środa, 12 lipca 2017

Afrodyta w trampkach:))

Już wiecie czemu mnie znowu mniej w sieci :))
Robię za Afrodytę w Jarosławcu!
Ktoś musi:))
Pląsam więc znowu po plaży, 
tym razem w trampkach:))

I mam lenia ciuchowego...
Ostatnio u mnie tylko dżins i trampki:D
Albo dla odmiany trampki i dżins;)
Ale ze spienionych fal wyłonić się jak co roku muszę,
 więc jestem!
 Zważcie na me poświęcenie!
20 stopni temperatura powietrza!
Ile wody nie wiem i wolę nie wiedzieć:D
Na dowód żem się z tej morskiej piany wynurzyła
 i nic, a nic nie oszukuję - mokre tyły;)
Afrodyta twardzielem być musi!
Zimno, mokro, ale spacer wśród fal 
i zwierzyny nadmorskiej zaliczony być musi!
Jeszcze ekstremalne, spienione głazy:))
 Można się na nich ciut wygrzać;)
Pora wracać...
Pięknie, ale zimno...
Afrodyta chyba  w tym roku sesji w stroju nie zaliczy;)
Dzisiaj wieczorem leje jak z cebra...
Chyba  w tym dżinsie i trampkach zostanie;)
Wpis na wyjeżdzie powstał dzięki deszczowi i meczowi Legii;)
Pomimo marnego internetu i zdjęciom ładującym się pół godziny;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spodenki - Lidl
Trampki - Converse
Top - H&M
Koszula - Mohito
Torebka - Primark
Okulary - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jarosławiec
Fot. Mąż:))

41 komentarzy:

  1. Trzeba było "na południe" ha!ha! jechać! Moje dzieci też nad morzem, łapią promyki słońca ile się da ale towarzystwo mają super, córka powiedziała, że nie można mieć wszystkiego.
    Zdjęcia piękne, ciuchowo też pięknie. Też odpoczywałam choć krótko i miałam prawie 30 stopni.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Trzeba było! Nad morzem zimno jak nigdy! Ale pięknie jak zawsze:))
      Ja się chyba tego lata nie wygrzeję...;)
      Buziaki Basiu:*

      Usuń
  2. Trampki i dżin idealne na wakacje:))a Ty co założysz super wyglądasz:)))z pogodą nie poradzi:)))bardzo fajne zdjęcia:))Pozdrawiam i miłego wypoczywania życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One chyba wszędzie idealne:D
      Dziękuję Reniu!!! Buziaki!!!

      Usuń
  3. Świetne fotki , a i stylóweczka idealna dla ciebie. Jesteś żywym przykładem, że Afrodyta może być w dżinsowych szortach i trampkach i nadal wygląda świetnie. Niemniej jednak zyczę, żeby tradycji stalo się zadość i w tym roku również wynurzysz się z morskiej piany w stroju kapielowym, bez szczękania zebami oczywiście. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo grunt, to czuć się Afrodytą:D
      Hehehe, nie wynurzę się w stroju jednak, bo wciąż jest zimno...Jak nigdy!
      Chyba za rok dopiero;))
      Ślę pozdrowionka!!!

      Usuń
  4. mój kochany Jarosławiec, byłam tam już 6 razy, pierwszy raz w 1978, kocham nasze morze, mam do niego sentyment, a ty jesteś cudną Afrodytą, wakacje, trampki, luz, mimo braku pogody, zazdraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tu już parę razy byliśmy:)) Ma swój urok:D
      Dzięki Marzenka:))

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. I cóż, że pogody ciepłej brak
    a Ty i tak zasłaniasz jej brak ;))
    pozdrawiam piękną Afrodytę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki cudne , wcale nie czuć zimna :-))) Odpoczywaj Moja Droga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był chyba najcieplejszy dzień... Jest gorzej;))
      Ale, że pięknie, to nie da się zaprzeczyć:D

      Usuń
  8. Super pląskasz Edytko i odważna jesteś w wodowaniu :) Chyba zazdroszczę Ci tego morza nawet bez widoków na strojenie się w strój :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taka odważna;)
      Przyznam się, że jak nigdy nie mam weny do strojenia... No i pogoda coś niedopisuje;)
      Buziaki!!!!

      Usuń
  9. Niestety nie otwierają mi się wszystkie zdjęcia :(
    Coś się dzieje z moim blogerem... Kompem ? Nie wiem...
    Pląsaj nadal Afrodyto, słoneczka życzę.
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu internet może być słaby... U mnie, tutaj też ledwo ciągnie;)
      Pląsam, ale wciąz zimno!
      Buziole!!!

      Usuń
  10. Edytko wreszcie do Ciebie dotarłam :)!!! Nie podoba mi się to pracowanie, bo w ogóle nie mam czasu na przyjemności :/. Niech drzwi ścisną tego, kto wymyślił pracę!!!
    Piękne nadmorskie klimaty nam pokazujesz!!! W połowie czerwca też byliśmy nad naszym zimnym morzem :)... posty w przygotowaniu ;).
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka, wiem żeś zapracowana! Co zrobić... Takie uroki kobiety pracującej...
      Nasze morze rzadko jest ciepłe, a w tym roku jest wyjątkowo zimne ;))
      Buziole!!!!

      Usuń
  11. Afrodyto, jesteś śliczna. Pląsaj dalej, pokazuj zgrabne nóżki i odpoczywaj. Pozdrowienia dla fotografa, bo dzięki niemu możemy Cię oglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elunia:))) Przekażę fotografowi pozdrowienia;))

      Usuń
  12. AfroEdyta ;) Grunt, to jakiś urlop mieć i móc wybyć od codzienności. Ciuchy nieważne ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, dobra ksywka:D Co do reszty też się zgadzam:D

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia. Zwłaszcza dla kogoś, kto tak kocha polskie morze...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic tylko pozazdrościć wakacji!:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Och Edytko jak dobrze cię widzieć
    moja Ty najpiękniejsza Afrodytko :)
    pomacham ci z drugiej strony Bałtyku ....

    OdpowiedzUsuń
  16. zuch dziewczyna! :) tak trzymaj po to nad to morze przyjechałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie! Trzeba chociaż trochę się opluskać:D

      Usuń
  17. No odważna jesteś!! Ja bym za cholerę do takiej zimnej wody nie włazła brrr...;)) Ale foto jak się wygrzewasz na kamykach zjawiskowe<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku włażę! Ale tylko do kolan:D
      Kamyki były ciepłe... Chociaż tyle;)
      :*

      Usuń
  18. Uwielbiam Cię w takie wersji Afrodyto :) I morza polskiego zazdroszczę, pierwszy raz od wielu lat w tym roku raczej go nie zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słówko:*
      Nasze morze zimne, ale ma swój urok...:))

      Usuń
  19. Afrodyta perfekcyjna - na zdjęciach zimna nie widać hahahah , a cała reszta cudowna. Światło, plenery te spienione fale i Ty - też chcę :))))) . Całuski - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już mnie opluszczyło, to nie było mi zimno:D
      Dziękuję Margot!!! Buziole!!!

      Usuń
  20. Ale z Ciebie super-nowoczesna Afrodyta. Nie zazdroszczę tych zimnych fal. Kocham polskie morze, ale wygrzać się wolę gdzieś na południu, gdzie mogę godzinami siedzieć w wodzie. Pozdrawiam Cię serdecznie Edytko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tez się kiedyś wygrzeję nad jakimś ciepłym morzem:))
      Było naprawdę zimno!:D
      Buziaki Krysiu!!!

      Usuń
  21. Zdjęcia, ujęcia cuuudooo!!! I miejsca tak dobrze mi znane, ale dawno nie oglądane :(. Ślicznie w tych gatakch wyglądasz, dziewczyna jak ta lala :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż mój wspina się na wyżyny umiejętności focenia:)))
      Dziękuję Lila!!!!

      Usuń