sobota, 12 sierpnia 2017

Ruda na Rudawach...

Mam lenia ciuchowego... Od dawna;)
Fotek nie chce mi się robić,
więc wspieram się wspominkami z wyjazdu do Karpacza.
A jest tam co robić, nawet jak pogoda kiepska;)
Bo Karpacz i okolice są piękne w każdym wydaniu...
Można na przykład podjechać na Rudawy Janowickie
 i odwiedzić słynne Kolorowe Jeziorka.
 Pierwsze na szlaku, to Żółte Jeziorko:)
A zaraz za nim jest Purpurowe,
 położone bardzo malowniczo.
Droga do następnego jeziorka jest bardzo urozmaicona...
i śliska, gdy pada;)
 Zwie się ono Błękitnym, 
choć jest zielone;))
Nawet nie byłam zaskoczona, że to zwane Zielonym,
okazało się brązowe;)
Przy okazji zaliczania jeziorek 
można jeszcze zdobyć szczyt!
Nie za wysoki,   Wielką Kopą 
zwany:D
Na  czubku sprawiał wrażenie małej kopki ;))
I jak zawsze...
Sie wlazło, to trza  zejść;)
Zestaw z serii: " Nie mam pojęcia co założyć", 
ewentualnie: "Nie chce mi się ubierać";) 
Tutaj KLIK , jego bardziej wyjściowa wersja.
A dla ciekawych tutaj KLIK odpowiedż,
dlaczego te  jeziorka są kolorowe:D
Fot. Mąż:))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolczyki - z Biskupina:))
Okulary - Carry
Kurtka - Mohito
Koszula - Mohito 
Spodnie - Mohito
Buty - Decathlon
Koszulka - New Yorker
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

40 komentarzy:

  1. No to juz wiem gdzie w tym tygodniu zawitam😆😆
    Pieknie tam!!!
    A Ty Taro na Rudawach wyglądasz przecudnie, kochana😍😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłas tam jeszcze? :D
      Super miejsce! Ale przygotuj się na dłuższy spacer i dobre buty weż:D
      Dziękuję Margo!!! :D :* :* :*

      Usuń
    2. Nie byłam własnie😔
      Wiele miejsc na mnie czeka jeszcze😄

      Usuń
    3. Szewc bez butów chodzi:D
      Ale masz blisko, to szybko nadrobisz:)))

      Usuń
  2. Bardzo malownicze zdjęcia. Byłam w tych rejonach kilka lat temu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam chyba nie da się zrobić brzydkich zdjęć:D Jest przepięknie!
      Buziaki Krysiu!!!

      Usuń
  3. Byłam w Karpaczu w póznym dzieciństwie z rodzicami :) Bardzo podoba mi się Twoja kaktusowa bluzeczka i mam nadzieję Kochana, że Cię trochę rozruszam ciuchowo ;)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jako licealistka wyjeżdżałam tam na rajdy:D
      Hihihi, bluzka ze śmiesznym nadrukiem ma szansę na ratowanie stylówki:D
      Ola, mam nadzieję, że coś mnie w końcu rozrusza... Bo serio mam tego lenia ciuchowego...I jakoś weny brak;))
      Buziaki!!!

      Usuń
  4. Nie byłam w Karpaczu, piękne zdjęcia, stylówka super, na luzie i wakacyjnie, lubię takie podróżnicze posty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami ciężko się ubrać, gdy się idzie w trudne warunki i pogoda zaskakuje:))
      Marzenka wpadnij w te rejony kiedyś! Są niesamowicie piękne!

      Usuń
  5. Szkoda, że nie było Turkusowego Jeziorka, specjalnie dla Ciebie :-))) Uwielbiam "podróżować z Wami" dzięki Twoim postom :D Zawsze czekam na nie z utęsknieniem :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, to Zielone, czyli Błękitne, to chyba w słońcu wyszłoby Turkusowe:))
      Dziękuję Martusiu:*

      Usuń
  6. Byłam rok temu ale chyba za krótko, bo za mało zwiedziłam /tym bardziej, że były dwie imprezy klasowe/ tak więc więcej balowałam niż zwiedzałam...piękne zdjęcia a stylówka stosowna do okoliczności...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to na pewno za krótko! My po tym majowym weekendzie czuliśmy niedosyt! Tam jest tyle do zobaczenia, że szok!
      Wracaj tam jeszcze:D
      Buziaki!!

      Usuń
  7. O,to prawie tak jak u mnie - jest staw Zielony i Czerwony. Ciuchowo, to jak dla mnie, jest bardzo dobrze. Ja takie "nie chce mi się ubierać", bardzo lubię ☺👍👌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze i Twoje strony muszę pozwiedzać... Tę pustynię odwiedzić:D
      Hahaha:D Masakra co się ze mną dzieje... Starość czy co;)))
      Ale chyba jeszcze daję radę:D

      Usuń
  8. wiesz Ruda ubierać sie tylko by pstyknąć zdjecia jest czasem fajnie i zabawnie, ale ubrać sie dobrze do okazji trudniej
    ważne że góry, wędrówka i dobra zabawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, szczególnie, gdy pogoda zmienia się co 5 minut:D
      A zabawa była przednia!:)))

      Usuń
  9. Karpacz jeszcze przede mną. Twoje zdjęcia bardzo zachęcają by tam pojechać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto tam pojechać! My jeszcze planujemy!:D

      Usuń
  10. Połaziła bym po takich miejscach tylko samej mi się nie chce, a mój szanowny małżonek nie przepada. No nic może kiedyś :/ Super miejsca!!! A włosy to masz CUDNE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Włosy sama natura! Jak jest wilgotno, to moja szopa tak wygląda:D
      Co do łażenia po takich miejscówkach, to mam szczęście, bo mąż mój uwielbia!:D

      Usuń
  11. OOoo proszę, a tak blisko mnie była :P
    z tych kolorowych jeziorek, to te błękitne robi największe wrażenie, a gdy jeszcze jest ladna pogoda i świeci słońce, to już w ogole wygląda przepięknie !
    bylismy tam rok temu, też chyba wrzucałam albo na bloga, albo na FB zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie tak sobie pomyślałam, że w słońcu ono zmienia kolor:D
      Hehehe, jeszcze w te rejony uderzymy, to może gdzieś na siebie wpadniemy:)))

      Usuń
  12. Zdjęcia pocztówkowe! Ale z Ciebie "aparatka", nawet na takie wyprawy zakładasz bajeranckie kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafiarką jestem zawsze i wszędzie, więc kolczyki być musiały:D

      Usuń
  13. Co założysz wyglądasz świetnie:)))miejsce piękne:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu:)) Staram się:D
      Buziaki!!!

      Usuń
  14. Edytko, to te wakacje tak na nas wpływaja ;) tez mam lenia i to na wiele rzeczy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Chyba tak:D
      Ale dzisiaj się zebrałam, zrobiłam sobie fotki, a nawet umyłam okno!;)

      Usuń
  15. Piękne te mgły i jaskinie... Bardzo lubię wędrować po górach w takie pogody :) Wtedy jest tak niecodziennie i magicznie. I zdjęcia wychodzą rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... Z początku szkoda mi było, że pogoda nie dopisuje, ale jak się okazuje w górach ma to swoje plusy:))

      Usuń
  16. Ale tam jest pięknie!!! Z ciekawością śledzę fotki każdego z Twoich wyjazdów, ale żaden chyba nie był pełen takich pięknych miejsc. Aż szczęka opada!!!! :)
    A tak w ogóle to masz fajną koszulkę, ja bardzo lubię kaktusy :D Ale coś mi mówi, że chyba ją już komentowałam? :)

    Mnie czasami też nie chce się robić postów z ciuchami i myślę, że przecież mam jeszcze tyle fotek z wyjazdów. Ale potem mam do obrobienia ponad 50 i myślę sobie, że ta opcja posta z ciuchami wcale nie była taka zła :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest! I to bardzo! Dlatego po tym naszym majowym wypadzie do Karpacza nabraliśmy chęci na więcej!:)))

      A koszulka była już, a jakże!:D
      Hehehe, masz rację co do tych postów...Samo-ciuchowe są prostsze:D Kurde, po takiej wyprawie, to jest masa zdjęć! I weż tu wybierz!:D

      Usuń
  17. Wspaniałe zdjęcia, a Ty coraz młodsza :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłam w Karkonoszach, ale chętnie wybrałabym się znowu. Super widoki, takie na napasenie dla odpoczynku oczu :)
    Moc buziaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Basiu... Przepięknie tam jest i naprawdę można odpocząć:)))
      Buziaki!!!

      Usuń
  19. Byliśmy w Rudawach Janowickich z 10-cio miesięczną Zosią. Napaleni na robienie Korony Polskich Gór pominęliśmy te jeziorka, a widzę, że warto je zobaczyć :)!!! Następnym razem :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Niewiarygodnie pięknie. Nigdy tam nie byłam, ale widzę, że to będzie 'mus' wycieczkowy. Buziaki - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń