czwartek, 28 czerwca 2012

Maxi i kot:)


Miała być sesja w plenerze z kotem i psem...
Po znalezieniu odpowiedniej gałęzi, na której mógł zawisnąć aparat i cyknięciu jednej fotki...okazało się, że pies zniknął...
Kot jest tak przywiązany do koszulki, że został...;)
Gdybym parę lat temu wiedziała, że szara z kotem będzie jednym z moich ulubionych ciuszków, kupiłabym ze trzy:D


Spódnica z lumpeksu w ekstra cenie - 6 zł !
Skusiła mnie krojem - idealnym dla niskich !
Miała być jeszcze fotka neonowych, różowiastych pazurów... niestety..po przejściu piaszczystej drogi w poszukiwaniu psiska, nie nadawały się do zbliżeń;)
W zamian  drobina wariacji:D


***************************************************************
Spódnica - Sh
Bluzka - Topshop
Sandały - CCC - tutaj
Torebka - Reserved
Kolczyki - C&A
******************************

wtorek, 26 czerwca 2012

Czerwone groszki....i nie tylko..



Miałam w szkole syna elegancką galę, a że temat Euro króluje wszędzie, to proszono o biało-czerwone elementy stroju...
Więc co se miałam bieli i czerwieni żałować...:D


Pełen look...a raczej lok;)
Na szczęście po wyjściu na powietrze połowa loczków się rozwaliła;)


Po wyjściu, okazało się też, że kłapią mi stopy w butach...
Czy stopy mogą schudnąć? ;)
Bo szpilek na pewno nie rozepchałam - noszone od wielkiego dzwonu;)
Nie było już czasu na zmianę obuwia, więc szłam sobie zgrabnie, przytrzymując palcami butki i uważając co by mi nie spadły...
Wszak dama potrafi zachować klasę w każdej sytuacji:D

********************************************************************
Spódnica - Reserved
Żakiet - Reserved
Buty - Reserved
Torebka - Mohito
Apaszka - Sh
*********************************************************

piątek, 22 czerwca 2012

Każda wariatka ma na głowie kwiatka:D

Tym razem kwiatek w innym miejscu;)


Wariatką jestem umiarkowaną, bo w ulewny deszcz i w 14-cie stopni, nie wyszłam tak ubrana;)
Jednak nie mogłam się doczekać, aby pochwalić się nową zdobyczą z allegro - spódnicą za 15 zł:))
I torebką:D
Chciałam też poprawić sobie humor, bo męczy mnie jakiś wirus, no i  kiepska pogoda.....


Pani sprzedająca tę spódnicę napisała w opisie, że jest ona lekka jak mgiełka....nie przesadziła ani trochę:)
Jest taka delikatna, że najlepiej pasowałoby udać się w niej na jakąś łąkę i popląsać na bosaka wśród kwiecia:D
Jeśli przeczytacie na onecie, że zgarnięto z pastwiska dziwacznie zachowującą się kobietę w średnim wieku, to będzie o mnie;)

****************************************************************
Spódnica - Top Shop
Top - Camaieu
Torebka - Primark
Japonki - Inblu
Kwiat - z dna szafy..
**************************************

sobota, 16 czerwca 2012

Euro Koko:D


 Byłam we Wrocławiu! Całe dwa dni:))
Zeszłoroczny top doskonale pasuje do naszego hymnu Koko Spoko;)




Jak widać czerwone rurki, po maxi w kratkę, stały się moim ulubionym ciuchem:D
Nowe koturny, po przejściu wrocławskiego Rynku, zostawiły na mych stopach trzy pęcherze, zwane przeze mnie pieszczotliwie zdymami;)


A na bilety czekali niecierpliwie panowie z dołu;)

Moje chłopaki wybrali się na spotkanie Grecja - Czechy, a ja na zakupy...
Dla każdego coś miłego;)
Zanim zaczął się mecz, już byłam szczęśliwą posiadaczką sukienki na wesele:D

Nie uwierzycie....miętowej!!!
A tak się zarzekałam i na miętę psioczyłam...
Pokarało mnie;)

**************************************************
Top - Cropp
Spodnie - Orsay
Buty - Stradivarius
*************************************************************

czwartek, 7 czerwca 2012

Top Gun

Byłam na pokazach lotniczych i mąż natrzaskał mi zdjęć, będziecie więc zmuszone oglądać mnie przed każdym samolotem:D
I nie tylko przed, ale także z boku, z tyłu, w środku, a nawet w locie!
Do tego zmarzniętą, zmokniętą i  z głupią miną;)

Przed samolotem:D

W środku:D


Panowie piloci i Czesio.
Sympatyczna nazwa dla samolociku:D


Obok samolotu...


