środa, 14 maja 2014

Pogrubiający tusz Eveline - moje odkrycie:))


Chyba nie musiałam podpisywać fotki bez makijażu. Różnica jest wyrażna:D

Tusz Eveline kupiłam po raz pierwszy rok temu w Biedronce;)
Obiecywał solidne pogrubienie i uniesienie rzęs o 45%!
O dziwo nie kłamał!
Tutaj klik można o nim poczytać, fotka też ze strony Eveline.
Pomalowane tuszem Eveline
Rzęsy maluję tylko jedną warstwą.
Tusz nie zostawia grudek, unosi je i pogrubia.

Czyli wszystko się zgadza!

Jest wydajny i tani ok. 16 zł:D

Do tego ma fajną, elastyczną szczoteczkę,
 która pozwala pomalować rzęsy w kącikach!


Oczywiście przez pierwsze kilka dni, zanim zgęstnieje, maluje ciut słabiej. 
Tak ma większość tuszy, więc nawet nie uznaję tego za minus;)

Zmywa się dobrze zwykłym mleczkiem do demakijażu.
Nie jest wodoodporny, ale nawet podczas lekkiego deszczyku,
 nie miałam efektu pandy pod oczami:D


Tusz Eveline
 Sorki za ten wytrzeszcz:D
Ciężko zrobić dobre zdjęcie rzęsom moim aparatem;)


 Robiłam kiedyś porównanie Maybelline i Max Factora tutaj klik

Weżcie  poprawkę na to,
 iż na fotce z Eveline nie mam na górnej powiece kreski.
Na tych z Max i Maybelline  kreska jest i rzęsy u nasady wydają się gęściejsze:)

Z tych trzech tuszy Eveline jest najtańszy, a wcale nie gorszy.
Polecam!


Skusiłam się też na inny z tej firmy, ale już nie byłam tak zadowolona.


 Niestety ta gruba szczoteczka jest beznadziejna!
Tusz może i dobry, ale szybko go odrzuciłam, więc nawet nie wiem,
 czy daje ten mega rozmiar.


Zalety:
- tani!
- wydajny
- pogrubia
- wydłuża!
- unosi i podkręca rzęsy
- nie zostawia grudek
- wystarczy jedna warstwa!
- świetna szczoteczka!

Wady:
- ścierają się literki z pojemniczka;)



.

52 komentarze:

  1. Jeśli chodzi o tusz, od lat jestem wierna Max Factor Masterpiece Max. Kupuję niemal zawsze na promocji, bo regularna cena - jak na mój gust - jest jednak trochę zawyżona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego Twego jeszcze nie miałam! Ceny tych niektórych tuszy są naprawdę stanowczo za wysokie...dlatego szukam tańszych zamienników;))

      Usuń
  2. Ja używam Max Factor 2000 CALORIE Dramatic Volume, i jestem bardzo zadowolona :))U mnie niestety te szczoteczki z Twoich nie przejdą haha, próbowałam :))No ale tusz to jak bielizna, trzeba dobrac do siebie indywidualnie i już :)

    Ale u Ciebie Kochana to jest co malowac, masz śliczne rzęsy ! :)
    Uściski :*<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatka, własnie, że nie bardzo co jest! Hahaha:D Ten z Maxa 2000 Calorie raz miałam i moich rzęs nie lubi:( Nie daje takiego efektu jak ten... Masz rację, że każda z nas musi sobie tusz dopasować pod siebie:D
      Buziole!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. Odezwę się na dniach to sobie poplotkujemy :*

      Usuń
  3. Nie słyszałam o nim, ale u Ciebie suuper efekt, a że literki się ścierają, hmmm..., raczej mało potrzebne przy makijażu:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz! W niektórych Rosmannach już są stoiska Eveline, więc się rozglądaj za nim:D

      Usuń
  4. Ale Ty piękne zdjecia zrobiłaś!
    Twoje rzęsy są rzeczywiście grube, długie i ładnie pomalowane, tusz wypróbuję, bo zawsze kupuję tylko pogrubiające, a Twoja ocena jest bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ocena się przyda! Tak sobie pomyślałam, że warto polecać coś taniego, a dobrego:)))
      Zdjęć nie było łatwo zrobić...kupa poszła do kosza;)

      Usuń
  5. Śliczne zdjecia zrobiłaś ;)
    Rzęsy masz długie i pięknie pomalowane!
    Tusz wypróbuję sama, tym bardziej, że zawsze kupuję tylko pogrubiające ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyobraż sobie jakie by były po dwóch warstwach! Ja nawet tego nie wiem, bo jeszcze tak ich nie malowałam;))

      Usuń
  6. Do tej pory podchodziłam bardzo sceptycznie do tych tuszy z biedronki, również korzystam z tuszu Max Factor 2000 CALORIE i jestem bardzo zadowolona, zawsze udaje mi się go kupić w promocyjnej cenie więc też nie przepłacam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tusze widziałam już też w Rosmannie, ale nie w każdym:)
      2000 Calorie miałam raz, akurat moim rzadkim rzęsom nie służy;)

      Usuń
    2. A wiesz, ja mam rzadkie i też tego 2000 używam, ale zaintrygowałaś mnie swoim. Jak mi się ten skończy, to lecę do Biedronki. Tylko jak już rzęsy będę mieć, bo na razie je straciłam...

      Usuń
  7. Tusz daje świetny, wyraźny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Taro! Zazdroszczę Ci pięknych, niebieskich oczu i gęstych rzęs. A ja chciałam się pochwalić nową pracą, właśnie dziś podpisałam nową umowę, bardzo dla mnie korzystną, nie tylko finansowo. Od 1 czerwca zaczynam. Po 16 idę to uczcić na długich, ciuchowych zakupach, a potem basen z przyjaciółką. Brygida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Rzęs wcale nie mam gęstych, to zasługa tego tuszu!
      Miłego dnia;)

      Usuń
  9. Masz piękne oczy! I rzęsy, wiele im nie trzeba. Próbowałam różnych tuszy ale dla mnie najlepsze są Rimmel.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo każda z nas ma inne rzęsy i musimy sobie dopasować tusz:)
      Dziękuję Soniu:D

      Usuń
  10. Ślicznie wyszły zdjęcia bo i śliczne oczyska masz!!!!
    A tusz oczywiście,ze wypróbuję !!! :)
    Pozdrowienia :)
    _______________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, dzięki:D
      Tusz polecam szczerze!

      Usuń
  11. kurcze odważna jesteś kupując kosmetyki w Biedronce .Jakoś w tej kwestii nie byłam skłonna wierzyć im ....ale tu patrząc na to co pokazujesz,to aż jestem szczerze zaskoczona :) widać, że maskara daje radę :)) wobec tylu zalet co wymieniłaś ten jeden minut to pikuś.
    Ja dziś akurat byłam w Douglasie ,gdzie mam koleżankę i zakupiłam dla córy tusz firmy Collistar,w promocyjnej teraz cenie zamiast 99 zł-coś ponad 60 zł. Na miejscu próbowałam testerem -i trzeba przyznać ,że wart swojej nieprzyzwoitej ceny. Wysłałam już pocztą do córy,teraz czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dodatek w Biedronce był za 8 zeta! W promocji! Więc wzięłam go z ciekawości, bo mi się Maybelline kończył... i już przy nim zostałam!
      Ciekawe czy ten co kupiłaś go przebija:D A jaka oszczędność! ;)

      Usuń
    2. Zastanawiam się tylko czy się nie odbija od oczami po czasie, bo nic nie nadmieniasz,bo często tak bywa,że przy zakładaniu tusz jest super a potem masz oczy misia pandy

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. No! Tani i dobry, bo dobry i tani:D

      Usuń
  13. ja bez makijazu oka nie wyjde z domu do pracy, nie ma szans - wygladam jakbym byla chora bo mam jasne rzesy :)

    co powiesz na wzajemna obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam rzęsy ciemne, ale też bez tuszu marnie wygladają;)
      Zajrzę, obaczę;)

      Usuń
  14. A ja od trzech lat nie używam tuszu. Zagęszczam sobie rzesy u kosmetyczki. Jak przestane to muszę wziaśc miesiąc urlopu hehehe na regenerację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś chętkę na takie rzęsy, ale bałam się, że mi moje wypadną;)

      Usuń
  15. Hahaha, ale wada :))))
    Biedronka ostatnio szaleje kosmetycznie, sama zaczęłąm tak kupować przeróżne balsamy do ciała, olejek do włosów, lakiery do paznoci, nawet podkład, korektor(chociaż prawie nie stosuję). Jest git, nie rozumiem uprzedzenia niektórych, że Biedronka...To już nie jest ta tania byle badziewiasta Biedronka co na początku. A Eveline mnie rozwaliła! Mają swietne kremy, a ostanio działam z odżywką do paznokci. Ceny ąsuper, a jakość bardzo ok. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D
      Teraz Biedrona ma coraz jakieś kosmetyki! Korektora, kurcze, też nie umiem stosować...a najczęściej zapominam;) A za polecenie odżywki dzięki, bo mi się ostatnio pazury łamią:D
      A wybudowali mi ją pod nosem, to jestem często;)

      Usuń
    2. Odżywka nie z Biedro, w noralnym kosmetycznym kupiłam, spory wybór z Eveline.

      Usuń
  16. Ciekawe efekty, nie moja bajka ale podoba mi się :)
    Obserwuję, zapraszam również do mnie, gdzie spotkasz nowe spojrzenie na modę w męskim wydaniu, pozdro xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zajrzałam:))
      Mam syna, więc chętnie zaglądam na męską modę;)

      Usuń
  17. Przy tak fajnych efektach i cenie miałabym w nosie to że się literki wycierają;)) Ja kubuję z wibo w rossmanie taki w żółtym opakowaniu, podkręcający za około 9 zł i mam rzęsiory jak ta lala! Dzięki za podpowiedź z farbą do włosów, zrobiłam się Joanną i włosy mi płoną;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci w zaufaniu, że też mam to w nosie;)
      Wibo kupuję lakiery i pomadki, to i na tusz się skuszę!:D
      Hahaha, to się cieszę, że wyszło jak chciałaś tą Joanną, bo z tym różnie bywa;)))

      Usuń
  18. Lubię tę firmę, ostatnio kupiłam w promocji błyszczyk ale tuszu nie znam, kupuję też ich kremy...
    Pozdrawiam cieplutko i...czekam na poprawę pogody, bo od rana leje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem też miałam, ale błyszczyku nie, więc może też się skuszę:D
      U mnie juz też leje i zimno...
      Buziaczki Basiu:*

      Usuń
  19. pięknie tutaj ♥
    zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny efekt i baaardzo piękne oczy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny efekt! Ale na Twoich oczyskach wszystko się pięknie prezentuje :*** Ja akurat uwielbiam wielkie szczoty :D

    OdpowiedzUsuń
  22. czuję się zainspirowana :) nie mam ulubionego tuszu, a ten na Twoich oczętach prezentuje się fantastycznie - chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie Ty masz długaśne rzęsy !!!! marzenie :) tusz faktycznie wart zakupu :) jak będę w PL zajrzę do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No efekty całkiem fajne trzeba przyznać :) Ja używam czarnego tuszu z Miss Sporty, kosztuje ok 12 zł, a spełnia wszystkie moje oczekiwania, także też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie - wypróbuję na pewno:))

      Usuń
  25. Fajnie, że pokazałaś też rzęsy w innych tuszach :) Często jest tak, że kobieta ma bardzo długie rzęsy ale jasne. I bez tuszu wydaje się, że ich nie ma, a z jego użyciem, że ma jakieś magiczne moce :)
    Daje efekt bardzo podobny do tych droższych, które pokazałaś. Więc po co przepłacać? :)))

    OdpowiedzUsuń