czwartek, 6 grudnia 2012

Stara szafa...jest w Darłowie...

Nie jest dla mnie przyjazna tegoroczna jesień ...
Przeziębienie przeszło mi....w zapalenie płuc...;) Jestem na półmetku i odzyskałam nieco siły... Walczę jednak ze skutkami spożywania sporej ilości chemii, która ma pokonać choróbsko - szczękościskiem, bólami głowy, wydalaniem tego wszystkiego największymi otworami w ciele... ale jeszcze żyję;)
Nie chce już mi się spać co chwilę, więc postanowiłam pomęczyć Was wakacyjnymi wspominkami:D
Bo na razie brak mi sił i wyglądu na nowe fotki;)


Stara szafa stoi na zamku w Darłowie, który odwiedziłam latem.
Kiepska pogoda sprzyja odkrywaniu takich perełek:))


Myślę, że w tej fioletowej sukni byłoby mi do twarzy...
 Pasowałabym do książęcej rodziny i nawet wyszłam taka blada jak te damy;)







A teraz zamykamy oczy, zakładamy piękną suknię, pantofelki i ruszamy na salę balową powirować w walcu...:)



Oczywiście każdy zamek posiada mnóstwo tajemniczych schodów i korytarzy...
Niektórym może być w nich ciasnawo...;)



Tajemnicza komnata...a w niej skrzynia pełna skarbów...


Jeśli  ktoś niepowołany się do niej dobrał, to lądował na długie lata takim w lochu...




Zamek wydawał  się niepozorny i naprawdę mile mnie zaskoczył swoim wnętrzem. Było co zwiedzać:)


P.S. Post powstawał kilka dni. Jeszcze dycham, ale wyglądam jak ta babka z "Ringu";)

25 komentarzy:

  1. bardzo ciekawy post. Nigdy nie byłam w Darłowie, przybliżyłaś mi trochę to miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nie samymi ciuchami człowiek żyje:))

      Usuń
  2. Kochana moja, zdrowia Ci życzę, obyś jak najszybciej pokonała chorobę !!!
    i dziękuję za nowy post, bardzo przyjemny, jak zawsze :D
    Te suknie to wyczes- marzyłam w dzieciństwie by taką posiadać! aj, no i te kolory! tak tak we fiolecie i niebieskim jak najbardziej byś się wpasowała!:)
    kurde, gdyby mnie wsadzili do takiego lochu, to już po mnie. Nie umarłabym ze starości, ale ze schizy. klaustrofobicznej! brrrr! A Ty tam wlazłaś z własnej woli ! :D
    Trzymaj się mocno!! uściski !!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlazłam, a było tam ciemno jak w trumnie:D dopiero na zdjęciu widać jasność;)
      cosik mnie to choróbsko puścić nie chce...ale nie dam się tak łatwo...:*

      Usuń
  3. Zdrowiej szybko i wskakuj przed obiektyw.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Cię dopadło wstrętne choróbsko,zdrowiej szybciutko:)))piękne zdjęcia bardzo lubię zwiedzać takie zamczyska:))Pozdrawiam i zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Reniu...powoli zdrowieję:)

      Usuń
  5. Ale miłe wspomnienia!
    A Tobie życzę zdrowia;)
    Kurteczka moja jest ciepła, tak, tak idealna na zimę, podsyłam Ci link do sklepu Zary
    http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012/269209/825981/KRÓTKA%20PARKA%20Z%20KAPTUREM%20I%20FUTRZANĄ%20PODSZEWKĄ

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie! już jej na allegro szukałam - a tam cena 499!

      Usuń
  6. Stara szafa robi wrażenie,,,,miło tak powspominać jak na dworze zimno i śnieg....zdrowiej kochana bo Cię tu brakowało....pozdrawiam cieplutko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mam w zapasie trochę wakacyjnych fotek, więc jest co wspominać;)

      Usuń
  7. Ja tez ci duzo zdrowia zycze kochana. A te ubrania to zawsze mnie ciekawia i nie moge sie nadziwic jakie te kobitki byly malutkie ja bym chyba jak jakis chlop sie prezentowala w tamtych czasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, to ja bym do nich pasowała, bo mam 158cm wzrostu;)

      Usuń
  8. a gdzie ty sie tego nabawiłas?? cos czuję,że byłaś niegrzeczna i chodziłaś bez szaliczka i czapeczki :))
    Ale nie poddawaj się i pokaż chorobie figę z makiem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia przeziębiłam przeziębienie;) a grzeczna byłam, bo w czapie i szaliku zawsze chodzę...to już chyba starość;))

      Usuń
  9. Oj i ja zdrowia Ci życzę Kochana,trzymaj się!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie oglądać takie stare rzeczy, super, że pokazałaś. Podoba mi się ten obraz i jak fajnie kontrastuje ze ścianą :)

    Przestań, nie musisz przepraszać! Szczególnie, że byłaś (mam nadzieję, że już nie jesteś!!!!) chora :)
    Pozdrawiam ciepluteńko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. beautiful post!!Your blog is so lovely! I'm thinking, if you want, we can follow each other! It would be great!!
    http://laborsadimarypoppins.blogspot.it/
    xoxo Gloria

    OdpowiedzUsuń
  12. trzymaj sie i wracaj do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki dziewczyny...chyba będę żyć:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Εxcellent blog here! Also your site loads up faѕt!
    What wеb host are you uѕing? Can Ι get your
    affiliate link to your host? I wish my website lοadеd up as fаst as yours lоl

    My pagе: Same Day Payday Loans

    OdpowiedzUsuń