niedziela, 7 kwietnia 2013

Maximum koloru - minimum dodatków...

Myślę, że te dwie barwy mają niezłą moc i  już nic więcej im nie potrzeba...
Oprócz turkusowych kolczyków;)


Był, to mój  zestaw na wielkanocne śniadanie u mamy.
Ponad stołem wyglądałam  stosownie... pod nim już troszeczkę mniej;)





Bluzka - Mohito
Spodnie -  Orsay
Buty - Reserved (z 5 lat mają;)
Kolczyki - C&A

47 komentarzy:

  1. Ach te Twoje czerwone spodnie, które mnie zwiodły na pokuszenie! I teraz jeszcze widzę super czerwone buty! Dobrze, że nie mam Reserved bliżej niż 60km, bo pewnie już bym przymierzała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze...buty sprzed kilku lat niestety! chyba zrobię dopisek;)

      Usuń
  2. Prześlicznie,jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Lusiu:)) staram się:D

      Usuń
  3. Bardzo ładne połączenie kolorów, szczególnie ładnie w połączeniu z włosami:)
    Kurcze, coraz bardziej podoba mi się kolor czerony:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, jesteś kolejną osobą, którą przekonuję do czerwieni;)

      Usuń
  4. Przez spodnie i buty w tym samym kolorze, Twoje nogi wydają się jeszcze dłuższe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy moim mikrym wzroście, to dobry trik;)

      Usuń
  5. Wow, ale fajnie! Elegancja + luzblues + kupuję to! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna baskinka, piekne szpilki , piękna figura ... No kobieta- cud miód ! Po prostu piękna !!!!!
    A twój kolor włosów - uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba już na zawsze ruda zostanę;)
      dziękuję:)))

      Usuń
  7. Świetne połączenie kolorów i jeszcze Twoje piękne włosy :)))cudnie:))))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś tak rude pasują najlepiej do zieleni;)

      Usuń
  8. Coś chyba musi w tym być, że nas rude ciągnie do mocnych i wyrazistych kolorów. Jakby nam ognistego koloru było za mało -)))) Superowobwyglądasz -)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rudy to nie kolor , to temperament !!!!

      Usuń
    2. hehehe, to prawda...mężowi mówię, że w końcu dopasowałam kolor włosów do charakteru;) chodzi o babską wredność, a nie o fałszywość;))

      Usuń
    3. jak szaleć, to szaleć! co se będziemy żałować kolorów!:D

      Usuń
    4. Ja też pod charakterek dopasowałam kolor włosów:)

      Usuń
  9. Fantastycznie wygladasz w tych czerwonych spodniach!
    A baskinka Ci służy!
    Bosko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tara, powiedz prosze, robisz sobie trwałą? :)) Pytam z ciekawości ale i nie ukrywam, że mnie troszkę kusi. Niestety to sfera marzeń, nawet niewiele wiem na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy w życiu nie robiłam trwałej...mam z natury puszyste włosy, niestety z tendencją do sianowatości...naturalnie mi się falują... żeby uzyskać takie fale jak na tych fotkach - pasma z przodu zakręcam na termoloki:) nawet mam wpis o na ten temat:))

      Usuń
  11. O, mnie do czerwieni nie trzeba przekonywać. Podoba mi sie Twoja figura w tym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie! postawa "na syrenkę" bardzo figurze pomaga;)

      Usuń
  12. Oj niesamowite te kolory!! Czerwone spodnie są cudowne ale tylko dla takich zgrabnych kobietek!! Pięknie wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam...Anula, mogę się założyć, że wyglądałabyś w czerwonych portkach wystrzałowo!:D

      Usuń
  13. Ja uwielbiam czerwony kolor. Fajny zestaw, wyglądałaś bardzo seksownie...ale Ty jesteś zgrabna.
    Zazdroszcże najbardziej tali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo czerwony jest bardzo kobiecy!
      hehehe, mam talię, ale za to mniej do oddychania;)

      Usuń
  14. Czerwone spodnie są uniwersalne i stają się powoli klasykiem, świetnie w nich wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, dziękuję:)))

      Usuń
  15. wow! rzeczywiście bluzka podobna do mojej:) ale trafiłyśmy:) świetnie wyglądasz, odważnie z tymi czerwonymi spodniami:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadłyśmy na podobny pomysł:))

      Usuń
  16. Kurcze, wyglądasz jak milion dolarów, jestem zachwycona, ten strój podkreśla cudnie Twoją nienaganną figurę, brawo...pozrawiam...i jeszcze dodam, że kolory połączyłaś idealnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rany! chyba będę tak chodzić na co dzień!:D dziękuję Basiu:)))

      Usuń
  17. WOW! Wielkie WOW :) Dla mnie bomba!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjne buty! Uwielbiam ten fason i kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie wyglądasz w tym zestawie! Że niby czerwone pod stołem nie pasuje? Trzeba było nogi na stół położyć:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D bo może niektórzy widzieliby na śniadaniu wielkanocnym skromną spódniczkę, zamiast czerwonych rurek;))

      Usuń