środa, 23 sierpnia 2017

Jak oswoić niebezpieczną ołówkową...

Niebezpieczną,
 bo podobno w tej długości dobrze tylko wysokim kobietom.
A ja malizna jestem... 158cm wzrostu😊
Zaczaiłam się więc na nią z obcasami!
10- centymetrowymi!
Wyższych chyba nie mam:D
Zaskoczona...
Nie stawiała oporu!
Trochę się opierała przed dodatkowym paskiem - wszak miała swój!
Ale jak wyczuła, że sama za słabo w talii przylega,
a jej nienagannie wyprofilowane igłą kształty, 
dzięki niemu układają się jak trzeba - uległa:))
Trochę jeszcze prychała na bluzkę...
Że znowu groszki, że fiolet do różu...
Że wiązana pod szyją... Że za grzecznie...
Ożywiła się, gdy zobaczyła,
 że z bluzki może być niezła kumpela i luzaczka;)
Tutaj klik z portkami na wycieczce ;)
Już nie protestowała przed retro torebką:D
Aczkolwiek mamrotała coś pod nosem o przyzwoitej kopertówce;)
Oswoiła się całkowicie w towarzystwie kurtałki:D
Aż jej się pycho ucieszyło na zakończenie,
aczkolwiek nie omieszkała zaznaczyć,
że wolałaby bardziej uczesaną Panią:D
 Treserka ołówkowych, to ja 😜
 Myślicie, że oswoiłam ją całkowicie?
:D
 Czy może jednak nie?
Podrzucajcie rady,
 jak się stać idealną treserką długości midi :D
 Spódnica -  River Island (od Oli Lumpoli 😘)
Bluzka - Label
Buty - Mohito
Kurtka - Mohito
Pasek-apaszka - Sh
Torebka - Vintage
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

53 komentarze:

  1. Uwielbiam Twoje opisy, moja gęba sama się śmieje.
    Spódnica świetna do Twojej filigranowej figury.... jednak zaszyła bym ją, jakieś 5 - 6cm,
    - myślę, że wtedy jeszcze lepiej podkreśliła by Twoją figurkę.
    Buty cudownie wyglądają na Twoich nogach i wraz ze spódnicą, tworzą duet doskonały.
    Pięknie! - buziak wielki....


    ___Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Bez nich byłoby nudniej ;))

      No właśnie... Ta długość przy moim wzroście może mi żle robić, dlatego do płaskich butów na pewno jej nie założę:))
      Małe kobiety potrzebują małych ciuchów i dodatków:D W takich się tez najlepiej czuję:D

      A tymi butami wciąż się nie mogę nacieszyć:))

      Dziękuję za komcia fajnego:)))
      Buziaki!!!

      Usuń
  2. Oswoiłaś, jak najbardziej. To rozcięcie jest wow! Bardzo seksi...a nóżka zalotnie, pięknie pokazana.
    Piękny kolor bo ja lubię róż i już. Bluzka super, najbardziej mi się podoba bez kurtki bo ślicznie wyeksponowana bluzka i jej prześwity ale rozumie, że czasami trzeba coś założyć. Torebka - oczywiście, że kopertówka będzie świetna ale Ty lubisz te retro więc noś. Kwitniesz kochana, a fryzura ładna nie ma się czego czepiać...pozdrawiam, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Ta Tess! Musiała mnie wyprzedzić! Chciałam być pierwsza...

      Usuń
    2. Popatrz Basiu i to o całe 8min. Nie chciałam Ci tego robić, ale tak wyszło.... ha, ha

      ___Tess.

      Usuń
    3. Hahaha, Tess jest szybka kobietka:D

      Basiu, myślę, że to rozcięcie też oswaja długość i odwraca od niej uwagę;)
      Nie jestem stylistką, ale intuicja mi tak podpowiada:D

      Hehehe, retro lubię... Więc zawsze staram się coś przemycić:D

      Co do fryzury, to termoloki mi się popsuły i nie mam czym się uładzić ;)

      Buziaki Basiu!!! Dziękuję!!!

      Usuń
    4. Tylko sprawdzę, czy mi wyjdzie. <3

      Usuń
    5. Sie ścigają szalone!:)))

      Usuń
  3. Uwielbiam ołówkowe spódnice i wszelkie odcienie różu i fioletu ! Taro, poradziłaś sobie i to jeszcze jak !!! Zachwycam się Twoim wizerunkiem od pierwszej fotki do ostatniej ! Jest bardzo sexi 👍 Buziaki kochana 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trafiłam Kryniu w Twoje klimaty!:D
      To się cieszę, że dałam radę, bo pomimo, że mnie się wydaje, że jest ok, to może coś można by jeszcze poprawić:D

      Hehehe, lubię być czasami bardziej kobieca;)

      Buziaki Krynia!!!

      Usuń
  4. A ja byłabym pierwsza, ale właśnie nie chciałam ;)) Bardzo mi się podoba Kochana jak oswoiłaś spódnicę i wykropkowałaś dodatkami :) Z tym fioletem i przezroczystościami, i świetnymi mankietami bluzki bosko :) A buty rzeczywiście jak pisze Tess są idealną parą dla niej :) Super Kochana, czekam na więcej ;)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętałam, że podobała Ci się ta bluzka, więc pomyslałam, że może ona jako pierwsza zostanie kumpelką ołówkowej:D
      Buty, to juz mi do wszystkiego pasują! Uwielbiam je:)))

      Hehehe:D Czekałaś na reakcję?:D

      Buziole!!!
      Będzie chwila przerwy, bo gości mam jutro;))

      Usuń
  5. Edytko tobie w ołówkowych jest cudownie. Masz taką piękną figurę, a ołówkowa to podkreśla. Długość ok, jest pęknięcie:) Kolorki idealnie ze sobą i Tobie w nich,buziole.

    OdpowiedzUsuń
  6. Edytko tobie w ołówkowych jest cudownie. Masz taką piękną figurę, a ołówkowa to podkreśla. Długość ok, jest pęknięcie:) Kolorki idealnie ze sobą i Tobie w nich,buziole.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie Cie Tara w ołówkowych spodnicach.Wygladasz w nich cudnie czego Ci zazdroszcze bo widzisz ja pomimo wzrostu(169) wygladam przeokropnie😠😠😠
    Ròżowo odcieniowy zestaw tez mi sie podoba bardzo i tez mi brzydko w takich kolorach pod szyja bo mam za ostra urode😣
    Szpilki boskie ale tez nie dla mnie bo mam problemy z kregoslupem😤
    W kreconych wlosach tez mi brzydko 😲😞 wiec prostuje😡
    Ide sie zamknac w sobie....😂😂😂
    Ale wròce!!!
    Buziaki kochana😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty gadasz! Na pewno super wyglądasz, tylko się pewnie w nich nie czujesz!
      Ja muszę się w ciuchu dobrze czuć, to wtedy jest git:D

      A mnie brzydko w pomarańczu:D
      Też mnie kręgosłup dopadł jakiś czas temu, ale własnie obcasy mi pomagały:D
      Zawsze chciałam mieć proste włosy! Ale mi w takich brzydko, bo mam małą główkę:D

      Hahaha:D Zawsze chcemy co nie mamy:D

      Buziaki!!!

      Usuń
  8. OOoo jaaaaaa piękna jest ta spódnica !! generalnie nie przepadam za takimi midi ołówkowymi, aczkolwiek w szafie mam dwie, jedną żółtą i skórzaną czerwoną- ja uwielbiam ponad wszystko i szczerze powiedziawszy już nie mogę się doczekać kiedy w nią wskoczę ajććććć <3
    Lasko Ty nasza, wyglądasz czadowo <3

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie seksi mamusiu:D :D :D
      Już Cie widzę za niedługo w tych ołówkowych:)))

      Buziole!!!

      Usuń
    2. Pierwszy post po porodzie, to będą niebotycznie wysokie szpiluchny i moja długo wyczekiwana ołówkowa ajćććććć <3

      Usuń
    3. Trzymam Cie za słowo!:D :D :D

      Usuń
  9. Szczerze mowiąc, to trudno tak stwierdzić na podstawie zdjęć, bo na nich nie widać czy kto duży, czy mały :D Jakbyś stanęła wśród ludu, to by było widać ;) Ale to chyba pytanie retoryczne, co nie? Nie sadzę, żebyś się przejmowała, jakby ktoś napisał, że nie wolno. Ja na przykład słyszałam (a nawet zaczęłam się temu kieyś przez moment przyglądać), że niskie kobiety w wysokich szpilkach nie bardzo, że to zaburza proporcje (ulubione określenie stylistek). No, a na moje oko to jest git. I ołówkowa, i rozpierdak. Całość w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no! W tłumie ginę, ale teraz nie do końca, bo ruda jestem, to żarzę:D

      Panie stylistki z telewizji twierdzą także, że dojrzałe kobiety nie powinny odziewać się w intensywne kolory. Bo to juz taki wiek i bla bla bla...;)
      Kto by się tam nimi przejmował:D

      Hihihi i trafiłaś... Nie przejmowałabym się:D
      Rozpierdak dobrze jej robi. Taka zaszyta chyba inaczej by na mnie leżała;)

      Dzięki!!!

      Usuń
    2. Nie no, wiesz - nie chodziło mi o ginięcie w tłumie ;) Tylko że dopiero w konfrontacji z tłumem, czy tam po prostu innym człowiekiem, widać pewne rzeczy. Bo na zdjęciu, człowiek jak człowiek ;) Ja to widuję na ulicy (bo mi wpadają w oczy takie rzeczy, w ogóle za dużo widzę, mimo ślepoty). Niskie panie, zwłaszcza po 50, kiedy figura się zmienia, zakładają ubrania w których wyglądaja groteskowo. Nie, żebym atakowała. Co mnie to. Ale widać, jak wiele pań nie zdaje sobie sprawy. Ze coś je skraca, że wyglądają pękato, przysadziście itd. A że im zależy na wyglądzie, to widać - po zrobionych włosach, makijażach, ozdobach biżuteryjnych, fantazyjności bluzek i innych części garderoby. To są takie niuanse... ;) Stylistek z telewizji nie oglądam, bo mam odłączony odbiornik tv ;) Ja uwielbiam zaburzanie proporcji, ale świadome, tak się ktoś nosi, taki stajl ;) Ale mi chodzi o sytuacje wręcz odwrotne, kiedy komuś zależy. A co do kolorów - ludzie po prostu je lubią, a być może panie udzielające porad nie lubią (tak jak ja średnio i tylko czasem) :DDD

      Usuń
    3. Wiem, wiem o co chodzi:)))
      Problem ze starszymi, małymi jest taki, że okrągleją i robią się jak pączuszki:D
      I to niestety widać bardziej niż u wysokich kobiet.
      Panie stylistki czasami oglądam, ale tych naszych nie lubię - Sablewskiej czy Horodyńskiej. Ta pierwsza ubiera babki podobnie jak siebie albo w reklamowane ciuchy, a druga krytykuje wszystkich, a tyko sobie daje przyzwolenie na fantazję;)

      Usuń
  10. Tara bardzo fajna stylizacja, powinnaś ja zgłosić do konkursu przyłapanych na modzie Galerii Krakowskiej, bo w tym miesiącu jest kolor różowy i fioletowy, dla mnie strzał w 10, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenka!
      Rzadko tam zaglądam, ale może wartałoby:D

      Usuń
  11. Już Ci chyba 100 razy pisałam, że jesteś mega zgrabna, więc ołówkowe pięknie podkreślają Twoje atuty.
    Kolorystyka bardzo mi się podoba, a długość nawet nie zauważyłam, że midi, bo rozcięcie przykuwa wzrok.
    Szpileczki cudo!
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję bardzo!!!:D :D :D
      Też tak pomyślałam, że to rozcięcie zaburza korzystnie tę długość:D

      Buziaki Basiu!!!!

      Usuń
  12. co za koszmarny kolor ! ups... przepraszam... niewiele jest kolorów które aż tak mi się nie podobają. Mi. Innym pewnie tak ;)))
    ale kształt i forma i kokarda pod szyją już tak
    Moja droga Klepsydro proporcjonala izgrabna to twoj krój
    Wyglądasz jak kipiący sex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D To tak jak ja nie lubię majtkowego różu:D Dlatego rozumiem jak najbardziej hihihi;)))
      Cieszę się, żem kształtem i formą trafiła!
      Dzięki Ania za takie komplementa! Nabrałam masy ostatnio i większość jej w biedra mi weszła:D
      Buziaki!!! Lece, bo wykipie:D

