piątek, 29 września 2017

Turkusowe lato....miało być..

Plan był taki...
Plażing, smażing ...i plażowa gwiazda :D
Taka jak TU i TU i TU  😋
 Niestety pogoda wszystko zweryfikowała ...
Trza było kurtkę założyć,
 a smażing zamienić na spacering... ;)
 W Jarosławcu, buty do chodzenia po wodzie 😜 bardzo się przydają ;)
Spacering był bardzo pożyteczny, bo nie dość,
 że pozwolił spalić frytki, dorsze i szarlotki z lodami,
to zaowocował odkryciami!
Kakaowa plaża?! 😮
 I owszem!
Spod piasku wyłania się coś brunatnego i drewnianego!
Ciężko mi było coś na ten temat znależć.
Wygląda to na pozostałości drzew, walących się przez setki lat na plazę.
A teraz morze wypłukuje je po trochu...
Po takich spaceringach obiad wchodził aż miło ;)
I deser... 😌😜
Wieczorem znowu spacering....
Tym razem z Reksiem,
bo dorosłe dziecko już nie chce ze starymi podróżować ;)
To do następnego lata... 😊

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Buty do wody - Decathlon
Kurtka - Decathlon
Spodenki - Lidl
Okulary - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kapelusz - H&M
Strój - F&F, allegro
Kwiaty - H&M
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

środa, 27 września 2017

Succinite - kosmetyki z bursztynem.

Znacie kosmetyki na bazie bursztynu
Wiecie, że to polska marka?
Firma ma siedzibę  w Jarosławcu 😊

 Podczas wakacji
skusiłam się na Maskę do Włosów i Krem do Twarzy.
Żródło
" Opracowany na bazie wysokiego stężenia oleju bursztynowego, ekstraktu z bursztynu, kolagenu morskiego i alg morskich. Uwalnia włosy z nadmiaru sebum oraz nagromadzenia środków do stylizacji i naturalnych zanieczyszczeń.
Włosy odzyskują świeżość, lekkość, witalność oraz połysk." KLIK
Żródło

"Dzięki wysokiej zawartości kwasu bursztynowego (1%) krem Immortale fundamentalnie
 wygładza zmarszczki i regeneruje skórę. 
Działanie wzmacniają pozostałe składniki aktywne: olej arganowy, witamina E,
 puder bursztynowy oraz kwas hialuronowy. " KLIK

 Krem stosuję od miesiąca.
Skóra rzeczywiście wydaje się odżywiona.
Jednak  nie zauważyłam efektu wygładzenia zmarszczek ani odmłodzenia.
A wiecie, że na to bardzo zwracam uwagę, szczególnie,
gdy producent zapewnia o tym już w pierwszym zdaniu 😜

Krem ma gęstą konsystencję, ale dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.
Jednak chwilkę trzeba odczekać przed nałożeniem podkładu, bo może się rolować.

Wielkim plusem jak dla mnie jest zapach, a raczej prawie jego brak.
Kolor i ledwo wyczuwalna woń,
jakby pyłku pszczelego - kojarzy się bardzo przyjemnie 😊

Ponownie  bym go jednak nie kupiła.
Wysoka cena - opcji odmłodzenia brak :D

Plusy
- odżywia skórę
- nie podrażnia
- dobrze się wchłania
- ładny kolor
- prawie bezzapachowy
- szklany słoiczek
- wydajny! 

Minusy
- wysoka cena 69 zł
- nie wygładza zmarszczek
- nie odmładza
- może się rolować
- słaba dostępność
 
 Maskę do włosów stosuję drugi miesiąc 1-2 razy w tygodniu.

Można ją nałożyć na dłużej na włosy,
 a można po minutce spłukać. 

Włosy mam ostatnio w dobrej kondycji, 
więc nie wiem jakby zadziałała na zniszczone.
Na moich jakiegoś spektakularnego efektu nie wywołała:)

Dlatego jej cena 45 zł, nie skusiłaby mnie po raz kolejny.

Plusy
- wydajna
- szybka w użyciu
- obojętny zapach
- odpowiednia konsystencja
- ładny kolor
- - wygodne opakowanie z aplikatorem

Minusy
- wysoka cena 45zł

Podsumowując:

Bursztynowe kosmetyki warto wypróbować jako ciekawostkę :)
Można je kupić on-line tutaj  succinite.pl/
i podczas wakacji np. w Jarosławcu czy Ustce :)
Jednak po raz kolejny przekonałam się, że nie warto przepłacać.
Szczególnie za maski do włosów.

