środa, 1 czerwca 2016

Zjazd klasowy - 28 lat po maturze:))

Tempus fugit....
A my wciąż piękni i młodzi!!!:))
 Czas się cofnął!
Znowu mieliśmy po 18 lat!:))
Ale wciąż zadawaliśmy sobie pytanie:
" Naprawdę tyle czasu minęło?!"
 Powitaniom nie było końca!:D

Były  niesamowicie wzruszające...
... a jednocześnie radosne!
O zwariowanych nie wspomniawszy:D
Pewnie ktoś  pomyśli:
 "Usiedli przy stole i zapadła niezręczna cisza...
 Cóż można mieć sobie do powiedzenia po tylu latach...":D
A można!
I , to bardzo dużo jak się okazuje!:))
Po tematach co, kto robi, ile ma psów, dzieci i jakie hobby...
Przyszła pora na wspominki!
No i teraz się zaczęło!
Jak, to dobrze spotkać się na takim zjeżdzie!
Co sami pozapominaliśmy - przypomnieli nam inni:)))
A przecież wrażeń i wspomnień z tych licealnych lat mamy całą masę!
Więcej niż starych zdjęć;))
A już teksy spisane i skrzętnie przez lata przechowywane...
 ... dostarczyły nam najwięcej radochy:)))
 Śmialiśmy się jak przed laty:)))
A co ciekawe... 
Stwierdziliśmy, że jesteśmy teraz fajniejsi niż kiedyś:D
 I że się wcale nie zmieniliśmy:D
 Aczkolwiek wciąż nie mogliśmy uwierzyć,
 że minęło już tyle lat...
 To niemożliwe...
 Serio?
28 lat po maturze jesteśmy?;)))
Zgadza się... 28 ...
Ale nic to!
Najważniejsze, że w środku nadal mamy po naście lat!
 Wciąż padamy na kolana przed naszymi idolami!:D
 I wciąż  potrafimy śmiać się do rozpuku:)))
To nara!
Do następnego zjazdu!!!

Żeśmy grubo po maturze, 
poczuliśmy rano... po 2 godzinach snu:D
Te niedobitki, które z nas najdłużej wspominały;)

 FOT. AGATKA:))

Kto nie był niech żałuje
 i niech się szykuje na następny zjazd!:))) 

29 komentarzy:

  1. Takie spotkania są zawsze miłe. Świetnie wyglądałaś i muszę stwierdzić, że z rude włosy idealnie do Ciebie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, chyba jestem rudzielcem w sercu:D
      A spotkania maja być kolejne... Zobaczymy jak nam wyjdą:)))

      Usuń
  2. Moja klasa raz zrobiła spotkanie .. Ja nie dotarłam , bo byłam akurat na porodówce ;)
    Trochę wiec od tego czasu minęło ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiec po cichu zazdroszczę , doceniaj ! Baw sie ! I śmiej !

      Usuń
    2. Ania, ja na wielu nie byłam, bo własnie zawsze coś wypadało...
      Ale, to było w ogóle wyjątkowe, bo najwięcej osób się zebrało!
      Doceniam po stokroć!

      Usuń
  3. To musiała być fantastyczna klasa skoro trzymacie się spotykacie i potraficie bawić do dzisiaj:))))bardzo fajne zdjęcia i te stare i nowe:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Renia wszyscy byli i są wspaniali!:)))
      Dziękujemy!

      Usuń
  4. No, to spotkanie fajne Wam się udało:) Każde spotkanie z dawnymi znajomymi takie powinno być. Wyglądałas rewelacyjnie na nim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu:))
      Było fantastycznie!!! Ale mam niedosyt.... Nie nagadałam się ze wszystkimi:D

      Usuń
  5. Wzruszyłam się, też bym chciała spotkać się z ludźmi z technikum ale...ciężko z organizacją...pozdrawiam i zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo musi być ktoś, kto się tym zajmie...I to bardzo zdeterminowany;) Tak jak moje koleżanki:D

      Usuń
  6. No to poszalałyście ha!ha! Pierwsze takie spotkanie miałam w 2002 roku. Było super, potem było jeszcze wiele takich spotkań. Ostatnio coś nie możemy się zorganizować ale za to za tydzień jadę na spotkanie klasowe mojego M.
    Będzie się działo...buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Spotkanie z inną klasą, to też fajne wrażenia!

      Ja byłam na tylko dwóch zjazdach... Nigdy mi nie pasowało... Ale teraz będę częściej!
      Buziaki Basiu!!!

      Usuń
  7. Zazdroszczę Ci, u nas nic takiego się nie dzieje. Moja klasa z liceum po maturze się rozjechała i cisza:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiesz, ktoś musi się za organizację takiego zjazdu zabrać...
      U nas zrobiły, to dwie dziewczyny! I chwała im za to!:D

      Usuń
  8. O rany!!! Po prostu odjazd!!! Widać, że fajna klasa, super ludzie i wyglądacie pięknie! :). Dzięki za post, moje czasy maturalne (cudowne) też przypomniały mi się! I ta muza! Kochałam się w George'u Michaelu naiwnie nie wiedząc, że woli facetów ;). Aż sobie pośpiewałam i poskakałam przy tym co puściłaś, mąż na mnie kątem obserwował jak na "wariatkę" ;). Trzymaj się! :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Koleżanka tez się w nim kochała, a po latach taki zonk:D

      Lila musimy sobie co jakiś czas poskakać, żeby nie skostnieć! To bardzo służy zdrowiu i urodzie;)))

      Dzięki wielkie!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  9. Rewelacja:-), widać że ,świetnie się wszyscy bawiliście:-). Takie spotkanie to super sprawa, ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że super! Polecam wszystkim:))

      Usuń
  10. Fajnie, super sprawa. Widać, że się dobrze bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, to za mało powiedziane! Fantastycznie!!!:D

      Usuń
  11. Rewelacja, świetny pomysł z zestawieniem zdjęć!
    ja swoje spotkanie miałam 2 lata temu, było świetnie, żałuję, że tak rzadko się widujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero dwa razy byłam na takim spotkaniu... A są naprawdę świetne!

      Usuń
  12. hahaha,ale fajnie,normalnie extra! nie muszę chyba pisać,ze dziewczyny normalnie nic się nie zmieniłyście :)) wciąż piękne !
    super spotkanie i te archiwalne zdjęcia...bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież, że wszystkie jesteśmy wciąż piękne i młode! Nie ma innej opcji!!!:D
      Tych starych zdjęć malutko... Aż szkoda... Ale za to jakie są cenne:))

      Usuń
  13. Za 2 tygodnie mamy zjazd roku.10 lat juz minelo od obrony magisterek!!! Niestety idzemy z dzieciorkami, bo babci tez sie tego dnia imprezka szykuje :/!!! Spotkanie badzie hardcorowe, bo z tego co sie orientuje, duzo ludzi przyjdzie z bachorkami ;)!!!
    Pewnie jak za starych dobrych czasow, ,,wipy" skoncza u nas na chacie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, na szczęście nasze dzieci juz same chodzą na imprezy! Ty się tez tego doczekasz:D

      Usuń
  14. Tam jest taka pani, co jest żywym przykładem, że biały stanik pod sweter to kiepski pomysł :D

    Wow, tyle pozytywnych zdjęć! Aż się buzia sama uśmiecha, jak to się ogląda. Tyle fajnej energii! Zazdroszczę takiego fajnego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety...Ale nawet gwiazdy maja takie wpadki, więc nie przejmujemy się tym;))

      Hehehe, było fantastycznie!!!!

      Usuń