wtorek, 23 kwietnia 2013

Country w mieście wampirów;)

 Chełmno  ma najlepszy widok na Świecie;)

Chełmno 2013... sobota;)



"Nie mogłaś się normalnie ubrać..." - rzekł mój mąż....
Eeee... to znaczy jak...?:D
Szkoda, że nie mam kowbojskiego kapelusza, bo byłoby "kantry" na całego;)


Chociaż do tego miasta najbardziej pasowałaby gotycka, czarna kiecka do ziemi...
Nic na, to nie poradzę,  ale wywiera ono na mnie dziwne wrażenie...
Jest w tym Chełmnie jakoś tak straszno... Miasto jakby bez życia...
Miasto wampirów...;)

Nawet nie pomaga mu, to hasło...
Może figury tych zakochanych są nie takie jak trzeba... Wyglądają jak ze starego horroru  "Dziwolągi"...




Tylko ratusz sprawia bardziej pozytywne wrażenie... pewnie dla zmyłki...dla zbłąkanych wędrowców;)

Ktoś jednak wpadł na "genialny" pomysł jak zepsuć  ładny Rynek...
To poniżej, to chyba będzie fontanna...


I ciekawostka (wszak ten blog bawi i uczy;) - na ratuszu jest stara miara wzorcowa dla całego państwa krzyżackiego.


Trochę zieleni nie zaszkodzi  po przygnębiającej atmosferze dziwnego Chełmna...



  
*************************************************************************

Kurtka - Stradivarius
Sweter - H&M
Torebka - Mohito
Spódnica - Promod
Kozaki - Sh
Okulary - C&A

***************************************

36 komentarzy:

  1. W Chełmnie kiedyś służył mój brat w wojsku:)))Twoje contry jest cudne a kurtka śliczna:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może wtedy było radośniejsze;)) kurtkę swą uwielbiam!:D

      Usuń
  2. hahaha!!! no nie mogłaś się normalnie ubrać??? dobre sobie :))
    torebka z Mohito-zazdroszczę :) kręcę się koło tych torebek,wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie...;)
      mnie się ta trafiła...w zasadzie do wszystkiego pasuje:))

      Usuń
  3. Ach, mężowie... Mój ledwie spojrzy na ciuch krzywym okiem, a już go więcej nie zakładam. No i czy to nie marnotrawstwo naszego domowego budżetu? Dobrze, że Ty się mężem nie przejmujesz. Chociaż muzyki country nie lubię, to Twój strój całkiem fajny. Ta para zakochanych to faktycznie jakiś horror, rzeźbiarz się nie popisał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za country też nie przepadam, ale ciuchy mają niezłe;)
      mąż mój widziałby mnie tylko w szpilkach i ołówkowej;) a tu poszaleć trzeba czasem:D

      Usuń
  4. Ja bym ci podkradla kurteczke, podoba mi sie taki styl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wycieczka!! Zdjęcia super!! Country styl - rewelacja! Faktycznie brakuje tylko kapelusza! ;-
    )

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne to Chełmno:-)
    świetnie się skomponowałaś z tym miejsce swoim strojem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba trzymać fason szafiarski;)

      Usuń
  7. Gang Marcela http://www.youtube.com/watch?v=5g_hrr4PXIo :D
    Pasuje do Ciebie taka stylówa! Mąż się absolutnie nie zna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D Gang znam, a jakże;)
      pewnie, że się chłop nie zna!

      Usuń
  8. Nigdy nie byłam w tym mieście. Jakoś tak.. pusto mi się wydaje, mało ludzi.
    Kurteczka bardzo fajna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda...ludzi mało, ale to chyba nie przez, to ten klimat...aczkolwiek odwiedzić warto:)

      Usuń
  9. Miasto wydaje się ponure, nigdy tam nie byłam.
    Taki styl bardzo Tobie pasuje, wyglądasz rewelacyjnie w tej kurteczce .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo takie właśnie jest...drugi raz w nim byłam i mam takie samo wrażenie...
      dzięki:))

      Usuń
  10. Ach, te Twoje ruuuudeeeeee looooki !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe...sama je lubię i wciąż farbuję;)

      Usuń
  11. Fajne zdjecia i swietna kurtka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam - kurtka jest super;)

      Usuń
  12. Woow jakie zielone są tam pola. Twoje włosy idealnie wyglądają tym tle. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego na ich tle chciałam fotkę;)

      Usuń
  13. Kujawy ponad wszystko :D Piękne nizinne ziemie mamy! Zielono tam, wiosennie, w wlkp jeszcze tej zieleni jakoś tak mało...
    Widok zarąbisty, bardzo mi się podoba! Ale te dziwolągi zakochane to jakieś karykatury! Straszne są, brrrr.
    Ślicznie wyglądasz, szczególnie na tle zieleni pól Twoje włosy pięknie kontrastują. A i odzień miły dla oka, podoba mi się żółty akcent w postaci swetra, nadaje wyrazistości i optymizmu, co bardzo lubię :D
    i fiu fiu fiu jakie szpileeee! super! :D

    a mężem to się nie przejmuj! ( chociaż wiem, że wcale się nie przejmujesz :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, w kwestii mody na pewno;)

      te szpile z lumpeksu - nowe! i nawet da się w nich chodzić:D

      dzisiaj pojeżdziłam po tych Twoich Kujawach...nawet przez Inowrocław jechałam:))

      dziękuję Rudzia:*

      Usuń
  14. Nie znam tego miasta, nigdy tam nie byłam. Ty wygladasz super, kurtka świetna, a mąż nie bardzo się zna ale cóż, chłop, ma prawo się nie znać, ha!ha!
    Ostatnie zdjęcia w zieleni super. Fontanna na Rynku to jakaś pomyłka. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faceci się nie znają ...wiadomo;)

      Usuń
  15. Byłam tu kiedyś dawno temu i widzę, że niespecjalnie się zmieniło. Twój zestaw bardzo fajny i na czasie.serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny set :) kolory są super a żakiet wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zakochana w tej kurtce .Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Maz ma racje tylko kapelusza ci brakuje a moze przyslac?:) Spodnica odrazu mi w oko wpadla, a dalas rade w tych szpilko-kozakach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, miałabym oryginalny;))
      kozaki o dziwo wygodne!

      Usuń
  19. świetna stylizacja. kolor golfu zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniała stylizacja i piękne zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń