środa, 15 lutego 2012

Walentynkowy manicure...


Wszak czerwień, to kolor miłości...


Lubię Walentynki:))
Wiem, że mają one swoich przeciwników. Wkurza ich i już,  albo wkurza, bo przecież miłość można sobie okazywać na co dzień, bo nadmiar kiczowatych serc i misiów w sklepach, bo to święto "ściągnięte" z zachodu....
Dziwi mnie taka niechęć do Walentynek...Przecież nikomu krzywdy nie czynią..
Nie trawisz ich, to nie obchodż i nie marudż;)
 Ja nie celebruję Dnia bez Focha (7.III), Dnia Garncarza (4.V), Dnia Deskorolki (21.VI), czy Święta Kaszanki (1.V)...
I naprawdę nie przeszkadza mi, jeśli ktoś nie będzie kupował kaszanki codziennie, a 1-go maja zafunduje sobie kilo, a nawet dwa i zje ze smakiem:D
A, że Walentynki nie są nasze rodzime? Co z tego...Która maruda ubierała choinkę ?  W tym roku postaw sobie snop zboża zamiast niej - wszak choinka zawitała u nas dopiero w osiemnastym wieku, a na dodatek przybyła z Niemiec;)
Życie jest za krótkie żeby się duperelami przejmować...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Lakier - Lovely
Truskawki - Polomarket;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

25 komentarzy:

  1. zgadzam się z tym co napoisałaś:) i piękny walentynkowy kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I dobrze napisane :)
    Ja się jedynie bałam, że dostanę wielkie pluszowe serce, z którym nie będę wiedziała, co zrobić :D

    Śliczne paznokcie, a ta truskawa narobiła mi smaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, to nasze zadanie tak wychować swoich panów, co by nam takich prezentów nie sprawiali:D truskawki niestety kwaskowate były..:(

      Usuń
  3. Ty i te Twoje piękne pazurki!! Jeszcze z takim apetycznym dodatkiem.
    A ja nie lubię!!! A nie lubię, bo nie lubię. Bez ideologii i uzasadnienia :D Tak, jak nie lubię imienin, dnia kobiet i nawet dnia matki chyba ;) O... i niedzieli też nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, zgadzam się zdecydowanie :D Dlatego po raz pierwszy od 9 lat namówiłam TŻ, żebyśmy jednak je obchodzili :-) Dostałam świeczkę w kształcie serca i pyszne, czerwone Campari, a chłop dostał ukochaną tabakę i pierniczki korzenne w kształcie serduszek :D Do tego przepyszna kolacja i wspólny seans Robin Hooda :D Nawet jeśli ściągnięte z Zachodu, to takie odstresowujące święta mogę obchodzić jak najczęściej :D
      Buziaki z Wrocławia!

      Usuń
    2. i o to chodzi! dlaczego mamy sobie odmawiać takich miłych świąt:)) Buziaki Elunia:*

      Usuń
    3. Alcyna, Ty nie marudzisz;) że ktoś czegoś nie lubi rozumiem jak najbardziej:D ja nie lubię rannego wstawania;)

      Usuń
  4. ale do zdrowego podejścia do życia trzeba dorosnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wprost nie moge oderwac oczu od tych Twoich slawnych pieknych panokci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Judy...niestety tylko u jednej ręki piękne...;)

      Usuń
  6. Pazurki piękne! Ja tez chce takie... ;)

    Ja też nie lubię dnia zakochanych, ale niech sobie inni obchodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się, zgadzam - chcesz świętujesz, nie chcesz nie świętujesz, a że przyszło z zagranicy? - no cóż podobnie jak buła z McDonald's, kurczaki z KFC, event zamiast wydarzenia, set, outfit...
    niemal każdego dnia jest jakieś święto co wcale nie oznacza, że trzeba je wszystkie celebrować (dzień kaszanki :) - genialne),
    a soczystoczerwone pazurki piękne i takie iście walentynkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święto Kaszanki chyba zacznę obchodzić..a co! a te eventy i sety, przyznaję, że bardzo mnie drażnią...wszak my Polacy i swój język mamy;)

      Usuń
  8. Truskawki już niedługo! Nie mam nic do walentynek chociaż ich nie obchodzę. Jak człowiek kocha to okazuje to codziennie. Naprawdę można.

    Zapraszam: http://jolie-wardrobe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. tak,pazurki idealnie dopasowane do tego Dnia:-)
    też obchodzimy Walentynki,wprawdzie bardziej symbolicznie niż z wielką pompą:-))
    ale co roku coś tam sobie wymyślamy.....;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyzby to lakier nr 389 ;> :D

    Paznokcie masz zajebiste hehehehe, z resztą od dawna je podziwiam :) A truskawkami narobiłaś mi smaka,ale ja jeszcze poczekam ;)
    A walentynki są mi obojętne, ze Świąt to ja najbardziej lubię chyba Gwiazdkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ze świąt Gwiazdkę najbardziej lubię:D a pazury, to wiesz jak jest;) truskawki kwaśne jeszcze;)

      Usuń
  11. Każde święto dobre, byle by było pozytywne i pozytywne emocje wzbudzało. Piękny kolor! I jaka truskawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie! pozytywnych emocji nigdy za wiele:)

      Usuń
  12. Ja wlasnie nie obchodze tego swieta, dzien jak co dzien :) ladny kolor lakieru, intensywny! Lubie Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ni nalegam, żeby je obchodzić...tak jak i Święta Kaszanki;) Lovely są całkiem niezłe..i ta cena:D

      Usuń
  13. ładne paznokcie . Zapraszam do mnie ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny lakier. Jak piszesz, że są całkiem ok, to muszę sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń