wtorek, 5 lipca 2016

Podróż do wnętrza ziemi...

We wnętrzu ziemi potrzebny jest kask:D
Nie musimy mieć swojego.
 Taki gustowny, żółciutki dostaniemy na starcie;)
I wiecie co?
Okazuje się, że wnętrze ziemi  jest  słone i różowe!:D
 A dlatego jest takie słone i różowe, 
bośmy się w nie zagłębili pod Kłodawą:D
Jedynie tutaj sól jest różowa!
 W innych kopalniach jest zwykła, biała;)
Do tego jest to najgłębsza na świecie,
 podziemna trasa turystyczna na poziomie 600 metrów pod ziemią!
I ma takie ogromniaste pieczary!
Są ich setki!!!
Jest kupa chodzenia!
Warto zaopatrzyć się w dobre buty;)
Ale jest ciepło! Ok. 20 stopni!
 We wnętrzu tej słonej ziemi, oprócz pieczar 
są długaśne, tajemne chodniki;)
Jeśli  ktoś oglądał "Zejście" klik
to może podczas ich zwiedzania mieć dodatkowe wrażenia...
Jak się domyślacie... Ja oglądałam... :D
Wnętrze ziemi może nas zaskoczyć kolorami:))
Wygląda jak tunel do innego świata... Prawda?:D
I rzeczywiście tak było...
Bo doprowadził nas do Draculi.... ;)
 Trochę ten Dracula wychudły...
Widać sól nie bardzo mu służy;)
 No i pułapki na ofiary chyba słabo działają;))
Mają, gdzie te ofiary uciekać....;)
Ale wiecie... 
Nie jest w tych tunelach bezpiecznie...
Przypominam, kto się czaił w Zejściu....;)
Aczkolwiek jest nadzieja, że rozmaite stwory i potwory nie lubią soli;))
A w kopalni  w Kłodawie  jest jej cała masa!
Przyrastała przez miliony lat!
Około metra na 100 !
Tak więc soli mamy dostatek!
Można sypać ją do woli na drogi, do zupy, 
robić sobie z niej peelingi,  a nawet takowe obrazki:D
Pora opuścić różowe i słone wnętrze ziemi!
Pożegnać się ze Skarbnikiem pilnującym tych różowości:)
Podobno wycałowanie się z nim  przynosi szczęście...
Ale widząc jego gładkie, całuśne wąsiska...
 Darowałam sobie;))
Jak się weszło, to trza jakoś wyjść...
A zjechało się windą...
Trzeba się znowu upchnąć jak śledzie...
I w górę!!!
Bardzo szybko!
6 metrów na sekundę!
Podróż z wnętrza ziemi trwa ponad 2 minuty:))
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kask - firmowy z Kłodawy;)
Koszula - Mohito
Spodenki - Wrangler
Top - Primark
Torebka - Primark
Buty - Decathlon
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Po tej wyprawie zaliczyliśmy zamek w Łęczycy KLIK
Już wiecie czemu miałam  włosy, jakby w nie piorun strzelił;)
2 godziny w kasku w wilgoci zrobiły swoje;))

To na razie!
Do następnej wyprawy:))

42 komentarze:

  1. Gdzie cię tam poniosło aż pod ziemię. Turystka .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od nieba po podziemia krążę:D

      Usuń
  2. Znałam tylko kopalnię soli w Wieliczce - ile to się trzeba w życiu dowiedzieć ;) , a o różowej soli w ogóle nie słyszałam. Świetne zdjęcia - pozdrawiam 'solnie' Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze jest kopalnia złota w Złotym Stoku:D
      Człowiek uczy się całe życie;))
      Buziole!!!

      Usuń
  3. Świat podziemny fascynuje mnie nawet bardziej niż zamki.A w Kłodawie nie byłam, czas to nadrobić. Świetne kadry. Kask bardzo twarzowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ;) Kask najlepszy;)
      Te kopalnie cos w sobie mają....

