poniedziałek, 4 stycznia 2016

Virtual - SuperLakier ! Przeszedł test ekstremalny!

Jeden z najlepszych, jeśli  nie najlepszy,  jaki do tej pory miałam!
Wygrałam go tuż przed świętami 
w facebookowym konkursie firmy Virtual.
Najpierw pomyślałam, że to chyba zły moment
 na testowanie lakieru do paznokci - porządki, gotowanie, ręce wciąż w wodzie...
Ale po zastanowieniu stwierdziłam, że to będzie przecież najlepsza próba jaka może być !
Jeśli ją przejdzie, to zostanie Superbohaterem wśród lakierów!:D
No i został!

Wybaczcie mi pozadzierane skórki i wysuszone dłonie. 
W tym przedświątecznym czasie trudno mieć idealne ręce;)

Pierwszy test - odcień zmysłowej czerwieni.
 Powyżej paznokcie pomalowane jedną warstwą.
Poniżej dwoma.
 Granat.
 Jedna warstwa nadaje barwę jasnego granatu.

Po dwóch nałożeniach - granat bardzo ciemny.
Nude.
 Powyżej jedna warstwa.
Poniżej - dwie.

Lakier Virtual
 " Elastyczny, szybkoschnący lakier doskonale współgra
 z idealnie wyprofilowanym pędzelkiem, ułatwiając aplikację. 
Polimery winylowe chronią płytkę, zapewniając 
długotrwały efekt oraz maksymalnie lustrzany połysk
Lakier nie odpyskuje, nie pęka i nie ściera się,
  a kolor pozostaje głęboki i nasycony przez wiele dni.
 Produkt hipoalergiczny, nie zawiera toluenu i formaldehydu"

Moja opinia:
Rzeczywiście lakier jest bardzo dobry i chroni płytkę,
 bo podczas świątecznych porządków nie połamały mi się paznokcie.
Naprawdę pięknie lśni!
Nawet jedna warstwa ładnie wygląda.
Jedynie kolor nude wymaga dwóch warstw. 
Super pędzelek - fajnie maluje. 
I najważniejsze - lakier nie odpryskuje!!!

Nie wierzycie?!
Oto dowód!
 Czerwień po 3 dniach porządków i gotowania gołąbków:))
Ściera się tylko po brzegach, a to chyba normalne, szczególnie po takiej pracy.
Ręka prawa i lewa!;)
 Granat po 3 dniach gotowania  i szorowaniu druciakiem kuchenki!
 Starty ostro po brzegach, ale żadnych odprysków!
Na upartego, można wieczorem położyć następną warstwę i jeszcze wytrzyma;)
 Nude już miał łatwiej, bo nałożony przed wigilią.
Ale wytrzymał wigilijne przygotowanie kolacji i ostatnie sprzątanie!
 W drugim dniu świąt położyłam na niego błyszczący Wibo:)
Poniżej  fotka po 5 dniach !
Ciut na wskazującym, na czubeczku odprysło.
 Prawie nie widać, więc się nie liczy;)
Po 9 dniach nadal się trzyma:))
Bez poprawek!
Co prawda z Wibo na spółkę, ale gdyby miał odprysnąć,
 to nic z wierzchu i tak go nie ochroni.
Pora go chyba zmyć i wziąć się za pielęgnację dłoni;)
I nałożyć znowu czerwień:))

Podsumowując
Plusy:
- niska cena (ok.8 zł)
- bardzo dobra jakość
- w stosunku do niskiej ceny wręcz idealna!
- trzyma się od 4 do 9 dni!
- nie odpryskuje!
- zniesie survival ;)
- świetnie się nakłada
- idealna konsystencja
- nie robią się bąbelki podczas malowania
- nie robią się smugi
- przy ciemnych odcieniach wystarczy jedna warstwa
- świetnie kryje
- pięknie błyszczy
- może wzmacniać paznokcie 
- nie zabarwia płytki paznokcia
- stabilna buteleczka
- idealny pędzelek

Minusy:
- ciężko go kupić w sklepie stacjonarnym
- wysycha w miarę szybko, ale nie zaliczyłabym go do "szybkoschnących"

POLECAM!!!:))
Lakier Virtual nr 165, 163, 169.

34 komentarze:

  1. Super lakier, dobrze wiedzieć! No cóż, okres przedświąteczny to trudny czas dla naszych dłoni i paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz paznokcie wow!!! mają bardzo ładny kształt i są zadbane. Każdy lakier wyglada więc świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z natury mam twarde. Udały mi się ;))

      Usuń
  3. piękne pazury, ot i co, a lakier wygląda na dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to malowane wszystko na szybko, bo wiadomo, że to nie był czas na celebrowanie manicure ;)

      Usuń
  4. Piękne paznokcie i kolory, szok że aż tyle wytrzymały:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Sama byłam w szoku! Myślę, że dałyby radę dłużej, gdyby nie świąteczne porządki ;)

      Usuń
  5. Teraz za taką reklamę powinnaś dostać całą paletę barw od nich !!
    Kurcze zaskoczylas mnie,czy to mozliwe,że sa takie lakiery??? wyglądaja na idealane!
    tez chce !
    słyszałaś może czy są gdziekolwiek stacjonarnie,chociaż w jednym miejscu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nigdzie ich nie widziałam stacjonarnie! W Rosmannie nie ma!

      hehehe, wygrałam jeden kolor, ale przesyłka do mnie nie dotarła i wyobraż sobie, że przesłali mi trzy!:D

      A co do jego wytrwałości, to sama jestem w szoku! Nigdy w czasie światecznych porządków nie miałam takich pazurów! Zawsze mi się połamały! No i na jasno malowane, bo wiadomo, każdy lakier odpryśnie;)
      A ten wytrwały jak diabli! To i recenzję mu zrobiłam ekstra;))
      Co niektóre opinie dziewczyn w testach np. na Wizażu miał nie do końca takie pozytywne, komuś odprysnął, ale jak u mnie przeżył szorowanie kuchenki! To ja nie wiem jakim cudem im odprysnął;)
      Jednak ogólnie przeważały opinie na TAK:))
      Ten nude jeszcze dzisiaj mam na pazurach, a przed wigilią malowałam!:D

      Usuń
  6. Dzięki za recenzję, trzeba poszukać tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już go szukam po sklepach:))

      Usuń
  7. Rzeczywiście jest dobry, mam jeden Virtual w swojej kolekcji, ale nie fashionmania tylko vinylmania i pewnie to jest jakaś różnica, bo mój pięciu dni nie wytrzyma tylko, tak bez startych końcówek, to trzy dni. No i jest w stałej sprzedaży w naszym osiedlowym sklepie drogeryjnym. Ale recenzję to fajną zadałaś, super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOje recenzje często są odjechane;))
      Może jest różnica w składzie. Ale wytrzymałość zależy też od koloru.
      U mnie w okolicy go nie ma niestety:(

      Usuń
  8. Ja mam problem z lakierami, bo z moich paznokci szybko schodzą. Może to zależy od płytki.Dlatego robię hybrydy, ale niezbyt często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od płytki tez wiele zależy. Jak zadbana i zdrowa, to lakier dłużej się trzyma:)

      Usuń
  9. Taro kochana, wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku! :*
    Lakiery wyglądają ekstra, muszę się rozejrzeć, czy mają też czarny, bo dobrze trzymającą się czerń trudno znaleźć :D
    Buziaki! :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie warstwy tego granatu są jak czerń...prawie;)
      Dzięki Martusiu i wzajemnie!!!Buziole!!!

      Usuń
  10. Ty gotowałaś?? I to gołąbki? No proszę!;-)
    Mnie denerwuje ścieranie się lakieru na krawędziach, już po 2 dniach, dlatego dzisiaj zrobiłam sobie u sąsiadki burgundowe hybrydy.
    Twoja recenzja jest dla mnie w stu procentach wiarygodna, bo wiem że zawsze piszesz szczerze. Jak mi wyrosną takie pazury jak Twoje, to zacznę malować częściej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja! Cały gar ugotowałam!:D
      Ja najbardziej odprysków nie lubię. Starcia da się jeszcze naprawić.
      Hehehe, ten lakier godzien pochwały! Zapuszczaj pazury:D

      Usuń
  11. te nudziakowe super, ale zdjęcie z drucianą szczotką do szorowania serio? proponuję postarać się o lepsze zdjęcia to naprawde zachęca do ponownych odwiedzin, nie traktuj tego jako hejt a dobrą radę :)

    http://aniesbrand.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio szorowałam gołą dłonią! :D
      Nie obrażam się! Jak najbardziej masz rację, bo zdjęcia nie są idealne:))

      Usuń
  12. Ten czerrrrwony i granat są piękne ajććććć uwielbiam takie wyraźne i zdecydowane kolory, nie tylko na ciuchach, ale i też na pazurrrrrkach <3 tylko szkoda, że akurat te kolory pozniej tak ciężko się zmywa :P hehe
    Kochana i jakie Ty masz piękne dlugie paznokcie i jaki ladny kształt

    buziole :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ci powiem, że zmywają się całkiem nieżle!
      Pazury mam z natury twarde, ale zdarzały im się trudne momenty. Co do kształtu, to kiedyś piłowałam na migdał, ale od kilku lat podoba mi się prostokąt:))

      Buziaki!!!

      Usuń
  13. Świetny produkt - muszę koniecznie wypróbować :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szukam właśnie dobrego nudziaka. Tych lakierów nie miałam. Musze poszukać gdzieś u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudziak potrzebuje dwóch warstw, ale trzyma jak szalony ;)

      Usuń
  15. Niesamowity!!musze wypróbować, bo do tej pory zadne lakiery nie chcialy współpracowac z moimi paznokciami

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie to jest tak dziwnie, że czerwone i ciemne lakiery odpryskują (lub zdzierają się) niemal w mgnieniu oka, za to te jasne - nie. Zaciekawiła mnie twoja recenzja, szczególnie jak pokazałaś czerwony lakier po świątecznych porządkach! Tylko nierzadko jest tak, że sprawa zależy od paznokci. Nie raz "przejechałam" się na lakierze, gdy usłyszałam tyle pochwał, a u mnie dnia nie przetrwał. Ale nie powiem, zaciekawiłaś mnie i spróbuję go jakoś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nakładam hybrydę i mam spokój na 3-4 tygodnie i mogę drewno rąbać i nic nie zejdzie :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń