piątek, 5 września 2014

Blond z rudym się lubi...:D


I to bardzo!!!


Czekałyśmy rok, żeby się znowu w realu zobaczyć!
Bo tutaj klik ujrzałyśmy się po raz pierwszy!
I znowu było fantastycznie!
I to nawet nie zasługa tego malibu, które przede mną stało;))



A pyszne było! ;)))


Beatka jest wspaniała!
Ciepła, szczera, wesoła i niesamowicie dzielna!
A do tego śliczna i zgrabna :D

I zawsze perfekcyjnie pomalowana!
Beatka, zazdroszczę Ci tego talentu szczerze:)))

Trzeba się było szybko nagadać!
 Na wszystkie tematy - moda, uroda, polityka, służba zdrowia, dzieci....

Blogerki... hehehe;)
Ale było pozytywnie!
 Żadnej "pypek" na języku na pewno nie wyskoczył;))


Musiała być sesja na koniec!
Jakaś wyszła, pomimo ciemności i deszczu;)
Sprawdzanie fotek było na bieżąco:D



 Nasi mężowie sprawili się jak prawdziwi paparazzi,
 a ludziska mieli ciekawe widowisko:D




 Ciężko się było rozstać...
Dzieli nas tyle kilometrów, więc znowu czeka nas rok czekania...


Ale co tam...
Czas minie szybko!


I pomyśleć, że gdyby nie blog, nigdy bym Beatki nie poznała...

Tak jak i Was dziewczyny...
Kto wie...
 Może takie magiczne spotkanie jeszcze mi się przydarzy...
Czego sobie i Wam  życzę:)))

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Fot. mieszane - moje i Beatki:))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

45 komentarzy:

  1. Obie wyglądacie przeuroczo!!! Magiczne zdjęcia - szczególnie to ostatnie. Wiem, że jestem od Was dużo starsza, ale chętnie spotkałabym się z Wami dziewczyny, myślę, że mimo różnicy wieku znalazłoby się dużo tematów... Pozdrawiam Ciebie Taro i Beatę bardzo ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu wiek nie ma tu nic do gadania, kto wie trzeba wierzyc, marzyc i chciec a a pewno się spełni :) Chociaż nasze pierwsze było na wielkim spontanie ale Ja wiedziałam że po prostu pokocham tę rudą istotę <3 I tak Jest, za każdym spotkaniem poznajemy się lepiej, cierpliwie czekając cały rok, w między czasie wisimy na słuchawce telefonu !!!
      Edytko Kochana ja CI z całego serducha dziękuję za każdą chwilę, wiem że nie łatwo wyrwac odrobinę czasu gdy się przyjeżdża do rodziny, dlatego tym bardziej jestem wdzięczna, czuję się wręcz zaszczycona tymi chwilami które TY i Twój M poświęciliście Nam <3
      Ojjj dzisiaj to mi ten makijaż płynie :)))Haah Edytko perfekcyjny to on tam nie jest, staram się ale niestety to tylko amatorszczyzna :)
      P.S. dzięki kadrom mogę w trudnych momentach wracac do tych chwil i ładowac baterię, bo w życiu liczy się drugi CZŁOWIEK !

      Usuń
    2. Basiu, Beatka ma całkowita rację - wiek tu nie ma nic do rzeczy! Na pewno nagadałybyśmy się na luzie:)))

      Beatka, Ty mi zawsze tyle nasłodzisz i tyle fajnych słów napiszesz, że aż mi głupio, że ode mnie tego tak mało...
      Ja też Ci dziękuję za poświęcony czas i za to, że pomimo trudności dałaś radę... Też jestem zaszczycona:)))

      Jak dla mnie jesteś perfekt! Cudnie wyglądałaś!
      Muszę Ci jeszcze swoje fotki przesłać. Będziemy się nimi ładować przez rok:D
      Człowieku kochany....<3
      :***

      Usuń
    3. Ja nie słodzę ! Piszę to co prosto z serca ciśnie się na język :)
      Kolorowych :*

      Usuń
    4. Ja wiem... tylko mnie zawsze słów brak:)))

      Usuń
    5. Heeee kochana taka moja natura ;) Nie umiem inaczej :) Jestem sobą zawsze i wszędzie i TY to wiesz ! :* <3
      Gdy tylko mogę i wiem ze szanowna osóbka zasługuje nie szczędzę likieru :)
      Buziak :*

      Usuń
  2. A ja tak sobie myślę, że macie bardzo cierpliwych mężów, co to nie dość, że zdjęć ładnych narobili, to jeszcze siedzieli i czekali aż się nagadacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJJJ romawiali razem z Nami, starałyśmy się aby uczestniczyli w Naszym spotkaniu i nie czuli się odstawieni na boczny tor !;) Aleee to fakt są cierpliwi jak mogłoby byc inaczej :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie mieli wyjścia - musieli nas znieść:D Ale dali radę!

      Usuń
  3. Świetne dziewczyny, także spotkanie nie mogło się nie udać. Wszystkie zdjęcia mi się podobają, ale ostatnie szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiało się udać!!!! Nie było innej opcji:D

      Usuń
  4. Zazdroszczę Wam tego spotkania!
    Zapraszam w moje strony: zamczyska, ruiny- gwarantuję, wspinaczki na baszty- również, likier miętowy zamiast malibu ;) i nawet ciasto mogę jakieś pierdyknąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Likier też lubię, a ciasta już Ci oszczędzę - może być kupne:D
      A te zamczyska, to kuszą...oj kuszą... A najbardziej Ty sama:D

      Usuń
  5. Dziewczyny wyglądacie uroczo!!! Nie wiem, która z Was piękniejsza. Strasznie chciałabym się z Wami spotkać. Myślę, że i mój mąż by się nadał. Ściskam Was razem i każdą z osobna.
    Buziaczki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu ja z Tobą też!!! Może jakiś los nas kiedyś gdzieś połączy:D
      Buziole!!!!

      Usuń
  6. Fajne zdjęcia - widać, że spotkanie było baaardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo energetyczne z Was dziewczyny! widać, że nadajecie na tych samych falach :)))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo, my blogowe dziewczyny wszystkie prawie na takich samych falach nadajemy:)))

      Usuń
  8. Pozdrawiam Was laseczki, już te zdjęcia widziałam, cudne jesteście...nawet pogoda bez znaczenia...buziaki Wam posyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam pogoda! Basiu z Tobą też bym pogadała.. Ty wiesz...:)))

      Usuń
    2. Jasne ale ostrzegam - jak się rozgadam to trudno mnie przegadać ha!ha!

      Usuń
  9. oj...nie,nie
    ja tu Ci nie posłodzę,nie ma mowy !
    ja tu jestem zazdrosna i tyle !
    :))
    a zdjęcia śliczne,zwłaszcza te z parasolkami ,hihi !
    i kto nie lubi malibu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem kto? :D
      hehehe, pogoda nam nie dopisała, ale to żadna przeszkoda! foty musiały być!
      Gosia oby nam się spełniło takie spotkanie:D

      Usuń
  10. Fantastyczne spotkanie, widać po zdjęciach, ze doskonale się bawiłyście i przerobiłyście mnóstwo tematów:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie śliczne, obie uśmiechnięte, obie urocze:))), widać na Waszych buźkach radość ze spotkania.
    Aleeeeeeeeee Wam zazdraszczam:(
    Pozdrawiam, buźka:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radość była przeogromna! Jakby tego roku nie było;))
      Buziole! Może kiedyś...:)))

      Usuń
  12. Nominowalam Cię do Liebster Blog Award, więc zapraszam do mnie po szczegóły. Jak nie chcesz brać udziału, to przepraszam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie przepraszaj, to przecież piękne wyróżnienie. Zaraz zajrzę:))

      Usuń
  13. Super Wam(i Wy)! Nie jestem zazdrośnicą, więc nie zazdroszczę, ale cieszę się razem z Wami :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę! Chciałabym kiedyś i z Tobą tak poplotkować:D

      Usuń
  14. Ale super spotkanie! ! Świetne fotki !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula...wiesz, że Ciebie też chciałabym spotkać? :)

      Usuń
  15. Ale bym chciała Was kiedyś spotkać! ;)
    Wypić te Malibu, bo nigdy nie próbowałam, ale byłaby okazja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my Cie!!! Malibu spróbuj! Naprawdę dobre! :D

      Usuń
  16. Tylko Wam zazdrościć :-) Wyglądacie wspaniale i widać, że nawet deszcz nie miał tu znaczenia. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam deszcz! Nawet go nie zauważyłyśmy!:D

      Usuń
  17. Wyglądacie ślicznie:)))to było na pewno udane spotkanie:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo udane Reniu! Dziękuję:)))

      Usuń
  18. oj tak rudy z blond się lubi widać to na każdej fotce, a i że świetnie się razem bawiłyście też widać :)
    kurcze tachnika techniką, ale takich spotkań w realu nic nie jest w stanie zastąpić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było super! Może i my się kiedyś spikniemy:D

      Usuń
  19. O tak, blogowe spotkania są bardzo fajne;) Świetne jest to przedostatnie zdjęcie! Jest takie artystycznie nieoczywiste, ale widać na nim wasz śmiech i dobry nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta fota, to dzieło męża Beatki:D

      Usuń