piątek, 25 września 2015

Escape.... czyli ucieczka... ;)

Mam coś ciekawego dla wielbicieli horrorów, thrillerów i gier typu escape:D
Wiedzieliście, że w taką grę można zagrać w realu?!
Bo ja nie! :D
Za to moja siostra (ta czarna;)), zawsze gotowa do wyzwań i nowych przeżyć - tak!
Załatwiła nam taką zabawę:)))
 I wiecie co?
Było ODJAZDOWO!!!!!!!!!
Musieliśmy w ciągu godziny uwolnić się z zamkniętego pokoju.
 Poukrywano w nim rozmaite zagadki i wskazówki.
Trzeba było sprężyć mózgi i działać!
Ja, ta najbardziej roztrzepana, na niewiele się przydałam 
(jak coś odkryłam, to przez przypadek);)
Ale reszta, posiadająca większy dar logicznego myślenia - dała radę:D
I tak jak podejrzewaliśmy, mąż mój żołnierz, 
wziął się za dowodzenie, planowanie i ogarnianie chaosu;)
Wspólnymi siłami znależliśmy klucz do drzwi!
Żródło
 Uwolniliśmy się!!!!!!!!!:)))
Naprawdę polecamy !:))

Jakby komuś się chciało kliknąć "lubię to" tutaj ,
 to może wygramy wejściówkę do innego pokoju:D 

Tutaj link, aby się zorientować o co w tym chodzi.
A tutaj gierka escape on-line;)


Następny planujemy "psychiatryk"...
Wtedy wymyślę sobie coś specjalnego do ubrania;)
Na "ucieczkę przed seryjnym mordercą" (taki był tytuł gry),
 nieopatrznie założyłam zbyt wyraziste ciuchy:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spodnie - Orsay
Bluzka - Lidl
Trampki - bazar
Torebka - Mohito
Koszula - Mohito
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

31 komentarzy:

  1. hura! niech żyje wolność! :D tez lubię takie łamigłówki :) i wyglądasz cudnie w tej morskiej scenerii w poprzednim poście! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było rewelacyjnie!!! Madziu we Wrocku też są takie miejsca:)))
      Dziekuję!!!

      Usuń
  2. Ekstra sprawa , w fajnej ekipie

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha
    Fajna sprawa !
    Ja się boję ,że jakbym tam była,to bym spanikowała i zaczęła krzyczeć i walić po drzwiach,ze już nie chcę się bawić :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka zabawa musi niezłe kręcić. Emocji mnóstwo :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że ty escape i do tego survive :-) Ależ bym się tak pobawiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Niespodziewałam się, że może być aż tak fajnie!

      Usuń
  6. Ostatnio taki escape room powstał w moim mieście, też jest hardcore ;) Ja mam klaustrofobię, więc nie skorzystam, ale musiałyście się bawić przednio :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... trochę dziwnie jak nagle nas zamknęli.. Ale jakby co jest kontakt z prowadzącymi:))

      Usuń
  7. To coś dla mnie! Uwielbiam gry polegające na ucieczce, więc przeżyć to w realu byłoby super! :) Musze sprawdzić czy mają coś takiego w Lublinie!

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większych miastach są takie pokoje, to może i w Lublinie juz jest:))

      Usuń
  8. Widac, ze zabawa byla przednia - ekipa usmiechnieta od ucha do ucha! Gratuluje!!! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania polecam! Coś innego! Naprawdę było ekstra!:))

      Usuń
  9. Całkiem niedawno byłam w odpowiedniku nazywającym się: Let me out. Zabawa przednia i świetny pomysł z takim miejscem pełnym zagadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajny mieli pomysł ze zrobieniem takich miejsc:))

      Usuń
  10. Świetny pomysł!!,zabawa genialna! chętnie i sama spróbuję :)
    _____________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać,że bawiliście się świetnie, Gartuluję

    OdpowiedzUsuń
  12. Wasze uśmiechnięte miny zdradzają że było super:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądacie laseczki...

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna zabawa i piękna drużyna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie, teraz to nie!!! Może jak dziewczynki mi urosną polubię takie atrakcję, teraz potrzebuje wyciszenia raczej (dość emocji dostarczają mi moje dziewoje ;)).

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale numer!!! Podlajkowałam Tobie może Wam się uda:) Ile Ty tych postów przez tydzień naprodukowałaś!!! ;) Muszę nadgonić:)

    OdpowiedzUsuń