Znowu obok samolotu....zmarznięta...

Z głupią miną;))

Z ciut lepszą miną;)


Z samochodem pod kolor spodni... nieważne, że strażackim;))


Zmoknięta w drodze ku przeznaczeniu...ale trzymająca fason na obcasach;)


Stało się...lecę rozklekotanym samolotem z dykty i wcale się nie boję:D
Mąż liczył, że wymięknę;)


Bydgoszcz



Lądowanie było miękkie... chyba  jakaś Wrona nad nami czuwała...;)

***************************************************
Kurtka - Stradivarius
Spodnie - Orsay
Buty - Jennifer, CCC
Torebka - Mohito
Bluzka - Wallis, Sh
*****************************************************************

wtorek, 5 czerwca 2012

Trzy lata blogowania zleciały, jak z bicza trzasł!!!

Przegapiłam urodziny bloga!
A jak zaczęłam szperać w archiwum, to okazało się, że nie pierwszy raz...
O drugich nawet nie wspomniałam...
Tym razem opamiętałam się w porę - miesiąc poślizgu jeszcze przejdzie;)
 Tak więc ogłaszam wszem i wobec, że już 3 lata męczę Was swą postacią!!!
Ubraną raz lepiej, a  raz gorzej...;)


Jedna z moich pierwszych stylizacji, w której wykorzystałam coś starego, coś nowego i coś niebieskiego;))


W zasadzie nic się specjalnie w moim stylu  nie zmieniło  odkąd prowadzę bloga... Oprócz tego, że zrudziałam;)
Bawię się ciuchami jak zawsze. Jestem wierna temu co lubię, choćby nie szło w parze z trendami:D
No... może trochę częściej zaglądam do lumpeksów;)



Samo blogowanie dostarcza mi wiele frajdy:D
A największym jego plusem jest poznanie tylu fajnych ludzi!!!
Dziewczyny! Jeszcze Was czasami pomęczę moimi fotkami z samowyzwalacza!

 *********************************************

Sukienka - Marylin, jakiś sklepik, pamiętam, że przeceniona na ok.35 zł:))
Gdy ją kupowałam, nie prowadziłam jeszcze bloga:D
 
Kurtka - Vintage, z własnej szafy, z lat 90-tych!
Buty - CCC
Torebka - Sh

 ******************************************************************

sobota, 2 czerwca 2012

Egipskie klimaty....







Gdybym była mniej leniwa, to pokombinowałabym bardziej z tymi zdjęciami...
A tak postawiłam na desce do prasowania figurkę, za nią na książce aparat, pobiegałam kilkanaście razy w tę i z powrotem....
I mamy egipską sesję domową:D



Spódnica wyszperana na allegro i wylicytowana za 6,50 + przesyłka.
Stara torba, stare japonki ....i można tak śmigać całe lato...:))


Kolczyki też mają swoje lata. Kupione baaardzo dawno temu na jakimś bazarku.


Prawie jak Kleopatra;)))



Zaniedbuję ostatnio bloga i Was, ponieważ czas pochłania mi strona syna mego, którą prowadzę. Sezon ligowy w pełni, dwa mecze co weekend, na dodatek za pasem Euro...;)
Żyjemy piłką nożną:D

Zaczynam się przyłapywać na tym, że oglądam po Wiadomościach - Sport;)

**********************************************************************
Spódnica - Nine to Five
Top - Camaieu
Japonki (egiptolki;)) - Inblu
Torebka - Primark
Kolczyki - bazar
************************************************