sobota, 5 listopada 2016

Joico - kosmetyki do regeneracji włosów - moja opinia:)

Taki zestaw wygrałam w konkursie fejsbukowym firmy Joico w czerwcu.
Ostro walczyłam, bo do wygrania były też kupony do Mohito:))
Sama nie dałabym rady, ale dzięki ogromnemu wsparciu znajomych na fejsie, udało się!
Jeszcze raz chciałabym wszystkim podziękować, a szczególnie tym (one już wiedzą ;)) koleżankom, które wyjątkowo zaangażowały się w zbieranie lajków dla mnie:))
DZIĘKUJĘ!!! :* :* :* 
Niestety kuponów do Mohito nie wygrałam...
 I chyba nikt ich nie wygrał tak naprawdę;)
 Dostałam szampon, lakier do włosów i dwie odżywki.

Ich testowaniem ich zajęłam się dopiero po wakacjach.
Musiałam się wstrzelić w moment po kuracji Joanną;)
 Szampon do codziennej pielęgnacji. 
Delikatnie pielęgnuje włosy i nadaje im wigoru. Hipoalergiczny  
Polecany do:
• Delikatnego, codziennego mycia
• Dla wszystkich rodzajów włosów
• Jako szampon rodzinny
• Szampon do włosów i ciała dla osób uprawiających sport
• Dla mężczyzn
Cechy:
• Chroni i zapewnia włosom optymalny poziom nawilżenia
• Posiada właściwości hipoalergiczne
• Zapewnia włosom elastyczność
• Nie obciąża włosów
• Koi skórę głowy
• Bezpieczny dla włosów farbowanych
• pH: 4.5 – 5.5
Korzyści:
• Zapobiega łamaniu się włosów.
• Uzupełnia utraconą wilgotność oraz uszkodzenie
Rezultaty:
Pozostawia włosy czyste, świeże, łatwe do ułożenia, puszyste i lśniące

Odżywka - niebieska
 Do codziennej pielęgnacji.
 Nigdy więcej niesfornych włosów,
 nigdy więcej elektryzujących się włosów i nadmiernego ich obciążenia. 
Polecana do:
• Wszystkich rodzajów włosów
• Idealny do włosów cienkich
• Długich włosów (dzieci)
• Aby utrzymać zdrowe włosy w dobrej kondycji
Cechy:
• Codzienne odżywianie bez obciążania włosów
• Utrzymuje optymalny poziom wilgoci
• Zapobiega elektryzowaniu i wypadaniu włosów
• Bezpieczny dla włosów farbowanych
• pH: 4.5 – 5.5 
Korzyści:
Natychmiastowe rozplątanie niesfornych, trudnych do rozczesania włosów
Rezultaty:
Łatwo układające się, puszyste i lśniące włosy.

Odżywka K-PAK 
 Zaawansowana kuracja rewitalizująca
 i naprawiająca włos odżywiając go jednocześnie.

  Biotechnologia z zastosowaniem rewolucyjnych składników,
 skutecznie regeneruje suche i zniszczone włosy.

Peptydy Biomimetyczne

• Działają w miejscach, w których włos jest najbardziej uszkodzony, 
nawilżając go i odbudowując.
• Odmładzają macierz międzykomórkową włosa.
• Tworzą „opatrunek cząsteczkowy” chroniący przed ewentualnymi uszkodzeniami.
 
Aminokwasy Keratyny (Quadramine Complex™)  
Dzięki odpowiedniej kombinacji masy cząsteczkowej 150-2500 MWS 
 docierają w  głąb kory włosa regenerując ją, 
jak również skutecznie działają na łuskę włosa.

Olejek Jojoba

• Wnika, nawilża, zmiękcza, odżywia, dba jednocześnie o skórę głowy.
• Wspomaga przywrócenie naturalnej elastyczności włosa.
• Poprawia połysk i ułatwia układanie. 
 
Ekstrakt z aloesu 
• Długotrwałe nawilżenie, dzięki odbudowie bariery hydro-lipidowej
• Nadaje połysk, ułatwia rozczesywanie i zwiększa elastyczność włosa
• Zabezpiecza włosy
  Marka Joico  swoje produkty oparła na keratynie -
 - białku niezwykle ważnym w procesie rekonstrukcji włosów
Misją firmy jest ciągłe poszukiwanie coraz bardziej skutecznych sposobów, by odbudować i chronić strukturę włosa. Po raz pierwszy w historii, Joico łączy moc nauki dotyczącej DNA z najnowszymi osiągnięciami z biomimikry i prezentuje największy postęp w technologii pielęgnacji włosów: Bio-Advanced Peptide Complex. To najmocniejsza technologia odbudowy i ochrony, które rewolucjonizuje proces regeneracji zniszczonych włosów branży pielęgnacji włosów. Z najnowszych osiągnięć w nauce i technologii biomimikry DNA, marka Joico stworzyła peptyd biomimetyczny, z cysteiny i argininy - aminokwasów niezbędnych dla odbudowy i precyzyjnej naprawy uszkodzonych obszarów oraz zapewnienia bardziej trwałego nawilżenia. Żródło
 Powiem tak - szału ni ma jak widzicie;)
To są moje włosy po miesiącu stosowania kosmetyków Joico.
A wcale nie były jakoś bardzo zniszczone, bo wcześniej kurowałam je Joanną.

Owszem, są wzmocnione, czuję to pod palcami.
Jednak takie same efekty można uzyskać stosując o wiele tańsze odżywki.

Ale jak  nie żal Wam wydać ze 200 zł na taki zestaw, 
to jak najbardziej polecam wypróbować:)

Ja jednak nie skuszę się na następne produkty tej firmy.
Wolę wydać 16 zł na Joannę lub tyle samo na Jantar Farmony;)
Tutaj KLIK kuracja Joanną .

Podsumowując:
Jak za taka cenę efekt marny...

Plusy:
- poprawiają kondycję włosów
- NIE PUSZĄ
- wygładzają
- wygodne opakowania
- zapach umiarkowany
Minusy:
- wysoka cena !
szampon: 48 zł
odżywka: 52 zł
K-PAK odżywka: 96 zł
- brak spektakularnych efektów.

Na Wizażu klik też nie same zadowolone.
To znaczy, że nie tylko ja marudzę;)

28 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć Edytko, masz racje, po co wydawać pieniąźki jeśli efekt jest średni. Tych kosmetyków jest tak wiele ...kuszą...i zawsze myśli się jak droższe to może lepsze, a to nie jest prawda.buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie Jolu! Szkoda kasy na coś, co tak naprawdę możesz mieć w dużo niższej cenie:))
      Buziaki!!!

      Usuń
  2. Zastanawiam sie
    To całe wlosomaniactwo - ok sa fajne rzeczy i paści , farbowane inaczej reagują niz naturalne , odstawienie lokówkę czy prostownicy pomaga włosom , i zdrowa dieta tez , ale dla te 16 letnie podfruwajki wiedzą ze ten akurat składnik im pasuje a ten nie ;)
    Z cała moja wiedza biofarmakologiczną ni hu hu nie ogarniam ;)
    Właściwie czekałam na jakaś obiektywie subiektywna opinie o tych produktach ;)
    Licząc ze moze to faktycznie cud i ujarzmi moje pióra ;) ale pewnie nie ujarzmi ;) bardziej niz to co stosuje
    Maski z le Petit Marseille, z masłem karite
    Takie z Lidla ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, ja nie jestem taka maniaczką, dlatego nawet składy rzadko wrzucam, bo się na tym nie znam;) I też tak nie roztrząsam jaki składnik konkretny mi pasuje, a jaki nie, bo zwyczajnie szkoda mi na to czasu;)
      Biorę pod uwage cały kosmetyk i albo działa, albo nie!:D Sama wiesz;)
      I juz się nie raz przekonałam, że te z górnej półki cudów nie sprawiają;)

      A z włosami, to jest w ogóle trudna sprawa, bo one w momencie potrafią zmarnieć... Nawet ze stresu...Dlatego ciężko je utrzymać w dobrej formie, a farbowane, to już w ogóle...
      Nawet nasz największa włosomianiaczka Anwen, ma ze swoimi kłopoty;)

      Ja kupiłam sobie teraz Jantar Farmony. JUż kiedyś miałam wcierkę i super mi robiła:)
      Teraz mam odżywkę w sprayu i na ciepło:)
      Tych z Lidla jeszcze nie miałam... ;))

      Usuń
  3. Edytko, stałaś się moja guru od włosów :)!!! Jak szału ni ma to wole Joanne!!! Stosuje też ostatnio wcierki Jantar, obcięłam nieco czuprynę, łykam suplementa. Może do lata nieco odżyją!!! Jak nie, to rudy jest zagrożony wyginięciem ;)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka ja specjalistką nie jestem, ale albo widzę konkretny efekt albo nie i tyle;))
      Z tego Jantaru kup sobie odżywkę na ciepło! Nowość! W Hebe dorwałam przecenioną za niecałe 5 zł, a kosztuje chyba 8 zł:D Popytaj w aptekach. Ona jest do zniszczonych włosów.
      A jak swoje juz spaliłaś, to i tak trza je będzie ciąć po trochu... Ja tak miałam, ale z rudego nie zrezygnowałam:D Trzymaj się Rudzielcu!!! :*

      Usuń
  4. Cena raczej powalająca :( . Muszę przyznać, że wprawdzie podajesz dużo plusów, ale chyba się nie skuszę ;) . Sorry ;) . Miłej niedzieli - Margot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, to też są o wiele za drogie!!! Szczególnie, że lepszy efekt miałam kiedyś po olejowaniu;)) Zwykłym olejem z pestek winogron! Smażę na nim:D

      Usuń
  5. Bardzo dobrze że piszesz prawdę, mnie np Joanna nie pasuje, pasuje mi L'Oreal, i też nie ma cen zwalających z nóg, 15 zł za odżywkę czy szampon to ok, olejki kupuję w różnych cenach, teraz mam za 8 zł z czarnuszki. Włosy masz piękne, pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Marzenka, bo ta Joanna rzeczywiście puszy i nie do wszystkich włosów się nadaje:)
      O tej czarnuszce nie słyszałam:))

      Usuń
  6. Tyle kasy za specyfiki? W życiu. Można sobie dać radę z włosami za o wiele wiele mniejsze pieniądze. Przede wszystkim odpowiednie odżywianie się. Są świetne olejki za parę zł, nawet te Marion z Biedry, choćby ze slonecznika i jojoba, co dwa dni na noc (ja tak robię). Polecam produkty Herbal Care - są do przeróżnych rodzajów włosów i prolemów z jakimi się borykają, a ceny baaardzo przystępne. I maski Oma Gertrud. Rewelacja. Oglądałam kiedyś przez dłuższy czas kanał pewnej włosomaniaczki na youtubie, zapomniałam nazyw, taka ruda z dłuuuugimi włosami i grzywą. Świetnie tłumaczyła czego nie robić, a co jak. Jak myć, jak nie suszyć (nie pod włos), że wcale nie trzeba rezygnować z szuszarki, wystarczy tylko nie dosuszać na 100 %. Wiele prostych a skutecznych trików. Jako że farbowałam tyle lat włosy, rozjaśniałam i to zawsze w domu, zaczęłam się bardziej zastanawiać i zwracać uwagę, jak te włosy traktować, żeby im nie szkodzić. Na razie robię eksperyment, od sierpnia nie farbuję ;) Wydaje mi się,że im mniej zabiegów, tych wszystkich ulepszaczy, poprawiaczy, tym włosom lepiej. Wystarczy dobra odżywka, jakaś maska raz w tyg, no i szampon, który może się i nie pieni, i nie pachnie zniewalająco, ale doczyszcza porządnie włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym tyle nie dała:))
      I masz całkowitą rację! Najwięcej włosy zyskują, gdy zadbamy o nie od wewnątrz!
      Tych Twoich kosmetyków jeszcze nie używałam. Włosów suszarką nie suszę.
      I jak na razie najlepsze efekty miałam po oleju z pestek winogron! Ale, to przed spaleniem kłaków Revlonem:(
      Od tej pory nie wróciły do normy...
      Teraz kupiłam im Jantara, a za miesiąc wrócę do olejowania znowu:D
      Farbować nie przestanę... Lubię być ruda:D

