czwartek, 7 czerwca 2012

Top Gun

Byłam na pokazach lotniczych i mąż natrzaskał mi zdjęć, będziecie więc zmuszone oglądać mnie przed każdym samolotem:D
I nie tylko przed, ale także z boku, z tyłu, w środku, a nawet w locie!
Do tego zmarzniętą, zmokniętą i  z głupią miną;)

Przed samolotem:D

W środku:D


Panowie piloci i Czesio.
Sympatyczna nazwa dla samolociku:D


Obok samolotu...


Znowu obok samolotu....zmarznięta...

Z głupią miną;))

Z ciut lepszą miną;)


Z samochodem pod kolor spodni... nieważne, że strażackim;))


Zmoknięta w drodze ku przeznaczeniu...ale trzymająca fason na obcasach;)


Stało się...lecę rozklekotanym samolotem z dykty i wcale się nie boję:D
Mąż liczył, że wymięknę;)


Bydgoszcz



Lądowanie było miękkie... chyba  jakaś Wrona nad nami czuwała...;)

***************************************************
Kurtka - Stradivarius
Spodnie - Orsay
Buty - Jennifer, CCC
Torebka - Mohito
Bluzka - Wallis, Sh
*****************************************************************

32 komentarze:

  1. Ha, a u mnie dzis zdjecie pod samolotem ;D
    Zazdroszcze ci tej kurteczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgrałyśmy się z tymi samolotowymi postami;)

      Usuń
  2. Wyglądasz fantastycznie przy każdym samolocie:)))Piękne spodnie, super wycieczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki Ty masz Kochana rozmiar tych spodni??:-)))
    Świetna wycieczka,cudne zdjęcia.
    Wozy strażackie dość kosmiczne:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 34...taka mała jestem:D

      Usuń
    2. raczej szczuplutka:-)
      już po raz kolejny powtarzam,ze wyglądasz w gatkach REWELACYJNIE i za każdym razem jak się w nich pokażesz to usłyszysz:-)))

      Usuń
    3. dzięki Margo:D a długo się w Orsayu zastanawiałam...brać, czy nie brać...dawno nie miałam czerwonych portek;)

      Usuń
  4. Wow, fajne maszyny! Czesio brzmi słodko! Ale najbardziej zafascynował mnie ten wóz strażacki, taki kosmiczny :)
    Ech, Ty jesteś zmarzluch to już od dawna wiem, tylko czemu się cieplej na takie szalone eskapady z mężem nie ubierasz :) :p
    Jesteś bardzo odważna, że wsiadłaś do tego samolotu! Ja za żadne skarby bym tego nie zrobiła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ubrałam się! nawet mam sweterek, którego nie widać spod kurtki;) ale pogoda była tak zmienna, że nie dało rady nie zmarznąć;)
      a takie wozy strażackie służą właśnie na lotniskach:D

      Usuń
  5. I zapomniałam dodać: bardzo, bardzo fajny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o matko! podziwiam Cię,ja jak nie trzeba do samolotu nie wsiadam ,brrrr,nawet wczasy sa już coraz mniejszym wabikiem!
    dzielna dziewczyna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, podobno te samolociki są najbezpieczniejsze, choć zbudowane z dykty;)

      Usuń
  7. Podziwiam, ze wytrzymalas w tych obcasach dzielna dziewczyna! Piekne spodnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie buty na obcasach podklejam z przodu grubym plastrem Scholla, dlatego dałam radę:D

      Usuń
  8. Jak Ci się kiedyś znudzi ta kurtka, to proszę, zapakuj ją w karton i wyślij na Mazury;D Jestem monotematyczna, wiem ale ta kurtka jest idealna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w życiu mi się nie znudzi!:D 20 lat na nią czekałam i jest naprawdę idealna:D

      Usuń
  9. Ooo szkoda,że moja siostra nie wiedziała o tym pokazie, bo ona ma fazę na samoloty .:D
    Powiem tak : szacun za odwagę! (ja chyba bym się zes*ała ze strachu w takim samolociku 'papierowym !)
    Prawdziwy Top Gun z Ciebie ! :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D jakoś się nie bałam..na coś trzeba umrzeć;) Maciek nie chciał z nami jechać, bo F-16 nie było, ale oprócz tego było mnóstwo innych latających stworów;)

      Usuń
  10. Jak żona Mavericka, czy jak on tam miał w Top Gunie :D Zdjęcie z głupią miną to mój faworyt :D

    OdpowiedzUsuń
  11. a Toma Cruise tam czasem nie spotkałaś;)? podziwiam, za odwagę, ja "takim czymś" leciałam w zamierzchłych czasach podstawówki - do dziś pamiętam te emocja, ekscytacja pomieszana z ekstremalnym strachem

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny zestawik. Uwielbiam czerwone spodnie. I super zdjecia z niecodzienna sceneria :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow!!! Jestem pod wrażeniem, cudne zdjęcia i Ty cudnie wyglądasz....ale miałaś sesję zdjęciową, mąż się spisał...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie wygladasz! super spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Urzekły mnie te zdjęcia przy/obok/w samolocie, zwłaszcza, że mój Chłopak robi specjalizację z Lotnictwa. Miło patrzeć, jak trzymałaś fason, cała zmoknięta, w dodatku lecąca "rozklekotanym samolotem z dykty", hehe.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. niesamowte zdjęcia, znaleść się w takim miejscu to prawdziw szczęście :) choć mnie od latania nieco mdli ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba lepsze komentarza niż 'odlotowo' dać tutaj nie można ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam za odwagę!
    kurka genialna! pięknie komponuje się z Twoimi rozwianymi rudymi włosami!

    Dodaje do obserwowanych:) poprawiłaś mi humor swoimi wystrzałowymi zdjęciami:)

    OdpowiedzUsuń