środa, 17 czerwca 2015

Czarna maxi z Mohito chyba poleci...

Wchodzę z mężem do Mohito i rzuca mi się w oczy sukienka...
Mówię: "Podoba mi się ta pomarańczowa kiecka"
Mąż mój na to: "To bierz!"
A ja: "Ale mi się nie podoba, bo jest pomarańczowa..."
Mina męża mego bezcenna;))
Ci faceci! Nie rozumieją takich prostych spraw;))

Pomarańczowy, to chyba jedyny kolor, z którym nie bardzo się lubimy...
Jedynie w dodatkach się tolerujemy;)
 Tak więc czarna wersja pomarańczowej kiecki,  była  idealna!
  Jest odjazdowa! Tyle Wam powiem!
Leciutka, przewiewna i sprawdzi się w wielu sytuacjach.
Przykłady:
- Wersja na elegancko i bogato:D
Sukienka - Mohito (przecena z 99 na 69zł), Torebka - Dorothy Perkins
Rzadko się tak obwieszam biżuterią,  ale miało być "na bogato":D
Sandały - RocketDog
 Po zmianie obuwia - wersja na luzie:))
Po zmianie kolczyków - wersja z turkusem:))
 Oj, coś czuję, że tych wersji może być cała kupa...;)
Sandały - CCC
Bransolety - H&M, Kolczyki koła - Vintage; Kolczyki turkusy,  Charms, Pierścień - prezenty:)
 Jest i pomarańcz:))
I jest walizka....
Niby jak mam się w nią zapakować?!!!:D
Bo za miesiąc lecimy z kiecką do Anglii!!!:))))
 Już tam na nas czekają:)))))
 Będę tutaj obok siostry i szwagra!
Już za miesiąc!!!
 Poleżę na tej trawce... 
Tylko w czym?!;))
 Już za miesiąc trzy siostrzyczki strzelą sobie wspólną fotkę:D
I poskaczą na trampolinie;)
A czemu Tara, a nie Edyta... 
Bo wiedzą, że ta wyprawa za morze znajdzie się na blogu:D

Kto wie... Może z kimś jeszcze będą fotki... i spotkanie?:)))

59 komentarzy:

  1. Ty łobuziaro ;))) zaje....fajnie w niej wyglądasz, w każdej wersji aczkolwiek wybieram tę na luzie, masz świetne siostry i z humorem jak Ty, zazdroszczę ... i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się tez ta wersja na luzie bardziej podoba i na pewno najczęściej będę jej używać:D
      Siostry mam świetne, a szwagier też mi się udał;)))

      Usuń
  2. Świetna jest ta sukienka!
    A na jak długo jedziesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 2 tygodnie!!! Może i Primark zwiedzę;)))

      Usuń
    2. 2 tyg. - o to super, a w Primarku jest sporo fajnych rzeczy.

      Usuń
    3. No! Pobuszuję trochę;))

      Usuń
  3. Rewelacyjna jest ta sukienka, a Ty w niej pięknie wyglądasz. Jest taka zwiewna, eteryczna, kobieca, w każdej wersji świetna. I super, że czekają Cię takie fajne wakacje:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;)))
      Sukienka jest bardzo delikatna. Tobie w tej pomarańczowej byłoby ładnie:))

      Usuń
  4. no to już wiemy jakie zamki będziesz zwiedzać w wakacje :):)
    masz szalenie pozytywną rodzine. Zazdroszczę, ja z moim bratem nie mam jakiś dobryc relacji, ale też nie mam złych, ot po prostu kompletnie dwa różne światy....za to dobre relacje mam z bratankiem i może bratanicę zabiorę na wakacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Dziewczyny obiecały mi, że pozwiedzam te w okolicy! A zagranicznych jeszcze nie mam w kolekcji;))

      Mnie się rodzeństwo udało. Siostry są dużo młodsze i w zasadzie je wychowałam, ale doskonale się dogadujemy. Z bratem też nieżle;))
      Może dlatego, że odległość nas dzieli;))

      Usuń
  5. Kiecka super, w pomarańczu też by Ci było ładnie a mężczyźni są mało kumaci ha!ha!
    Zazdroszczę wyjazdu...buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mało, mało... Basiu:D
      A w tym pomarańczu nie czułam się...
      Wyjazdu sama sobie zazdroszczę:D
      Buziole!!!

