wtorek, 11 czerwca 2013

25 lat po maturze... czyli spotkanie klasowe:D

Do końca nie wiedziałam czy pojadę....
Z Bydgoszczy do Wrocławia nie jest tak bliziutko, pojawiały się rozmaite przeszkody... ale udało się i w zeszły weekend siedziałam we Wrocku zamiast na blogu;)


Ciuchy, to był pełen spontan, czyli szału ni ma;)
Dzień wcześniej walka z odjęciem sobie lat:D
Maseczka Eveline obiecywała spektakularne usunięcie zmarszczek. Walnęłam ją więc sobie wieczorem ( jedno -10) oraz rano, czyli drugie minus 10 i z tą optymistyczną myślą, iż odmłodziłam się o dwadzieścia lat  wybrałam się na spotkanie z klasą;)))))


Mało nas się pojawiło, ale warto było przyjechać!
Nikt się nie zmienił!
 Wszyscy zdrowi, pomijając dolegliwości kręgosłupa, lekką ślepotę, głuchotę oraz sklerozę (oprócz ślepoty wszystko mam ja:))).
Jeden z kolegów po dżentelmeńsku stwierdził, że ząb czasu  koleżanek nie nadgryzł - dzięki Robert:))))))
Wszyscy zapracowani - w szkołach, przedszkolach, sądach, urzędach, szpitalach...w Polsce i po świecie...
Narozmnażaliśmy się nieco przez te lata, ale żadna jeszcze babcią nie jest;)
Nawet mamy potomstwo w  "szoł biznesie" - piosenkarka Ewelina Lisowska, jest córką naszej koleżanki:)))
Było super! Powspominaliśmy, pośmialiśmy się, obgadaliśmy nieobecnych!:D
 Dlatego następnym razem frekwencja będzie na pewno 100%;))


Wiem, wiem.... czekacie na porównania - jak wyglądaliśmy 25 lat temu...
Nie wrzucam zdjęcia klasowego, bo nie każdy by sobie tego życzył - macie tylko mnie... i Anię:))


 Ja i Ania - psiapsióły od podstawówki po teraz:)))

 Fotka przed wyjściem na spotkanie - z bratem moim:))


Minęło 25 lat.... a jakby, to wczoraj było...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Top - Sh, Hennes
Spodnie - Orsay
Buty - Sarah Karen
Torebka - Atmosphere
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

36 komentarzy:

  1. Brata nie mogłabyś się wyrzec! Śliczne te włosy miałaś, jak syrenka z filmu "Plusk" :-) Poza ich długością nic co dobre Ci nie umknęło, jesteś jak wino!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no...brat jest bardzo do mnie podobny:))
      dzięki!

      Usuń
  2. Świetne są takie spotkania po latach, ja miałam pierwsze po 29 latach od matury, teraz minęło...nie wiem czy pisać! - 40....i tak jak stwierdził kolega, ząb czasu dziewczyny przyoszczędził ale panów już nie bardzo ha!ha!, u mnie to już babcie i dziadkowie, no cóż, czas leci a jakby, to wczoraj było...ale miałaś cudne włosy choć teraz też masz, na ostatnim zdjęciu dziweczyny postrojone, że fiu!fiu!...pozdrawiam...też bym chciała kiedyś spotkać Cię Tata "na żywo", tylko uprzedzam, jestem gaduła ale myślę, że miałybyśmy o czym rozmawiać..buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie byłoby się spotkać...ja też jestem gaduła!:))
      nie powiedziałabym, że miałaś już 40-lecie matury! poważnie!

      Usuń
  3. ale czy wina moga byc rude??:))pewno tak fajne takie spotkania,tymbardziej ze maseczki bardzo pomogly,i zauwazylam w oczach niektorych kolezanek zazadrosc,buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, może i są takie;)
      dziękuję:))

      Usuń
  4. O qrcze,ale bylas rasowa laska,a wlosy jakie dlugie,krecone,piekne.Śliczna dziewczyna bylas,a teraz kobieta.Wiem co czulas przed spotkaniem,my spotykamy sie co kilka lat,mimo,iz uplynelo tyyyyyyyyyyyyyyle lat.Dziewczyny jakos sie trzymaja,ale koledzy? duzo do zyczenia...łysi,siwi,grubi i jakos tak staro wygladaja,ale czas spedzony w towarzystwie przyjaciol z ktorymi spedzilo sie 5 lat na wage zlota....polecam wszystkim.Wygladalas na luzie ale modnie i wygodnie,pieknie.Pozdrawiam Cie Kochana.Milego popoludnia zycze.
    Majka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście u nas nie tylko dziewczyny super wyglądają , ale i chłopaki:)))
      dziękuję bardzo za tyle miłych słów Majka:))