      Usuń
  4. No i jak zawsze jestem mile zaskoczona :) Podziwiam i pozdrawiam cieplutko życząc wszystkiego najlepszego <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wycieczka, nieraz przejeżdzaliśmy a nigdy nie zdwiedziliśmy - szkoda :/. Zdjęcia zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz! Trza było zwiedzić!:D

      Usuń
  6. Piękna wycieczka i na pewno bardzo ciekawa:)))ale ja się boję wszelakich tuneli podziemi:)))z wielkim trudem parę lat temu zjechałam do kopalni soli w Wieliczce:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... Nie każdy da radę pod ziemią ;))
      Dziękuję Reniu za odwiedzinki:*

      Usuń
  7. O Ty nasz podróżniczko. Nic Ci nie straszne ani zamki, wieże, lochy czy podziemne korytarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kupuje różową sól himalajską, a tu proszę jest i polska ;)
    Fajnie, że miałaś udana wycieczkę i że buźka zadowolona ;)
    Ja byłam dwa razy w kopalni soli w Wieliczce... i na tym koniec, nie chce już, jakoś wyobraźnia mi się uruchamia,gdzie to ja właściwie jestem, hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam o tej soli!
      Hehhehe, no.. Można czuć się niewyrażne, gdy wyobrażnia zadziała;))

      Usuń
  9. Czyli zapasy soli porobione ;) Kask faktycznie uroczy a kolory w kopalni powalają, ja niestety tam nie byłam zaliczyłam tylko podziemia Wieliczki i Bochni1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na koniec wycieczki jeszcze obdarowali nas solą:D

      Usuń
  10. w Wieliczce jest szara

    rozowa widzialam tylko na slonych rozowych jeziorach w HIszpanii

    ale fakt do kpoalni soli pannienek nie zabralam jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja różową na jeziorach na Krymie! I u mnie w solniczce :))) A gdzie outfit różowy ??? :D

      Usuń
    2. Ania, to wszystko przed dziewczynkami:D

      Sivka... A wiesz, że nie wiedziałam o tej różowej soli! Ale ciut trafiłam, bo na butach mam różowe wstawki;))

      Usuń
  11. Bylam w Klodawie na studiach. Bylam tez w kopalni wegla w Myslowicach, cynku w Trzebini i Miedzi w Lubinie. Niezapomniane wrazenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tara, Tobie w kazdym kapelutku pięknie!!!
    Kopalnia robi wrażenie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj Tara Tara, jak Ci cudnie w tym kasku! Wyglądasz przeuroczo <3 A kopalnia ekstra! Muszę kiedyś się tam wybrać z Olivierem, bo zaliczamy wszystkie możliwe kopalnie :D Buziaki ogromne :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hiihi, dziękuję:)))
      Polecam tę kopalnię szczerze!!!
      Buziaki Martusiu!!!

      Usuń
  14. Sześć metrów na sekundę, szybciutko :) Kask najlepszy, ale ładnemu to we wszystkim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No...szybko było i trochę straszno:D

      Usuń
  15. Ja myślę, że taki żółty kask powinnaś nosić częściej i zrobić z niego najnowszy hit mody ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmm mega gustowny kask :D hehe
    my też niedawno byliśmy w jakiś sztolniach i rownież takie stylowe kaski musieliśmy zakladać, zburzyl mi się wtedy kitek, a w kitkach bardzo rzadko chodzę, więc wkurzylam się :/

    Ale ja widzę kochana, Ty przygotowana, odpowiednie buty, a ja w adidaskach poszlam i to nowych, a tam błoto, ciapa i cala czarne byly po wyjściu- także taki interes zrobilam :P hehe

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... Ja po tym kasku, to miałam włosy masakryczne...;))
      A co do butów, to odkąd zwiedziłam jedną twierdzę w balerinkach, to wole być przygotowana;))

      Buziole!!!

      Usuń
  17. Taro to ciekawe zdjęcua pokazałaś i dziękuję ci za to.nie byłam i nie wiedziałam o tej różowej soli. Super laska z ciebie.buziaki i z tobą to zawsze niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę Jolu, że podobała Ci się wycieczka:D
      Buziole!!!

      Usuń
  18. No tak paniusi mało zamków to za podziemia się wzięła ;))) super wyprawa, sama bym taką zaliczyła :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna wyprawa! W Kłodawie nie byłam, ale Wieliczkę zwiedziłam. Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieliczkę chętnie bym powtórzyła:)))
      Pozdrowionka Basiu:))

      Usuń
  20. Ty turystko, wszędzie Cię pełno...i dobrze, bo jest co zwiedzać...
    "Kapelusz" super. Super foty porobiłaś, ładnie tam.
    Ja pod ziemie boję się.
    Mam u siebie kopalnię, mogę zwiedzić ale przyznaje, jeszcze nie byłam.
    Tak, dobre buty to podstawa.
    Pozdrawiam, buziole...

    OdpowiedzUsuń