      Usuń
  6. O, dialog z chłopem - uwielbiam :D
    Ja tak kiedyś do swojego, podczas romantycznego wypadu w góry(jeszcześmy nie hajtnięci byli, to i romantyzm był) - pokazuję mu na krajobraz górski, tyle że zamglone było...i mówię rozmarzona: "Byłoby widać, gdyby było widać..." Do tej pory ze mnie leje :D A przecież oczywiste, co chciałam przekazać swoją wypowiedzią :D
    No, a sukienką czarna - toś mię zaskoczyła, że tak powiem, k o l o r e m :D Oczywiście in plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D Oni tacy niekumaci:D
      Hihihi, a Twój tekst typowo mój! Miewam takie, a mąż mój wtedy do mnie mawia: "Ogarnij się...":D

      Co do koloru kiecki, to wybór był prosty... No... gdyby była jeszcze czerwona albo turkusowa, to byłoby trudniej;)
      A do czerni nic nie mam. I super, żem Cię zaskoczyła:D

      Usuń
  7. To ja Ci zazdroszczę!!!
    Wyglądasz obłędnie !!! Kiecka jest świetna ale to Ty dodajesz jej blasku. Wyglądasz jak gwiazda filmowa.
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Wam bardziej!:D
      Stokrotne dzięki Soniu!!! Aleś mi przysłodziła:D
      :*

      Usuń
  8. Kiecka jest mega!!Wyglądasz w niej rewelacyjnie i na bogato i na biedno ;) hhihihi
    Ale Ci się super wyjazd szykuje pozazdrościć!! Pozdrawiam gorąco!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula nareszcie jesteś:)))

      Hihihi, na biedno bardziej się w niej wolę:D
      Dzięki!!!!

      Usuń
  9. Wyglądasz bosko:)))sukienka śliczna i wielu możliwości:)))czeka Cię fantastyczny wyjazd:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twoje podpisy pod zdjęciami :D!!!
    Sukienka jest piękna, wyglądasz w niej jak bogini :D.
    Trzy siostrzyczki razem!!! Będzie się działo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie coś tworzę i mamroczę;))

      Będą trzy boginie! A co!;)))

      Usuń
  11. ALe podoba mi się ten pomysł! Jak miło, jak fajnie się to ogląda. Fajne masz siostry i szwagra ;)
    A sukienka wymiata, Tara, ona jest śliczna, niesamowicie pięknie i zgrabnie w niej wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka podobna do Twojego kombinezonu! Od razu mi się skojarzyło:D
      Dzięki Ola:*

      Usuń
  12. Więc szczerze zazdroszczę , nabieraj sił na ten wyjazd ,będzie się dział , oj będzie , a kiecka odjazdowa pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo efektowna ta kieca .pięknie w niej wyglądasz.szafirku. za miesiąc będziesz w Anglii na zdjęciach rodzinka londyn. Taro jak znajdziesz czas i chęci to zapraszam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie!!!
      Na pewno zajrzę na bloga:)

      Usuń
  14. Super jest ta sukienka! Myślę, że w kolorze czarnym jest Ci bardziej do twarzy niż byłoby w pomarańczowym :) Świetny wybór.

    Pozdrawiam,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze myślisz! Pomarańcz, to naprawdę nie mój kolor;)

      Usuń
  15. Powiem Ci,że ja na 100 % wzięłabym tę pomarańczową :) bez zastanowienia!
    A co do walizki to dasz radę,zobaczysz.Dokładnie z taką samą rok temu byłam na objazdówce w Chorwacji,tylko buty do innej dołożyłam.Ciuchy na lato są cieniutkie,zmieszczą się :)
    Siostry Twoje to wariatki,szykuje się świetna zabawa!
    Czekam na relację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie byłoby w niej suuuuper!!! Ja przyłożyłam do twarzy i od razu brrr!;)))

      Zabawa mam nadzieję będzie ekstra! No i jak mi ciuchów zabraknie, to pożyczą::D

      Usuń
    2. No własnie tez o tym pomyślałam,zawsze możesz jechać na ciuszkach od siostrzyczek :)))

      Usuń
    3. I będą nowe na bloga;))

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Noo patrz, a mi sie zawsze wydawalo, ze rudzielcom jest pieknie w pomaranczu.... zaloz cos kiedys w tym kolorze na bloga - ocenimy....;);) ALe w czerni Ci oczywiscie idealnie, bo i kiecka sama w sobie jest swietna, lubie takie lekkie i zwiewne, czarne wlasnie... W wersji "na luzaka" jest super, fajne te sandalki masz..
    No, to wyjazd Ci sie fajny szykuje.... w walize cos tam zapakuj - a jak cos Ci zabraknie - siostry pozycza;);) Ja tak robie jak do Polski jade;)
    Pozdrawiam Taro!!! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakbym miała inny odcień skóry, to byłoby mi lepiej;) A ja sino-blada jestem z tendencją do opalenizny w orzech laskowy... Nie bardzo, to lubi pomarańcz;)

      Kiecka na luzaka będzie najczęściej noszona - super się tak czuję!
      A siostry, to skarbnica ciuchów, więc dam radę:D
      Buziaki!!!!

      Usuń
  18. I co tu napisać: Cudny prześliczny Rudzielcu. Prezentujesz się jak gwiazda filmowa na czerwonym dywanie.
    Lećcie, odpoczywajcie, bawcie się, zwiedzajcie. A potem o wszystkim pisz, pisz...
    A wracając do pomarańczowego koloru, ja akurat lubię, ale Twoja sukienka w czerni jest obłędna.
    Mój M. też ma czasem teksty, ale przecież Oni tak mają, wybaczamy i kochamy te nasze chłopy.
    Moc buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu serdecznie!!!:*
      Na pewno będzie dużo relacji! Takiej wyprawy jeszcze nie miałam!:D

      Tobie Basiu w pomarańczu jest pięknie, boś Ty brunetka:)))
      Buziole i dziękuję!!!

      Usuń
  19. Kiecka świetna, idealnie na Tobie leży! Z tym pomarańczem to faktycznie masz racje, nie mam w szafie żadnej kreacji w tym kolorze :)
    trzymaj się dzielnie - jeszcze tylko miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna ta kiecka, sprawdzi się od plaży po kolację w restauracji. Dodatki też świetne, turkusy ...gratuluję wyjazdu, co do spakowania się w walizeczkę, dasz radę, rolujesz wszystko i wchodzi 2x tyle, w dodatku po wyjęciu jest mniej pogniecione niż przy typowym składaniu. Ja z jeszcze mniejszą poleciałam do Paryża, zimą gdzie w walizce miałam i drugą parę kozaków, 2 swetry, sukienkę i kupę jeszcze innych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak właśnie myślę! Taka "mała czarna" na lato:D
      Dzięki za radę! Nie pomyślałam, że rolowanie oszczędza miejsce!

      Usuń
  21. Faceci... tacy nie kumaci, ja nie wiem...
    Wyglądasz w tej kiecce nieziemsko, laska z Ciebie, aż miło popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!:D
      Dzięki wielkie! Przyznam się nieskromnie, że super się w niej czuję:)))

      Usuń
  22. ahh ci faceci... :P
    Jeeej jak mi się podobaja teraz długi spódnice i sukienki właśnie z tkaim meeega rozporem :D czad i mega zmyslowo to wygląda, ale nie odkrywa zbyt wiele :) :)
    Super wyglądasz kochana, a co do pomarańczowego, to mam tak samo... tylko w dodatkach ewentualnie na paznokciach toleruję :) my rudzielce już chyba tak mamy :P hehe
    A wracając do paznkci... to Twój taki piekny kształt i długość, czy jakies hybrydy? <3

    Wyjazdu zazdroszczę :)

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, nigdy nas nie zrozumieją;))
      a takie kiecki bardzo lubią... odrobina tajemnicy...taka stara metoda sprzed lat;))

      pazury mam własne i na taki kształt piłuję już długo...kiedyś miałam migdały:D
      Buziole!!!

      Usuń
  23. Cudownie!!!
    Edytko wyglądasz jak bogini. Bardziej podoba mi się wersja elegancka.
    Ja osobiście uwielbiam długie kiecki wszelkiego rodzaju.
    Życzę Ci super urlopu, Wam wszystkim życzę, którzy będziecie z Edzią.
    Buziaczki Taro.............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ojej... Dziękuję baaaardzo:)))))
      Buziole!!!!

      Usuń
  24. Sukienka extra :) też tak mam :) to mi się podoba... ale nie w tym kolorze :)
    Po lakier polecę do natury popracy, jest piękny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nam ciężko dogodzić;)))
      Lakier całkiem niezły przyznaję:D

      Usuń
  25. Wersja wyjściowa powala. Wyjazdu zazdroszczę tak pozytywnie. Coś mi się zdaje, że będzie się działo…:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można z nią nieżle pokombinować;)
      Dzięki!!!!

      Usuń
  26. Bajeczna jest ta kiecka. Elegancka, klasyczna i ponadczasowa. Będziesz mogła kombinować i tworzyć przeróżne stylówki.
    Udanego wypoczynku i spotkania z siostrzyczkami.

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze i wszędzie będzie pasować:))
      Dzięki Madzia:D

      Usuń
  27. ale jesteś tajemnicza! ;) no to z kim tam się spotkasz??? ;) Fajny wyjazd przed Tobą, Anglia to mój pierwszy wylot ;D a do walizki to dasz rade się spakować jak masz TAKĄ kieckę to już niewiele Ci trzeba :) te sandałki na lizie baaardzo mi się podobają :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna kiecka i świetne fotki z Anglii. Aż ci zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna kiecka i świetne fotki z Anglii. Aż ci zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  30. No, przecież to oczywiste, ale faceci rzeczywiście nie zawsze kumają :D Rzeczywiście, pomarańczowy w twoim przypadku byłby za dużo, pewnie przez twój kolor włosów :) Ale muszę przyznać - sukienka jest piękna i świetnie w niej wyglądasz. Koniecznie weź do Londynu - pewnie jest też lekka i jak się ją złoży to prawie jej nie ma - co jest plusem przy pakowaniu się :)
    Zazdroszczę wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń