środa, 28 sierpnia 2013

Czarodziejski ogród...

Zmiana miejsca, zmiana klimatu...
Zamiast morza - miasto Wrocław, zamiast słońca - deszcz, tylko groszki pozostały.


Zdjęcia wyszły troszeczkę zamglone, w tej sukience czułam się jak nie z tego czasu... więc mnie naszło na czarodziejski klimat wpisu...:))


Ale ogród jest rzeczywisty! 
Znajduje się przy bajkowej, krasnalowej fontannie, przy Teatrze Lalek.


Zbadałam fontannę... tak... jest śliska;))



W tych okularach wyglądam jak osa, ale wszystko jest ok... mój mąż coś o tym wie...;))



Pora wejść do tego czarodziejskiego miejsca zwanego Ogrodem Staromiejskim. 
Dla ciekawych tutaj kamerka:)



Rzeczywiście, chwilami sprawia wrażenie zaczarowanego...:))


  Poniżej raczej zmokła niż zaczarowana, ale wielce zadowolona, albowiem stoję przed wejściem
 do nie mniej czarodziejskiego miejsca....


Można powiedzieć, że zaraz wejdę do Sezamu.... 
Już pędzę, nie zważając na deszcz i kałuże!


Do mojej ulubionej Galerii Dominikańskiej:D


Sezam obdarował mnie spódniczką ołówkową, bluzeczką z kołnierzykiem...i uwaga - różową ramoneską! Tak różową:D
Fotki są z początku sierpnia, ramoneski jeszcze nie nosiłam;)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Koturny - Lasocki
Torebka - Primark
Okulary - bazar, 6 zł
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

37 komentarzy:

  1. Oj! pięknie Tara...pięknie...
    Cudnie przy fontannie, buciki mi wpadły w oko.
    Ostatnie zdjecia powalają, ha!ha!SEZAM> My kobitki jednak lubimy zakupy.
    Czekam na tę różową ramoneskę...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buciki dają radę - na wyprawę po galerii akurat! a do tej wpadam zawsze, jak tylko jestem we Wrocławiu:))

      Usuń
  2. Groszki są takie kobiece, a zarazem wdzięcznie dziewczęce :) fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, to wzór, który pasuje chyba kobietom w każdym wieku:))

      Usuń
  3. Woooow przepiękne zdjęcia i pozytywna Ty. Już się nie moge doczekać tej różowej ramoneski, będzie szał :) Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D
      Czy szał będzie, to zobaczymy, ale na pewno pozytywna energia:))

      Usuń
    2. A ja bym chciała skontaktowac się z tobą poprzez email, ale nie mogę znaleźć adresu:(

      Usuń
    3. turkusowykwiat@o2.pl - bo nie jest na wierzchu, tylko w profilu;)

      Usuń
  4. Taro, jak zwykle jesteś pełna radości i beztroski. Zastanawiam się czy wygoniliście wszystkich mieszkańców z Wrocławia, nigdzie nikogo... a może to z powodu deszczu pouciekali? Żartuję oczywiście. Patrząc na Ciebie, mam skojarzenie: Tańcząca z groszkami. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Basiu:D
      Ja zawsze wycinam ze zdjęć przechodniów, no chyba że nie da rady inaczej;) ale rzeczywiście deszcz też trochę ich wymiótł z ulic..a tańcząca z groszkami...bardzo mi się podoba:)))

      Usuń
  5. Ślicznie wyglądasz w tej sukience:)))no to zaszalałaś w sezamie:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaszalałam, aczkolwiek mam niedosyt...ale to u nas bab normalka:))

      Usuń
  6. Sukieneczka bardzo dziewczeca,super wygladasz.Urzekla mnie ta karuzela, jak z bajki.Ty to jestes niespokojny duszek,wiecznie gdzies...ale to fajnie,bo ja tylko w okregu Trojmiasta,wiec pozazdroscic zwiedzanych miejsc.Takze czekam na rozowa ramoneske ,zaintrygowalas mnie,niech bedzie ahhahahah juz zimno (zartuje)to szybciej ujrzymy i ocenimy.Pozdrawiam Cie bardzo cieplutko i do nastepnego.
    Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majka już teraz siedzę na dupsku:D
      na razie jest ciepło, więc ramoneska jeszcze poczeka...mam nadzieję, że nie wypadnę w niej jak dzidzia piernik;))
      pozdrowionka!!!

