niedziela, 7 września 2014

CK dezerterzy w Zamościu;)

Takich fajnych żołnierzy spotkałam spacerując po Zamościu:))

..

Na tę wycieczkę wybraliśmy się z Białej Podlaskiej,
 bo z Bydgoszczy byłoby ciut za daleko;)
A w Białej byliśmy w sierpniu u rodziny męża mego czyt. teściowej:D


Piękny jest ten Zamość!!!!
Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona!
Co prawda pogoda nie do końca dopisała,
 bo pokrzyżowała mi plany ubraniowe - miała być sukienka, ale co tam! 
Chyba nie wyszło tak żle;)


Choć na tym wspaniałym rynku bardziej pasowałaby kieca niż portki;)



Syn tym razem nie opędził się od wycieczki.
Ale od pozowania jak najbardziej;)


A w Zamościu jest nie tylko wspaniały rynek. Są i inne miejsca,
 po których można połazić...
I przy okazji zaprezentować odjazdową bluzkę z frędzlami! :D
Zakupioną swego czasu od Grażynki!
Może tym razem nie wyląduje na jednym z portali kradnącym nasze fotki;)



I co jest jeszcze ciekawego w Zamościu?
A twierdza!
I to jaka!




Buty zmieniłam... w koturnach nie dałabym rady..


Bo było gdzie się poszwędać! :D
Kupa długaśnych korytarzyków!



Jest droga ucieczki!
Gdyby komuś się zachciało... Bo zwiedzanie naprawdę było długie;))





Twierdza jest super utrzymana i z tego co widać wciąż odrestaurowywana.



A ze szczytu warowni dojrzałam  "moich rycerzy":D


Może dojrzę jeszcze kogoś... 
Wszak my, szafiarki jesteśmy wszędzie:D


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bluzka - zakupiona od Grażynki:D
Top - H&M
Spodnie - Orsay
Koturny - Stradivarius
Sandałki - Lasocki
Torebka - Primark
Okulary - Carry
Kolczyki - prezent od syna:D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

46 komentarzy:

  1. Od razu poznałam ciucha :-))) i bardzo się cieszę, że w nim spacerujesz.
    Rynek Zamościa wygląda pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś durny portal mnie do niej nie zniechęcił;))
      Super się w niej czuję!:D

      Usuń
  2. A widzisz !!! Mówiłam !!!! Zamość jest przepiękny , zadbany i ma fajny klimat . Wojaków nie spotkaliśmy , ale przewodników z epoki tak , choć niestety zdjec nie zdążyłam zrobic :)
    Piękne miasto , piękna Ty . Może jeszcze kogoś namówimy na zwiedzanie naszych podgranicznych włosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę zaskoczył mnie pozytywnie! Jest zadbany, jest gdzie łazić, śliczne uliczki... Wart odwiedzenia! No i twierdza! Warto odwiedzić go i za parę lat, gdy ją podbudują:D

      Usuń
    2. Tak ! Na mnie tez zrobiła wrażenie , zwłaszcza fajnie i po ludzku przewodniczka opowadała ;) i ja na 1000 innych rzeczy przemaglowałam :)
      A z armaty strzeliliście ??!!! Mnie Ala nie potrafi wybaczyć że nie ;);) tylko z łuku ;);)

      Usuń
  3. Piękny,piękny ten Zamość:)))ale i Ty piękna jesteś,śliczna ta frędzelkowa bluzeczka:))a żołnierze pierwsza klasa:))pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny!!! Bluzeczka też:)))
      Buziaczki Reniu:))

      Usuń
  4. Ale Wy to się z Anią włóczycie po tym Zamościu :) szkoda,że w różnych czasach .
    Ode mnie dość daleko,chyba tam raczej nie zawitam,jakoś zupełnie nie po drodze,to chociaz pooglądam zdjęcia :)
    Bluzeczka fajna,i kolor i fason.
    Co za przystojniaki na 1 zdjęciu hihi ,mieli jakąś atrakcję w pracy przy Tobie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Rozminęłyśmy się... Choć ja nawet jak bym na Anię wpadła, to bym jej w realu nie poznała - jedna z moich roztrzepańczych objaw;))
      Hehehe, przystojniaki byli zaskoczeni mą śmiałością! Więc stanęli bez gadania:D

      Usuń
    2. Ale ja bym Cie Skarbie poznała !!!!!!!!!!!!!!!!'

