sobota, 2 listopada 2013

Turkusowe rękawiczki, czyli wpis nostalgiczny...

A kiedy nas już nie będzie...


Bo przychodzi taki dzień, gdy wspominamy bliskich, którzy odeszli i zastanawiamy się nad ulotnością życia...

Nad tym co po nas pozostaje...
Może miejsca, w których byliśmy...?


Bo kiedyś tym bulwarem spacerował ktoś inny...




Byłabym w okolicy tego spichlerza, teraz na jego miejscu znajduje się opera -
 budynek przede mną poniżej:)


Tego mostu kiedyś nie było...
Nie było kłódek...


Za 100 lat,  może będzie tutaj całkiem coś innego...:)







Cieszmy się życiem, bo jest naprawdę krótkie i kruche...
Nawet kawałek zielonej trawki w listopadzie, powinien sprawić nam radość:)






Czasami warto przystanąć w biegu...





Kiedyś i dziś razem...




Uśmiechaj się pomimo wszystko:)



Ta dziewczyna w białej czapeczce na pewno miałaby dzisiaj bloga o ciuchach:)
Podobna do mnie...może, to byłam ja...





Grunt, to nie przejmować się bzdurami... cieszyć się tym co mamy:)




Szkoda, że czasu nie można zamknąć na kłódkę...
Za to chwilę da radę... na zdjęciu:)


Światełko w tunelu jest... prawie zawsze:)



Na koniec przyznam Wam się do czegoś... jestem pesymistką...
Ale...z optymistycznym zacięciem:)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Żródła starych zdjęć:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kurtka - Clockhouse (bardzo stara)
Sweter - Mohito
Spódnica - Mohito
Szal - Vintage, z dna szafy
Kozaki - Lasocki
Torebka - Carry
Kapelusz - DIY
Rękawiczki - Auchan
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

53 komentarze:

  1. Rudzielcu Kochany TY wiesz Jak Ja się cieszę ze mogłam z Tobą rozmawiac i śmiac się :))) Wspaniały post, jak wszystkie Twoje !!!Wszystko piękne i prawdziwe !!!Czasu nie można zatrzymac, ale chwile tak i to nie tylko na zdjęciu :))Ja Nasze wspólne chowam głęboko w szkatułce :* Światełko jest, tylko nie zawsze jesteśmy w stanie go dostrzec sami i dlatego potrzebujemy tej drugiej osoby, aby w tych najtrudniejszych momentach nam je pokazała, była blisko, bo razem łatwiej, razniej i weselej isc tą drogą pełną zakrętów :))Razem można wiele, najgorsze chwile stają się szczęściem i to niezmierzonym żadnym narzędziem !
    Wspomnienia o tych co odeszli, jacy byli i że mogliśmy z nimi dzielic częśc przedziału to cenny kawałek naszej drogi!!! Dzięki pamięci żyją w Naszych Sercach i powinniśmy dumni byc że byli blisko :*

    Ja dumna jestem i bardzo mi ich brakuje :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatka...zawsze mi słów brakuje żeby Ci odpisać, bo tak ładnie potrafisz wszystko ująć:)))
      Przepięknie to napisałaś...
      Czasami mam wyrzuty, że gdy byłam młoda nie miałam czasu i chęci pogadać często z babcią...a teraz już jej nie ma...
      Na stare lata mądrzejemy, a czasami jest już za póżno...
      :***

      Usuń
  2. wariatka jesteś! Ja tez , wiec od zawsze Cie lubie!:D

    ps. memento mori ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też Cię lubię:D
      memento, memento...;)

      Usuń
  3. Tara,super zdjęcia,jestem pod wrażeniem miejsc w których byłaś i nie byłaś a może i byłaś jako przodek,jak wspomniałaś;)))
    Zmiany niesamowite w tych miejscach. Bravo za wytrwałość w odszukaniu i porównaniu.
    Z wielką przyjemnością przeniosłam się dzięki Tobie w tamte miejsca podziwiając równocześnie teraźniejszość.
    I masz rację,warto się chwilami zatrzymać.....ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie...może i byłam..;)
      fajnie, że łączy się stare z nowym...trzeba coś dla naszych dzieci zostawić...:))
      Buziak wielki!!!

      Usuń
  4. Kochana, dzisiejszy twoj post kazal mi sie zatrzymac na chwile i pomyslec zanim cos napisze, czas mija i my mijamy sie. obok siebie przechodzimy,najpiekniejsza jest kwintesencja, cieszym sie chwila, cenmy co to mamy, zycie jest za krotkie na zlosci urazy i klotnie, szkoda go na takie nic.Dziekuje Ci Taro za ten dzisiejszy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda...często nie doceniamy tego co mamy...
      Uściski przesyłam:))

      Usuń
  5. O widzisz, a ja nigdy nie bylam w Bydgoszczy ;)) na twoich zdjeciach fajna, warta obejrzenia :) black stylówa tez fajna.....
    Lubie i Ciebie i twoje relacje z podrôży
    Pozdrawiam Ruda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczyna mi się podobać, bo na początku, gdy się tutaj przeprowadziliśmy paskudna dla mnie była;))
      Buziaki:D

      Usuń
  6. Cudowny wpis...zamyśliłam się...na dłuższą chwilę... Dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami warto...a nawet trzeba...:)

      Usuń
  7. Ja Cię bardzo dziś przepraszam, ale jednak zdjęcia z "kiedyś" podobają mi się bardziej niż z "teraz", mimo że Ty na nich jesteś :-). Bydgoszcz miała lepszy klimat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D mnie też się bardziej te "stare" podobają:D może moje znajdą uznanie za 100 lat;)))

      Usuń
  8. piękne i klimatyczne zdjęcia, zachwycam się nimi bo zapisują w kadrze coś bardzo ulotnego, wzruszają, poruszają struny emocji i zmuszają do refleksji... czerpać z przeszłości, ale żyć tu i teraz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie...jak to fajnie, że "chwilę" można zatrzymać na zdjęciu...wynalazca aparatu ma naszą wdzięczność po wieki...:)

      Usuń
  9. Tak, to taki czas na refleksję, trzeba się zatrzymać, pomyśleć, powspominać i...masz racje, głupotami się nie przejmować...
    U mnie też trochę refleksyjnie....
    Wpis super, tak to wszystko świetynie pokazałaś....
    Stare zdjęcia świetne, trzeba cykać te foty, bo wspaniale zamykamy w czasie te ulotne chwile...
    Wszystko przemija...po latach jest co wspominać...
    Uwielbiam Twój kapelusz i ten cudowny turkusowy kwiat...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kwiatek dodaje mi humoru na co dzień:D
      dzięki internetowi, to wszyscy zostaniemy na wieczność w sieci;)

      Usuń
  10. Dobrze że są takie dni które przypominają że trzeba zwolnić:)))uwielbiam takie stare fotografie podobnie jak Ty zastanawiam się co te osoby teraz by robiły:)))Pozdrawiam serdecznie:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takie same myśli Reniu, gdy przeglądam stare fotografie...mają jakąś magię w sobie...:)

      Usuń
  11. Jej, często będąc gdzieś myślę sobie, że 100, 200, 300 lat temu tu byli inni ludzie i też żyli.... i my kiedyś będziemy takim wspomnieniem. To takie dziwne do opisania, co wtedy czuję... Człowiek rzeczywiście czuje się jak coś bardzo ulotnego....
    Piękne zdjęcia, fajne teksty i śliczna Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwne uczucie...ale przecież świat będzie istniał nawet bez nas, tak jak istnieje bez tych ludzi...
      dziękuję Asiu:)))

      Usuń
  12. Ty jesteś pesymistką?
    Ja w to nigdy nie uwierzę! coś oszukujesz:) widziałam pesymistki i były troche inne niz Ty :))
    Świetny wpis,bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, jestem:D taką dziwną:D

      Usuń
  13. Taro właśnie tak jest... Zostają fotografie, pamiątki, przedmioty... Między innymi po to założyłam blog o podróżach, by został jakiś ślad po tych wszystkich drogach, miejscach, które przemierzyłam i mam zamiar jeszcze przemierzyć. Pięknie to wszystko opisałaś i pięknie wyglądasz. Dziękuję Ci jeszcze raz za komentarz na moim refleksyjnym blogu. Dzięki wszystkim komentarzom odzyskuje powoli spokój... Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie...coś tam po nas zostanie...mój blog tez temu służy:))
      Trzymaj się Basiu:*

      Usuń
  14. Bardzo fajny wpis. Lubię oglądać takie stare zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł z tymi starymi zdjęciami.... Uwielbiam grzebać w fotach z dawnych lat w odniesieniu do współczesności, porównywać. Chociaż serce zawsze trochę boli.... A taki pesymizm z optymistycznym zacięciem nazywam realizmem :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. realistka, to się zgadza co do mnie...:))
      dlatego lubię gromadzić pamiątki wszelakie...choć serce czasami boli...

      Usuń
  16. Faktycznie nostalgiczny wpis z usmiechem na końcu:-) Ja tez mam tak czasami, że idąc ulicą, zwiedzając nowe miejsca zastanawiam się jak to miejsce wyglądała dziesiat lat wczesniej. Ktoś tu był. siedział. patrzył...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ja nie lubię pokazywać się smutna:))
      może my też kiedyś byłyśmy...;)

      Usuń
  17. Przeprowadziłaś nas przez niezły kawałek historii :) zgadzam się iż dobrze jest umieć cieszyć sie tym co mamy, wielu ludzi nie docenia tego, a Ty jak zawsze promienna, radosna i uśmiechnięta, to jest najpiękniejszy zestaw :) nie ujmując temu, który masz na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba się uśmiechać, nawet jak jest ciężko:))

      Usuń
  18. Post nostalgiczny i z klimatem. Tak, to, że kiedyś w miejscach, które odwiedzamy być może codziennie, kiedyś działo się coś innego... Takie wydaje się nierealne. Mam tak, ilekroć odwiedzam stare zamki i pałace, przechadzam się ulicami, na których wiszą tablice upamiętniające historyczne wydarzenia. Stylizacja jest bardzo ładna, urzekł mnie zwłaszcza ten szal, po prostu cudo!:)

    Poza tym, masz u mnie wyróżnienie. Nominowałam Cię do nagrody The Versatile blogger award. Twoim zadaniem jest na blogu pokazać tę nagrodę, wymienić 7 faktów o sobie oraz nominować 7 kolejnych blogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Tamaro:))
      szal ma chyba ze 20 lat:D

      Usuń
  19. Ale fajne zdjęcia wykopałaś - uwielbiam takie zestawienia "kiedyś" i "dziś" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też...choć nie było łatwo znależć te stare fotki:)

      Usuń
  20. Świetny pomysł z tymi starymi zdjęciami. Cały post bardzo mi się podoba. W sam raz na 1 listopada. Serdecznie Cię pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię się tak przenieść w czasie:)

      Usuń
  21. Unknowingly ... you have stopped time .... Yay, my dear friend, bloggers have that little gift ... It will come a time a few years later, you look at these photos and will return back to remember the fun of these photos. Happy week, darling!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, sometime we will remember...
      I warmly greet:))

      Usuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia!! Ty pesymistka?? Nie mogę sobie tego wyobrazić !!! Sweterek rzucił mi się w oczy mega!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sweterek kupiłam chyba zimą w Mohito:)
      no..pesymistka:D

      Usuń
  24. Niby wesoło a jednak nostalgicznie. Ten okres sprzyja takim myślom.
    Ale rękawiczki masz super, i ten kolor...

    OdpowiedzUsuń
  25. Beautiful place !
    Nice outfit !


    Kisses
    http://www.thetrendysurfer.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Dlatego każdą chwilą powinniśmy się cieszyć,bo życie jest takie krótkie
    I kochać bliskie nam osoby:))
    śliczne rękawiczki

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny odcień włosów!<3

    OdpowiedzUsuń