czwartek, 5 listopada 2015

Mgła...

 A z tej mgły wyłania się ruda w nowych muszkieterach.... ;)
 Po dwóch dniach mleka za oknem...
Zaczęło się przejaśniać... 
Więc skorzystałam z okazji i wyskoczyłam w krzaki, 
by obfocić nowy płaszczyk i kozaki:)) 
Aż mi się rymło;)
Liście jak najbardziej współpracowały, 
gorzej z fotografem, czyli samowyzwalaczem;)
 Zauważyłyście, że mój stary kapelutek, 
pasuje idealnie do płaszczyka i muszkieterów?;))
On po prostu do wszystkiego mi pasuje!:D
 Zdradzę Wam sekret... 
Kapelutek będzie miał braciszka;))
Właśnie byłam w drodze do Pani krawcowej po jego odbiór:D
Niestety narodziny się spóżniają;)
Braciszka powitamy, chyba dopiero za tydzień:D
W międzyczasie wpadłam jeszcze do fryzjera... 
Pewnie widać, że musiałam;)
I do biblioteki.
O proszę, jaki thriller wpadł mi w ręce:))
Może do kompletu jeszcze horror obejrzę.... ;)


A  w następnym wpisie będzie test serum FlosLeka.
Cuda odnawiającego skórę.
Bo znowu coś wygrałam!
Zostałam ostatnio maniaczką konkursów:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Płaszcz - Mohito
Kozaki - CCC
Spodnie - Orsay
Torebka - Primark
Kapelusz - Vintage, własnoręcznie uszyty;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

30 komentarzy:

  1. Ja się normalnie pochlastam....bo nie przepadam za takimi butami,a nie chcę się narażać hihi :) Więc napiszę-że Tobie pasują!
    Ale się z tą mgłą wpasowałaś :) mgła tu,mgła tam...podziwiam Cię,że czytasz dreszczowce,ja za miękka jestem.Po ostatnim horrorze w kinie /Demon/ -powiedziałam -nie!
    Mam nadzieję,że już dajesz radę wejść na mojego bloga,jakby nie,to pisz.
    Czekam na braciszka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D A wiesz, że jak zawsze lubiłam muszkietery! W latach 90-tych tez je nosiłam:D
      Z tą mgłą, to mi się udało. Jak trafiłam na ksiażkę i zobaczyłam te nieudane fotki (rozjaśnione), to wiedziałam jaki będzie tytuł posta;)
      A horrorów nie mam z kim oglądać... Dlatego częściej czytam, bo mniej się wtedy boję;)))
      Zaraz spróbuję wpaść do Ciebie:D

      Usuń
  2. Ta mgła to przyszła od Ciebie do mnie, aż musiałam dziś kamizelkę odblaskową pożyczyć od mamy, żeby mnie było choć trochę widać na tym rowerze :-)
    Ja tam muszkietery lubię, bo w ogóle lubię wszelkie kozaki z wysokimi cholewami. Poza tymi białymi...
    Nie mogę się doczekać nowego dzidziusia na Twojej głowie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahha, ja tez białych nie lubię:D
      Stary kapelutek naprawdę jest już w rozsypce, więc był mus postarać się o coś nowego;))

      Usuń
  3. Muszkietery super!!! Też lubię, świetnie ogrzewają nóżki;) Mówisz że nowe dzieciątko niedługo pokażesz? To ja się nie mogę doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie kolanka:D
      Braciszek ma być bliżniakiem...tylko mam kłopot z kwiatem. Zaczynam na razie w necie buszować za podobnym;)

      Usuń
  4. Edytko, fajnie wyglądasz w tej mgle. Ja też czekam na wygraną, wygrałam olejek do włosów, oraz bluzę, ale jeszcze do mnie nie dotarły te nagrody. A co, zaczęłam też grać, jak się nie gra, to się nie wygrywa. Więc gram. Na twoją nominację jeszcze nie odpowiedziałam, ale odpowiem, tylko, że nie wiem kiedy. Ostatnio u mnie na blogu i tak jest dużo tematów, nie tylko moich stylizacji, a mam dwa kolejne zaproszenia do projektantów, także mam na uwadze. Fajny ten Twój kapelutek, szkoda, że teraz nie ma modystek, tak jak kiedyś. U mnie kiedyś była modystka, można było zamówić sobie kapelusz, ale niestety, już nie ma. Jeśli zaś chodzi o muszkieterki, to widzę że są super, mają szeroką cholewkę, ja takich nie znalazłam, a chętnie bym takie kupiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapelusz dałam do szycia do zwykłej krawcowej. Trochę ja zaskoczyłam ;) Zobaczymy jak mi uszyje.
      Muszkieterki kupiłam w CCC i to za niewielka cenę, bo 139 zł:))