      Usuń
  13. Spódnica jest boska, piękny kolor i idealnie podkreśla Twoją figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię czytać Twoje posty:)))wyglądasz cudownie:)))spódnica fantastyczna o bluzce nawet nie wspomnę:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu:))
      Ostatnio trochę brak mi weny, ale staram się:D

      Usuń
  15. Ale to piękne !!!! Spódnica jest po prostu zapierająca dech w piersiach !!! Idealna !!!! I kolory i w ogóle całość !!!! Bluzka w każdej wersji cudowna !!! A TY z tymi wymiarami modelki po prostu ideał !!!! Buziaki - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku! Dziękuję Margot!!! Od Ciebie, to szczególnie cenne komplementy, wszak się znasz na tym:D
      Nie umniejszając reszcie koleżanek:D

      Usuń
  16. O ho ho, ale róż, powalający normalnie. Lubię ten kolor, zwłaszcza ten odcień, zawsze przyciąga moje oko, aczkolwiek sama za dużo rzeczy nie mam w różu. Fason jak najbardziej, ołówkowy się sprawdza.
    No i wersja na luzie, z tymi zwisami podoba mi się najbardziej. Jak jest różowy, to musi być trochę luzu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój ulubiony odcień:D
      Tak mi się zachciało zaszaleć na różowo:D

      Usuń
  17. Elegancko, taka spódnica bardzo Ci pasuje "maluchu" ;), masz super figurkę i śmiało możesz takie zakładać! Jest moc, energia i mega kobiecość!!! Bluzka - fantastyczna!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lila!!! Tak sobie pomyślałam, że mała jestem, ale w miarę proporcjonalna, więc chyba się obronię:))

      Usuń
  18. Uuuuu lala... Edytko wyglądasz megazajebiaszczo!!! Ja tam nie mam oporów do noszenia ołówkowej midi, choć wzrostem niewiele Cię przeganiam :)!!! I jak widzę na załączonych fotkach, też sobie świetnie z nią poradziłaś.
    Buziolki :*!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Starałam się!
      Czyli wyszło mi?:D
      Rzadko chodzę w midi, więc trochę się przed nią cykam;)
      Buziaki!!!

      Usuń
  19. Wiesz... patrzę na Ciebie i od razu mam lepszy humor... jak ja uwielbiam Twój uśmiech ;-) :-D

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię ten fason a długość idealna. Jest kobieco i seksownie no i kto zabroni Rudym różu :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe;) Rudym nikt niczego nie zabroni:D

      Usuń
  21. Wow! Ja wiem, że w tym poście chodzi o spódnice ale muszę najpierw pozachwycać się bluzką! Jest przepiękna!!! Cudna i jak świetnie do ciebie pasuje. Do granatowych dżinsów wygląda obłędnie!!!!
    Z tą spódnicą też extra wygląda i Twoje nogi są dooooooo nieba!!!!

    Hm co do pomysłów to może fajnie by wyglądała z jasną dżinsową koszulą włożoną do środka? Albo czymś seledynowym? Albo bluzką w granatowo-białe paski? Albo białą w czarne kropki? Albo coś białego koronkowego? :)

    Co do butów to też fajnie i bardziej lekko by się prezentowało z butami w odcieniu twojej skóry :) Taka wersja na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Bluzka jest śliczna! Nie uwierzysz, ale przeleżała na półce parę lat:D

      Co do kiecki, to tez myslę, że wiele będzie do niej pasować... Mnie bardziej o jej długość przy mym mikrym wzroście, chodziło:D

      Buty tez myślę, że jaśniejsze wydłużyłyby jeszcze nogi:D

      Usuń
    2. Ups to przepraszam, myślałam, że szukałaś inspiracji kolorystycznych :) Jeśli chodzi dobór ubrań pod kątem jej długości to cokolwiek, byle włożone do środka :)

      Usuń
  22. Ty wiesz, że jestem wielką fanką ołówkowych i zachwycam się Twoją :-). Z takim kolorem chyba jeszcze nie miałam do czynienia, ale może kiedyś spróbuję :-). Fason spódnicy i ten fajny boczny rozporek baaardzo do mnie przemawia, super :-).

    OdpowiedzUsuń
  23. Różowe szaleństwo ! Pieknie !

    OdpowiedzUsuń
  24. I like your site and content. thanks for sharing the information keep updating, looking forward for more posts. Thanks
    ผลบอล

    OdpowiedzUsuń