czwartek, 26 listopada 2015

Jak z letniej sukienki stworzyć andrzejkową kreację....

 Bardzo prosto!
Szczególnie, gdy latem kupiłyście w Mohito, czarną, szyfonową maxi:D
Wystarczy dołożyć do niej "delikatny" naszyjnik i kilka bransolet ;)
 Stare t-bary dodadzą klimatu retro...
 A czarne rajstopy zmysłowości...
 Jeśli jeszcze do tego są ze szwem... to  jest idealnie:))
Czerrwone pazury dodadzą... pazura! ;)
I możemy iść na tańce!
Jeśli macie okazję, to korzystajcie!
 Ja nie mam ;)
Więc popatrzę sobie na księżyc...
 Bo mój nowy aparacik takie zdjęcia strzela!
Dopiero po zrobieniu fotek odkryłam, że ma też funkcję "księżyc" !
Jeszcze ją wykorzystam. Może właśnie w Andrzejki;)
I chyba naprawdę ma dar odmładzania,
 bo pierwsza fota bez żadnych kombinacji!
Zwykle nie szaleję z fotoszopem, ale lubię skorzystać z rozjaśniania,
 czy autopoprawek - żeby zdjęcia przyjemniej się oglądało:))

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Mohito (letnia wyprzedaż)
Buty - PrimaModa
Rajstopy - Auchan
Bransolety - H&M
Kolczyki - Apart
Lakier do paznokci - Lovely (tani i dobry;))
Naszyjnik - odcięty od sukienki siostry ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

54 komentarze:

  1. Dziewczę drogie a co Ty chcesz u siebie poprawiać????? Suknia bardzo mi się podoba, może jeszcze jakaś niespodzianka Cie spotka i zabalujesz na andrzejkach ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz...zawsze coś się znajdzie;))
      Niestety balowanie andrzejkowe innym razem, ale karnawał się zbliża, więc mam nadzieję, że gdzieś potańczę:))

      Usuń
  2. Zaczynam żałować ze nie mam takiej sukienki. Do andrzejek jeszcze trochę czasu jest. Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze gdzieś w Mohito wisi na wieszaku:)))

      Usuń
  3. Pięknie Tara!!
    po prostu pięknie! :))
    buziole Ślicznoto!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale z Ciebie żyleta!!! Fotki też żyleta!! Mega się cieszę że Twój aparat ma takie możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, czasami sobie pozwólmy być kobiecymi na 100%:))) Tak jak lubimy;))
      Aparat coraz lepiej poznaję! Nawet ma opcję - Zwierzaki!

      Usuń
  5. I takie dziewczyny zostają w Andrzejki w domu.
    Takie nogi, to majątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, gdy mąż na poligonie ;)
      Dzięki:*

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to jesteś pomysłowa kobietka, fajnie pokazałaś nowe wcielenie sukienki:-) i pięknie, kobieco w niej wyglądasz:-). Sukienki rewelacyjnie podkreślają kobiecość, m.in. dlatego najbardziej lubię je szyć:-). Ja też w tym roku nie poszaleję na parkiecie - z wiadomych względów:-). Zdjęcia księżyca - rewelacja, też chcę taki aparat:-)))), buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat był w Saturnie - polecam:)))
      A sukienka, to jest to! Nic tak nie doda nam kobiecości!
      Buziole!!!

      Usuń
  8. Pięknie to wymyśliłaś Edytko. Może jednak gdzieś uda Ci się wyskoczyć. Jest kobieco i zmysłowo. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu:))) Mam nadzieję, że się uda...na Andrzejki już nie, ale może póżniej...;)

      Usuń
  9. Fantastyczny pomysł:)))mam nadzieję że gdzieś się w niej wybierzesz:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś Reniu... Dziękuję:)))

      Usuń
  10. Ładny pomysł i mam nadzieję, że jednak przyda się niedługo;) Też tak robię, że kilka letnich sukienek o potencjalnie wieczorowym charakterze trzymam w szafie przez cały rok;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie sukienki sa jak znalazł w kryzysowej sytuacji;)))

      Usuń
  11. Co Ty masz za "aparacik"? Cudowne zdjęcia. I śliczna Ty, ciekawe co wywróżysz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Co Ty masz za "aparacik"? Cudowne zdjęcia. I śliczna Ty, ciekawe co wywróżysz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon Coolpix L840 :)))
      Jejku jak dawno nie wróżyłam! Chyba dlatego, że wszystko mi się spełniło...:)))

      Usuń
  13. Łał i co tu powiedzieć. Wyślij fotkę mężusiowi, by zrozumiał, że taki SKARB nie może siedzieć w domu.:)
    Sukienka śliczna i pięknie Ci w niej bardzo! Mam wrażenie, że mam taką samą, tylko w kolorze pomarańczowym. Marzę, by spakować ją na jakieś wakacje do ciepłych krajów. :)
    Moc buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Mohito były tez pomarańczowe!
      Hehehe, tez wciąż, to mężowi powtarzam:D
      Basiu, życzę Ci aby marzenie o wakacjach spełniło się!!!! Musi!!!
      Buziole!!!

      Usuń
  14. Pomysł godny medalu. Wygladasz tak imprezowo ze aż szkoda abyś w andrzejkowy wieczór patrzyła w gwiazdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie naszło... Może jeszcze kiedyś ten pomysł się przyda:D

      Usuń
  15. naszyjnik to o prostu strzał w 10! pięknie wyglądasz w tej sukni :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. A wiesz, że ja zapomniałam, że są Andrzejki wogole ;) Nie chodzę na tańce to nie pamiętam ;)
    Bardzo ładne 1 zdjęcie!
    Pięknie Ci ten księżyc wyszedł, brawo! Muszę też kiedyś spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia, ja tez rzadko chodzę! Ale pamiętam, bo tańczyć chce mi się non stop:D
      Hihihi, to zdjęcie jest zasługą aparatu - cuda czyni cerze;))
      Szkoda, że jak był krwawy ksieżyc, to nie miałam takiego sprzętu!;)

      Usuń
  17. Świetnie pokombinowałaś! A detal szwu na rajstopach jest cudownie pin-upowy, uwielbiam :-))) Fajnie, że masz już nowy sprzęt i że dobrze się spisuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie kobiece szczególiki;)) A aparat uwielbiam!:)))

      Usuń
  18. Ja bardzo długo nie potrafiłam przekonać się do długości maxi, zawsze uważałam, że przeznaczone są dla osób wysokich, a ja raczej do tych kurduplowatych należę, ale w tamtym roku w końcu dałam się namówić i całe lato dumnie nosiłam :)
    Twoja sukienka jest fantastyczna! ale laska z Ciebie- super wygladasz :D
    ona jets z tym naszyjnikiem, czy ona jest osobno? :)
    świetna andrzejkowa stylówa- mogę się założyć, że wzroki wszystkich skierowane będą na Ciebie :)
    a dokąd się wybierasz ? :D
    ja pracuję grrrrr


    rzeczywiście aparat super foty cyka, musialas być mega grzeczna, że aż takie cudo dostalas :D

    Ooooo, to fajnie, że tez na fitness chodzisz, i że mnie rozumiesz :)
    Odpowiedz u mnie :)

    udanej zabawy andrzejkowej kochana :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie idę niestety na imprezę;)) To pomysł na przyszłą:D
      Daria, ja mała jestem, ale lubię maxi. Grunt, to znależć krój dla siebie!

      Dzięki wielkie!!!! Buziloe!!

      Usuń
  19. Byłam pewna, że gdzieś zaszalejesz w tej kreacji! Przecież taniec to Twoja miłość (jedna z wielu zapewne). Czemuż to nie idziesz na Andrzejki?
    Kreacja jak kreacja, ale Ty w niej to już zjawisko. I te rajstopy ze szwem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. hehehe, własnie mi się dwa złamały:D
      mąż mi dopiero z poligonu wrócił, więc nie ma siły na szaleństwa...;)
      Mam nadzieję, że jeszcze gdzieś wyjdziemy. Karnawał przed nami!
      Rajty mają moc;))

      Usuń
  21. Zdolna bestyjka z Ciebie, szast, prast i kopciuszek się odmienił, fajnie to wymyśliłaś. Dodatki są bardzo ważne w każdej stylizacji. Podoba mi się, pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my dziewczyny PRL-u jesteśmy pomysłowe!:D
      Dzięki!!!!

      Usuń
  22. Taro, przepięknie w tej sukni wyglądasz, aż żal że nie idziesz na zabawę :( Rajstopy bardzo w moim guście, ale nie umiem takich nosić, kiedyś miałam i ciągle szew przekręcał się na bok :-) Ach i jeszcze ten księżyc, który wprawia w romantyczny nastrój, po prostu się rozmarzyłam. Pozdrawiam cię serdecznie.
    http://krynka.pyn.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szwy maja taka tendencję... Trzeba ich non stop pilnować... ale za to jaki efekt;))
      Dziękuję Krysiu!!!!
      Buziole!!!

      Usuń
  23. Tara!!! Wyglądasz jak prawdziwa gwiazda!!! Aż zal, że nie przetańczysz w tej kreacji całej nocy!!!
    My też siedzimy w domu, dziewczyny od kilku dni przechodzą jakąś wredną jelitówkę!!! Dziś jakby im lepiej na szczęście!!! Pozostaje nam dobry film i grzane wino :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:)))
      Mam nadzieję, że kiedyś ten pomysł wykorzystam;)
      Zdrówka dziewczynom życzę!!! Maciej jak był mały, to tez chorował w święta i inne okazje;)

      Usuń
  24. Edytka, zawsze powtarzam, jestem niesamowicie zgrabna, kobieca - a ja lubię takie typy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ola! No wiesz... jak jest okazja, to powinnysmy być megakobiece:))

      Usuń
  25. O! To jest to!!! Prawdziwa dam! Sukienka super, bardzo mi się podoba i Ty w niej...
    Andrzejki u mnie na spokojnie, niestety...buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu! Ja też w domu siedziałam, ale pomysł jest na przyszłość;))

      Usuń
  26. Bardzo karnawałowa letnia sukienka ;) Pięknie. Pozdrawiam Margot

    OdpowiedzUsuń
  27. I to się nazywa kreatywność. Aż żal, że nie zabalujesz andrzejkowo ale co się odwlecze...mąż wróci z poligonu i coś wymyśli. Ktoś w komentarzach napisał, że wygladasz jak żyleta i to prawda. Laseczka z Ciebie zę ho ho.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie no !!! Tak cudownie wyglądasz, że M. powinien Cię gdzieś zabrać. No ostatecznie w domu zatańczyć :) :) :)
    Ja się nie bawię to i kreacji nie przygotowuję, ale Ty zdecydowanie powinnaś :)
    Buziaki !!!

    OdpowiedzUsuń