poniedziałek, 27 października 2014

Żółw Ninja!

Era Teletubisiów, Boba Budowniczego, Pokemonów i Żółwi Ninja już za mną...
Syn mi się zestarzał, na "helołyny" i zabawy karnawałowe już nie chodzi;)

A jeszcze niedawno był w zerówce!

"Chcę być Leonardo!"


Niestety nie mam ani jednej fotki mego "żółwia"  w całości...
Nawet w opasce - stąd dorysówka w paincie;)



Strój mi się udał! Synek był zadowolony:D

Szczególnie, że straszył swoją twarzą wszystkich na ulicy:D

Ja stworzyć żółwia Leonardo:
- kupić ze dwa metry zielonego lureksu
- z 10 cm niebieskiego
- ze dwa metry brązowej taśmy do podszywania
- żółty papier samoprzylepny
- zieloną farbkę do twarzy:D

Dla amatorek szycia;)
Z zielonego materiału wycinamy coś na kształt piżamki.
Wybrałam lureks (chyba taką ma nazwę), bo nie trzeba go obszywać;)
Szyłam ręcznie 2 dni! Akurat popsuła mi się maszyna;)

Na głowę wycinamy trójkątną  chustkę, na oczy z niebieskiego - opaskę.
Na klatę przyklejamy żółty papier.
Na ręce i nogi doszywamy brązową taśmę.

A teraz uwaga! Na plecy potrzebujemy skorupę dla żółwia.
Szyjemy po prostu owalną poszewkę na poduszkę:D
Przyszywamy poduchę do pleców - stroju!:D
Przewiązujemy żółwia w pasie brązową taśmą, 
do ręki dajemy miecze z domowego arsenału (każdy 6-ciolatek takowy posiada) i gotowe!

A teraz najważniejsze!
Malowanie twarzy!
Zajęło mi to pół godziny:))

Zmywanie 45 minut!
To cholerstwo nie chciało zejść ani mydłem ani mleczkiem!

Młody w tym dniu miał basen.
Pani instruktorka wzięła mnie na bok po zajęciach i zapytała co, to za sińce mój syn ma na szyi.
Musiałam się tłumaczyć, że to resztki Żółwia Ninja;)
Brawo dla Pani za czujność:)


:D

43 komentarze:

  1. U mnie to nuda ... Musi byc księżniczka ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łeee...to rzeczywiście masz nudno;))

      Usuń
  2. Oooo rany Tara!! Pełna profeska, Żółw Ninja jak żywy! Świetny kostium :-)) Ja w przedszkolnych czasach też byłam żółwiem, ale mój kostium był częściowo kartonowy :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karton by nie przeszedł;) Musiałam sprostać wyobrażni Maćka:D

      Usuń
  3. Ma to po za sobą , a były biedronki, motyle piraci, i również księzniczk, strój uszyłas super ,świetny pozdrawiam Dusiai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dusiu:) No i najważniejsze, że mały był zadowolony:))

      Usuń
  4. Też w pierwszej chwili myslałam,że chirurg :) A młody nie jest za młody, cukierki i straszyć! :D Ja jestem amatorka szycia, choć wyuczona nie praktykowane :) Buziak piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo nie widać go w całości... nie ma efektu Ninja:D

      Młody jak się w tamtym roku ubrał cały na czarno i w kominiarkę, to zaczęłam się obawiać, że kogoś może za bardzo postraszyć;))

      Usuń
  5. OOOOOOOOOOOOOO matko to już u mnie ....a co jeszcze przede mną............:)
    __________________________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co przed Tobą, to lepiej nie wiedzieć;))

      Usuń
  6. U mnie był Zorro i cieszę się, że to już za mną haha:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. i to wszystko jeszcze przede mna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za insporacje, moje chłopkami jeszcze za bardzo nie wymyślają i jak na razie polegają tylko na moich pomysłach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz! Będziesz miała już pomysły:))

      Usuń
  9. Twoja kreatywność jest niesamowita... Ja też musiałam ciężko główkować, co tym razem... Kombinowało się zarówno dla córki jak i dla syna.
    I tęsknię za tymi czasami... wzruszyłam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już tęsknię...:(
      Basiu tez na pewno fajne rzeczy wymyślałaś:)))

      Usuń
  10. Haha!!! Super przebranie!!! Już nie mogę się doczekać jak będę robić przebrania moim gwiazdom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczynki się super przebiera! Wyżywałam się na siostrach;))

      Usuń
  11. Świetna podpowiedź na Halloween! Niestety, mój mały poszedł na łatwiznę i zażyczył sobie maskę. Do tego coś czarnego na tułów i będzie gotowe. Takie coś, nie wiem co...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On najlepiej wie czym będzie - widocznie ma wizję:D

      Usuń
  12. Ha ,ha...Ty to zdolniacha jesteś :))
    Fajnie,że się zbliża Halloween ,lubię te zabawy,ciekawe,czy dzieciaki będą z cukierkami chodzić jak rok temu :))
    A sińce na szyi...no,no ,pani mnie zachwyciła,brawo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzieciaki chodzą - zawsze mam cukierki w gotowości:D

      A Pani rzeczywiście była czujna! Byłam w szoku, ale pozytywnym:))

      Usuń
  13. No ,a u mnie w grudniu ,tradycyjnie,bo już 3 raz ,jak co roku-bal przebierańców służby zdrowia :) tym razem temat....prostytutki :) no ,chyba ,że laski wymiękną i temat zmienią ,ale wątpię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bym poszła na taki bal!!! Temat super! Wcale nie taki straszny, bo można się przebrać za luksusową prostytutkę lub japońską;) Wcale nie trzeba świecić golizną:D

      Usuń
  14. Świetne przebranie:) Tęsknię trochę za balami przebierańców, ciekawie na nich było. Najczęściej przebierano mnie za wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dzieciństwie tez kilka zaliczyłam... Bibuła była wtedy w użyciu;)

      Usuń
  15. No to cel osiągnięty, a młody zadowolony i nie do podrobienia! ;)))
    A na ostatnich zdjeciach, na tle tej jesieni, wyglądasz fantastycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ha stanęłaś na wysokości zadania ! ...swoją drogą czas leci tak szybko heh

    OdpowiedzUsuń
  17. OOo kurdę, nooo kochana, Ty chyba minęłaś się z powołaniem, rewelacyjnie wyszedł Ci ten strój :D
    pamiętam, jak moja mama przebierała brata za bociana, no myślałam, że padnę, taki strój mu zrobiła :P hahahaha
    miłego dnia kochana:)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mam jeden strój do pokazania:D
      Bocian, to nie wiem jak by mi wyszedł;)))

      Usuń
  18. Ale mi się humor poprawił:) Super:)
    P.S. Turtlesy to była moja ulubiona bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam takie wspomnienia ale była księżniczka, śnieżynka, cyganka, myszka Miki /makijaż robiłam z Burdy/....dawne czasy...

    OdpowiedzUsuń