      Usuń
  7. Przyznam szczerze, że mam swoje wybrane i sprawdzone kosmetyki do włosów, cenowo ze średniej półki. Nie liczę na oszołamiające efekty bo mam cienkie włosy. Ale Ty to możesz być ze swoich dumna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela ja tez mam cienkie! Ale puszyste;)
      Odkąd farbuję muszę non stop o nie dbać, bo by mi padły...

      Usuń
  8. Lubię puszyste wlosy. Na co dzien używam syoss, ale co jakiś czas odstawiam by wlosy się nie przyzwyczaily za bardzo i jeszcze nie znalazlam nic na ten czas co nie bedzie obciazac mi wlosow ;( musze wyprobowac ten szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię puszyste! Może te odżywki Joanny - keratynowa lub hialuronowa, by Ci pasowały?
      Syoss jeszcze nie miałam:))

      Usuń
  9. Moje włosy krótkie i nie są takie niesforne. Nie stosuje za dużej ilości odżywek, te z Joanny całkowicie mi wystarczają. Ceny nie zachęcają a jak piszesz, efekt nie powala. Buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te z Joanny są naprawdę fajne i jest ich duży wybór! A ceny idealne! :D
      A jak cos jest takie drogie, to powinien być efekt WOW!
      Buziaki Basiu!!!

      Usuń
  10. Ja na co dzień walczę z puszeniem się moich włosów. Wystarczy lekka mżawka a wyglądam jakbym miała kopkę siana na głowie. Nie znalazłam jeszcze tego idealnego kosmetyku. Ciągle poszukuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynka, Ty masz chyba podobne włosy do moich! Tylko prostujesz ;)
      Ja też mam puch w wilgotnym powietrzu! Te Joico ciut mi je wygładziły, więc może by Ci podpasowały... Tylko sama widzisz jaka cena...

      Usuń
  11. Nie znam tych kosmetyków, a co do konkursów to mam mieszane uczucia. Jeszcze nigdy nic nie udało mi się wygrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też nie wygrywałam... Zaczęłam, gdy wzięłam udział w pierwszym;)))

      Usuń
  12. Rzeczywiście, wydać 200 zł i nie zauważyć zbyt wyraźnej poprawy to nie byłoby dobrze. Cieszę się, że napisałaś tu rzetelną opinię, aby nikt się na to nie nabrał, zwłaszcza, że w sklepach jest mnóstwo dobrych produktów dających lepsze efekty za tą samą, lub nawet niższą cenę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Za mniejsze pieniądze można cos dobrego kupić... A czasami dziewczyny odkładają kasę na taki kosmetyk z górnej półki, a tu efekt niezbyt powalający...

      Usuń
  13. za taką cenę to powinny wyrosnąć włosy nawet łysemu! ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje, fajnie że wygrałaś! :))) Ale dobrze, że testujesz i wiadomo, że nie ma szaleć, cena to nie zawsze jakość!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cena dość wysoka a jak piszesz, rezultaty marne. Może u innych są lepsze, może to zależy od włosa?
    Fajnie, że napisałaś o swoich odczuciach. Raczej się nie skuszę, tym bardziej, że moje krótkie włosy nie puszą się i jakoś daję sobie z nimi radę, nie mam też kłopotów przy tej długości z rozczesywaniem. A jak się słabo układają to fryzjer - ciach i już ha!ha! Buziole...

    OdpowiedzUsuń