

      Usuń
  18. Wow!!! Edytko w tym minimum wyglądasz maksymalnie pięknie!seksownie! kobieco! no pięknie! Dobrze, że ją odłożyłaś, miałaś nosa ;))) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu!!!
      Hahaha :D Patrzyłam na nią prawie codziennie...:D
      Buziaki!!!

      Usuń
  19. you look absolutely stunning.that skirt is super like. and can't miss that red heel. all looks are amazing.
    Have a nice day.
    My New Post | Instagram | Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  20. super stylizacja! zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:D Wpadnę w wolnej chwili:D

      Usuń
  21. W stylizacji z olowkowa spódnica i białą bluzka wyglądasz zjawiskowo! A w tej ze skórzaną kurtka i czerwonymi szpilkami gdziekolwiek nie pójdziesz, zrobisz wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!!! I przyznam, że tak się też czułam!:D
      Buziaki!!!

      Usuń
  22. Uwielbiam ołówkowe spódniczki, a Ty kochana jesteś stworzona do takich ! Figurka nienaganna aż miło się patrzy. Bardzo podoba mi się Twoje minimum !!! Wielkie uściski za to, że nie poddajesz się chorobie i dajesz radę z każdym wyzwaniem ! Buziaczki kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Krynia!!!
      Te moje dolegliwości są do szybkiego wyleczenia...Niektórzy mają gorzej...
      Jest coraz lepiej, a już w zasadzie dobrze:))
      Buziaki!!!

      Usuń