czwartek, 5 marca 2015

Grochami po oczach;)

A do tych grochów jeszcze garść pasków dorzuciłam
 i aż mnie samej się w oczach mieni;)
 A miało wyjść spokojnie...
 Fryz uładzony, buzia w ciup i ręce grzecznie na podołku..
 To nie u mnie....
 Zawsze jakiś lok wyrwie się na wolność, kiecka się zadrze, 
oczko w rajstopie puści;)
 Zgubię rękawiczkę, pozwalam wieszaki w sklepie...
Ewentualnie się podpalę....;)
Ostatnio, podczas poszukiwań balowej kiecki, w retro-lumpeksie...
Właścicielka ocieplała wizerunek sklepu romantyczną  świeczką na stoliczku...
Która chyba na mnie czekała...
Gdyby nie smrodek jaki wydzielał mój palący się kaptur, 
to nawet bym się nie zorientowała, że płonę:D
Na szczęście przypiekło się tylko trochę kożuszka..
Pani była w szoku...
 Ja nawet nie...Mąż mój też, gdy mu przygodę swą opowiedziałam.
To u mnie normalka;)

Wyglądać jak iluzja też mogę.. 
A co!:D
Z niej się też twarz wyłania....
Może poznacie czyja;)
Nie, nie moja... Mego idola z młodości:D

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Mohito
Sweter - Cubus (po synu;))
Buty - Deichmann
Rękawiczki - bazar
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

47 komentarzy:

  1. Oj nie mogę patrzeć na ten obrazek bo mnie oczęta zapiekły!!! Twoją wariację na temat pasków i kropek uwielbiam i powiem tak bez rajtek, bez rękawiczek i z trampolami i stylóweczka moja!!! Haha!!! No jest super!! A z tym wypadeczkiem. ..Miałam koleżankę chodzące nieszczęście, przytrzaśnięcie nogi drzwiami wewnątrz autobusu i szarpanie za nią by się oswobodzić klasyka!! Kulminacja nastąpiła w knajpie gdy wypowiedziała o pewnego chłopaka że potrafi być seksi i zaraz mu to udowodni. Klapła na krzesło jak na strip dance, odchyliła się do tyłu robiąc prawie mostek i plasnęła na ziemie w przejściu tuż pod nogi nowych klientów wchodzących do pubu. Bajka prawda??? Więc się nie martw Kochana daleko Tobie do hardcoru;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trafiłam w Twój gust!!!!:)))
      Hehehe, odpukać aż takich pechowych wypadków nie mam - te przejął mój brat:D
      On to dopiero ma przeżycia...od dziecka. Ruski człowiek na niego mówiliśmy, bo przeżywał wszystko - od upadku z drzewa z wysokości po niedawny wypadek samochodowy, gdzie jako pieszy został trzaśnięty i po zrobieniu salta nad autem wylądował z głową na asfalcie... Może by się z Twoja koleżanką spiknęli ;)))

      Usuń
  2. To rzuciłaś nam po oczach grochami i ...paskami...ale mnie się podoba, ja tak lubię...
    Ty to mam przygody, może książkę napiszesz chyba byłoby o czym ha!ha!
    Jeszcze mi się kaptur od świeczki w sklepie nie zapalił, takie przygody mnie omijają. Nuda u mnie!!!
    Pozdrawiam, buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu czasami nuda lepsza! Aż mnie lekko osłabiło jak pomyślałam, że mogłam sobie włosy spalić;))
      Pozdrawiam Cię cieplutko:*

      Usuń
  3. Bo oczopląsu do końca i na końcu można dostać , ja przy Michaelu to już wymiękłam . Paski i kropy sie lubią . I tobie w takich odjechanych stylówkach tez dobrze :):)
    Moja młodsza tez taka ofiara losu , choć wczoraj szyliśmy czoło starszej .... Siedzą i ubierając w sie w piżamę spadła z łóżka - dwa szwy .... Brrr a to ja podobno w urazowy sport grałam , po hałdach górniczych biegalm , przez rowy na budowie skakałam i nigdy nic sobie nie zrobiłam . A jedna miała szytą głowę bo na krawężnik złe usiadła i sie przewróciła w trawę ( 4 szwy ) , druga z łóżka spada ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam ;)
      Co prawda mnie takie bolesne przygody rzadko się zdarzają, ale za to mój syn od małego ma wypadki.. Co ciekawe, mało ich miał np. na treningu i meczach, więcej w domu i poza nim;))

      Małej współczuję... Musiała się upłakać.. A Ty z nią udenerwować...

      Niektórzy mają pecha do wypadków. Ty masz szczęście i oby tak dalej:)))

      Usuń
  4. Uwielbiam grochy wszelakie i kropki i powiem ci Taro droga, że wyglądasz w nich zaje...fajnie :) Uwielbiam to Twoje szaleństwo, dystans i siłę! wysyłam słoneczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pozdrowienia Kasiu - wzajemnie!!!
      :*

      Usuń
  5. A całkiem fajnie wyglądają razem grochy i paski, chyba sama też tak zaszaleje, a co ;)
    Na kropkach jest Michael Jackson? Nie wiem czy zgadłam. Ale nie mogę patrzeć dłużej, bo mnie oczy bolą. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalej! Ciekawa jestem z innymi kolorami efektu:)
      Jackson, Jackson... przypadkiem wpadł mi w oczy na necie:D

      Usuń
  6. Majkel!!
    Fajne te groszki! Wyglądasz w nich tak... Apetycznie! Zreszta taki styl retro to zawsze sie obroni:) fajnie ze połączyła z paskami!
    A moj maz kilka dni temu za blisko gazowki stanął i zapłonela jego koszulka. Jego mina bezcenna! Oczywiście ja płakałam ze śmiechu, a on tylko dodał: spalilbym se żywcem, a Ty byś sie śmiała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to ja mam taka samo... Śmieję się nawet jak moment nie do końca odpowiedni;))) Z męża oczywiście też:D

      Usuń
  7. To widzę, Ty taka roztrzepana jak ja, też zawsze coś dziwnego mi się przydarzy hahahaa mój K. już nawet temu się nie dziwi, tak jak Twój mąż widzę :P hehe Te rude już to chyba do siebie mają, że nie potrafią żyć spokojnie :P hahaha
    buziaki kochana :*
    A ja nie zarabiam, inaczej bym to zwała.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy Cie pocieszę, czy zmartwię... ale to roztrzepanie z wiekiem się pogłębia:D

      Zarabianie czy nie, trzeba teraz korzystać z każdej formy promocji:)))

      Usuń
  8. Uch, trochę za dużo tego, jakkolwiek wzorki uwielbiam. Chyba jednak w mniejszym rozmiarze.
    Jackson!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem:D Zaszalałam z grochami:D
      Zgadłaś!:)))

      Usuń
  9. Ale się dałam zmylić! Początkowo myślałam, że to paskowane to integralna część sukienki. Że niby taki mix materiałów :) A tu proszę, sama zapodałaś takie modne zestawienie różnych printów ;) Sukienka na pewno przyciąga wzrok, ale i dobrze, bo naprawdę super wyglądasz :)
    Podpalić się w sklepie trzeba umieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzka z ta sukienką komponuje się idealnie, więc już chyba stała się jej częścią:D
      Hahaha, więcej już się podpalać nie chcę... no chyba, że na coś;)))

      Usuń
  10. Ale grochówa ;)!!! Przepięknie Edytko wyglądasz!!! Uwielbiam takie połączenia i uwielbiam grochy wszelakiej maści!!! Czy ta sukienka jest z obecnej kolekcji???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie!!!!
      Sukienka jest z zeszłorocznej wyprzedaży (39 zł). Uwierzysz, że rok leżała w szafie z metką? ;)))

      Usuń
  11. Grochy są cudne i modne niezależnie od tego co się preferuje. Świetna kiecka, bardzo ładnie wyglądasz. Jest to taki wesoły look, i bardzo do Ciebie pasuje. pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja lubię bawić się ciuchami:)))
      Buziole!!!!!

