piątek, 26 grudnia 2014

Zimowa pszczółka:D

 Już wiecie dlaczego pszczółka?:D
Mikołaj przyniósł mi fajową czapę!
 Już myślałam, że jej tej zimy nie założę, bo jeszcze wczoraj padał deszcz!
A tu proszę!
Taka śliczna zima od rana!:))

Trzeba się było nią szybciutko nacieszyć!!!:D
  Spacer zrobiliśmy sobie solidny, bo pszczółka przez święta nieco się upasła:D

Czapa nowa, a buty zeszłoroczne, ale nadal świetnie się sprawują.
Pszczółka na koniec nie odeszła w stronę światła... jeno odleciała;))
To znaczy próbowała... ;)
:D

Mam nadzieję, że nie objadałyście się za bardzo?
Ja niestety przedobrzyłam;)
Lenistwo świąteczne pochłonęło mnie na maxa...
Nawet na kompie nie siedzę, tylko objadam się tradycyjnie przed telewizorem:D

Fotki świąteczne jeszcze będą.
Śnieg tak mnie zaskoczył, że musiałam wrzucić najpierw dzisiejsze:D

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Czapka - Redhot
Kurtka - Nike
Rękawiczki - Decathlon
Spodnie - Mohito
Buty - Deichmann
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

42 komentarze:

  1. Ale Cudna pszczółka , AleŻ Cudna zima :) te chce ...
    Nie , nie ma zimy i nie ma biesiadowania , jest lodowisko i ... Kraina Lodu :) relacja niebawem :):)
    W każdym razie tez w puchowej kurtce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero od dzisiaj taka zima!:D
      Na lodowisko tez chcę..a tu nie ma z kim... Może w końcu sama się wybiorę pojeżdzić...z fotoreporterem:D

      Ciekawam Twojej Krainy:D

      Usuń
  2. U nas też sypnęło mocno - sypało od rana, dopiero wieczorem przestało. O jak ja dawno nie robiłam orla na śniegu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to do orła! Zasuwaj z dzieciakami na sanki!:D
      Mój synuś juz za duży... Siedział w domu, a my sami na spacerku...

      Usuń
  3. Czapa boska :D
    Zima jak co roku zaskoczyła drogowców - zero posypki, szklanka na drogach.
    Upasłam się i ja, jestem przerażona tym, co mi waga pokazuje. Ale ja to bardziej od wina, piwa i miodu. Taki ze mnie pijok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! To był pełen zaskok!

      Hehehe, moja waga też ciut od napitków:D Nawet bigos w tym roku winem doprawiłam! :D:D:D

      Usuń
    2. Hahaha, też czasem polewam do różnych dań :D

      Usuń
  4. u mnie śniegu nie ma w ogóle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łeee...może dzisiaj napadało? :D

      Usuń
  5. Tara ale cudna zima u Ciebie zawitała! u mnie trochę popadało ale efektu takiego nie ma jak na Twoich łanach! :D
    Czapula rewelacja,a Ty ja zawsze zarażasz uśmiechem i dobrymi emocjami!
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS:)))
      Świeta miałam udane,podobnie jak Ty przesadziłam z dobrociami ....i już jestem zmęczona wypoczywaniem,leżeniem na kanapie i oglądaniem filmów:/ :/
      :DDD

      Usuń
    2. Trzeba będzie te dobrości wychodzić i wybiegać:D

      Czapa jest super! Czuję się w niej ekstra:))) No i śnieg mi się do niej udał;))

      Buziole!!!!

      Usuń
  6. U mnie posypało ale nie było tak ładnie, to był śnieg z deszczem, mokro, nieprzyjemnie, taki był drugi dzień Świąt....i leniwy był ten drugi dzień, oj! leniwy....zazdroszczę poczucia humoru, widzę, że bawiłaś się świetnie. Po Nowym Roku jadę do Wisły, mam nadzieję, że też tak się pobawię na śniegu...buziole poświąteczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg z deszczem był w pierwszy dzień świąt, a drugi tak nas mile zaskoczył:)

      Będę czekać na fotki z Wisły Basiu:)))

      Usuń
  7. U mnie też bieluchno :)
    Oj kochana czapa genialna !!,za Twoim przykładem idę na spacer :)
    ______________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj trzeba było koniecznie z takiej pogody skorzystać! Też zasuwaj na śnieg czym prędzej;)))

      Usuń
    2. Tak też zrobiłam :)
      Zapraszam na sesję ;).....,zainspirowałaś mnie :)!!,oj baaaardzo i wielkie Ci kochana dzięki :)
      _____________________________
      www.stylowo40.blogspot.com

      Usuń
    3. No! Zaraz do Ciebie wpadnę obaczyć efekt;))

      Usuń
  8. Mikołaj zna Twoje preferencje,bo ta czapa to cała Ty,Twoje gusta modowe,nie dla każdego taka pszczółka !!!
    Nie każdy się cieszy ze śniegu,ale ja tez bardzo :)) zwłaszcza,że na wolnym siedzę jeszcze trochę !!
    Świetne zdjęcie to gdzie stoisz na pustym polu.No i jak się wzbijasz hahaha :)) chciałabym Cię zobaczyć w powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha,w powietrzu raz byłam, ale w maszynie;))
      Mikołaj czapę mi dał, a póżniej będzie marudził, żebym się normalnie ubrała;))

      Usuń
  9. A mnie sie ta czapa z tygryskiem skojarzyla...;);) No w kazdym razie wygladasz w niej swietnie!!!
    U nas tez dzisiaj zima, ale mrozu ni ema wiec pewnie biel zniknie tak szybko jak sie pojawila...
    Usciski poswiateczne (ja tez przedobrzylam niestety....). Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tygryska tez pasuje:D
      Hehehe, to od Nowego Roku ćwiczymy?;))

      Usuń
  10. U mnie zimowo zrobiło się dopiero wczoraj wieczorem. Posypało , pomroziło i w sumie może tak zostać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie za mrożno i śnieżnie, to może;))

      Usuń
  11. U nas też sypnęło dosyć mocno, a jeszcze 2 dni temu padał deszcz. A czapka świetna, przynajmniej nie zmarzniesz. Mikołaj wiedział co robi :)
    Na animacji wyglądasz jak dziewczynka rzucająca śniegiem, super!!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też u mnie padało. Na szczęście jest juz biało:D
      Mrozik jest, kulek lepić się nie da, ale może jeszcze jakiegoś bałwanka ulepię;)

      Usuń
  12. Piękna sceneria do zdjęć. Ja tak sobie pofolgowałam ze słodyczami, że aż boję się wejść na wagę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udała mi się ta sceneria...przyznaję:D
      Ja już weszłam na wagę... tragedii może nie ma, ale brzuszek jest;)

      Usuń
  13. Ale piekny orzeł!!!!:):) Czyli kalorie śiwteczne spalone????Ja tez chcę na śnieg!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca spalone;)
      Śnieg u mnie jeszcze jest, więc jest szansa, że będą:D

      Usuń
  14. Uwielbiam Twoj pozytywizm, Twoje szalenstwo. Swietna czapa.
    Obzarstwa nie widac, laska z Ciebie, ze niejedna nastolatka moze zazdroscic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzuniu, ja to jestem tak umiarkowanie szalona.. z rozsądkiem:D
      Dzięki!:*

      Usuń
  15. U mnie też sypnęło:)))
    Świetna czapa, ale ja i tak od Ciebie i Twojego uśmiechu oczu oderwać nie mogę.....
    Na pocieszenie powiem tylko tyle, że i moja "szanowna" spasła się, ale to jak co roku, tradycji stało się zadość:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehhehe, to będziemy się wspólnie odchudzać od Nowego Roku:D

      Usuń
  16. Cudna pszczółkowa czapa :D I te radosne zdjęcia, jak zwykle jak tylko do Ciebie zajrzę to poprawienie humoru na cału dzień gwarantowane :-))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Pszczółkowy aniołek:) Na jednym zdjęciu tak trzymasz pompony że myślałam że ta czapa ma różki-czółki;);) Jaka Ty jesteś kochana i pozytywna Kobieta normalnie bym Cię wyściskała!!!:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, to takie opadnięte czułki:D
      ściskam Cię Rusałko wirtualnie!!!!:)))))))))))
      :*

      Usuń
  18. Najcudowniejsza Pszczółka jaką oczy moje widziały.
    A śniegu u Was mnóstwo, u nas ledwo co poprószyło, mróz trzyma, ale na sanki to raczej dzieciaki się nie wybiorą...
    Ja marznę, bom zmarzluch... Byle do wiosny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej...Basiu zawstydziłam się:D:D:D
      U nas dzieciaki szaleją już na sankach... Aż mi żal, że mój synek z tego wyrósł...
      Byle do wiosny:*

      Usuń
  19. Ale krajobrazy!! Piękna ta nasza zima!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No!!! Tego dnia było prześlicznie!:D

      Usuń