      Usuń
  5. A ja ostatnio w Zamościu bywam dosyć często, średnio raz na dwa tygodnie :) Chociaż na zwiedzanie nie mam czasu, ale Zamość już poznałam dosyć dobrze. Bywam tam dosyć często od 14 lat :)
    W spodniach też ładnie wyglądasz, ja jeszcze na takich dystansach daję radę w koturnach, ba nawet w szpilkach :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pierwszy raz tam byłam!
      Hehehe, na obcasach rzadko biegam, więc bałam się, że mi stopy wysiądą:))

      Usuń
  6. Piękne miejsce! szkoda, ze mi do niego tak bardzo nie po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamość marzy mi się od dawna!!! Na pewno odwiedzę to miasto... kiedyś :D.
    P.S. Ślicznie dziękuję za odwiedziny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. NO Ja to się muszę też koniecznie gdzieś wybrac hahah:)) I też poszukam takich żołnierzy, może się trafią hahha:))) Ty to szczęściara Jesteś !!!!:)))
    Fajna wycieczka ! Dziękuję :)
    B;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do żołnierzy mam szczęście ;)
      Wybierz się koniecznie! Naprawdę mi się podobało! Ta twierdza nawet Maćkowi się podobała:))
      Buziole Beatka!!!!!

      Usuń
  9. Jakie cudne kolorowe kamieniczki! I to wszystkie odnowione, niesamowite!
    Co do Twojego stroju, to jednak czuję się rozczarowana brakiem sukienki :-( Frędzlowata bluzka jej nie zastąpi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest tam ślicznie! Sukienka pasowałaby tam idealnie...ale pogoda rano była paskudna, bałam się zmarznąć;)

      Usuń
  10. szczęściara !!! ja tam takich fajnych żołnierzy to nigdy w życiu nie spotkałam ;D

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zamość jest magiczny a Ty się pięknie wpisujesz w jego klimat!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za cudną wyprawę, Zamość przepiękny:))
    Daleko mam, ale kiedyś się wybiorę:))
    Aaaa, no i Ty jak zawsze śliczna:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna Ty wśród nich :)) już kolejny raz przekonuję się jaki Zamość jest piękny, szkoda, że mi nie po drodze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :p hehehe, mnie też nie po drodze, ale dzięki rodzinie na wschodzie, udało się go odwiedzić;)

      Usuń
  14. już na blogu Ani zachwycałam się tym kolorowym ryneczkiem, a tu teraz widze u Ciebie te urocze uliczki i kamienice..., ach cieszą oczy... a dobry masz wzrok skoro takich chłopaków na schwał wypatrzłaś :) świetna ta pierwsza fotka !!!
    no fakt sukienka bardzej by się tu nadała, ale szare frędzlowate też daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest tam tak pięknie! Zdjęcia nie kłamią:)))
      Dziękuję:*

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia!! Zamość jest śliczny!! jakie Ty masz piękne spodnie Wyglądałaś rewelacyjnie w tym frędzlowatym ;-) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajnie mieć teściową w Białej Podlaskiej;) Tzn. mnie zawsze ciągnęło do wschodniej Polski, a nie mam tam żadnej rodziny;)
    A jak ten olej z awokado się sprawuje? Lepiej od tych bardziej zwyczajnych?;) Mam kupiony w zapasie gdzieś kiedyś na promocji i nie wiem czy jest sens go teraz otwierać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że fajnie! Szczególnie, że to daleko od Bydgoszczy;)
      Ten olej dopiero zaczęłam stosować. Czy jest niezwykły, to jeszcze nie wiem, ale już czuję, że me spalone po farbie włosy ciut odżyły:)

      Usuń
  17. Wow. Chcę ten pas z kieszeniami od pana pierwszego z prawej. Po namyśle - tego pana też :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... ten pas ma świetny, a sam jest na pewno bardzo sympatyczny:D

      Usuń
  18. Za mundurem panny sznurem;-)
    Przyjemne miejsce. Zdjęcie na mostku kłódkowym najlepsze!

    Bardzo ładny kolor spodni.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak to się mówi "za mundurem panny sznurem" hehehe :)
    Byłam na tej twierdzy kiedyś, tam też były takie labirynty, niziutkie tunele, w których trzeba było chodzić na kucąco i szedł tą drogą tylko ten, kto chciał :P ja oczywiście zrezygnowałam, chyba jak się okazuje mam klaustrofobię :P hehehe
    Uwielbiam takie spontaniczne wyjazdy u mnie również post wycieczkowy :) hehe
    I moja kochana, na wycieczkę zestaw idealny, wygodny i luzacki :)
    Miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te niziutkie tunele, to w Kłodzku były:D Tutaj na szczęście nie trzeba było na kucaka chodzić;)
      Dziękuję za odwiedziny:))

      Usuń
  20. Poznaję kamieniczki... z posta Ani :) Niestety osobiście jeszcze nie byłam w Zamościu. Fajna relacja :)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. W Zamościu byłam bardzo dawno temu. Widzę, że bardzo wypiękniał. No a Ty uroczo wśród żołnierzy się prezentujesz, maż robił zdjęcie? I co tak nic? Nie zazdrosny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż, a jakże:D Żołnierze byli grzeczni, więc nie;))

      Usuń
  22. Pierwsze zdjęcie - mega...i co tu dużo pisać, zwiedzam razem z Tobą...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p