      Co do odpowiedzi na pytania, to nie ma pośpiechu. Jak będziesz miała ochotę, to się pobawisz:D

      A ja znowu coś wygrałam! W konkursie Świadome Piekno - krem Restylane! Czyli warto grać;))

      Usuń
  5. Mnie sie podobają buty ... Na kimś i na obcasie ()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na obcasie mnie też... i tez na kimś ;)

      Usuń
  6. Ostatnio mam coraz większą ochotę kupić sobie podobne, bardzo mi się ostatnio podobają:) Ciekawa jestem nowego kapelusza i czy do "brata" będzie bardzo podobny?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma być bliżniakiem:D
      A kozaki polecam! Kolanka nie marzną;)

      Usuń
  7. Ciekawe, jak będzie wyglądał braciszek Twojego kapelutka. Wpasowałaś się idealnie w ta mgłę. Dziękuję za nominację. Niestety nie będę miała czasu wziąć w niej udział. Dopiero wróciłam do domu po miesięcznym urlopie i mam mnóstwo pracy. Pozdrawiam Cie serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma być taki sam:)))
      Krysiu nie szkodzi! Ja wiem jaka jesteś zajęta!
      Pozdrawiam Cię cieplutko:)))

      Usuń
  8. Ty uważaj z tą mgłą...to śliskie tematy, a teraz to już całkiem ;D
    Za tymi butami nie przepadam, zamodne, za duży szał. Ale obiektywnie rzecz biorąc Twoje nie są takie złe. Że na płaskiej podeszwie - to mi sie podoba. Na ciężkie wyglądają, a ja lubię cięższy obuw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha...i brzozy;))
      Muszkietery, to nie każdy lubi...one się kojarzą, szczególnie te na szpilce;))) Ja własnie wolę takie lużniejsze:D

      Usuń
  9. Butki takie raczej do mnie nie pasuja... Ale do Ciebie - idealnie!
    W takim fasonie kapelutka jest Ci swietnie - mam nadzieje, ze braciszek bedzie rownie pasujacy;)
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze lubiłam muszkietery:D
      Kapelutek taki sobie sprawiłam, bo mam małą głowę i nigdy nic pasującego nie mogłam kupić...A braciszek ma byc blizniakiem... Bo ten juz się rozpada;)

      Usuń
  10. Nie czuje, że rymuje :P hehehe
    Serio sama robilas sobie te zdjęcia? w życiu bym nie powiedziala, myslalam, że jakiś fotograf był z Tobą- zdolniacha z Ciebie szalona ruda :D hihihihi

    Cieszę się, że jednak mgła troszkę minęła i udało Ci się cyknąć kilka fot- u mnie od dzisiaj wlasnie taka pogoda + deszcz, więc moje dzisiejsze plany sesjowe szlag trafił grrrrrr :/

    kapelutek piękny- uwielbiam go :)

    buziaki i udanej soboty kochana :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, aparat wisi na gałęzi:D najgorzej jak wiatr wieje, bo nim buja, ale foty mogą wyjść ciekawe;))
      Kapelutek szyje się nowy, bo żywotność starego ma swój kres;)

      Wzajemnie Daria! Buziole!!!

      Usuń
    2. No co Ty, jak to wisi na gałęzi ?! hahahaahha nie wierzę, śmiesznie to musi wyglądać :) Ty to jesteś prawdziwa szalona ruda :) hahahaha :) :)

      Usuń
  11. Super zdjęcia!! Fajny masz ten płaszczyk!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Już miałam w tym roku nie kupować butów zimowych, ale coraz więcej dziewczyn w muszkieterkach widzę i mnie korci :)!!!
    Ciekawam nowego kapelutka :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, były duże mgły, u Ciebie chyba jeszcze większe niż u mnie.
    Kapelusik to ja pamiętam od dawna, dobrze, że będzie miał braciszka, aż mnie ciekawość zżera, pokaż od razu jak tylko się "narodzi".
    Buziole...

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna ta mglista sesja. A kapelutek zawsze mnie zachwyca.
    Pozdrowień moc.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam mgłę, świat się wydaje taki niesamowity i tajemniczy :)
    Fajne te buty!!! A fotki jak na samowyzwalacz wyszły super! Ja mam zawsze rozmyte :)

    OdpowiedzUsuń