Równie dobrze zrobi nam olej z pestek winogron i Jajcarska Maseczka KLIK,
 a o wiele taniej nas wyniesie ;)

Wpis nie jest sponsorowany -
- kosmetyki zakupione osobiście na stoisku w Jarosławcu 😊

Przedstawiciel firmy odpowiedział mi na facebooku :)
Dostałyśmy kod rabatowy.
Do 15 pażdziernika można z niego skorzystać :)
 ZAPISKI_ROZPTRZEPANE_IMMORTAL20

środa, 20 września 2017

Coco Cura

Voila!
Oto i ona!
Coco Cura w całej krasie w swym naturalnym środowisku 😜
Właśnie powraca z polowania...
Zwróćcie uwagę na jej rasowe okulary z La` Biedry!
I  na szałową torbę zakupową czołowego projektanta  Pierre Aldic.
 Torba jest z serii limitowanej, 
dostępna tylko w ekskluzywnych sklepach marki Aldic;)
 Coco Cura na polowaniach musi prezentować się nienagannie...
Pazurki, którymi przebiera w ziemniakach i pietruszce, 
nie mogą być byle jakie...
 Tutaj nie ma miejsca na przypadek!
Tu musi wszystko pasować!
Coco Cura nie zapomina o biżuterii...
Tym razem postawiła na  wyrafinowane kolczyki...
 za 5 zł z modnego butiku "Wszystko za piąta`la"😜
Coco Cura korzysta z każdej okazji by zadbać o kondycję i urodę...
Kilkukilogramowa torba pozwoli jej zachować jędrność ramion do setki!
A z upolowanych produktów typu la`kartofle i ogór`y, 
może sobie zafundować odmładzający zabieg "Cofnijsiewczasie"😊
Zanim upoluje coś do la`gara,
 pieczołowicie przygotowuje stylizacje na wyjścia...
Od tych casual po glamour ;)
W swej cuisine przy własnoręcznie wylepionym płocie, 
delektując się kromką z pasztetową i lampką wina 😋
A że ostatnio została nazwana przez Olę Lumpolę Prekursorką stylu westernowego,
 bardzo trendy w tym sezonie podobno...
 To wyciągnęła ze swej szafy bez dna, ukochaną kurtałę z frędzlami..
Wszak Coco Cura musi być trendy!
I przewidująca... 2016 KLIK 
 Coco Cura dziękuje  Oli za portki, 
które podkreślają zajebi***cie jej la`kuper 😜
Ucięty dla przyzwoitości ;)
Coco Cura ma oczywiście pieska do torebki ;)
Prawie rasowy Reksio,
czasami udziela zgody na opublikowanie swego wizerunku😎
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kurtka - Stradivarius, wyprzedaż sprzed 6 lat ;) 
Spodnie - Zara, od Oli Lumpoli 😘
Sweter - NN
Buty - Lasocki
Okulary - Biedronka, 8 zł
Kolczyki - butik
Torba zakupowa - Aldik
Torebka - Sh, New Look
Lakier - Bell
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

poniedziałek, 18 września 2017

Ale lipa...znowu zamek!

Lipa na całego, bo zamczysko mieści się we wsi Lipa :D
Zdobyte zostało wiosną, podczas naszej Majówkowej wyprawy do Karpacza:)
Jak, to dobrze mieć czasami zaległe wpisy...
Bo, gdy nas na przykład choróbsko dopadnie, to jest co wrzucić;)
Nawet mi to zamczysko wpasowało się w klimat przedjesienny...
Już chyba pora wyciągać mój kapelutek:))
 Wracając do zamku, to wypatrzyliśmy go przejeżdżając przez wieś...
Mignął nam między drzewami:))
Żal było nie obejrzeć go z bliska...
 A to solidny kawał zamczyska!
Z tego co wyczytałam tutaj klik
od 40-stu lat jest w rękach prywatnych i niestety niszczeje...
 Ogromna szkoda...
 Bo kto wie....jakie tajemnice może skrywać...
 Ciuchowo w stylu: "Narzucę na się byle co" :D
Kapelusz - DIY, czyli "samauszyłam" ;)
Bluzka - po synu;)
Kutka - Bershka
Spodnie - Mohito
Trampki - Converse
Torebka - Primark
 Obiecuję, że to już koniec zamków!
Przynajmniej w tym roku 😋😜

Zajarzyłam, że tych zamczysk, to parę ju zdobyliśmy...
Niektóre po kilka razy...
Klikajcie i zwiedzajcie razem ze mną... 😊

1. Lipa
3. Czocha
9. Łęczyca 
2
17.  Nidzica
26. Malbork
28. Windsor

Hm... To na razie tyle 😋