      Usuń
  7. ooo, a tam to nie byłam, gdy gościłam we Wrocku! ( chyba hehe, bo tyle miejsc w dwa dni zaliczyłam, że nie pamiętam. ale karuzeli nie kojarzę :P ). i w do galerii też nie dotarłam, ale nadrobię straty być może za jakiś czas :D.
    Piękny Wrocław, uwielbiam! Dzięki za te migawki!
    Ślicznie się prezentujesz w tej groszkowej sukienusi, a że groszki uwielbiam ( coś dużo tego uwielbienia dziś hehe ), to jestem zachwycona! I sandały idealnie dobrałaś, i włosy jakie już długie masz, dopiero teraz zauważyłam ( ciapek taki ze mnie ). Bardzo żem ciekawa nowych nabytków, więc czekam z niecierpliwością na pokazy!
    Buziaki i uciekam spać, bo pobudka o świcie! Zgadnij kogo jutro będę gościć? ( znasz i lubisz :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo we Wrocławiu jest tyle fajnych miejsc, że ciężko je oblecieć za jednym zamachem:))
      sukienusia już starutka, ale lubię ją bardzo...a włosy na tym deszczu troszeczkę mi się wyprostowały, ale przyznaję, że urosły...zresztą ja cała ostatnio zwiększyłam objętość;)
      to dzisiaj fajny dzień masz!!! bo mniemam iż nie czekasz na kogoś miłego:D czyżby Bridget?:D
      buziaki dla Was obu:**

      Usuń
  8. Lubię tam chodzic na tostini :) mniam,mniam :))
    Jakoś nigdy nie myślałam o noszeniu ramoneski ,nie wiem czemu? Czekam na Twoją,a różowy kolor uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia ja tez tak mam z niektórymi ciuchami;)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia! Wrocław jest piękny!! Lubię zwiedzać nowe miejsca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamil jeszcze pozwiedzasz wiele fajnych miejsc:D

      Usuń
  10. Jak zawsze - zachwycająca Tara ;) Pięknie wyglądasz w tej sukience, tak zwiewnie i mega kobieco. Super butki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słódż, nie słódż;)) ale dzięki...sukienka stara, ale coś w sobie ma:D

      Usuń
  11. No proszę, ja dziś właśnie z Wrocławia wróciłam! I oczywiście też zaliczyłam Dominikańską, również moją ulubioną, może dlatego, że się nie uchodzę tam po pachy. Groszki i to jeszcze z F&F - moje klimaty! W ogóle cała dziś jesteś "moja", pod względem kolorów jak i fasonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się zgadza, człowiek się po niej nie uchodzi, tak jak np. po Grunwaldzkiej, a zawsze coś fajnego kupi:))
      no to się wpasowałam w Twoje klimaty:D

      Usuń
  12. Matkoświnto - różowa???? Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę! Dla mnie ramoneska to kultowa kurtka i to, że teraz taka moda na nia, wcale mi sie nie podoba :( :(
    Tęsknię do brązów! Cukienkę kojarzę i z tamtej wersji z kozakami, bardzo mi się podobała. We Wrocławiu dawno nie byłam - widzę, że to modne miasto się zrobiło. Sesja obowiązkowo, prawie jak z Krakowa, musi być :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekny Wroclaw w tle a na pierwszym planie cudowna czerwonowlosa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Love that dress and beautiful colors that seem to say "Hello" to Fall! I noticed that your shoes and your hair shine in the same color, so pretty!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wrocławskie krasnoludki są świetne. Uwielbiam te stworki. Zawsze jak jestem we Wrocławiu staram się na nie trafić, chociaż to wcale nie jest takie trudne. Brylant.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak Cię to pocieszy to u mnie generalnie zamiast lata, wrocław, kostka., czasem rynek na ogol praca w domowych trzewiach ;))) I uwielbiam park staromiejski :) To najlepeiej prezentujacy sie park w obecnej chwili. W sensie taki zadbany, dokladny, jak na wersalu conajmniej. No i karuzela <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna sukienka. Podobają mi się obie wersje. kocham groszki:)
    Pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
  18. masz rewelacyjne buty, cudowne! A do tego pięknie wyglądasz w tej sukience! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O Dominikańska :) Jak się przeprowadziłam do Wrocka była to jedyna galeria handlowa (prócz Bielan) :) Heh :) Niedaleko miałam pracę więc bardzo często tam przebywałam :)
    Sukienka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki dziewczyny za tyle miłych słów i że nie zapominacie o mnie, nawet jak znikam na chwilę;)

    OdpowiedzUsuń