      Usuń
  12. Prawdziwy grochowy zawrót głowy:-)Chcesz nas zahipnotyzować czy co ?? :-))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no troche hipnotyczny zestaw mi wyszedł:D:D:D

      Usuń
  13. A no,oczywiście,że na obrazku jest nasz królewicz :))
    Z grochów to ja tylko grochówkę uwielbiam,mniam,mniam....ale mnie smak naszedł :))
    Nie lubię grochów większych,jak już to tylko takie małe kropeczki,ale połączenie z paskami wyśmienite,zdecydowanie pasują do siebie.
    No,ale ta figurka...fiu,fiu,widzę,będziesz wiosną czarować !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, Gosia, to co Chodakowska nie dała rady przez miesiąc - choróbsko wyciągnęło ze mnie w dwa dni... 2 kilo:D
      Ja tam grochy lubię w różnym rozmiarze... grochówkę też!
      A Jackson rządzi!!!:D

      Usuń
    2. bo ponoć w procesie odchudzania 70 % to dieta ,a 30 % to sport :)
      także jak Ci apetyt chwilowo odszedł....to tylko się cieszyć :))

      Usuń
    3. Cieszę się... teraz trza się od nowa za brzuszki brać;)

      Usuń
  14. Dajesz po oczach :),ale kiecka świetna :)
    ___________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz w tej sukience, z taką figurą nie mogłoby być inaczej;)
    Ha, też mam takie przygody z wywalaniem czegoś, strącaniem, wylewaniem. Najwięcej w kuchni;)
    Czyżby włosy trochę krótsze?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)))
      Włosy mam tutaj dość mocno podkręcone, ale rzeczywiście są krótsze. I jeszcze planuje podcięcie. Niestety po tym letnim spaleniu Revlonem, nadal dochodzą do siebie.:(

      Usuń
  16. Zamiast grochu stosuję ciecierzycę :D
    Ja bym tu białe rajtki dała i jakieś corne płaszczychoswetrzycho długości tej co sukienka. I obowiązkowo czapidło jakieś sporawe. I mogłabym tak śmigać, bo wariactwo mi nie obce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet wiem co to jest! Ta ciecierzyca!;))
      Hehehe, tak myślę, że w Twoim wydaniu wyszłoby fajniej:D

      Usuń
  17. Kocham grochy!! Im większe tym lepsze. Na ciepłe dni czeka już sukienka w mega grochy. Kiedy kupowałaś swoja? Nie widziałam jej. Bardzo lubię połączenia wzorów. sama próbuję :) Wyglądasz genialnie! Majkela rozpoznałam ale oczka bolą.
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu, bo ona jest z zeszłorocznej wyprzedaży! Tyle się w szafie wyleżała;)
      Od razu o Tobie pomyślałam, gdy się tak ubrałam:D

      Usuń
  18. O piekne polaczenie czarbo-bialych wzorow! Takie rozwiazanie chodzi za mna od konca uboeglego sezonu i w tym tez sie odzywa;) A Ty mmnie zainspirowalas! Pieknie wygladasz, bardzo po swojemu... i tp w Tobi elubie! To wariactwo;);)
    Usciski!! ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam Ci je jak na talerzu:D
      Dzięki Aniu:*

      Usuń
  19. Oryginalna kreacja, pasuje do Ciebie :) nudzić się z Tobą pewnie nie można :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny zestaw, groszki i paski chyba nigdy się nie znudzą :) Od oglądania obrazka oczopląsów dostałam :) Jeszcze coś mi miga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No...oczopląs niezły sprawiłam :D

      Usuń
  21. Bez takich ludzi jak Ty świat byłby nudny i smutny:))))czasem trzeba coś zrzucić coś podpalić....:))))a w groszkach wyglądasz uroczo:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś niesamowita Taro. Bez Ciebie byłoby w blogosferze smutno i nudno. Groszki i paski bardzo pasują. A najbardziej pasuje sukienka do Twojej świetnej figury. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Bardzo serdecznie dziękuję za takie słowa! Wiele dla mnie znaczą!!!:*

      Usuń
  23. Szalona - cała ty:) Też mi w oczach zamigotało, ale ja lubić grochy i paski. Płonący kaptur sprawił, że padłam;D
    A Twój młodzieńczy idol to Michael?

    OdpowiedzUsuń