sobota, 30 lipca 2016

Ania z Zielonego Wzgórza na plaży...

Wzgórze zielone jest?
 Jest! :)
Ruda w warkoczykach i kapelutku też!
Pospacerujecie więc dzisiaj z Anią z Zielonego Wzgórza!
 Po  Chłapowskiej Dolinie...:))
Posnujemy się razem po jej ścieżynkach...
 Nacieszymy oczy zielenią...
 ...i polnymi kwiatami... :))
Dzika ścieżka poprowadzi nas do plaży:D
A tunel burzowy zaskoczy;)
Już jesteśmy!
 Czyż nie jest pięknie? :D
Posiedzicie ze mną chwileczkę ? :)
 Pospacerujemy sobie plażą...
Zamoczymy stopy w morzu:))
Możemy też  popląsać
 i poczuć się przez chwilę rusałkami:))
 Kto nam zabroni:))
Fajnie było?:D
Co prawda mąż, nazwał Anię Pocahontas i śmiał się z jej  warkoczyków.
Ale ona się nie zraziła i Chłapowo w nich zdobyła! ;)

Fot. Mąż - dał z siebie wszystko!;))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - H&M, tegoroczna wyprzedaż, 40 zł ze 129:))
Kapelusz - Vintage, z dna szafy
Okulary - C&A
Kolczyki piórka z Łeby:))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

czwartek, 28 lipca 2016

Zielona ramoneska w kopalni kredy:))

Ręka w górę - kto był w kopalni kredy?!
Bo ja i moja nowa, zielona ramoneska z Mohito już byłyśmy:))
Przydała się bardzo!
Bo 9 stopni w kopalni spowodowało, 
że po godzinie łażenia po tunelach, zdrętwiały mi stopy;))
Ale kurteczka ogrzała skutecznie;)
Jak widzicie, nie ściemniam!
Pełno w niej  kredy!
Do szkół nie zabraknie;))
Acha!
Kopalnia znajduje się w Chełmie.
Tak naprawdę prawdziwą kopalnią nie jest i nigdy nie była.
Mieszkańcy miasta  powiększali sobie piwnice,
 a przy okazji odkryli kredę.
No i zaczęli ją sobie wykopywać, i sprzedawać...
Tym sposobem przeryli wszystko pod miastem tworząc sieć tuneli.
Gdy pewnego razu parę ulic im się zapadło,
to nastąpił kres samowolki.
Ale za to mamy teraz co zwiedzać:))
Jak widzicie tunele są nie byle jakie!!!
Ja się schylać nie musiałam,
 ale np. mój synuś na główkę troszeczkę uważał;)
Za kasę ze sprzedaży kredy,
 "chełmczanki" mogły się obkupić w super biżuterię:))
Kawałki takich cudów,
znaleziono  podczas odkrywania kolejnych warstw starych wykopów.
 Macie ich część podziemną
 i naziemną:D
 Jeśli komuś nie chce się łazić po kopalni, 
to może jej fragment obejrzeć przez szybkę:)
Nam się jeszcze chciało połazić, 
więc wyruszyliśmy na poszukiwania jakiejś wieży do zdobycia;))
Taka chyba się nada...;)
Dla odmiany kościelna, nie zamkowa;)
 Ale solidna!
Kupa schodów do przejścia!
 A na szczycie super!!!
  Tak wiało, że odleciałammm!!!!
To na razieee!!!!
Bo w Chełmie już mnie dawno nie ma!
Jestem teraz nad naszym polskim morzem:)))
I już powstały dwie sesje: plażowa i spacerowa:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kurtka - Mohito, tegoroczna wyprzedaż, 89 zł:))
Koszula - Mohito
Torebka - bazar
Spodnie - Motivi
Trampki - Converse
Okulary - C&A
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

niedziela, 24 lipca 2016

Niesamowite spotkania w Białej....;)

Wciąż jestem w trasie:))
Tym razem wpadłam odwiedzić rodzinę męża (wszak żona, to nie rodzina;))
 w Białej Podlaskiej!
A tam w okolicy mieszka Beatka! 
To już nasze 4-te spotkanie niesamowite!!!
 Beatka, leniuch już nie bloguje, ale jak widać,
 smykałki modowej nie utraciła oraz talentu do pozowania...
W przeciwieństwie do mnie:D
A do tego z roku na rok jest coraz zgrabniejsza!
 Po chwili dla fotoreporterów, 
usiadłyśmy grzecznie przy stoliku...
Co nieco zjadłyśmy i wypiłyśmy;)
 I gadałyśmy, gadałyśmy, gadałyśmy!!!!
 O czym?! O wszystkim!!!:D
 Mąż mój stwierdził, że boi się naszego następnego spotkania...
Nie rozumiem dlaczego... ;))
Co się nagadałyśmy i uśmiałyśmy, to nasze!:)))
Musi na rok wystarczyć;)

pierwsze nasze spiknięcie, jeszcze nieśmiałe;)
 Tutaj KLIK drugie bardziej szalone;)
też nie należało do najspokojniejszych;))
Oj, chyba będzie się działo na następnym...;))

 Każde nasze spotkanie było wspaniałe!
I każde zbyt krótkie...

Pozdrawiamy dziewczyny!!!