poniedziałek, 4 kwietnia 2016

"Pani Redaktor" na wiosennych zakupach;)

 Liga się zaczęła! I wiosna!
A to oznacza, że w weekendy nie mam czasu na bloga ;)
Bo w sobotę mecz, a ja jako reporter drużyny, muszę strzelać zdjęcia.
Fot napstrykam z 250-siąt, a póżniej trzeba je poobrabiać, wybrać ze 40-ści !
Napisać relację z meczu, wrzucić na stronę, na fejsa, wysłać na gminę ;)
A jeszcze w domu trzeba zrobić parę rzeczy,
 które tak naprawdę w ogóle mnie nie interesują;)
Czyli coś tam posprzątać, ugotować, poprać... ;)
Pojechać na zakupy! :D
O! To już  bardziej moje klimaty;)
Tak jak leniwe podziwianie wiosny:))
W planach zakupowych miałam baleriny.
Moje szkaradki kupiłam kupę lat temu na wyprzedażach
 i co jakiś czas Was nimi straszę ;)
Tym razem trafiło mi się coś mniej szkaradnego;)
I jeszcze coś!
Kapelusz....!
Zakup niespodziany, na który namówił mnie mąż:))
Czai mi się tam za plecami;)
"Pani Redaktor" w takim kapeluszu?
Hm... 
Nie, nie bójcie się!
Kapelutka z turkusowym kwiatem nie zdradzę!;))

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Baleriny i kapelusz - Reserved
Buty - Brako
Spódnica - Mohito
Żakiet - Atmosphere
Torebka - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

41 komentarzy:

  1. No Pani Redaktor dziś cudna na tych zakupach!! Żakiecik rewelacja! A mąż zna się na rzeczy;) kapelusik cudowny i wyglądasz w nim bosko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żakiecik dostałam od sióstr - wiedzą co lubię:))
      Mąż chyba mi się modowo naprostowuje... Koniec świata!:D
      Dzięki!!!

      Usuń
  2. Świetnie Ci w tym kapeluszu, możesz turkusowy kwiatek przełożyć, albo dodać turkusową szarfę. Lubię Cię czytać, fajnie piszesz, no jesteś dziennikarką sportową ho ho. Świetny wpis, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, mam zakazane doczepiania czegokolwiek do tego kapelusza:D
      Hihihi, mąż mój powiedział, że on wybrał, więc rządzi w tej kwestii;))
      Hehehe, dzięki Marzenka:D Byki strzelam co jakiś czas...Ale staram się;))

      Usuń
  3. No miałam nadzieję że kupisz ten kapelusz bo naprawdę bombowo w nim wyglądasz!!! Nowe szkaradki wcale nie szkaradki!! No i zdjęcia śliczne. Brakuje mi takiej "zwykłej" wiosny, tego przejścia. U mnie od razu przypierniczyło 30C:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedziała, że u nas tez przypierniczyło! Z 10 stopni zrobiło się 25! Trochę za gwałtowny skok...
      Hehehe, co do kapelusza, to jestem ciągle w szoku, że M. mi go doradził:D
      Dzięki!!!

      Usuń
  4. Nie wygldasz jak pani redaktor , raczej jak pani prezes :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, pani prezes wyszła nad wodę na zwiady.

      Usuń
    2. Hahaha :D Od dzisiaj mówcie mi więc - Pani Prezes!!!:D

      Usuń
  5. Taro świetnie wyglądasz ,bardzo ekegancko i stylowo. Zgrsbna kobitka z ciebie i w takim stroju to bardzo. Buty świetne i mnie nimi nie straszysz,bo bardzo mi się podobają
    Kapelusz dobrze,że kupiłaś;)lubię twoje pisanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Ci Jolu za tyle miłych słów:))

      Usuń
  6. Podobasz mi się w kapeluszu z telefonem w ręku.
    Na tym zdjęciu jesteś redaktorką całą gębą. Taką Cię właśnie lubię.
    ____Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Syn zakazał mi pojawiać się na meczu w kapeluszu:D
      Dziękuję Tess:*

      Usuń
  7. Kapelusz dodaje Ci kochana uroku, nawet mąż patrzy na ciebie tak bardzo rozmarzonymi oczyma, piękna z Ciebie Pani Redaktor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że mnie zaskoczył!:D
      Chyba naprawdę spodobałam się mężowi memu w tym kapeluszu:D

      Usuń
  8. To ja mam tak,że mogę być kura domową 24h,lubię to,a zakupy raz na jakiś czas,nie za często :)
    No to czekamy na pierwszy wypad i relację w kapeluszu :))
    Fajna spódnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jestem najgorszą kurą domową na świecie... Rany... Jak mnie nudzą te domowe roboty... Pewnie dlatego, że w kółko robi się , to samo i końca nie widać;))
      Hehehe, kapelusz na razie leżakuje... Przymierzam się do niego:D

      Usuń
    2. Różne kobiety muszą być na świcie,żeby była równowaga :) Ja już nie mam dla kogo byc kurą domową,te czasy już minęły :(

      Usuń
    3. Masz rację! Równowaga być musi!
      Gosia, to Ty teraz możesz przerzucić się na jakieś inne zajęcia! Ogród masz taki piękny:))

      Usuń
  9. Mąż się zna, bo kapelusz fantastyczny. Podoba mi się żakiecik. Buty... trochę mniej :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Te buty są specyficzne:)))
      A w takim kapeluszu, ku memu zaskoczeniu, całkiem mi dobrze;))

      Usuń
  10. Jesteś stworzona do kapelusza:))piękna z Ciebie Pani redaktor:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. O szkaradkach się nie wypowiem;), ale żakiet miodzio. Bardzo mi przypadł do gustu. Ładniutki:)
    No i pasuje Ci ten kapelusz.

    OdpowiedzUsuń
  12. O szkaradkach się nie wypowiem;), ale żakiet miodzio. Bardzo mi przypadł do gustu. Ładniutki:)
    No i pasuje Ci ten kapelusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, szkaradki maja swój urok;))
      A kapelusz podpasował nawet do tego żakietu:D

      Usuń
  13. Faktycznie, jak redaktorka Vogue! Kapelutek Ci pasuje, żakiet czad! A takie buty pamiętam z nóg różnych pań sprzed wielu lat. Ten obcas! Kojarzy mi się z damami dworu sprzed wieków ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn oznajmił, że na meczu kapelusza nie chce widzieć;))
      A co do obcasa masz rację! Dlatego tak je lubię... Przenoszą mnie w czasie;))

      Usuń
  14. Piękna kobieta zawsze wygląda pięknie. Świetny kapelusz. Mąż ma gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, aleś mi posłodziła :D
      Dzięki:*

      Usuń
  15. Szanowna Pani Redaktor!
    Jak zwykle uroczo no i z humorem. :)
    Cudnie Ci w tym kapeluszu, ale Twój kapelutek jest jednorazowy.
    Zadzwonię, jak trochę uspokoją się klimaty...
    Moc buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:*
      Dzwoń jak Cię najdzie:))

      Usuń
  16. Pani redaktor ma głowę stworzona do kapeluszy! Ale muszę przyznać - buty to szkaradki :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi ;) te buty budzą skrajne emocje:D
      Kapelusz przyznaję, że udany:))

      Usuń
  17. "A jeszcze w domu trzeba zrobić parę rzeczy, które tak naprawdę w ogóle mnie nie interesują;)" - genialne :) Żakiet masz przepiękny, a buty "szkaradki" bardzo mi się podobają, sama bym wskoczyła w takie z miłą chęcią! Inni się nie znają i tyle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ;)) bo mnie nudzą...zawsze mówię, że to iż jestem babą nie oznacza posiadanie genu sprzątania i gotowania;))
      Szkaradki kupione z 10 lat temu albo i jeszcze wcześniej! nie oddam ich nikomu:D

      Usuń
  18. Pięknie! Masz wszystko co mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myslalam, ze tylko ja (wsrod kolezanek blogerek) nie lubie zajec domowych ;)!!!
    Buciczki kupilas bajeczne!!! Musze isc na zakupy :)!!!

    OdpowiedzUsuń