poniedziałek, 21 lipca 2014

Słoneczna sukienka...i tężnie;)

Słoneczna sukienka pasowała jak ulał do sobotniego upału:D


Czy do tężni, to nie wiem, ale ja się w niej czułam doskonale;)
Dzięki siostra! 
Bo ta kiecka, to kolejny ciuch w spadku od mej kochanej zakupoholiczki:)))


Tym razem zapraszam do Inowrocławia!


Już tu kiedyś byłam klik i znowu jestem zachwycona tym miejscem! :D

Jeżeli będziecie się kiedyś zastanawiać nad wyborem:
 Ciechocinek czy Inowrocław, to z całą pewnością mogę polecić Ino!!!


Tężnie są piękne!
Spacerować wokół nich można za darmo!
W Ciechocinku spacer - 5 zł;)


Wejście na górę jest płatne - całe 2 zł! :D
Przypominam, że w Ciechocinku, to było kolejne 5 zł;)
Dla nas, to nie miało dużego znaczenia, ale jak ktoś ma trójkę dzieci na stanie,
 to jest różnica.


No i kolejny plus Ina - górą można obejść całe tężnie!
Ciechocinek - marny kawałek... tutaj klik ku przypomnieniu;)





I chyba znowu trafiłam z kolorami w klimat wycieczki...
Bo okazało się, że w zdrojowym parku
 można zajrzeć do wnętrza kujawskiej chaty... A tam... takie cudo wisiało!:D
Pająk - jedyny, którego się nie boję;)



Wolałam kołyski nie tykać... ;)


W kuchni zaciekawiła mnie jedna rzecz....
Okazało się, że to gofrownica!

Aneks łazienny poniżej:D


Jest i pralka... automat, to nie był, ale zawsze;)
Rozpoznałam jeszcze maselnicę (Donatana i Cleo;))
 i tarkę do kapusty - dużo surówki można na niej narobić:D



Podobny kredens miała moja babcia! Też bym taki chciała!:D

A poniżej grożba: "Żono nie gniewaj męża"...
Argument żony leży obok - nie ma gadania tylko czyny! :D
Wałek... jakby któraś nie zajarzyła;)

Miło było w tej chacie... 
Moje klimaty... Mogłabym tak mieszkać...


Kolejne plusy tego uzdrowiska - cisza i spokój.
W dużym, zadbanym parku jest, gdzie spacerować...

Jest nawet palmiarnia!
O dziwo - nie duszna i parna!


Idealny odpoczynek od upału...
Aż się nie chciało wychodzić...



Są i kwiaty... ale tutaj nie muszą one nadrabiać braków ;)

Na pewno jeszcze tu wrócę:)))

Rudzia, może u Ciebie uda nam się w końcu na tę kawkę umówić:D

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Y&K (prezent od siostry)
Buty - Stradivarius
Torebka - Primark
Wisiorek - prezent od męża;)
Okulary - bazar
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`

59 komentarzy:

  1. Wcale mnie nie dziwi że czułaś się doskonale, bo tak też wyglądałaś, wesoło, letnio i kobieco, suuuuper.
    A wycieczka wspaniała, szkoda że ode mnie tak daleko:((
    Aaaa, jeszcze szkoda że nie mam siostry, też bym chciała takie prezenty:))), zażalenie do rodziców muszę napisać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sukienka na upał okazała się idealna!
      Hehehe, ja mam dwie siostry, ale nie podzielę się, bo obie kochane:D

      Usuń
  2. świetne zestawienie kolorystyczne :) ta słoneczna żółć i prześliczne buciki w kolorze niebieskim. bosko :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Swojskie klimaty teraz za tym się tęskni... nie wiedziałam, że w Inowrocławiu są takie tężnie a tyle razy tamtędy kiedyś przejeżdżałam, zawsze w Ciechocinku zatrzymywałam się, żałuję, bo masz rację podupada... a Ty kwiatuszku jak zawsze radosna, kolorowa i zachwycająca, pięknie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! I to jakie piękne!!!!
      Dzięki Marzenka:)))

      Usuń
  4. o kurcze,ale miałaś tych atrakcji ! własnie tak zerkałam kiedy buty przebierzesz...ale widzę,że dzielna byłaś :)
    sukieneczka ma śliczny żółty kolor,uwielbiam! podstawa na lato :)
    i widzę,że nawet kawkę Ci podali...warto było :) i o mały włos gofra byś dostała do tej kawy :)
    a palmiarnię tez odwiedzam,zazwyczaj w Gliwicach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddałam się! Maszerowałam do końca! Ale, to moje drugie w kolejności najwygodniejsze koturny, więc nie było tak żle. Choć upał dał się mym stopom we znaki i jeden pęcherz był;)
      Na tego gofra się niestety nie doczekałam;)
      W Gliwicach jeszcze mnie nie było:D

      Usuń
  5. słoneczna dziewczyna! ślicznie Ci w tych kolorkach - zwiewna sukienka, cudne buciki - cud miód malina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, malinowe miałam pazury u stóp:D
      Dzięki!!!!!!

      Usuń
  6. Ino rządzi!!!! Zaraz za Bystrzycą to najlepsze miasto na swiecie ;p . No dobra, jest jeszcze Wrocław :))) ha! Tak dawno nie byłam w Inku, ze nie wiem co tam sie nawyrabialo! Palmiarnie i chatke znam z opowiadan znajomych lol. Moja babcia mieszkala w takiej chatce, to byly szescioraki, i miala taki kredens kuchenny i gofrownice identiko:)
    Pieknie wygladalas Edyta, żółty bardzo Ci służy i ogromnie podoba mi sie kontrast wlosy-sukienka-buty. Czadowo, zachwycam sie! <3
    I czyzbyscie wybierali sie do pyrkow? ;> jesli tak, to aaaaa, sie nie moge doczekac, wjezdzajcie na kawę :D zresztą, zdzwonimy sie jakby co :))) :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudzia kochana, do pyrków, to nie:( Raczej myślałam, że prędzej Ty do Ina przybędziesz:)))
      Baaaardzo mi się to Twoje miasto podoba!!!!
      Ta gofrownica, to mnie całkowicie zaskoczyła! Toś Ty z niej gofry jadła!:D

      Jam dzięki siostrze taka odstawiona:D Kiecka już jej się nie podoba;)))
      Buziole!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  7. Jej jaka seksowna dziewczyna!!! Pieknie wygladasz, ta sukienka sprawia ze wygladasz jak sloneczko:) Okolicznosci do spaceru zacne, milo popatrzec na zdjecia. I wiesz co? Moja babcia tez miala taki kredens, dziadek jej zrobil bo dziadek byl stolarzem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ciut w latach posunięta, ale co tam! Zanim mnie ten balkonik dopadnie trzeba korzystać:D
      A wiesz, że mój pradziadek też meble robił! Góralem Twój przypadkiem nie był?;)

      Usuń
  8. O ile ciekawych rzeczy widziałaś. :)
    W żółtym bardzo Ci do twarzy. Śliczna ta sukienka, taka typowo wakacyjna i radosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda po raz drugi, ale warto!
      Dziękuję Lila!!!!:*

      Usuń
  9. Przepiękna ta sukienka!!!! :)
    Słoneczna i radosna :).....jak Ty :)
    Pozdrawiam równie słonecznie :)
    _______________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!!!!!!!!! Nie dało się w niej inaczej wyglądać;)

      Usuń
  10. Nienienie! Ja sieę nie mogę skupic na tych tężnaich, bo mnie Twoje sukienka dekoncentruje!!! Jest obłędna! I kolor żółty, który bardzo bardzo lubię, no wow! Z bucikami kolorowymi - super !
    A takie kuchnie, łącznie ze sprzętem, pamiętam z dzieciństwa. Babki i prababki takie miały, taki kredens to mi się maaaarzy.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, miałam obawy co do tej kiecki, bo dawno czegoś tak fikuśnego na sobie nie miałam;) Ale pomyślałam... co mi tam:D
      Mnie też się taki kredens marzy... a do niego drewniany domek!:D

      Usuń
  11. ale jesteś słoneczna w tym secie ! niesamowita kiecka i piękne sandałki , uwielbiam to połączenie kolorów <3 !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I też się słonecznie czułam... szczególnie, że upał był niesamowity;))
      Dzięki!!!!!!!!!:*

      Usuń
  12. Tara świetne zestawienie kolorów! Cudnie wyglądasz:)
    serdecznie Cię pozdrawiam i sle :** :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło mi!:D
      Dzięki wielkie Margo!!! :*

      Usuń
  13. Nie znam Inowrocławia ale słyszałam, że to ładne miasto...
    Ty w słonecznej sukience wyglądasz super...
    ..a kuchnia...moje klimaty...pozdrawiam...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samego miasta nie zwiedzaliśmy, ale część uzdrowiskowa jest naprawdę piękna!
      Basiu widzę, że większość z nas lubi retro klimaty:)))
      :*

      Usuń
  14. Nooo dałaś czadu tą kiecką i dużo radości dla mnie tym postem, aż się poryczałam heee, no tak sentymentalna na maksa ! Jak zobaczyłam zdjęcie z kredensem to zanim przeczytałam to co pod zdjęciem, pomyślałam na głos oooo kredens babci, a mój M coooo cooo TY gadasz ??hahha:) Tak ta chata przypomniała mi cudowne czasy i wakacje u dziadków na wsi, było podobnie tylko nie tak wysprzątane hi ;) Naprawdę świetna ta chata, a TY pasujesz do niej nawet w tej seksi sukience !!!!

    Uwielbiam Twoje posty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa czemu kołyski nie chciałaś tykac hahah:)

      Usuń
    2. Hahaha, bo jeszcze mogę;) A na wnusię teraz czekam! Niech się inni męczą z wychowaniem, ja będę tylko rozpieszczać:D
      Beatka taki kredens stał chyba u wszystkich naszych babć! Moja też nie miała czasu na porządki - zresztą nie lubiła kuchennych zajęć i ja mam, to po niej:D
      A kieckę mam jeszcze jedną taką, tylko w kwiatki:)))
      Buziol wielki!!!!!!!!!!

      Usuń
    3. No tak tylko mojej babci i dziadka dorobek się spalił i to w biały dzień :( Inaczej bym miła ten kredens u siebie hahha, lubię takie meble, a do mojej haty na pewno by pasował hi :*
      No to koniecznie musisz pokazac !:)
      B:*

      Usuń
    4. O rany! Może, to w tym pożarze, o którym moja teściowa często opowiada?
      Jak będzie ładnie w weekend, to będzie nowa wycieczka i ta kiecka;))
      :*

      Usuń
    5. Ale to było już kilka lat temu, dobrych kilka lat we wsi Dobryń Duży :)

      Usuń
    6. Oj, to pożar teściowej był chyba tuż po wojnie...więc trochę wcześniej...:)

      Usuń
  15. Super wycieczka,szczególnie w tej chacie mi się podobało:)))w tej sukience wyglądasz jak gwiazda:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Reniu w tej chacie, to tez Twoje klimaty:)))
      Buziole:*

      Usuń
  16. podoba mi się połączenie kobaltu z żółtym, świetnie Ci w takim odcieniu :):)
    i będę pamiętać, żejak już wybiorę się w podróż w głąb PL to wybiorę INo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Ino!
      Ten odcień żółci jest taki ciepły, że chyba nie ma osoby, której byłoby w nim żle:D

      Usuń
  17. wspaniałe kolory! idealnie

    Pozdrawiam:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana ty chyba w ogóle na tyłeczku nie siedzisz :) ciągle jakieś wojaże ....
    sukieneczka fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mąż mnie tak ciąga;))
      Dzięki:)))

      Usuń
  19. Taro i moja babcia miała taki kredens. W każdą sobotę czyściłam szybki i bibeloty... A sukieneczka cudna i TY w Niej cudna dziewczyna i cudne miejsce. No Ciechocinek może się wstydzić, a właściwie władze Ciechocinka. Świetna wycieczka. Taro, ja teraz wpadam do wszystkich z opóźnieniem... Doba mi się kurczy... Pozdrawiam słoneczną turystkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... Ciechocinek przy Inowrocławiu może się schować!
      A te kredensy miały chyba wszystkie nasze babcie... teraz znowu moda na nie wraca:D
      Buziole Basiu!!!!!

      Usuń
  20. Piękny ma pani kolor włosów, zawsze o takim marzyłam, no ale niestety do mnie taki nie pasujee. :c
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiesz? Ja tez długo się bałam zafarbować i w końcu zaryzykowałam:))

      Usuń
  21. Taro! jak Ty wyglądasz! Tak... nieprzyzwoicie ślicznie! Że też siostrze nie podoba się już sukienka, no dziwne.
    Ja też chcę taką chatkę, najlepiej gdzieś w górach jako domek letniskowy. I kredensik, a jakże, moją babcię też mi przypomina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... tak jakoś mi wyszło;)))
      Siostra ma już inne kiecki:D
      A taka chatka w górach memu mężowi się marzy!

      Usuń
  22. wyglądasz rewelacyjnie!!! żółta sukienka i niebieskie sandały - cudo ! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Samej mi się ten zestaw spodobał:))

      Usuń
  23. Świetna kiecka na letnie upały no i fajnie dobrane koturny. Musi ciebie lubić ta Twoja siostra :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uratowała mnie w tę sobotę! Naprawdę na upał jest idealna!
      A siostry mnie obie lubią - zawsze mi coś od nich skapnie:D

      Usuń
  24. Piękny ten Innowrocław i Ty cudownie wyglądałaś.
    Sukienka jest przepiękna, taka w moim stylu. Śliczny ma kolorek i takie falbanki wręcz uwielbiam. Piękna Ty.

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu:)))
      Tobie byłoby w niej ślicznie!

      Usuń
  25. lubię takie klimatyczne skanseny:) ale ty pięknie wyglądałaś:) ps obserwuję i będzie mi bardzo miło, gdy też to zrobisz, oczywiście jeśli Ci się spodoba mój blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zajrzę:)
      Dziękuję za miłe słowa:))

      Usuń
  26. nasze dziecię też na obozie i wolną chatę mamy, ale mąż ma taką pracę, że wciąż go nie ma, w weekendy też. Ale był w domu w dwa dni w ciągu tygodnia więc po mojej pracy byliśmy na randce;-)
    W Inowrocławiu byłam niedawno na jeden dzień, miałam przygody...

    Bardzo fajna ta żółta kiecka, dla rudej pani idealna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Randki w małżeństwie jak najbardziej wskazane! Trzeba korzystać jak dzieci nie ma;)))
      Ciekawam tych przygód:D

      Usuń
  27. Bardzo mi się podoba, i wycieczka i zestaw i połączenie kolorystyczne. Super!

    OdpowiedzUsuń