sobota, 26 stycznia 2013

Piechotą do lata....

Nie wiem jak Wy, ale ja cały czas żyję wspomnieniem letnich upałów...
I słońca...!!!!!
Ratuję się  ciuchami w soczystych kolorach...


Żółć, czerwień oraz odrobina zieleni na pazurach i od razu jest mi cieplej:))


I niespodzianka - portki są rybaczkami, a nie moimi czerwonymi rurkami;)
Zakupione oczywiście w lumpeksie za 6 zł;)


Sweter z przeceny - 40 zeta.
Kozaki może nie pasują tutaj idealnie, ale w tym sezonie nowych sobie nie sprawiłam... Marzyły mi się podobne, ale w odcieniach brązu...
Może jeszcze upoluję coś na przecenach;)




Moja mama miała takie szpile jak Beata Kozidrak:D

******************************************************************
Sweter - H&M
Spodnie - Sh
*********************************************************

53 komentarze:

  1. Góra i dół piękne, tylko środka nie mogę przełknąć, bo jak dla mnie za duża dawka koloru. Ja z kolei wzdycham do wiosny (ewentualnie ciepłego ale nie upalnego lata) i po cichu kupuję w lumpkach zwiewne szmatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, wiem, że dawka kolorów solidna, ale czasami jest mi taka potrzebna:D
      ja lubię upały:D

      Usuń
    2. No jasne, co kto lubi! Ty eksplozję kolorów i lato, ja bardziej wiosnę i coś stonowanego. Gdyby wszyscy mieli takie same gusta, byłoby strasznie nudno na tym świecie.

      Usuń
  2. Połączenie kolorystyczne świetne!:) Jednak spodnie w połączeniu z tymi butami, "dziwnie" skracają nogi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego coś mi "nie pasiło"...chyba zbyt drastyczny dobór kolorów podzielił mi nogi na pół;)

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o kolory to jestem na tak - niech ta zima skończy się jak najszybciej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wiosennie,śliczne kolory swetra i spodni:))razem z Tobą czekam na wiosnę:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jeszcze troszeczkę poczekamy...będziemy się wspierać:))

      Usuń
  5. W piątek nosiłam prawie identyczny golf w takim kolorze. Też mnie ciągnie do tych jaskrawości:-)Pozdrowienia :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i na pewno wyglądałaś w nim ekstra! słońca nam brakuje, dlatego nas ciągnie ku takim kolorom...:)

      Usuń
  6. A ja właśnie dziś w radiu słyszałam piosenkę: w dzień gorącego lata...ach marzy się marzy. A poprzedni post z Twoją mama był bardzo pozytywny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzy się marzy...mama moja też lubi się śmiać...pomimo wszystko:)

      Usuń
  7. przejrzalam sobie troszke Twojego bloga i musze przyznac ze niezla z Ciebie waratka...lubie takie pozytywnie zakrecone osoby:)))
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, to się cieszę, że Ci się u mnie podoba:))
      wpadaj kiedy masz ochotę:))

      Usuń
  8. Takie kolory zaraz poprawiają humor, super wyglądasz i...byle do wiosny....a u mnie za oknami mróz i biało...brrr! ale damy radę....pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też mróż i śnieg...i brak słońca...pewnie, że damy radę! oby do wiosny:))

      Usuń
  9. Aaa, ja też wyczekuję cieplejszych dni! upałów to może nie, ale słońca, słońca, bo te ciemności zimowe mnie przytłaczają!

    Tak czekałam właśnie, kiedy pochwalisz się tym swetrem-już w poprzednim wpisie zainteresowało mnie żółte coś co wystawało spod płaszcza :D. Zajebiaszcze golfisko! mega energetyczne! Chciałabym takie :D:D

    Tara, może coś jeszcze upolujesz na przecenach, zapowiadają długą zimę, więc nie tak prędko 'wyskoczymy' z zimowego obuwia.

    a te szpile Kozidrakowej -to moja mama miała też takie, tzn bardzo podobne :D
    i w ogóle, to Beata fajnie wyglądała w ciemnych włosach. Chyba pierwszy raz zwróciłam na to uwagę, bo odkąd pamiętam to widuję ją w tv jako blondynę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz Kozidrakową na teledysku do "Nie ma wody na pustyni" - tam ma ciemne włosy. Faktycznie, jako blondynka wiele traci.

      Usuń
    2. to prawda, Kozidrakowa całkiem inaczej wygląda w ciemnych włosach...mogłaby przyciemnić terażniejszy blond..

      Usuń
    3. Rudzia, wiem że upałów nie lubisz;)
      słońca, to mi okrutnie brakuje...czuję się jak wampir;)
      a golfisko wpadło mi w oko w H&M-ie przed świętami...jest własnie takie słoneczne:)))

      Usuń
  10. Sweter mi się podoba (widzę go do dżinsowych dzwonów - masz!), kolorystyczne połączenie z czerwienią też, ale te spodnie chyba lepiej by się miały latem do jakiegoś czułenka, sandałka. Sylwetka się podzieliła na trzy, a to zaburza naturalne proporcje człowieka (ale się wymądrzam, już kończę!!!) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze prawisz:))) jak się na fotce zobaczyłam, to też to zauważyłam...ale co tam..nie zawsze wszystko musi być idealne;))

      Usuń
  11. Aż mi się tęcza w oczach pojawiła ;-) Bardzo energetyczny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ci pięknie w tym swetrze,i jak cudnie pasuje do włosów!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odwiedziny.
    Piękny sweter. Bardzo pasuje Ci ten kolor.
    Pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chcę laaaaataaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sama enargia w kolorach i osobie : ) Pozdrawiam ciepło .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odczuwam identyczną tęsknotę...pragnę słońca!!!!!!!!!!!

      Usuń
  15. Aaa, piękny ratunek Nam i sobie zaserwowałaś - takie kolorowe zestawy to ja mogłabym oglądać godzinami, przede wszystkim w zimie, gdy na zewnątrz zimno i biało. Pięknie, pięknie, pięknie, kolory tak soczyste, aż jeszcze bardziej zatęskniłaś za słońcem i dodatnią temperaturą. :)

    Dziękuję za odwiedziny i urodzinowe życzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też dziękuję, że mnie odwiedziłaś i miły komentarz zostawiłaś:)) ale mi się rymło;)

      Usuń
  16. Ja też czekam na wiosne!
    Kolory energetyzujące, pomogą przetrwać zimę!
    Dobry wybór, bo ślicznie w nich wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej! Jak kolorowo i fajnie! Podoba mi się!
    A wiesz, że jakby wszyscy zimą chodzili tak kolorowo ubrani to wcale ta pora roku tak źle by nie wyglądała? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę...brakuje kolorów na ulicach:)

      Usuń
  18. kolorowo znaczy wesoło, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow!!!! Piękna kobieta z ciebie, pozytywnie zakręcona:)) oglądam i oglądam wstecz Outfit i szczeka opada mi w dół ... Ileż energii i świeżości z ciebie Promieniuje !!!!!!!
    Zostanè na dłużej jeżeli pozwolisz :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydajesz się ostrą laską i taki look do Ciebie pasuje. Bardzo fajnie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  21. W pełni podzielam Twoje uwielbienie do żywych i radosnych kolorów - idealny poprawiacz humoru i zastrzyk pozytywnej energii :)

    Co do kozaków - ja dla odmiany brązowe posiadam, a poluję na czarne ;D

    P.S. Wprawdzie wystrzegam się nachalnej reklamy swojego bloga, ale mam nadzieję, że nie będziesz mi miała za złe - jakiś czas temu pisałam tutaj o sznurowanych kozakach, może coś Ci wpadnie w oko ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam żółty kolor. Może nie wszystkie odcienie, ale ten bardzo mi odpowiada:) Do rudych idealny!

    OdpowiedzUsuń
  23. zółty moj ulubiony!
    Genialne, pelne energii kolory
    Swietnie
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  24. kolory potrafią ożywić zimą i dać energii - też je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niezla mieszanka energatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż temperatura podskoczyła na zewnątrz o przynajmniej 10 stopni!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześć! Pokaż się u nas na stronie ze swoimi stylizacjami. Ciekawy sposób na promocję Twojego bloga. improwizuje.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Obijasz się Kochana ! Dodawaj fotasy : ))))

    OdpowiedzUsuń
  29. piekne kolory!!!!
    i ten usmiech:)
    pozdrawiam i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cały czas żyję nadzieją, że jednak się sprawdzi :D http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/106241,prognoza-sezonowa

    a tu wczoraj mówią, że zima wraca! Dlatego ja mam musztardowe spodnie... i dwie nowe kiecki z lumpa, które czekają na ciepełko!

    OdpowiedzUsuń
  31. dzięki wszystkim za komentarze!!!

    OdpowiedzUsuń