czwartek, 3 września 2015

Saint Tropez... to nie jest ...

To tylko Jarosławiec:)))
W kapeluszu z Biedronki  i stroju z Lidla,
 czułam się jak w najsłynniejszym kurorcie świata!:D
  Gdyby jeszcze tylko woda była ciut cieplejsza...;)
Ale dałam radę!
Weszłam w te 11 stopni mrozu:D
A może nawet siedem!
Bo morze w sierpniu było właśnie takie lodowate !
Taka krioterapię sobie zafundowałam, że powinnam być zdrowa całą zimę;)
Do tego zimny wiatr...
Dla takiego zmarzlucha jak ja, ten morski zawsze jest za zimny;)
Ale nie wymiękłam!
Poświęciłam się dla sesji!
Więc teraz macie kupę zdjęć.
Nie narzekajcie, że za dużo, 
bom nie po to 15 minut skakała po lodowatej wodzie, 
żeby teraz dwie fotki wrzucić;))
Było super!!!
Pomimo tej zimnicy:D
Komu zimny prysznic?!:D
Pora wychodzić...
Bo z łydek zrobiły mi się dwa zamrożone piszczele...
Ale trzymam fason... 
Jest kapelusz - jest dama  i  "Saint Tropez":D
W końcu, to co zmarzluchy lubią najbardziej... słoneczko:D
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kapelusz - Biedronka, 15 zł
Kwiat - H&M
Strój - Lidl
Okulary - bazar
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

40 komentarzy:

  1. O jejku, podziwiam Cię! Ja bym za nic nie weszła do takiej lodowatej wody :)
    Świetne zdjęcia, bardzo pozytywne.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim kapeluszu byś weszła:D
      Wpadnę jak się ogarnę:)) Wciąż mam zaległości;)

      Usuń
  2. Nie narzekam na piękne zdjęcia tylko podziwiam:))))dama w każdym calu:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak świetnie wczułaś się w rolę, że w ogóle nie ma wrażenia lodowatej wody :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahah z taką damą to i Saint Tropez wymięka ... Rozumię ze sesja jest przepustką do klubu morsów :):)


    Ale zdjecia fajne wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, Ania, morsy jednak nie dla mnie:D

      Poświęciłam się dla tych fotek prawdziwie... Mąż mi ich chyba ze 200 natrzaskał (na funkcji sport;)), więc szkoda było wszystko wywalić:D

      Usuń
  5. Kochana , a spacerowicze nie pukali się w głowę ? u mnie tak było jak we wrześniu łaziłam na brzegu. ale do celu , Jesteś laska tylko gdzie podziała się opalenizna ? pozdrawiam Dusia [ Klub Morsów nie dzwonił? }

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Morsy jednak nie dla mnie;))) Zimą do morza za chiny bym nie wlazła!

      A opaleniznę mam jak dama.... czyli jasną ;))) A poważnie, to mam problem z przebarwieniami i chronię skórę filtrem 50:))

      Co do spacerowiczów, to i owszem... mieli na co popatrzeć:D

      Usuń
  6. Świetne zdjęcia! Podziwiam. I nawet nie widać, że było Ci zimno. Także sesję można zaliczyć do jak najbardziej udanych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sobie nie wyobrażasz jak zimna była ta woda!!! Nawet dzieci się nie kąpały:D
      Jam już zawodowa modelka, to trzymałam twarz;)))

      Usuń
  7. Jestem pełna podziwu, dla Twojej odwagi i figury. Masz świetnie dopasowany kostium, ślicznie wyglądasz niczym Aniołek Charliego :) Uwielbiam Twój uśmiech i optymizm, id razu lepiej się robi na sercu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie!:))) Hahaha, Aniołki Charliego namiętnie oglądałam:D
      Lubię czerwień na plaży! Ożywia wszystko:)))

      Usuń
  8. O ja Cię, jaka Ty odważna! ja tylko stopy w morzu moczę.
    Strój prześwietny, szkoda że na mnie nie pasują standardowe stroje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zawsze tylko stopy, ale fale były!:D
      Te stroje były jeszcze w paseczki;)

      Usuń
  9. Rewelacyjny strój i pięknie w nim wyglądasz. Sama chętnie bym taki założyła, tylko jeszcze nie teraz:-), bo figurka po porodzie pozostawia jeszcze troszkę do życzenia, ale może na kolejne lato:-)...Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To już po wszystkim!:D
      Nie martw się! Do następnego lata wrócisz do formy:)))
      Buziole!!!

      Usuń
  10. no to jesteś bohater, chociaż myslałam, że chociaż dupsko zamoczysz ;D ale masz zaliczone te fale, rzeczywiście wyglądają na bardzo zimne :) śliczne zdjęcia !

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamoczyłam! Aż taki bohater nie jestem:D
      Dziękuję:)))

      Usuń
  11. Tara, uwielbiam Cię!!!
    Za Twój piękny uśmiech, spontaniczność i poczucie humoru!!! No i, za niebanalne stylizacje :)!! Kostium jest śliczny, żałuję, że nie mam Lidla w pobliżu, bo takie kropy kocham bardzo!!!! Kapelusz dodaje Ci niesamowitego szyku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostium naprawdę jest świetny! I za takie małe pieniądze!
      Kapelusz kupiony tylko do sesji - przyznaję, że na co dzień w takich nie chodzę;) Ale jak go w Biedronce zobaczyłam, to nie mogłam się oprzeć:D

      Usuń
  12. Alez paniusia szykowna w tym kurocie... i niech juz z tej wody wylazi, bo zamarznie;) Podziwiam poswiecenie dla sesji - ale warto bylo....
    Pozdrawiam! A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała, że zmarzłam na kość:D

      Usuń
  13. Taro, Ty na pewno sprawiłaś, że wokół temperatura wzrosła.
    Ale Ty jesteś zgrabniutka. Piękny ten strój i kapelusz też. Niesamowita sesja!
    Moc buziaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu :*
      Poświęciłam się bo woda była naprawdę lodowata!

      Usuń
  14. Och wyglądasz rewelacyjnie. Kapelusz i strój - genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Heloł !!!
    Zadałaś szyku i to jakiego <3 Kochana idealnie wyglądasz .....no i Twój M wiedział co mówi :)))
    Zachwycasz na maksa na zdjęciach a na żywo to już w ogóle :)))
    Buziaki Rudzielcu kochany *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Nastrzelał mi chyba ze 200 fot! :D
      Dzięki Beatka!!!!! Bo wiesz... po 40-stce... cóż mi pozostało... ;)))

      Usuń
    2. OJJJJ daj spokój :))) toż na plecach nie widnieje napis :)))
      Ty masz o wiele mniej, a ważne na ile się czujemy a nie ile mamy !!!!
      Nooo strzelał fotki bo dobry w tym jest :))) Zaprawiony jak na poligonie, od spotkania do spotkania :))))

      Usuń
    3. hehehe, nawet jak by widniał, to co mi tam ;))
      Mam nadzieje, że następne spotkanko będziemy miały dłuższe:D
      Paparazzi znowu nam nastrzelają fotek!;)
      :*

      Usuń
  16. Wariatka! :P uwielbiam Twoje teksty ;) W stroju wyglądasz obłędnie!

    OdpowiedzUsuń