      Usuń
  5. uwielbiam czerwone spodnie! wyglądasz super :) nikt by nie powiedział, że 25 lat po maturze, co najwyżej 5 :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale miałaś włosy!!! Piękne!!! Fajne są takie spotkania; tez już miałam jedno; było super:) Nie miałaś się czego wstydzić - nadal wyglądasz jak nastolatka :)
    Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak, to mówią..."z tyłu liceum z przodu muzeum"...ale zawsze, to coś;)

      Usuń
  7. Świetnie wyglądałaś! Czerwone spodnie podkreśliły Twoją szczupłą figurę. A maseczka faktycznie działa cuda, muszą też ją zastosować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ta z kwasem hialuronowym;)
      dzięki Madziu:)))

      Usuń
  8. Jak ja uwielbiam słuchac i oglądać Ewelinę Lisowską!!! co za zdolna dziewczyna ,właśnie na nią stawiałam w X-factor :))
    a która to mamuśka? czyżby ta pani po Twojej prawej str?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie było jej niestety...Ewelina ma urodę po niej...a głos, to nie wiem po kim, bo nigdy nie słyszałam Beni śpiewającej;)

      Usuń
  9. Nic się przez te lata nie zmieniłaś:)))wyglądałaś ślicznie i radośnie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Reniu...będę się tego trzymać;)

      Usuń
  10. Na naszym spotkaniu klasowym 20 lat po maturze, jedna z koleżanek miała już pełnoletnią latorośl, a druga nie dotarła, bo właśnie urodziła swoje pierwsze dziecko :) Spotkanie było bardzo udane, nie dotarło tylko 3 kolegów, ta młoda mama i para przyjaciół którzy spotkali się już rano i do wieczora nie dotrwali w pionie :) Było super, ale kolejne propozycje spotkania nie wypaliły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też byłam tylko na tym... a wcześniej były zjazdy, tylko właśnie zawsze coś mi wyskoczyło...a to daleko, a to ciąża;)

      Usuń
  11. Czerń czerwień i biel , plus super figura i ty piszesz ,ze nie wyjściowo wygladasz .....
    Pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie wyszło tak żle...tylko znowu w czerwonych rurkach;)

      Usuń
  12. Fajnie sie tak spotkać po lat, pogadać i pośmiać się z lat których nam przybyło;)
    Cudnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no...aż nie do uwierzenia, że mamy juz po 40-tce...dziękuję:))

      Usuń
  13. Matko, nie znam nikogo ale aż mi ciarki po plecach przeszły, gdy wyobraziłam sobie te emocje, które towarzyszyły temu spotkaniu. Sama miałam podobną okazję jesienią. Było fantastycznie.... -:) wszyscy świetnie wyglądacie. Twoje zdjęcie z tymi pięknymi, długimi włosami jest zaj... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosy zostały tylko wspomnieniem...a spotkanie było super!!! też mi ciary szły z emocji:))

      Usuń
  14. Spotkanie musiało być udane :) Nie zmieniłaś się bardzo :) Zresztą wszystkie Panie fajnie się prezentują.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było, było! fajnie ujrzeć ludzi po tylu latach i stwierdzić, że przecież ledwie wczoraj wyszłam ze szkoły;)

      Usuń
  15. Wszyscy świetnie wyglądacie! I bardzo fajnie, że udało Ci się 'wyskoczyć' z Bydzi do Wrocka, choćby na weekend! Nie dość, że okazja była spotkać się ze znajomymi, to jeszcze spotkałaś się z rodzinką i przyjaciółką ! Super! A Ty tak w ogóle to prezentowałaś się bardzo bardzo dobrze, i się nie zgadzam, że szału ni ma. Szał jest, bo figurę masz boską! I włosy i buźkę też! Jesteś jak wino, zgadzam się z Grumpy!
    (aha! i ilekroć widzę tę fotkę z dłuuuuugimi włosami, to dech mi zapiera! :))
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę się tego wina trzymać:D
      włosy już nie wrócą, ale co tam...ważne, że nie wyszły i jakie takie zostały;)
      Rudzia, wyjazd był w ostatniej chwili! ale udał się bardzo:))

      Usuń
  16. Fajne z Was dziewczyny, Ty nic się nie zmieniłaś. Te same śliczne włosy i ta sama figura, zgrabna oczywiście. WyglAdałas na spotkaniu jak nastolatka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki...z daleka jeszcze ujdę za nastolatkę:D

      Usuń
  17. Ale kiecki na tych "starych" zdjęciach miałaś czadowe! I ten pas na biodrze! Też się tak nosiłam mniej więcej w tym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pas został ciężko zdobyty! strażacki!:))

      Usuń
  18. Bez jaj, Ty naprawdę się nie starzejesz :D Jak Ty to robisz? :D
    Fajny zestaw! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciut się jednak zestarzałam...dzięki Asiu:))

      Usuń