środa, 23 lipca 2014

Buszująca w zbożu... i nie tylko... ;)

"Nie tylko", to było buszowanie po zamku w Świeciu;)
Syna nie ma, starym się w weekendy nudzi, więc robią objazdy po miejscach,
 w których już byli klikk.


 Czekoladowa sukienka w waniliowe groszki, 
była idealna na ten upalny dzień, dlatego widzicie ja po raz kolejny:D
Sandałki też były w sam raz na ten żar, za to gorzej sprawowały się podczas wejścia na wieżę.
Musiałam uważać, żeby nie sturlać się po schodach;)




 A, że po zamku buszowałam, a nie grzecznie spacerowałam...
 widać po niektórych zdjęciach:D


 Tam nie wlazłam... ale gdyby była jakaś drabinka... to kto wie... ;)





Po zejściu z wieży pasowałam się na rycerza!
Miecz dwuręczny uniosłam, więc zasłużyłam sobie!;)



Buszowania ciąg dalszy... :D




Ciekawostka - mieszkałam już w "Zamku Lębork" i w "Zamku Bartoszyce" ;)



Chciałam na koniec wdzięczną fotkę na murach.
 Usadowienie się na nich nie było jednak łatwe - za plecami przepaść!;)



Pobuszowałam jeszcze nad Wisłą....


I w zbożu! :D


Ja buszowałam w zbożu, a syn mój z ciocią po stadionie w Londynie:D
Ta ciocia, to ma siostrzyczka od żółtej sukienki z poprzedniego wpisu;)


:D

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - F&F (stara już bardzo)
Sandałki - CCC
Torebka - Sisley
Okulary - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

39 komentarzy:

  1. Jesteś bardzo pozytywną osobą, na zdjęciach aż bije od Ciebie optymizmem. Trzymaj tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się być pozytywna, choć nie zawsze daję radę...;)

      Usuń
  2. fajna miejscówka, swietna kiecka w krpoki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna stylizacja i wyprawa:) Zdjęcie z toporem to mój faworyt z tego wpisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nielekki był ten topór, ale poświęciłam się dla Was:D

      Usuń
  4. coś mi sie tak wydaje, że Ty Rudowłosa z jakiś zamkowych władców się wywodzisz :) pasują Ci te zamczyska
    smakowitą masz sukienkę - czekolada z wanilią, aż chce się sięgnąć po jakiś smakołyk, poza tym moje ukochane groszki...
    a synuś to niezły przystojniak, nie jedno serducho złamie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się tez tak wydaje...w którymś życiu musiałam być jakąś królewną...no może księżniczką;)))
      Synuś na razie matkę do siwizny doprowadza:D

      Usuń
  5. No mamusia jak nastolatka :) a synek jak młodszy brat ;) przystojny oj będzie się działo ;) Fajny zamek i w ogóle wdzięcznie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż się boję pomyśleć co mi się z nim będzie działo... zresztą już nie ma lekko;)
      a ja, to z tych nastolatek, co z przodu muzeum:D

      Usuń
  6. sensacja-synu stanął do zdjęcia :))
    ja bym obstawiała,że groszki to biała czekolada,a nie wanilia :))
    a Twoja siostra widzę robi do zdjęcia gesty identyczne jak ja ,tez wznoszę zazwyczaj ręce do nieba :)) haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, pozował tylko do tych na stadionie:D
      hm... chyba masz rację z tą czekoladą...ale mnie się z wanilią skojarzyło;)
      a moja siostra,to tez taki pracuś jak Ty!

      Usuń
  7. ...no to pobuszowałaś...świetne zdjęcia, sukienka super ale Ty we wszystkim świetnie wyglądasz...
    ...zdjęcia w zbożu bardzo mi się podobają....
    ...synuś przystojniak, ma szczęście, że ma taką ciocię /a sukienka słoneczka jest śliczna/...pozdrawiam cieplutko wędrowniczkę...buziole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu!!!!
      Młody ma szczęście i o tym już chyba wie:D

      Usuń
  8. Twoja siostra jest bardzo do Ciebie podobna. Zdjęcie w zbożu wyszło super. A syn wygląda na 18-19 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, z powodu jego "starego" wyglądu siostra miała problem po kupieniu mu ulgowego biletu... zapomnieli legiymacji ;))

      Usuń
  9. Sukienka jest świetna:)))uwielbiam Twoje buszowanie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. torebka skradła moje serce ooo , jstem na etapie takich boho klimatów więc frędzle kocham :-) cudowna energia od Ciebie bije<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..i kosztowała jedyne 19 zł! jest z zimowej wyprzedaży:))

      Usuń
  11. Powinni Ci przyznać darmowe wejścia do wszystkich zamków w Polsce :-)) hahaha. Fajna sukienka i fajna torebeczka z frędzlami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jestem za!
      Dzięki Grażynka:D

      Usuń
  12. You look lovely in that dress, when I saw these pictures I immediately thought of "Pretty Woman" movie. I imagine you as a brave princess in this castle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prince already got ;)))
      Thank you Rosy:*

      Usuń
  13. Ale ja Cię uwielbiam!!! Jesteś jak słoneczko, możesz mu spokojnie robić konkurencję;)) Uwielbiam drugą fotkę, śliczne światło i Ty w groszkach! Uściski**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Cię!!!!!:D
      Mężowi memu czasem fotka artystyczna wyjdzie;))
      Buziole!!!!

      Usuń
  14. Piękna sukienka! Wyglądasz cudownie, po prostu bosko! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Stara ale jara! Sukienka, oczywistości :D Dzisiaj to bym Cię po prostu ogołociła, zdarła wszystko od sukienki, przez torebkę do butków! O przystojnym dziecku już gadałam :D Niech Twoja siostra pilnuje Ci dziecko, bo jeszcze tabun angielskich panien za nim przyleci - na bank ma chłopak branie że hej, znam się na tym ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jara, jara... ja też:D
      Butków nie polecam, bo jakieś buble niestety - już mi się czubki zdarły:( I to przed zwiedzeniem zamku jeszcze...
      Hahaha, już tu tęsknią za nim... A chrzestna ma tam na niego oko;)))
      A ciekawam, skąd się znasz...:D

      Usuń
  16. "Gdzie diabeł nie może, tam Tarę poślę"... Ty już kochana chyba wszystkie zamki zdobyłaś... Świetna relacja! Mają rację dziewczyny - syn mega przystojny... Niejednej białogłowie - w głowie zawróci.
    A sukienka idealna na takie buszowanie. Pozdrawiam Cię ciepło i kolejnego weekendowego buszowania życzę...
    I zapomniałabym, w Świeciu byłam, baaardzo dawno temu, w 4 klasie SP... Coś tam pamiętam, ale niewiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to prawda... co do diabła i syna mego ...;)
      Sukienka jest delikatna i na ten upał nie mogła być inna... i na zamek:D
      Czyli Basiu, Świecie Ci zaliczam;)))
      :*

      Usuń
  17. Zdjęcie z tarczą i mieczem jest bezcenne :-))) Cudnie wyglądasz Taro w tej sukience w groszki, bardzo dziewczęco! A na tle zamku można bez dwóch zdań stwierdzić, że jesteś panią na włościach, pasują do Ciebie takie klimaty :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, co najważniejsze mam krzepę i udżwignęłam jedno i drugie! Tym samym ogłosiłam się Panią zamku:D
      Zamkowe klimaty uwielbiam!!!

      Usuń
  18. Piękna wycieczka i Ty w tych groszkach. Zobaczę jeszcze poprzedni wpis, bo zapowiada się baaardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to był ciekawy weekend:D
      Pozdrawiam Cię serdecznie Jolu:))

      Usuń
  19. Widzę, że wycieczka się udała :) Świetnie wyglądasz w tej sukience. Kilka lat temu mieliśmy fazy na tematyczne zwiedzanie, zamki krzyżackie były jednym z takich tematów, większość z tej mapy udało nam się zwiedzić. Bywało, że odwiedzaliśmy więcej niż 4-5 miejsc jednego dnia. Nazywaliśmy te wypady auto-wczasami, bo szybko "wpadaliśmy w dane miejsce, oglądaliśmy co nas interesowało i dalej w drogę...
    A tak na marginesie, to masz przystojnego syna :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń